www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Admin Carthage" (cheos)
Author Message
wnuczus 


GilgameszImperium Chińskie

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 29
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10632
Piwa: 42/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2012-10-03, 22:12   Pakt "Admin Carthage" (cheos)

Pakt numer 2248, założony 2011-12-05 19:09:51 przez cheos (Pañstwo Admina)


Nazwa paktu: Admin Carthage

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: cheos
Rihiter
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


GilgameszImperium Chińskie

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 29
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10632
Piwa: 42/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2012-10-03, 22:12   

cheos 2011-12-05 19:09:55
Witaj Władco !

Tutaj proszę podziel się swoimi spostrzeżeniami, uwagami, koncepcją gry.
Uwagi do mapy i lokacji startowej również mile widziane (te niemiłe też) :)
Niechaj zostanie ślad dla mojego następcy i potomnych.

Uszanowanie
Władca Lodowej Krainy Wikingów

Rihiter 2011-12-06 00:25:31
A nie powiesz nikomu? ^^

Rihiter 2011-12-07 19:26:47
Melduje się Mehmed II Kartagiński. Będzie to opowieść o moich rozmyślaniach i rozterkach jakie napotkają mnie i mój lud, czyli Kartagińczyków - nieustraszonych jeźdźców i żeglarzy.

Przymierzając się do tej gry zrobiłem sobie kilka założeń, które w mojej opinii pozwolą na jak najszybszy rozwój na starcie, co uważam za kluczowe:
1) Stolicę (S) stawiać tak aby stanowiła jak największą wartość w pierwszym etapie gry, 20-30 tur (max produkcji+kasy, a żarcia tyle żeby to jak najszybciej obsłużyć). Więc liczą się dla mnie przy wyborze miejsca na nią te surowce i tereny, które mogę szybko wykorzystać. W dalszej perspektywie to co dla stolicy jest ważne to: chatki, chatki i do tego jeszcze ważne są chatki. Więc po za max korzyści na start, ważne żeby było dużo miejsca na chatki.
2) Od samego początku obrabiać „non stop” złoto/srebro/klejnoty. Z tej przyczyny moje drugie miasto (M2) MUSI być blisko stolicy i to od tej strony, z której ta będzie miała surowiec. Tą stronę nazwijmy sobie "zaklejnotną" :P
3) Trzecie miasto (M3) może poczekać i powstać w jakiejś wyszukanej lokacji (jednak nie za daleko – max 4-5 pola od stolicy najlepiej), optymalnie więc jest kiedy S i M2 obejmą wszystkie surowce strategiczne, więc M3 będzie "wolne".
4) Gram Kartaginą, której UU uważam za wykoxany w kosmos, choć jak pokazują niezmiennie drafty, nacja i unit mało popularny. Dlatego priorytetem będzie dla mnie HBR. Dodatkowo ze względu na UB optymalnie będzie dla mnie mieć dużo miast nad wodą (ale nie koniecznie stolicę – tutaj mam opory).
5) Jeżeli czegoś się nauczyłem w Misiu, to tego, że stolica jest najważniejsza. Dlatego planem moim jest aby jej w miarę możliwości w ogóle nie ścinać (ale jak będę zmuszony to zetnę i do 1), dojść jak najszybciej do Monarchii i później koxować stolicę ile wlezie. Paść ją i paść aż się rozpuknie ;]
6) Cudy, chociaż fajne i bajeranckie, w początkowej fazie gry to zbędny luksus. A czasem stryczek ;] . Raczej je sobie odpuszczę.
7) Budować wojsko, bić sąsiadów i knuć ile wlezie.

Niech to będzie 6 Przykazań Cyrusa, do których Mehmed II będzie starał się stosować. Dlaczego Cyrusa? Ano bo z dziejów Cyrusa Kartagińskiego, który w Dyplo Mały Miś się szkolił one wynikają. Do Przykazania Siódmego Cyrus zresztą już sam bardzo się stosował i dobrze się bawił ^^

Rihiter 2011-12-07 19:50:42
Rozdział I - Pozycja startowa, czyli: Cheos Ty ******! (bo zawsze wszystko jest przez admina :P )

Po zwiadzie wariorami pozycja startowa wygląda następująco:



Mam na start mining i agri, więc workami zrobić mogę albo farmę, albo kopalnię. Kierując się założeniem nr2 podstawą będzie objęcie zarówno stolicą (S) jak i drugim miastem (M2) klejnotów, które łaskawie Random mi podrzucił. Aby to zrobić w 2 tury wystarczą mi 2 worki, zaryzykuję więc utratę tury trzecim workiem i pójdę jeszcze ciut poszerzyć pole widzenia. Przesunąłem go o dwa pola, na pozycję na zachód od kukurydzy, tak aby w turze kolejnej mógł już kukurydzę zacząć obrabiać (jeżeli się znajdzie w zasięgu).
Wynik mnie ucieszył. Jest ryż! :D



Co prawda brak jest twardej górki, na której sensownie mógłbym postawić stolicę (a wolał bym mieć), ale ogólnie pozycję startową oceniam na ciekawą. Podtytuł rozdziału I rozwiniemy zatem w sposób następujący:

Rozdział I - Pozycja startowa, czyli: Cheos Ty figlarny dziadu! (bo i tak zawsze wszystko jest przez admina :P )

Rihiter 2011-12-07 20:12:56
Rozdział II - Stolyca jest nayważniejsza!

Początkowo rozważałem dwie możliwe pozycje dla S, pozycję 1 lub 2. Teraz po odkryciu tego ryżu rozważam jeszcze pozycję 3. Niestety jedyna twarda górka, na której mógłbym postawić S jest zalesiona, w dodatku źle usytuowana w stosunku do surowców. S będzie musiała stać na płaskim.
No nic… kalkulator w rękę i trzeba zobaczyć jak to wyjdzie.

Zacznę od tyłu, czyli "Pozycji 3".
Ta pozycja na pierwszy rzut oka wydaje się być najbardziej kuszącą. Tak ładnie się wpasowuje i w ogóle. Ale mam wątpliwości jeżeli spojrzę na sprawę szerzej.

Ok, "+" i "-":
+ 3 żarcia w zasięgu FC, w dodatku 2 są z agri!
+ nad wodą, a gram Kartaginą (UB: Cotton, +50% do szlaków, +1 szlak)
+ słoń w zasięgu

Wystarczyły mi dwa podstawowe "-" i tą lokację odrzuciłem
- i brąz i konie są po za zasięgiem S i nie ma możliwości postawić M2 i M3 tak aby objąć nimi bez popa kultury (nie jestem kreatywny) brązu, koni i klejnotów
- totalna padaka z produkcją!

Pozycja 3 pomimo swojego uroku odpadła w przedbiegach.

"Pozycja 2"
+ nie tracę tury, S powstaje w T0
+ 3 żarcia (krab co prawda na później i bez bonusa z latarni, ale to wciąż 4F i 2G)
+ produkcja już z sensem...



Dla 6 popa (4 z definicji, 1 z pałacu, 1 z klejnotów): 14F (+2), 18H, 10G
Jak się ustawi pracę na chatkach, to będzie więcej G, a mniej H, ale jest potencjał do stawiania czego trzeba kiedy trzeba.
+ kukurydza od 1 tury w zasięgu
+ 7 lasów w zasięgu FC
+ klejnoty i brąz w zasięgu PC
+ dużo miejsca na chatki

- jedno pole to "słaba woda" (1F, 2G), czyli 1 chatka mniej
- M2 (niebieskie kółko) muszę stawiać od "zaklejnotnej" i wypada tak na słoniach (trochę szkoda pola ze słonikami)
- dużym minusem jest to jak stanąć musiało by M3 aby objąć konie (czerwone kółka na screenie), których S nie obejmie. Albo z dużym deficytem na żarcie (przypominam, nie jestem cre), albo w lokacji o której totalnie nic nie wiem, a mimo wszystko MUSIAŁ bym tam postawić. Nie lubię tak ryzykować.

Rihiter 2011-12-07 20:22:01
"Pozycja 1"
+ nie tracę tury, S w T0
+ produkcja sensowna...



14F, 17H, 11G (ciut mniej H i ciut więcej G niż w Poz.2)
+ M2 (niebieskie kółko), które potrzebne jest aby obrabiać klejnoty, miało by w zasięgu ryż i kuku, a w przyszłości także kraby i marbla. Było by całkiem wypaśne!
+ miejsca na full chatek w stolicy, nic się nie zmarnuje :P
+ konie i klejnoty w zasięgu
+ dzięki pozycji M2 kuku od razu w zasięgu
+ M3 objęło by brąz, a przy tym wypadło by na górce i nad rzeczką. Ta górka szczególnie cieszy, bo podejrzewam, że kawałek dalej na wschód będzie już jakiś sąsiad
+ postawił bym 3 miasta startowe blisko siebie, lubię tak grać
+ 7 lasów w zasięgu FC

Minusów w sumie nie ma, jako jedyny można potraktować:
- tylko 2 żarcia w FC, a nie 3 jak przy Poz. 2 i 3

Rihiter 2011-12-07 20:23:25
p.s. do Poz.1
Różnowa linia to granica, gdzie przy zaproponowanym postawieniu S, M2 i M3 powstawać będą mogły kolejne miasta. Przedstawia się to sensownie, ze stolicą ładnie w centrum.

Rihiter 2011-12-07 20:39:52
Rozważając pozycje od 1 do 3 wpadła mi w oko jeszcze ciekawa, której wcześniej nie brałem pod uwagę ze względu na las.

"Pozycja 4"
+ dobra produkcja...



15F (+3), 18H, 11G - czyli najlepszy wynik z proponowanych
+ marble w zasięgu FC (a to otwiera pewne możliwości)
+ brąz, konie i klejnoty, wszystko w zasięgu FC
+ M2 (niebieskie kółko) ma w zasięgu klejnoty, słonie i kraby, a słonik od początku to +1 popa w stolicy, czyli jeszcze lepsza produkcja!
+ 6 lasów w zasięgu
+ łącznie 8 pól z produkcją >1, niektóre po 4 i 3, ładny potencjał na dalszy etap
+ wszystko podłączone w S i M2... M3 mogę postawić gdzie tylko chcę, czyli mogę chwilkę się rozejrzeć i postawić je w jakiejś wypaśnej lokacji
+ kolejna rzeczka w zasięgu, a to już są +3 monetki na jej obrzeżach w zasięgu
+full miejsca pod chatki

Minusy dwa, w sumie niewielkie:
- niszczę las (no cóż...)
- tracę turę na postawienie stolicy, czasem trzeba

Najsensowniejszy wybór to 1 albo 4.
Po chwili zastanowienia, biorąc sobie do serca to, że "Stolyca jest najważniejsza!" i ma być na full wypasie, postanowiłem wybrać Poz.4. A skoro tak, to od razu o jedno pole wyżej też jest ciekawie dość. Ponieważ przy wyborze Poz.4 mam jednego seta wolnego (czekającego na jakąś super miejscówkę), to przesunąłem go na to właśnie miejsce (Poz.5). A nóż widelec w kolejnej turze warior odsłoni tam coś mega... kto wie ;]
Zostawiam sobie też furtkę. Jeżeli okaże się, że już w najbliższej turze na wschodzie spotkam sąsiada, takiego z bonusami do wojaczki na start, to rozważę powrót S na pozycję 1, tak aby M3 od razu postawić na górce (Set z Poz.5 ma akurat po drodze).

Rihiter 2011-12-07 20:43:21
p.s. Po ruszeniu wszystkich unitów, w tym jednego Seta na lokację M2, odsłoniły się owieczki. Yeeee! Było wiele radości.



To otwiera oczywiście nowe, ciekawe możliwości ;] (wiem, jestem niepoprawnym optymistą ;]). Jedną na pewno... może jednak M2 powstanie na tych słonikach ^^

Rihiter 2011-12-07 21:17:34
Rozdział III - Co, gdzie i jak?

Ogólny zarys mojej strategi przedstawia się mniej więcej tak. Nację/Lidera mam rozwojowe (ciekawy UB, exp, org), a co za tym idzie nie mam raczej mocnych argumentów na początku. Muszę zatem szybciutko szybciutko lecieć do BW, żeby nie dać się zaskoczyć. Zobaczymy zresztą kogo koło mnie rzuciło, ale tak czy siak BW to podstawa. Ścieżka rozwoju nauki zatem to:

1. Koło -> 2. BW

Dzięki postawieniu S i M2 tak jak opisałem poniżej względem siebie, górka z klejnotami będzie w obróbce cały czas. Liczę więc na to, że koło 12-14 tury będzie BW, nie później. Dalej idę do HBR z przystankami na ważne techy, więc:

3. Hunting (speary, podstawa jak i axy, a i +1happy ze słoników się przyda) -> 4. AH -> 5. HBR

I tutaj na tym etapie chętnie komuś bym wklepał korzystając z wykoxanych Numidian Cavalery. Dopóki nie ma słoni, NC rządzi :P
Jest też opcja, że jak będzie dookoła spokojnie, to zanim zrobię AH i HRB, to wcześniej pyknę Pottery i Fishing. To zależy od tego jakich i ilu sąsiadów spotkam.

Dalszy plan to w prostej linii do Monarchii. W międzyczasie robiąc w koło piekło Numidianami.

Plan prosty, niewyszukany. Ale ja takie plany lubię, bo działają :P
Prawda jest taka, że bardzo wiele zależy od tego co się będzie działo w koło i wiele może się zmienić. Ale zarys jest jak wyżej.

p.s. Do pozycji startowej. Zwróciło teraz moją uwagę, że mam klejnociki nad rzeczką... +1G... yeeeeeee! Było wiele radości! Dziękujemy Ci Randomie.

Rihiter 2011-12-08 23:30:48
Tura 2. Spotkaliśmy Rzymian:
23. Siewi: Shaka / Rzym / rolnictwo, górnictwo (po zmianie)
Agresywny lider. Niedobrze. Ciasno, oj ciasno.

Rihiter 2011-12-08 23:43:44
Postawiłem dwa pierwsze miasta. Zgodnie z założeniem z T0. Trzeciego seta zostawiam na razie. Może znajdę coś ciekawego.



Jak widać Rzym mam od południa, za podłużnym jeziorem, które w sumie jest fajną przegroda. Można w oparciu o nie budować jakieś porozumienie polityczne do czasu kiedy będę w stanie Rzym zniszczyć. Sory Siewi. Jesteś za blisko. Musisz umrzeć zanim będziesz miał te agresywne Prety :P
Ale to dopiero za pewien czas. Póki co bajerka. Jezioro "naturalną granicą". To dobry pretekst do pokoju.

Rihiter 2011-12-09 00:14:39
Dzięki dwóm miastom bardzo blisko mam minimalne koszty, bo poniżej 1. Póki co koszty globalne państwa wynoszą więc 0! Przychody na poziomie 14golda, wszystko w naukę.



W turze T02 będzie gotowa kopalnia na klejnotach, a tym samym bazowy przychód skoczy do 20. Koszty nadal 0. Nieźle. Rzym nie jest organized, więc minimalne koszty jakieś już ma. Ciekawe jak blisko postawił miasta. Całkiem możliwe, że nie tak blisko jak ja, bo ja to mam na tym punkcie ******... a nie każdy ma ;]

W każdym bądź razie Rzym swoje miasta postawił tak jak i ja w turze T01. Nie jestem więc w plecy. Dobrze. Teraz w turze odłoży się do Koła 14*multiplery. Swoją drogą to ciekawe jakie one są na tej mapie przy tylu graczach... ze znanych cywilizacji z techem póki co x1, ze ścieżki też x1 bo to tech startowy. Z wielkości mapy, ilości graczy etc etc to już chyba jest wliczone w koszt techa po prostu, nie pamiętam już. Jak nie jest to kij z tym, i tak dla wszystkich jest takie samo. Okej wracając...

T01 -> 14g w Koło... licznik zamiast 90/14=6,42 (czyli 7 tur) pokazuje 6 tur, więc jakiś bonus jest. Po tej turze zobaczę ile w koło nauki realnie weszło i będzie już coś o nim wiadomo.
Dalej już co turę będzie w koło szło 20g/t...yyy...koło będzie za 4-5tur. W przyszłej turze będzie wszystko wiadomo. A za tych 4-5 tur będę widział też czy techa dostanie Rzym. Ma tak samo jak ja agri+mining więc jest więcej niż pewne, że robi tak samo koło. Jeżeli nie robi, to chwała mu i cześć ^^

Rihiter 2011-12-09 00:25:47
Tymczasem na północy póki co śmiały zwiad setem :P
A co! Do 5 tury jest nieśmiertelny :D



Wybrzeże nad ryżem zakręca w prawo i do góry, dodatkowy wydaje mi się, że widzę deltę tej rzeczki u góry, a to oznacza że wpada do morza (no chyba, że Cheos zrobiłeś więcej kwiatków typy: Konie Wysysacze). Swoją drogą, dobry motyw, ubawiłem się ;]
Jeżeli tam jest wybrzeże, w dodatku zakręcająca ładnie w prawo to oznacza, że plecki mam kryte. Cholernie by mnie to ucieszyło. Zobaczymy.
Skoro Rzym jest tak blisko, to znaczy, że jest ciasno jak cholera. Prawdopodobnie zatem trzecim miastem przytulę się ładnie do wybrzeża, nie będę szukał lokacji szeroko na wschód czy zachód. Po co się ładować do kogoś na podwórko i denerwować niepotrzebnie ludzi. Niech sobie znajdą innych wrogów. Ja już swojego mam.

Rihiter 2011-12-09 20:03:39
Moje nadzieje na to, że od góry będzie wybrzeże prysły. Niestety to tylko mała zatoczka, a wybrzeże idzie dalej prosto na północ, a nie północny-wschód. Co więcej na północy, zaraz za zatoczką jest kolejny sąsiad.



Po kolorze wydaje mi się, że to są Mali, czyli:
24. Lary: Stalin / Mali / górnictwo, rolnictwo (po zmianie)
Ale pewności mieć nie można. Mogą to też w sumie być:
9. Eferalga: Hatszepsu / Native Americans / koło, rolnictwo
17. Luking: Ragnar / Mongolia / rolnictwo, koło (po zmianie)

Mały test w "symulatorze"... okej. To są Mali. Czyli Lary. Górnictwo + rolnictwo tak jak i ja. Stalin, czyli agr/ind. Cholera, już drugi sąsiad z agresivem. Niedobrze.

Widzę też już obrys kolejnego sąsiada. Ten z kolei jest z kolei na południowym-zachodzie. Bardzo blisko Rzymu, co jest wiadomością dobrą, aczkolwiek widzę już, że jestem w środku : , praktycznie z każdej strony pewnie ktoś będzie po za tą jedną gdzie jest morze. Nie mniej jednak coś czuję, że będę miał z 5-6 sąsiadów. Oj będzie gimnastyka...



Szybki teścik kolorków i wyszło że...
19. Faust: Boudica / Persja / rolnictwo, górnictwo... Agresive/Charismatic!

2x Agr i do tego jeszcze Arg+Char! Cheos, bodaj by Cie pies wychędożył!

Rihiter 2011-12-09 22:51:24
Jest bardzo ciasno. Cholernie ciasno.



Jak pisałem jestem otoczony, w środku, a to niekorzystna pozycja. Co tu wiele gadać, będzie ciężko. Wystarczy, że 2 lub 3 z mych radosnych sąsiadów się zwącha i zgada i będą problemy.

Na szczęście jest też dobra nowina. Na wschodzie jest morze lub przynajmniej dłuższy odcinek linii brzegowej.



Mam nadzieję, że przynajmniej z tamtej strony nikogo nie będzie. Podejrzewam jednak, że na południowy-wschód jeszcze kogoś spotkam. Nie mniej jednak wschód jest pusty. Uff.

W związku z niekorzystną pozycją geopolityczną podjąłem decyzję, że trzecie miasto stanie tak aby oddzielić moich północnych sąsiadów/sąsiada od południowych. Nie mogą nawiązać kontaktu, to mi daje szansę na przetrwanie w tym nieprzyjaznym środowisku. Już na tym etapie widać, że decyzja o pozostawieniu trzeciego seta jako "dowolnego" była słuszna. Dało mi to pole do manewru, który teraz chcę wykonać. Priorytetem dla trzeciego miasta będzie zatem zablokować kulturą przejście północ-południe. Oceniając odległość do wschodniego brzegu, po popie kulturalnym stolicy zostanie to osiągnięte jeżeli postawię M3 gdzieś w okolicach tego kuku, co jest na wschodzie widoczne. Może na wzgórzu nad kuku i lasem, a może na tym lesie (kolejny zmarnowany, ale trudno się mówi).
Strategia nietypowa, ale uważam, że może przynieść korzyść. Nie pcham się stawiać miasta pod sąsiadów, "zajmować" miejscówki". To wywołało by jedynie u nich spięcia i chęć szukania na mnie bata. Wolę zachować "low profile" :P , przyczaić się i czekać na rozwój sytuacji. To znaczy aż wszyscy w koło na miejscówki się rzucą i tym samym narobią sobie wrogów gdzie indziej, a do mnie zwrócą się z propozycjami ataku. Sam też oczywiście będę knuł ile wlezie. Moja pozycja zmusza do wytężonych działań dyplomatycznych. Nad realnym kierunkiem pierwszego ataku muszę się jeszcze zastanowić. Poznać dokładniej okolicę. Oprócz planu zablokowania szlaku północ-południe sam planuję swoim zwiadem uderzać prosto pomiędzy sąsiadami, tak aby dotrzeć do ich sąsiadów.

Zawsze mówiłem i będę mówił: informacja to podstawa. Wolę sam mieć informacje, a innych od niej odciąć, niż złapać najlepsze spoty pod miasta. Na to przyjdzie czas. W końcu czyjeś cieszy nawet bardziej niż własne ^^



Rihiter 2011-12-10 21:52:09
Tura 3.

Miasto trzecie postanowiłem postawić jak na załączonym obrazku:



Jak na nim widać spotkałem tak jak podejrzewałem kolejnego sąsiada, który jest z kolei na południowym-wschodzie. Jest to Bodek i jego Germanie.

4. Bodek: Zara Yaqob / Germany / rolnictwo, górnictwo (po zmianie)

Z tego co zasłyszałem jest on raczej rozwojowcem i pacyfistą. Chociaż jeden się trafił. Jest dodatkowo raczej dalej ode mnie niż reszta sąsiadów, którzy są wybitnie blisko. Jeżeli geografia przebiega tak jak podejrzewam, to liczba bliskich sąsiadów powinna się zamknąć w 5.

Sytuacja na tą turę przedstawia się następująco:



Na plan sytuacyjny naniosłem również to jak na chwilę obecną widzę możliwe do wykorzystania miejscówki na miasta. Starałem się łączyć kwestię bliskości do stolicy i zwięzłości państwa z dostępnością żarełka i innych surowców.

Co do planów ogólnych, to cóż. Muszą one ulec zmiany. Dlaczego? Ano dlatego, że wiem iż z Siewim się dogadam, bo to jest możliwe. Z Faustem chyba też, chociaż po Dyplo Małym Misiu moja opinia o nim jest taka, że to żmija i interesant, ale właśnie z tego dogadanie się jest możliwe. Muszę jedynie rozmawiać z nim językiem korzyści i nie dopuścić aby korzyści te dojrzał w mojej krzywdzie. Z Bodkiem o ile prawdziwa jest opinia, że to rozwojowiec, również się dogadam. Podejrzewam jednak, że nie dogadam się z Larym. Z opinii innych zasłyszałem, że to uparciuch, z którym nie da się osiągnąć kompromisu. Zobaczymy ile w tym prawdy. Póki co wyszedł do mnie z idiotycznymi zasadami, że mam nie iść na północ zwiedzać, to on nie pójdzie na południe. A niech idzie w *****. Drogę i tam zablokuje miastem :P
Tyle, że będzie mnie to trochę kosztowało. Jeżeli on na taki koszt się nie zdecydował to niech z pomysłami nie eksplorowania wzajemnego w swoich kierunkach się nie wychyla.

Podtrzymuję plan: "Północ" nie może się spotkać z "Południem".

Rihiter 2011-12-11 17:21:09
M3 postawione. Wiem, że lokacja nie jest idealna, wręcz niektórzy powiedzieli by, że idiotyczna, bo powinno miasto być o jedną kratkę w prawo, ale nieważne. Inne, wymienione wcześniej fakty zaważyły o umiejscowieniu miasta tutaj i nie gdzie indziej.



W zasięgu widoczności z granic M3 znajduje się stolica Bodka. Miejmy nadzieję, że postawienie tego miasta go nie rozsierdzi. Na szczęście najdalsze miasto udało mi się usadowić przy tym sąsiedzie, który na początku stanowi najmniejsze zagrożenie (nie agr, nie char, odległu UU). Myślę, że uda mi się z nim dogadać. Ale, czas pokaże.

Po postawieniu M3 sytuacja finansowa trochę się zmieniła. Wskoczyły koszty za państwo - 2gp. Dodatkowo przez ilość zwiadowców w terenie jest koszt 1gp za zaopatrzenie. Cóż, informacja kosztuje, jest jednak w gruncie rzeczy bezcenna więc nie żal mi tego -1gp/t. Zwiad wali prosto na północ pomiędzy miastami Mali. W następnej lub w kolejnej po niej turze powinno się pokazać, które z tych miast to stolica. A może stolica jest jeszcze bardziej na północ? Will see.

Finansowo stoję nadal bardzo dobrze; 26gp przychodu przy 3gp kosztu/t. Pozwoli to jechać przez najbliższe 6 tur jeszcze na max nauce (w skarbcu 19gp). Za 2 tury koło, za kolejnych 6BW (jak zejdę ze 100% na 90% po tych 6 turach to pewnie zrobi się z tego 7 tur). Nie zmienia to faktu, że BW będzie koło 12-13 tury. Dobry wynik. Oby się nic nie spieprzyło do tego czasu.



W GNP jestm 6 z wartością 26/t, najlepszy ,a 29/t. Czy to admin? Chyba już nie. Nie przejmuję się tym, gdyż jest wielu kreatywnych liderów, którzy z każdego miasta mają +2kultury, łącznie więc 6. Ten z 29 to pewnie jeden z nich. Realinie więc myślę, że jestem jednym z czołowych narodów w GNP. Obecnie to najważniejszy wskaźnik. Produkcja zacznie liczyć się jak będzie można produkować coś sensownego.


Rihiter 2011-12-11 17:24:38
p.s. Zapomniałem wkleić screena ze zwiadu na pólnicy:



Rihiter 2011-12-11 17:26:53
p.p.s. Za niedługo będą pierwsze popy scoore za odkryte nauki. To pokaże kto jedzie na wysokim GNP. Szczególnie interesuje mnie to jak postąpili moi sąsiedzi, oczywiście ^^

Rihiter 2011-12-11 17:28:02
btw...
Cheos. Odezwał byś się coś. Czuję się jakbym gadał do siebie :P
A to ponoć pierwsza oznaka choroby psychicznej ^^

cheos 2011-12-12 05:09:46
Czytam, czytam. doradzać nie mogę a do poczytania mam sporo :)

Rihiter 2011-12-12 08:37:13
Wiem, że nie możesz i nie liczę na to ^^
Wiem przynajmniej, że nie gadam do siebie :P
thx
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


GilgameszImperium Chińskie

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 29
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10632
Piwa: 42/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2012-10-03, 22:12   

Rihiter 2011-12-12 19:28:27
Ach dzięki Ci Adminie mój Ty. Dzięki Ci.
Dzięki Ci za to, że zesłałeś moim drogim sąsiadom i sojusznikom, tj. Persji i Rzymowi tak drogiego i użytecznego sąsiada jak Egipt. Dzięki Ci. :padam:

W dzisiejszym odcinku ku uciesze gawiedzi i aby wnieść powiew świeżości screeny pod kątem! (szał!)



Jak widać Egipt jest ślicznie położony między Persją, a Rzymem. Dokładniej, kraje te tworzą dość ciasny trójkąt. I tak mam nadzieję, że zostanie, będą sobie wzajemnie znajdywać zajęcie w trójkącie ^^

Na południowym-wschodzie widzę coraz lepiej Niemców, a także wschodnie rubieże Rzymu.



Z satysfakcją zauważam, że udało mi się wypełnić dwa punkty mojego planu:
1) na przełomie tej i następnej tury zamykam kulturą drogę północ-południe, a moi sąsiedzi się nie skomunikowali,
2) Udało mi się postawić miasta tak, że nikomu się nie wpakowałem w podwórko.
Te dwa drobne, ale znaczne sukcesy mogą zapewnić mi względny spokój na najbliższe 20 tur, w czasu których przygotuję moje własne uderzenie.

Mam nadzieję, że moi sąsiedzi zachowają ducha fair play tak jak i ja zachowałem, i nie będą szukać dróg kontaktu "ponad rozgrywką" pomimo tego, że w rozgrywce się nie spotkali. Miałem skierowaną do mnie taką próbę komunikacji ale grzecznie odmówiłem i zaprosiłem do rozmów po spotkaniu w grze. Liczę, że inni postępują podobnie, a admin czuwa.

Co do planów uderzenia to najlogiczniejszym kierunkiem jest wciąż północ. Tak, wiem, Lary usilnie dobija się o pakt pokojowy, a ja będę siłą rzeczy zmuszony mu go dać. Poszedł na "ustępstwa" i odstępuje ziemie między nami dla mnie. Prawda jest taka, że postawił obydwa swoje miasta w kierunku południowym (w moim) więc zagarnął co miał zagarnąć, a teraz "szarpnął się na gest". Good. Niech myśli, że jestem wdzięczny ^^
Poniżej to ja staną miasta (ustalone z Mali).



Podejrzewam, że na pakcie zależy mu z dwóch powodów (wspólnie lub zamiennie):
1) Tereny na południu zajął już te, które chciał, a z sąsiadem północnym (na pewno jakiegoś lub jakichś ma) chce o ziemie się bić. Dlatego chce zaklepać sobie bezpieczne plecy.
2) Odstąpił pokornie ziemie, bo sam planuje zdradę.

To nic osobistego Lary. Wybieram Twoje państwo jakie kierunek ekspansji z czystego pragmatyzmu. Jesteśmy oboje na przesmyku. Całkiem możliwe, że oboje u jego przeciwległych podstaw. Atak na któregoś z moich sąsiadów na południu było by jak wkładanie ***** w imadło. Niech sobie oni tam się tłuką, a ja zostanę na cieplutkim przesmyku, czyli moje + Twoje ziemie kolego. Docelowo krótka granica i od północy i od południa + wybrzeże na wschodzi i zachodzie. Wybrzeże to oczywiście nic pewnego, ale łatwiej się bronić tam niż na lądzie. Przynajmniej w pierwszej fazie gry, a co dalej to kto to wie...

A. Jeszcze jedno:
W T05 trzech graczy wskoczyło na 39 score. To znaczy, że odkryli jakiegoś techa. Po czasie odkrywania wnioskuję, że są to gracze, którzy cały czas (tak jak i ja) pracowali na goldzie i poszli w koło (startowali z agri+mining) - tu Geo i Cule, albo poszli w mining (startował z koło+agri) - tu Eferalga. Zrobili techa 1 turę przede mną, bo moja stolica stanęła 1 turę później. Zobaczymy ile graczy (w tym ilu moich sąsiadów) wyskoczy z techa w T06. Ci, którzy nie wyskoczą nie jadą od początku na goldzie.

Rihiter 2011-12-14 23:57:19
Wiele się nie zmienia. Prę worriorami na przód w trzech kierunkach aby poznać sąsiadów moich sąsiadów. Póki co poznałem Egipcjan, sąsiadów zarówno Rzymu jak i Persji. To będzie dobry sojusznik. Na północy jestem już przy południowej granicy stolicy Mali, za 2-3 tury minę ją i będę zwiedzał ziemie już na północ od Państwa Mali. Podobnie jest na południu z Rzymem.

Jeżeli chodzi o postępy w rozwoju państwa to zbudowałem kopalnię na brązie, a samo BW będzie za 5 tur. Dzięki kopalni na brązie stolica pracuje na 2 naprawdę wypaśnych polach: 5F,1H,1C + 2F+4H.

Plan rozwoju państwa na kolejne kilkanaście tur:

T07
- M3 praca na 2F+1C -> tak żeby BW było w 5t
- M2 buduje nieprzerwanie workera (4H + 25% = 5H, wzrost i tak jest wstrzymany, bo miasto obrabia klejnoty)
- Workerzy (W1, 2 i 3) kopalnia na brązie
T08
- M1 warrior (przez 2 tury)
- M3 pracuje na 3F (jeżeli BW będzie wciąż w 4t, jeżeli nie to nadal 2F+1C)
- W1 droga na brązie
- W2 i W3 idą SE na górkę
T09
- W2 i W3 droga na górce
- M3 pracuje na 3F (jeżeli BW będzie wciąż w 3t…)
T10
- M1 zmiana produkcji na Baraki
- W1 i W2 idą SE i budują drogę na glasslandzie
- W3 idzie 2SE, buduje farmę na kukurydzy
T11
- W2 idzie SE, buduje farmę na kukurydzy
- W1 idzie NW+SW, kończy kopalnie na górce
T12: kończy się BW, reserch w Hunting
- M1 zmiana produkcji na Axe
- W1 idzie na W, na górka+las
T13
- W2 i W3 idą 2NW, budowa kopalni na górce
- W1 budowa kopalni na górka+las (7t)
T14
- M3 pop2 pracuje na kopalni (3F+1C) -> warrior za 2t
T15: kończy się Hunting, reserch w AH
- M1 zmiana produkcji na Spearmana (który się zrobił z Warriora), Axe zostaje w kolejce z -1t do końca
- W3 idzie SE+E+E na górkę
- W2 idzie W na krowy, buduje 1t drogi
T16
- W2 idzie NW na las
- W3 kopalnia na górce
T17
- W2 choop
T19
- M1 zmiana na Workera (kończą się ścinać 2 lasy + produkcja, to wszystko * 1,25% = Worker w 1t)

W dyplomacji zaproponowałem Rzymowi i Persji odsunięcie wzajemnie wojsk od naszych granic i pozostawienie tylko czujek. Zobaczymy jaka będzie odpowiedź.

Rihiter 2011-12-15 00:46:24
Jeszcze drobna analiza punktacji i podsumowanie sąsiadów:

Kartagina: S+M2 w T01, M3 w T04, tech w T06, pop stolicy w T07

4. BBB: Zara Yaqob (cre+org) / Germany / rolnictwo, górnictwo - S+M2 w T01, M3 w T02, pop stolicy T06, tech T07 (koło)
19. Faust: Boudica (agr+char) / Persja / rolnictwo, górnictwo - S+M2 w T01, M3 w T02, tech w T06, pop stolicy w T07
23. Siewi: Shaka (agr+exp) / Rzym / rolnictwo, górnictwo - S+M2 w T01, M3 w T03, tech w T06
24. Lary: Stalin (agr+ind) / Mali / rolnictwo, górnictwo - S+M2 w T01, M3 w T02, pop stolicy T06, tech T07 (koło)
3. Cent: Asoka (spi+org) / Egipt / rolnictwo, koło - S w T00, M1 w T01, M3 w T02, pop stolicy T05, tech w T06 (mining pewnie),

Rihiter 2011-12-15 18:49:34
Trwają rozmowy dyplomatyczne z Egiptem. Ze względu na położenie geograficzne, za moimi dwoma drogimi sąsiadami (tj. Persją i Rzymem), to właśnie w Egipcie widzę dla Kartaginy sojusznika. Egiptowi także powinno zależeć, bo nasi wspólni sąsiedzi mają do niego znacznie bliżej niż do mnie, więc jest całkiem możliwe, że myślą jakby tu pozbyć się z kolei Egiptu. Egipt widać podobnie myśli, bo jest przychylnie nastawiony w naszych rozmowach.

Rihiter 2011-12-19 17:41:34
Wszystko idzie póki co spokojnie i według planu. Trwają rozmowy dotyczące współpracy z Egiptem. Ponieważ są oni chętni na rozbiór Rzymu i Persji najprawdopodobniej wstępny kierunek ekspansji będzie właśnie taki. Mali zostanie na sklepanie, gdy będzie już NC.
Nie widzę jak na razie nigdzie żadnych wrogich armii, chyba nie będzie wczesnej wojny w naszym regionie. Nasz (Egipt+Kartagina) atak na Rzym planowany jest w okolicach tury 25.

Rihiter 2011-12-22 21:03:37
Idzie wszystko zgodnie z planem przedstawionym wcześniej wcześniej. Za 5 tur AH, później zobaczę, albo Pottery albo od razu HBR.



Dogadałem się z Centurionem. Umówiliśmy się współpracować, mam nadzieję, że nie robi mnie w balona, bo raczej mam zamiar nastawić się na tą współpracę i sztylet z tej strony był by fatalny dla Kartaginy.
Pisał mi, że rozmawiał dużo z Persem i namówił tego na wspólny atak na Rzym. Uknuł też plan, że jak będą kasowali Rzym to Kartagina może wpaść do Persji, przy czym najprawdopodobniej obydwoje będziemy mieli w tym czasie z Persem pakty jawne. Brutalne będzie i kontrowersyjnie, ale cóż, barbarzyńskie czasy.
Początkowo planowaliśmy skasować Rzym we dwójkę, a później od razu iść na Persa, ale skoro Pers wychyla się z chęcią pójścia na Rzym wspólnie z Egiptem... cóż. Inna sprawa, że Pers to szczwany lis i jestem pełen wątpliwości aby to co pokazuje, było prawdziwe. Myślę, że ma jakiś swój plan i te całe rozmowy to tylko przykrywka. Kto wie, może już są skumani z Rzymem. Ja bym był.

Rihiter 2012-01-03 01:14:07
Rzymu już nie ma. Został zniszczony przez Egipt i Persję. Z Egiptem jestem w porozumieniu, planujemy wspólnie zniszczyć Persję i podzielić między siebie ziemię obu zgładzonych krajów. Kartagina stawia wszystko na jedną kartę, zaatakowaliśmy. Teraz możemy mieć tylko nadzieję, że wspólne plany z Egipcjanami nie były tylko ich wybiegiem, a my zostaniemy z ręką w nocniku. Oby nie.

Stosunek sił u początku wojny korzystny dla nas.



Produkcja wysoka i w najbliższych turach będą kolejne unity. Zdajemy sobie sprawę, że przez najbliższych 3-4 tury Persja wypluje z siebie każdy możliwy unit jaki może, lecz gdy dołączy po naszej stronie jeszcze Egipt, przewaga powinna być i tak wystarczający by Persję zniszczyć. Jeżeli dołączy po stronie przeciwnej... cóż, raz Matka rodziła i raz się ginie ;]
Jeżeli byli dogadani z Persją, a nasza tajna umowa była jedynie fortelem, to losy Kartaginy i tak byłyby przesądzone. Zamiast jednak szybkiej śmierci w walce, była by to powolna agonia.

Ze względu na geografię i obecność perskiej czujki tuż przy mojej granicy wypowiedziałem wojnę od razu wychodząc z moich ziem i równocześnie kasując czujkę wroga. Oczywiście armia mogła by się ruszyć nie atakując, ale była by widoczna jak na dłoni. Pers nie jest głupi i w banialuki o manewrach by nie uwierzył ;] .Zrobił by każdy unit jaki może tak czy siak, a fakt, że zniszczyliśmy od razu czujkę da chociaż tą przewagę, że wróg nie ma pojęcia jaka armia na niego idzie. Dowiedzieć się może dopiero za 2 tury, lub wcześniej poświęcając jakąś jednostkę. Tak czy siak jest to jakiś plus.

Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa ;]
Randomie, pamiętaj: złoto dla zuchwałych :D

p.s. Na forum spadnie na mnie całe szambo związane z ponownym złamaniem paktu. Będzie głośno :P . Ale mam tajną broń... nigdy tego paktu nie podpisałem ;]
Pewnie większość tego nie kupi, ale cóż. Wszystko i tak w rękach Egiptu. Jeżeli również zaatakuje Persję, będzie ze mną ramię w ramię podwójnym łamipaktem. Jeżeli nie zaatakuje... cóż, wspomniałem o tym już wyżej ;]

Rihiter 2012-01-04 22:25:50
T28
Atakująca Armia Kartaginy jest już prawie pod stolicą wroga. Zwiadowcy dotarli już pod samo miasto i wieści jakie przynieśli są dobre. Stolica póki co broniona jest słabo.



Jeżeli chodzi o szacunki co tam się jeszcze pojawi zanim dojdzie do szturmu na miasto:
- ściął 2popa w stolicy, więc w kolejnej turze wyskoczy unit, stawiam, że Axe
- skoro ściął 2popa, to w turze jeszcze następnej wyskoczy kolejny unit, pewnie również Axe
- w innym mieście (stawiam, że w tym na północy ściął 1 popa, więc pojawi się tam unit, ale będzie mu ciężko przejść koło moich jednostek, ewentualnie może jakoś się mu uda jeżeli to immortal
- ewentualne posiłki wracające z miasta rzymskiego (immortal + wariory)

Nasza armia w połączeniu z siłami sojuszniczymi Egiptu nie powinna mieć problemów z zajęciem Persepolis, nawet przy realizacji takiego pesymistycznego scenariusza jeżeli chodzi o posiłki.

Rihiter 2012-01-06 07:33:34
Ależ fart, że zrobiłem dziś turę! Budzik zadzwonił mi jak w dzień roboczy ^^
***łem się wczoraj jak meshershmith i gdyby nie to, bym nie zrobił na bank :D

W takie dni jak dziś, Dyplo powinno być zapauzowane!

Rihiter 2012-01-06 22:34:24
Persopolis zajęte! Wojna dla mnie skończona. Ostatnie miasto perskie w przyszłej turze zajmie Egipt. Nadmienię, że powędruje ono później do Kartaginy, zgodnie z zawartymi dawno temu postanowieniami. W celu realizacji tej kwestii zostanie utworzony odpowiedni pakt tajny Egipt+Kartagina+Admin.

Obecnie aż do tury 55, kiedy to kończy się pakt NaP z Mali żadnych walk nie planuję. Chyba, że ktoś się zgłosi z chęcią wynajęcia armii, która liczy równo 100000 dusz (a największa na świecie armia 103000). Wtedy chętnie część unitów za dobrą zapłatą gdzieś wyślę. Po co mają siedzieć w miastach darmozjady :P

Kierunek badań: HBR (12t), później Archery (3t). Do 55 tury trzeba nastukać Numidyjskiej Jazdy, a później załatwić sobie religię od uczynnego sąsiada ^^

cheos 2012-01-11 19:26:03
Z przekazaniem miasta dodatkowo wcześniejszy wpis w kronice wymagany.

Rihiter 2012-01-11 20:33:58
Spoko, już po sprawie. Inaczej to rozwiązaliśmy.

cheos 2012-01-11 20:36:27
Teraz doczytałem w innym pakcie :)

Rihiter 2012-01-11 21:13:57
To co mi głowę zawracasz? W łeb chcesz? :P

Rihiter 2012-01-11 21:14:33
Z lasu wyszedłeś czy jak? :rotfl:

cheos 2012-01-12 11:07:09
:[ Chyba czeka Cię niespodziewane, przykre zdarzenie losowe.

Rihiter 2012-01-12 20:53:45
Chyba nie uderzysz człowieka w okularach? :cool2:

cheos 2012-01-14 01:07:22
Nie, zdejmę Ci je :]

Rihiter 2012-01-14 02:30:28
Nie da rady. Przylutowane. :D

cheos 2012-01-14 06:21:21
Zdejmę razem z głową :]

Rihiter 2012-01-14 15:47:08
Też przylutowana :P

Rihiter 2012-01-17 20:45:20
Eh, ***łem się i lognałem do D7 drugi raz zamiast się do Misia zalogować.
Zapomniałem sobie :2057 dopisać, a jak byłem przy wyborze nacji to był już odruch. Skapnąłem się już po zalogowaniu :

cheos 2012-01-18 03:00:28
W technicznym napisz i uważaj.

Rihiter 2012-01-18 18:46:21
Wpisałem wpisałem. Wiedziałem, że kiedyś się tak rąbnę, no i w końcu się zdarzyło.

Rihiter 2012-01-22 15:07:23
Plan na chwilę obecną zakłada rozwój. Stolica prosperuje, chatki pracują, biblioteka postawiona. Dzięki temu produkcja kolbek w stolicy wynosi ~30 i rośnie, co na chwilę obecną (T45) jest chyba niezłym wynikiem. Ogólnie całość kraju przestawiona jest na chatki, nie mam dużego zapotrzebowania produkcyjnego, a jak coś trzeba to tnę ze slejwa. Armia ta, która została po wojnie z Persją jest wciąż jedną z największych na Świecie, więc nie ma sensu budować unitów. Wyrzucam obecnie z kolejek parę jednostek, które niedługo zaczęły by tracić włożoną produkcję.
Dostawiam nowe miasta, bo mam ich za mało w stosunku do konkurencji, bo niektórzy z tego co słyszę mają już po 8! U mnie jest tylko 4. Niestety na wojnie zyskałem tylko 1, mało. Jeden set idzie już na spota po dawnym mieście Perskim, które uległo spaleniu. Jest tam złoto, będzie zatem +1:D i zwiększy się GNP. Kolejny set się buduje.

Jesteśmy dogadani na dość zaawansowanym poziomie z Francją i Arabią co do tego, że Mali zniknie z map Świata. Plan pierwotny zakładał atak w turze 55, zaistniały jednak czynniki, które zadecydowały o przesunięciu:
- Mali naciskało o podpisanie paktów, sasiedzi odmawiali więc dobudował armii i obecnie ma chyba największą na świecie, z czego pewnie dużo Skirmów, przebijanie się przez to teraz było by głupotę,
- Zwiększył armie, zmniejszył sobie reserch, powinniśmy być w stanie uzyskać krótkoterminową przewagę technologiczną, to wystarczy,
- muszę skupić się na rozwoju, bo inaczej zostanę z tyłu tak jak to się stało w Misiu1,
- liczę, że Lary postawi Sherina, po co więc się spieszyć za bardzo ^^

Zaproponowałem obecnie przesunięcie ataku na turę 75. Będę miał wtedy już katapulty (wybudowane, nie wynalezione), a może i nawet jakieś słonie.

Obecny reserch: Matematyka (za 3 tury, tj. w turze 48), później Mansonary (3t), Construction (12t). Okresy wynajdywania na chwilę obecną, powinny się systematycznie skracać wraz z postępowaniem działań ukierunkowanych na rozwój.

Rihiter 2012-01-26 17:36:22
Stan państwa na turę 49:











Nie jest źle. Trwa faza rozwoju. Obecnie wynajduję Masonary, a następnie od razu Construction. Powinno być za około 10 tur, czyli jeszcze przed turą 60. Następnie HBR aby móc robić słoniki. Ostatnio odkryłem Matematykę, w kronice ściemniłem, że odkryłem HBR właśnie. Może sąsiad nabuduje spirów :] . W okolicach tury 70-75 planujemy wraz z Francją i Arabią wprowadzić równość i sprawiedliwość na ziemiach Mali.

Rihiter 2012-02-22 20:57:26
Dawno nic nie pisałem... coś trzeba zostawić potomnym ^^

Stan państwa na turę 76:


Jest całkiem nieźle. Po wojnie z Mali skupiłem się na rozwoju i idzie solidnie.

Rihiter 2012-02-22 21:38:10
Kilka słów na temat tego co się działo.

Kilka tur przed turą 55, w której kończył się pakt NaP Mali-Kartagina, mój sojusznik Egipt powiadomił mnie, że Mali (Lary) planuje zaatakować zaraz po wygaśnięciu paktu i dodatkowo namawia Egipt do współuczestnictwa. Cent (Egipt) pomimo tak wielu negatywnych opinii, że jest zdrajcą itp zachował się lojalnie i wolał współpracować ze mną, a nie rzucić się na potencjalne łupy i zdradzić Kartaginę dla układu z Mali. Lary oczywiście później się wiele oburzał, że Cent to sprzedawczyk, zdrajca itp, ale nie przeszło mu oczywiście przez głowę, że właśnie wręcz odwrotnie - zachował się uczciwie. Uczciwie wobec swojego sojusznika, czyli mnie.

W każdym bądź razie mając informację o ataku odpowiednio przygotowałem obronę... czy też jakby niektórzy to nazwali - zasadzkę :P
Równocześnie Egipt zwodził Malijczyków, że do wojny przystąpi. W sumie nie kłamał. Przystąpił, ale po stronie Kartaginy :D

Powsadzałem unity w kolejki, pościnałem laski, gdzieś koło tury 55 zrobiłem ścinkę popa (w kronice ściemniając, że w państwie masowo stawia się biblioteki...). Cent czarował dalej Larego... ten wszystko kupował. Największe nawet bajki. Było wesoło.

W turze 57 Lary zaatakował. Sprężył swój dzielny kraj, który wypluł do walki elitę elit...



...18 unitów jak na obrazku (6 axów, 9 skirmów, 2 spiry i chariot). Wyrzuciłem wtedy z kolejek wszystko co pościnałem, wcześniej nadprodukowałem, ściąłem nieliczne pozostałe lasy i w przeciągu 3 tur (jak napisałem wyżej zacząłem koło tury 55) wypchnąłem z 3 bazowych/pierwszych miast jakieś 8-9 unitów. Prawie same axy i chyba z 2 charioty. Lary chociaż nie miał o tym bladego pojęcia wpakował się na największą armię świata, w dodatku skoncentrowaną prawie w całości przy stolicy. Siła z jaką zaatakowałem malijski stack to 24 unity, w tym:
- 18 axów
- 3 charioty
- 3 spiry

Zaraz potem (bodajże w turze 59 nastąpiła bitwa. Było krwawo i to po obu stronach. Nie miałem jeszcze katapult, właśnie produkowałem pierwsze. Padło 10 moich unitów oraz 15 unitów Larego. Turę później dobiłem pozostałe 3 jego unity. Szybko podleczyłem armie i ruszyłem z kontrą do której dołączył jeszcze Cent swoimi 5 War Chariotami.
Cała kawaleria (5 Wchariotów Egiptu + 3 moje charioty) poszła na miasto wschodnie, natomiast piechota wraz z świeżo wystawionymi 3 katapultami poszła na miasto zachodnie - święte buddyzmu. Obrona nie miała szans. W turze 61 prawie bez walki zająłem miasto wschodnie (Mały Stalingrad, przemianowany na Centville), a 2 tury później Armia Zachód (piechota) stanęła pod świętym miastem:



Obrońca nie podjął walki. Wycofał unity z miasta i uciekł nimi na północ, w stronę swojej stolicy i miasta Djene. Przeprowadził także lekką kontrę na miasto wschodnie. Zginęło wtedy 3 WCharioty, mój chariot i axe. Sam jednak stracił sporo więcej, bo kilka chariotów (chyba z 5 i z 2-3 skirmy). Miasto się utrzymało, a później zabezpieczyły je kolejne jednostki.
Tak w zasadzie po zdobyciu świętego miasta (Nowy Stalingrad, przemianowany na Rihitergrad) wojna dla Kartaginy się skończyła. Rozpocząłem rozmowy z Mali. Ci skupili się na swoich północnych miastach i walce z Francją oraz Arabią. Ostatecznie podpisałem z Mali pokój coś koło 75 tury, równocześnie dając im gwarancję pokoju do tury 110. Dostałem za to workera :) , dill dla mnie świetny bo i tak nie planowałem już walczyć. W sumie dla Mali też dobry, bo mają obecnie zabawę jedynie z Francją i Arabią, a południe bezpieczne. Dodatkowo elementem umowy było, że załatwię by Egipt dostarczył Mali brąz. Nie chciałem aby szedł on ode mnie. Po co niepotrzebnie psuć kontakty z północnymi sąsiadami.

W między czasie gospodarka była w fazie rozwoju. Oczywiście to spięcie się na produkcję armii między turami 54-58 spowodowało jej wychłodzenie, postawienie w tym czasie kilku nowych miast jeszcze pogłębiło ten efekt. Jednak efekt był taki, że po zajęciu 2 miast Mali i dostawieniu kilku miast Kartagina miała 9 (wydaje mi się, że koło 64-65 tury już tyle było). Równocześnie postawiłem duży nacisk na workerów. Dostawiłem ich niemało, uzyskałem 1 od Mali. Obecnie w turze 76 mam ich 11, za 3 tury wyskoczy kolejny (budowany z overflowów ,aby miasto zyskiwało popa). Ostatnich 15 tur poświęciłem ostro na rozwój. Efekty są zadowalające co widać w poprzednim wpisie (stań państwa na turę 76).

W nauce poszedłem następująco (licząc od pewnego czasu wstecz):
- Writing
- Mathematics
- Construction
- Calendar...
Obecnie wynajduję:
- Currency
A później w planie jest:
- Iron Working (mam 2 pola ze słonikami, obydwa pod dżunglą)
- CoD
- i później chyba od razu zrobię CS, ale tego jeszcze nie jestem pewien.
W sumie wypadało by wcześniej zrobić Monarchy (a to oznacza całą masę techów religijnych, które jak do tej pory olałem totalnie), po drodze Monotheism. Tak aby rewolucje robić od razu na wszystko w pakiecie: biurko + org rel + heredity rule. Kuszące wydaje się również zrobić szybko Compas i zacząć stawiać tanie Cothony, a także Iron Casting i zabezpieczyć się flotą. Jest kilka opcji.
Ustalmy zatem, że na chwilę obecną ścieżka techów jest ustalona do CoD. Później zobaczymy.

Wojen żadnych nie planuję obecnie. Mam masę terenu pod rozwój. Mam nadzieję, że moi sąsiedzi również nie planują wojen z moim udziałem ;)

Rihiter 2012-02-22 21:49:26
Mała poprawka. Po Construction zrobiłem HBR. Dopiero później Calendar.

Dodam jeszcze, że stawiam Mausolemu of Mausolos w Persepolis, które ma bardzo ładną produkcję. Ściąłem 2 lasy, do tego 23H/t bazowej produkcji przy dostępie do marbla. Efekt taki, że MofM ma być skończone całe w 7 tur... na turę 76 zostało jeszcze 5. Miasto ma 7 popa więc pewnie zetnę ostatnie 2-3 tury. Myślę, że jest szansa na to, że zdążę z tym cudem. Jeżeli nie zdążę, nie zmartwię się bardzo. Wpadnie kupa kasy (dzięki marblowi każdy realnie włożony w budowę młotek będzie przeliczony x2).
Właśnie postawiłem w stolicy akademię, więc taki zastrzyk gotówki pozwoli na 10 tur szybkiego techowania. Także czy zdążę z cudakiem czy nie zdążę - korzystam.

Acha... przez ostatnie 6-7 tur jechałem na resech 0%, gromadziłem kasiorę. Teraz jak w stolicy jest +75% do nauki przywaliłem naukę na 100%. Efekt miły - sama stolica robi 56 nauki. Całe państwo 141. GNP = 164, co jest obecnie 2 wynikiem na świecie. Uważam, że całkiem nieźle.

Co jednak najważniejsze, zapowiada się jeszcze minimum 30 tur świętego spokoju i możność koncentracji się na rozwoju.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


GilgameszImperium Chińskie

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 29
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10632
Piwa: 42/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2012-10-03, 22:12   

Rihiter 2012-02-27 23:14:31
Doszło do sporu o miejsce pod miasto. Dokładnie to na wyspie na środku morza pomiędzy Kartaginą, a Mongolią.

Przytaczam tutaj dzisiejszą rozmowę z dyplomacji, aby wykazać z góry iż Kartagina zabroniła osadnikom Mongolskim lądowania na wyspie. Tym samym kiedy to nastąpi Kartagina wypowie wojnę, a jednostki mongolskie zostaną wyparte z wyspy, będzie to jednak wina Mongołów, którzy "specjalnie umieszczą unity tak aby doprowadzić do teleportacji" pomimo ostrzeżenia.




cheos 2012-02-28 15:51:19
Jeżeli teraz wypowiesz wojnę zanim mongolskie jednostki wejdą na wyspę będzie prościej :]
Nie widzę tego maczku na dole. Przynajmniej na laptopie.
Czyje jednostki stacjonują obecnie na wyspie ?
Jeżeli was obu to czyje były pierwsze ?

cheos 2012-02-29 13:29:29
Doczytałem ten maczek z korespondencji poniżej i sprawdziłem sobie w grze.
Jeżeli nie pozwalasz wejść Mongolii na tą jednopolową wyspę to zgadzam się aby nie mogła tego zrobić bez wypowiedzenia wojny.
Nie zgadzam się na sytuację gdzie on wejdzie a ty wypowiesz wojnę i teleportujesz jego seta.
Set mógłby trafić na wysepkę, która normalnie nie byłaby dla niego dostępna co byłoby wykorzystaniem mechaniki dla osiągnięcia korzyści wręcz obecnie nieosiągalnej.

Możesz przekleić Mongolii moje stanowisko.

Rihiter 2012-02-29 19:55:14
Okej. Przekażę Lukginowi.

Rihiter 2012-04-07 15:41:55
Poważnie? Mam teraz atakować Indie?
To po to tak poprowadziłem dyplomację aby na całym zamieszaniu coś zyskać, bez względu na to jak się sprawy potoczą, żeby teraz atakować samobójczo bo inaczej cały dyplomatyczny wysiłek idzie na marne + dostaję karę?

Moje stanowisko jest następujące:
1) Przekabaciłem Araba, aby nie sprzyjał Indiom, tylko Kartaginie.
2) Namówiłem go na ryzykowną akcję, która mogła albo zakończyć się jego klęską albo jego odrodzeniem.
3) Ustaliliśmy z Arabem, że "współdziałam" z Indiami w celu rozbioru i wykończenia Arabii. Współdziałam aby wciągnąć Indie w pułapkę.
4) Plan ustalony z Indiami zakładał, że Indie atakują Mekkę, później idą na Bagdad. Kartagina atakuje i zajmuje Carycyn.
5) Równocześnie namówiłem Arabię aby skupił się Indiach, w zamian za co obiecałem, że pomogę w niszczeniu stacka Indii, którym pójdzie na Bagdad, a później pomogę w kontrze, której celem jest wyzwolenie miast arabskich. W całość zaangażowany były również Francja i Inkowie. Mieli zawrzeć między sobą pokój, a Inkowie również mieli ruszyć na Indie.
6) Indie spaliły Mekkę, później ruszyły armią na Bagdad.
7) Kartagina weszła do Carycyna, wprowadziłem tam wojska celem dalszego wsparcia Arabii pod Bagdadem.
8) Indie przejrzały plan i wycofały się spod Bagdadu, co siłą rzeczy uniemożliwia dalszą jego realizację, czyli atak na dawne ziemie arabskie znajdujące się w rękach Indii.

Kartagina wyszła z tego zwycięsko, bo nikłym wysiłkiem militarnym zdobyła miasto. Ale było to poprzedzone bardzo intensywnym wysiłkiem dyplomatycznym. Całością pokierowałem tak aby bez względu jak się sytuacja potoczy wyciągnąć z tego korzyści.
A) Jeżeli Indie dały by się wciągnąć w pułapkę przeprowadził bym plan do końca i Arab odzyskał by ziemie.
B) W przypadku fiaska całej operacji zyskiwałem Carycyn, kosztem Araba. Ten jednak nie powinien biadolić, bo przetrwał, a gdyby nie działania Kartaginy zniknął by.

Jeżeli uważasz, że walcząc nie tylko siłą ale również podstępem złamałem regulamin, to może jeszcze raz przyjrzyj się sytuacji z przeszłości, w której Indie najpierw zajmują pół Arabii praktycznie bez oporu, a później atakują Inków, i niespodzianka! Atakują Inków w czym pomaga im kto? Arabia. Wtedy nie widziałeś dziwnych zagrań.

cheos 2012-04-07 17:30:40
"Kartagina wyszła z tego zwycięsko, bo nikłym wysiłkiem militarnym zdobyła miasto."

Widzisz, chodzi o to, że nie było nikłego wysiłku militarnego.


Rihiter 2012-04-07 17:56:42
Był nikły. Przerzucenie wojska, koszty itp.
Kurde, zmuszasz mnie do atakowania Indii, czego w cale nie chcę robić i cały czas liczyłem na to, że nie będę musiał. Mogę Indie zaatakować, nie na lądzie, tylko na morzu. Ale chciałem tego uniknąć.

cheos 2012-04-07 21:27:33
Nie zmuszam. Możesz oddać miasto Arabom.

Rihiter 2012-04-08 02:26:28
Tylko spójrz co robisz dając taką decyzję. Rozegrałem to tak, aby uzyskać korzyść mimo tego co się wydarzy. Albo walcząc jeżeli okoliczności by sprzyjały, dodatkowo szkodząc mocno jednemu z Liderów. Albo wyrywając miasto i kawałek terenu składając "obietnicę bez pokrycia" równocześnie mając super wytłumaczenie, dlaczego jej nie spełniłem. O tym, że Arab wcześniej również poleciał w kule w spełnianiu obietnic nawet nie wspominam. Taką decyzją pozbawiasz mnie korzyści z intrygi, nad którą poświęciłem wiele wysiłku i czasu w dyplomacji.

Przecież wiesz, że to miasto nie trafiło do mnie "niezgodnie z regulaminem". Cheos, przecież Ty przy tym byłeś! Rozmawiałem z Tobą o tym jaki jest plan. Dlaczego nic się nie odezwałeś wtedy, tylko teraz mi generujesz problem.

Rihiter 2012-04-11 23:54:18
Jutro zrobię Carycynowi "Liberate", bo widzę, że nalegasz i nie dasz mi z tym spokoju. Wiedz jednak, że uważam tą decyzję za krzywdzącą. Przekonałem się, że nie ma co robić "głębokich" intryg, takich z 2 czy 3 dnami, bo wyjdzie na to, że Cię oskarżą o łamanie regulaminu. Zbajerowanie kogoś i wyciągnięcie z tego korzyści jak widzę nie jest esencją tej gry. Esencją tej gry jest zrobienie wielkiej w **** armii i przejechanie po kimś czołgiem. Zaiste gra nosi słusznie miano gry "Dyplo".

Skoro już wyjaśniliśmy sobie tą kwestię i widzę teraz na czym to polega, oficjalnie zgłaszam nadużycie regulaminu w czasie gdy wojnę z Arabią prowadziły Indie. Uważam, że wojna ta przebiegała w sposób nieprawidłowy. Arabia oddała Indiom miasta bez walki, lub prawie bez walki (opór na pewno nie był adekwatny do strat jakie poczyniła w Państwie Arabskich utrata większości terenu), a następnie armia arabska WSPÓLNIE z armią indyjską walczyła przeciwko Inkom. Jeżeli moja sprawa to łamanie regulaminu, to jak określić to? Mówimy tutaj o znacznie większym terenie, a także o znacznie większych korzyściach niż jeden śmierdzący Carycyn.

cheos 2012-04-12 02:31:05
Trochę przekombinowaliście z Carycynem. Trzeba było zostawić coś to i Cule by się nabrał jakbyś jedno pole pod miasto podszedł i pretensji by nie było.
Przez święta sobie spokojnie przemyślałem i właśnie możliwość późniejszych jazd z zostawianiem sojusznikowi pustych miast do przejęcia generałami bardzo mnie zaniepokoiła.
Wyobraź sobie, że generał rusza się 6 pól. Dwoma to można cztery miasta puste przejąć w jedną turę jak są niedaleko.
A intrygą zawsze ktoś się może wykręcić.
Ja w D5 dostałem chyba ze 4 miasta gratis bo sojusznik wolał mi oddać niż naszemu wrogowi.
I to nawet wojnę później wywołałem i wspierałem sojusznika, chyba jednak już pośmiertnie.
Dlatego zablokowaliśmy przekazywanie miast, teraz doszło oddawanie pustych na sztucznej wojnie.
Jeszcze tam cię miśki mam nadzieję pognębią pomysłowością.
Tu mam jeszcze 19 graczy to muszę chuchać na zimne.
Gdyby to było podejście z zaskoczenia, wojna to ok ale 4 jednostki specjalnie opuściły miasto w konkretnym celu.
Zaskoczenie przeciwnika, dezorientacja i dowalenie. Ciekawie by było.
Nie wyszło, miasto wraca pod panowanie Araba.
Nie straciliście za wiele poza wszystkimi budynkami w tym mieście i jednym popem.
Arab zyskał bo przeżył, Cule musiał się wycofać.
Ty zyskałeś bo masz jednak na jakiś czas bufor.
Zgodziłem się na ten manewr dla dobra Arabii, plan dobry ale nie skończony to i nagrodą się nie możesz nacieszyć :)

Rihiter 2012-04-12 07:58:40
Moja wina, że wszystko wycofał to akurat nie jest. Nieważne zresztą.
Dziś oddaje miasto i wojska Kartaginy wracają do domu.

Jak napisałem wcześniej: proszę o zbadanie sprawy wojny Indie vs Arabia, a chwilę później Indie+Arabia vs Inkowie.
Jeżeli w przypadku obecnych zdarzeń chodziło o jedno miasto, to tam mówimy o 2/3 kraju.

cheos 2012-04-12 09:28:13
"Jak napisałem wcześniej: proszę o zbadanie sprawy wojny Indie vs Arabia"

Śledztwo w toku.

cheos 2012-05-08 09:26:13
Jest 12 graczy w DM2 i 18 w D7 czyli 30 graczy.
Do turnieju zgłosiło się 11.
Myślisz, żeby zmniejszyć rekompensatę z x3 na x1,5 ?

Rihiter 2012-05-08 10:00:44
Teraz jak już się pozgłaszali i tak w zasadzie jest po zapisach to będą się burzyć pewnie gracze jak im się teraz zmniejszy. Widzę też, że się BBB zgłosił. Ten to dopiero będzie się burzył ;]

Rihiter 2012-05-09 02:19:12
I dobrze zrobiłeś, że odwołałeś. Był by skis czy byś nagrody podwyższył, czy zmniejszył... zawsze było by komuś źle.
Można pomyśleć nad jakąś ciekawszą formą turnieju i nagradzania. Tak żeby nie było jojcenia, a zabawa dla tych co chcą fajna :)

cheos 2012-05-09 08:04:38
Taa. Wszystkim nie dogodzisz i będzie jojczenie. To ja już wolę sobie w weekend łódeczką popływać niż robić cokolwiek na siłę.


Rihiter 2012-05-09 18:11:02
Cheos, możesz mi powiedzieć, jak to jest możliwe? :P



cheos 2012-05-09 18:35:55
Tzn ?
Jeżeli chodzi ci o miasta o zawsze przez morze była jedna kratka karencji.

Rihiter 2012-05-09 18:53:46
Poważnie? :D
Człowiek się uczy całe życie :P

cheos 2012-05-09 18:57:01
Ano :D

Rihiter 2012-05-12 00:31:06
Chciałbym zauważyć i od razu wyjaśnić pewien problem.
Ruszam się w obecnej wojnie jako drugi (wojna z Majami/Bodek).
Chcę zaatakować Mongolię/Lukgin, ale Ten rusza się często kosmicznie późno. Czasem w środku nocy. W jaki sposób mam pogodzić ze sobą te dwa fakty? Jak mogę zaatakować Lukgina przy założeniu, że nie mam możliwości czekać do 3-4 w nocy albo robić tury wcześnie rano?
Czy jeżeli dziś chciałem aby była tura -1 przed moim atakiem, mamy godzinę 00:30, a on się jeszcze nie ruszył, to co ja mam zrobić? Jak mam się ustawić w kolejce ruchów po nim? Jak do tego mają się wszelakie karencje czasowe na wykonywanie tury?

cheos 2012-05-12 12:23:43
A co byś proponował jako admin DM2 ?

:P

cheos 2012-05-12 12:28:34
Taki żarcik.
A poważniej to jest weekend to może uda ci się zrobić turę rano.
Karencja czasowa to 4h przed przeliczeniem czyli jakaś 5:00, najlepiej jakbyś zrobił dwie tury o tej 8:00 rano gdzie w drugiej byś wypowiedział wojnę.
Wtedy już Lukgin będzie musiał robić tury do 21:00.

Rihiter 2012-05-12 12:50:15
Jakoś się udało wczoraj przetrzymać na tyle długo, że Lukgin wszedł w grę jak ja robiłem i zrobił turę w sumie równo ze mną albo przede mną (bez różnicy). Także jak dzisiejszą turę zrobię jutro rano przed przeładowaniem (albo po Lukginie wieczorem jeżeli zebrał by dupsko wcześniej) wszystko będzie zgodnie z regulaminem. Tak to widzę. Popraw mnie jeżeli coś przekręciłem.

cheos 2012-05-12 13:02:03
Poprawiam sam siebie. Jako drugi możesz go w każdej chwili zaatakować.

Rihiter 2012-05-12 14:52:59
OK. Przyjąłem. Jest jednak dziura w regulaminie.
Gdyby turę w turę robiłby tuż przed przeładowaniem, to ktoś mający już wojnę (w której jest drugi) nie ma opcji zaatakować z zaskoczenia takiego delikwenta. Warto to poprawić.

cheos 2012-05-12 16:26:07
Nie unikniesz takich sytuacji i nie nakażesz regulaminem.
Trzeba by nakazać robienie wszystkim, którzy nie mają wojny robić tury np. do 24:00.
Tylko jak to uzasadnić ? Upierdliwość dla masy graczy robiącej rano turki bo tak im jest wygodniej i innym też bo ich wcześniej nie blokują dlatego, że któryś może zostać zaatakowany jako drugi ? I to tylko w przypadku gdy ktoś ma już wojnę i rusza się drugi.
To już lepiej z punktu widzenia płynności i dynamiki gry dać posta, że ma zrobić turę do 21:00 bo od jutra wojna.
Co najwyżej mogę pomóc nakazując graczowi aby zrobił tak turę i podając powodu.
Domyśli się oczywiście, że ktoś go zaatakuje ale może nie być pewny kto i czy na pewno o to chodzi.

Rihiter 2012-05-12 17:20:44
Proste rozwiązanie: zniesienie czasu robienia tury (4h przed przeładowaniem) obowiązuje zarówno w turze przed atakiem jak i w turze ataku. W turze przed atakiem robię sobie turę np 2h przed przeładowaniem (nawet jak cel jeszcze nie zrobił), w a turze ataku mogę w ostatnich 4h dowolnie zaatakować.
Weź pod uwagę, że tak grając można jak opisałem wcześniej, można się zabezpieczyć przed atakiem z zaskoczenia na całą grę. Wypowiadam wojnę jakiemuś frajerowi z drugiego kontynentu, tak abym był drugi, i z premedytacją non stop robię tury 1h albo 0,5h przed przeładowaniem.

cheos 2012-05-12 19:34:37
"Proste rozwiązanie: zniesienie czasu robienia tury (4h przed przeładowaniem) obowiązuje zarówno w turze przed atakiem jak i w turze ataku."

Ale to nie ma znaczenia dla atakującego jako drugi, ponieważ jako drugi i tak możesz zaatakować w każdej chwili a nie zachowując dwie tury kolejności.

cheos 2012-05-12 19:37:04
Nie rozumiem jak się można zabezpieczyć:
1. Jeżeli masz wojnę i jesteś pierwszy to musisz wykonać turę do 21:00 bo inaczej przeciwnik wejdzie.
2. Jeżeli masz wojnę i jesteś drugi to przeciwnik w każdej chwili może sobie przed tobą wejść bo musisz czekać na ruch do 21:00.

Rihiter 2012-05-12 20:22:55
Zgadza się, ale wtedy atakujesz rzeczywiście wykorzystując zapis o zniesieniu już totalnym w czasie ostatnich 4h. Masz rację, wtedy nie ma znaczenia czy turę wcześniej grałeś pierwszy czy drugi. Czyli problemu jednak nie ma ;)

A jak się odnosisz do pomysłów ze zrobieniem kategorii dla paktów tajnych? Dyskusja się nad tym toczy w wątku jednym w Misiu2. Jest grupa malkontentów walcząca o sprawiedliwość dziejową ;)

cheos 2012-05-13 00:57:38
Dla mnie mogą być pakty jawne skategoryzowane etc. ale jedyny jaki powinien być pod nadzorem admina i regulaminu to pakt defensywny.
Cała reszta ogranicza graczy niepotrzebnie.

Rihiter 2012-05-13 01:05:01
Też tak sądzę. Ten defensywny to i tak w zakresie jaki jest obecnie opisany regulaminem, czyli mus ataku na wszystkie jednostki w staku.
A ten pomysł z "wagami" paktów to jakaś paranoja totalna.

Rihiter 2012-05-13 01:34:47
Eh, w pytę. Przeładowanie wychodzi koło 8:35. Czyli żeby zrobić turę i atak na tego opóźniacza Lukgina to muszę w niedzielę wstać o godzinie 7:30... ***ście :

Rihiter 2012-05-13 14:28:02
Lukgin nie zrobił swojej tury. Mogłem spokojnie robić turkę wieczorem. Tak to się zerwałem o 7:30 z łóżka i tylko się nie wyspałem. Eh.

cheos 2012-05-13 20:05:09
Wysterowałeś mnie z tym wejściem jako drugi.
Teraz od razu pokój z Rudim i Bodkiem.
Chyba stracisz zaraz turę za brak przekazania pełnego info o sytuacji, a otrzymany gold ukradną piraci i tyle go Bodek zobaczy :zdegustowany:


Rihiter 2012-05-13 21:40:32
Ej. Bardzo proszę, bez szukania winy u mnie.
Pokój z Majami i Holandią to był projekt, rozmowy trwały, a nawet jak były zaawansowane to nie mogłem mieć pewności, że druga strona jest rzetelna w tym co mówi. Zakładałem, że mogę mieć wciąż wojnę z Bodkiem i tak też traktowałem technikalia, bo w turze kiedy wypowiadałem wojnę Mongolii wojna z Majami trwała i mogła jeszcze trwać długo.

Wcale się nie pchałem na granie jako drugi w wojnie z Lukginem. Zdecydowanie bardziej pasowało mi granie jako pierwszy, bo on tury robi kosmicznie późno. O tym, że wczoraj też natraciłem mnóstwo czasu, a dziś rano się nie wyspałem to nie wspominam. Dlatego sformułowanie "wysterowałeś mnie" jest mocno niewłaściwe. Jakbym Ciebie chciał wysterować, to bym Cię sterował w kierunku jaki mi odpowiada, a nie odwrotnie.

cheos 2012-05-13 21:49:54
Ja tam winy nie szukam. Sam sobie ustawiłeś, że będziesz mógł się ruszać rano dopiero. Czas zniesienia masz do 2:00 w nocy :P

Rihiter 2012-05-13 22:25:06
Wiem masz ci los. Więc nawet nie wyskakuj z twierdzeniem, że Cię wsterowałem :P
Hehe, niech to szlag...
Poczekaj no, jak kiedyś będę adminem... będziesz tury robił w oknie między 3 a 5 rano :D

Rihiter 2012-05-13 22:26:04
Hmmm...
9 rano + 8 = 17
17 + 8 = 1 w nocy, nie druga.

:)

cheos 2012-05-14 01:32:51
No jak wyjdzie o 9:00 ale co jakiś czas będę musiał do 10:00 przetrzymać bo się cofa powoli.
A żeby być adminem to żaden problem, wygrasz i masz wszystkich błogosławieństwo :D

Rihiter 2012-05-14 08:04:28
Nie mówię, że chcę :D
Adminuje teraz Misia i chyba mi starczy na trochę. ;)
Ale kiedyś... kto wie, kto wie.

Rihiter 2012-05-16 09:35:07
Screen z wczoraj:



Jednego galeona przeniosła, chyba o 2 pola bo był na wodach Mongolii, pozostałe stały po za jego wodami. Wczoraj tym galeonem się nie ruszyłem w ogóle po teleporcie. Dziś się nim już ruszam.


cheos 2012-05-16 12:28:06
OK

Rihiter 2012-05-20 22:41:50
Cześć.

Whiteye robi normalnie tury, czy robisz za niego?

cheos 2012-05-21 03:42:51
Powinien już robić. Rozmawiałem z nim w piątek przez tel. i wrócił.

Rihiter 2012-05-25 08:38:29
Widzę Cheos, że pozwalasz na co raz ciekawsze łańcuszki. Grejt.

cheos 2012-05-25 09:45:01
Cule mógł podłączyć wojny i wejść po tobie bo sam miał wojnę i był jako drugi:
Whiteye v Rihiter
Scooby v Rihiter
Scooby v Cule

cheos 2012-05-25 09:45:56
W takiej sytuacji nie ma możliwości ominięcia łańcuszka. To nie pierwszy w tym Dyplo.

Rihiter 2012-05-25 18:13:55
Do gry przede mną, a po Whiteyu i po Scoobym mógł wejść bez problemu. Było tam koło godziny okna po tym jak się zalogowałem po zakończeniu ruchu przez Scoobiego. Do wojny Scooby v Rihiter to mnie sam Cule namówił i chamsko czekał by zrobić ruch po mnie, a nie przede mną, żeby mieć pewność, że tą wojnę wypowiedziałem. Więc bajanie o łańcuszkach i niemożliwościach wejścia sobie oszczędźcie.

Rihiter 2012-05-25 18:14:28
*poprawka*

Było tam koło godziny okna PRZED tym jak się zalogowałem po zakończeniu ruchu przez Scoobiego.

cheos 2012-05-25 20:39:06
Rihiter, ja nie mówię już tylko o tej konkretnej wojnie ale ogólnie o wejściu jako drugi.
Wcześniej już tak pozwalałem i to po konsultacjach z Bodkiem, który miał i nadal pewnie ma większe doświadczenie w prowadzeniu Dyplo.

Rihiter 2012-05-25 23:29:24
Wejście w wojnę jako drugi wejściu nie równe.

Miałem jakieś korzyści z tego, że wszedłem w wojnę z Lukiem jako drugi?

Rihiter 2012-05-25 23:48:48
Cheos od razu mówię, żeby nie było zdziwienia. Decyzji nie akceptuję bo jest kuriozalna. Ta o przyzwoleniu na wyzwolenie miasta to już w ogóle paradoks.

Tury nie mam zamiaru robić bo by to oznaczało, że się z tą decyzją pogodziłem i ją akceptuję. A o tym nie ma mowy. Więc o ile zgodnie z tym co mówiłeś wcześniej nie planujesz pauzować dyplo to trudno. Tura przepada, a Indie niech sobie jadą, patataj patataj ku zwycięstwu. Skoro kogoś takie zwycięstwo cieszy, to niech go cieszy na całego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


GilgameszImperium Chińskie

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 29
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10632
Piwa: 42/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2012-10-03, 22:12   

cheos 2012-05-27 19:56:36
Jak napisałem wyłączyłem Dyplo i cofam nawet turę aby nie przepadła.
A twoje podejście w stylu "nie zgadzam się to albo zrobisz tak abym się zgodził albo nie gram" to nazwałbym, MAM CIĘ W D.. ADMINIE.
Super podejście.
Wywaliłbym cię bez mrugnięcia okiem i też miał cię w D.. ale to nie moja gra i nie dla mnie.

Rihiter 2012-05-28 00:26:52
Cheos. Prośbę mam. Wyświadcz mi osobistą przysługę i za ten cały szantaż zbanuj mnie na D8. Mają chłopaki rację, moja psychika jest za słaba. Żal mi zdrowia i życia co raz bardziej. Dyplo7 obiecuje dograć do końca i przyłożyć wszelkiej staranności.

cheos 2012-05-28 01:10:16
:P

Rihiter 2012-05-28 08:51:46
Pisałem poważnie :)
Wiem, że jak będzie się zaczynało D8 to będzie mnie kusiło i obawiam się, że okażę się zbyt słaby by się oprzeć :P
Jakbym miał bana to przynajmniej byłby problem z głowy :)

Rihiter 2012-05-28 22:00:35
Acha. Przypominam, że za nieskonsultowanie ataku, co doprowadziło do czego doprowadziło, Cule miał obiecaną karę. Tutaj mierząc skalę konsekwencji uważam, że powinna to być taka kara żeby się wywrócił razem z krzesłem na plecy. :)

Rihiter 2012-05-31 00:37:45
Cheos, jak mam 3 wielkich ludzików, chcę odpalić GA spalając 2 z nich, ale są wszyscy porozrzucani po świecie, to jak zrobić żeby spalić konkretnych 2?

p.s. Co z karą dla Culegi za brak konsultacji? Cisza jakaś nastała.

cheos 2012-05-31 09:09:08
Co do GA nie znam skryptu. Ja zawsze robiłem tak, że wsadzałem dwóch do miasta, zaznaczałem i odpalałem GA. Chyba wtedy jest największa szansa, że tych dwóch pójdzie ale nie wiem, czy to nie jest całkowita losówka.
Co do Cule:
5.4.10 Gracz dołączający do trwającej już wojny musi dostosować kolejność wejść do trwającej już wojny.
5.4.11 W przypadku skomplikowanych sytuacji i wojen pomiędzy wieloma państwami gracz mający wątpliwości powinien skonsultować się z Adminem co do kolejności ruchów na wojnie.
Cule nie miał wątpliwości, grał w D6 i tam było jasne co ten punkt znaczy. Był napisany przez Bodka i nie zmieniany przed D7.
Gdybym miał karać powinienem was obu. Zostawmy to zatem.

Rihiter 2012-05-31 09:19:54
Mhm, czyli wystarczy napisać, że się nie miało wątpliwości... :P
Cool.

Jak się ma wielkich na jednym polu to nie ma problemu, zawsze zjada ich.
Mi chodziło o sytuacje jak są rozrzuceni. Ale już sobie poradziłem.

cheos 2012-05-31 10:47:09
Zaznaczyłeś dwóch których chcesz wypalić czy wszedłeś na jedno pole ?
Odnośnie Cule:
Cule miał interpretację Bodka + Bodek pisał ten punkt = nie miał wątpliwości

Rihiter 2012-05-31 21:54:40
No no, nie miał wątpliwości :rotfl:
Spoko

Wszedłem na jedno pole. Starczyło ruchu. Jeden dalej i by już nie starczyło ;)

cheos 2012-06-01 01:14:43
Rihi sorki, że grasz pierwszy raz z nami w Dyplo ale coś tam nam staruchom w głowach zostaje i bez względu jak można interpretować regulamin to przeświadczenie z poprzednich Dyplo zostaje o ile nie jest wyraźnie napisane:
"Uległ zmianie ..."
Odpuść sobie proszę jak ja sobie odpuściłem.
Sam wiesz, że decyzja Admina jest ostateczna. Trafił się niestety Cheos co to analizuje swoje i innych poczynania. Trafiłby się ktoś inny to byś sobie spam tworzył w jakimś wątku poza Dyplo z którego zostałbyś wyrzucony.

Rihiter 2012-06-01 01:32:01
? O co chodzi ?
I czemu wchodzisz do misia ?

cheos 2012-06-01 01:34:19
Serwer zaraz zostanie zawieszony i robię save awaryjne.
Domel mnie obudził z tą prośbą :(

Rihiter 2012-06-01 01:36:21
Mhm. Ok.

A to kazanie przed chwilą to z jakiej okazji?

cheos 2012-06-01 01:36:30
Mam już save u siebie w razie czego.
Oczywiście wyklucza mnie to z jakichkolwiek zastępst/przejęć nacji w DM2, niestety siła wyższa dla dobra graczy. :(

cheos 2012-06-01 01:37:11
Jakie kazanie ?

cheos 2012-06-01 01:37:57
Aaa.
Nie ma się nijak do zaistniałej sytuacji

Rihiter 2012-06-01 01:38:43
No to.

Quote:
Rihi sorki, że grasz pierwszy raz z nami w Dyplo ale coś tam nam staruchom w głowach zostaje i bez względu jak można interpretować regulamin to przeświadczenie z poprzednich Dyplo zostaje o ile nie jest wyraźnie napisane:
"Uległ zmianie ..."
Odpuść sobie proszę jak ja sobie odpuściłem.
Sam wiesz, że decyzja Admina jest ostateczna. Trafił się niestety Cheos co to analizuje swoje i innych poczynania. Trafiłby się ktoś inny to byś sobie spam tworzył w jakimś wątku poza Dyplo z którego zostałbyś wyrzucony.


Weź zrób sava jeszcze raz, bo ja robiłem turę za jednego gracza co to go niespodziewanie wywiało. Lepiej by było jakby był save po jego ruchu.

cheos 2012-06-01 01:41:25
Zrobiłem save ale padam na r..
Najwyżej powtórzysz , szve mam z godziny 1:31

Rihiter 2012-06-13 23:15:24
Skoro są powtórki to może byś pogonił Culege żeby zrobił turę przede mną i tym samym wrócił do prawidłowej kolejności w naszej wojnie? O ile nie będzie mnie atakował (a raczej nigdzie nie ma takiej sytuacji by mógł) to odpuszczę już kwestię podwójnego.
Wymusił na Tobie po raz kolejny jakąś dziwną decyzję, zrobił oczywiście wielkie halo i zamieszał, zmienił temat, a chodziło mu jedynie o osiągnięcie jednego - żeby pomimo jego opieszałości mu tura nie przepadła. Powinien zatem taki układ jak proponuję przyjąć z pocałowaniem ręki. Nogi nawet.

Rihiter 2012-06-13 23:16:00
To, że należy mu się kara za kolejną samowolę i złamanie regulaminu nadal uważam.

cheos 2012-06-13 23:29:44
Ale to nie tylko o cule chodzi. Zrób dziś turę bo zaraz przepadnie a jutro poustalamy.

cheos 2012-06-14 00:12:47
Zresztą po twoim PW odwoniłem do Cule zanim się zorientowałem,że to 23:30. cule mnie zrzucił czyli pewnie śpi.

Rihiter 2012-06-15 00:07:15
Nie będę Ci już wbijał kija w nerki na otwartym forum, ale tutaj się odniosę do pewnych Twoich słów:

Quote:
Edit:
Didi wykorzystał potencjał wojska, zdobył puste miasto ale stał pod nim cały stak Didiego dlatego miasta zostają u niego.


Przypomnę, że mój stack również stał zaraz pod Carycynem dawno dawno temu kiedy musiałem go oddać :(

cheos 2012-06-15 00:20:51
Ale twoje zagranie było ukartowane.
Tutaj Didi normalnie w świecie poszedł wojskiem na wojnę. Rozmawiałem z nim i nie uczestniczył w knowaniach Rudiego.
Wziął wojo, szedł stackiem kratka po kratce pod miasto, zajął, zabezpieczył obwody etc.
Wysłał do przodu zwiad i sam się dziwił na początku, że go Rudi nie atakuje.
Zresztą rudi wycofał wojsko dopiero jak stack kilkunastu jednostek stanął pod miastem. Nie było chops kilka kratek na puste miasto jak to u Pontiego.
Za późno dowiedziałem się o waleniu w człona podczas wojny Rudi v inni bo bym pewnie cofnął jedną turę. Dał upomnienie a jak nie poskutkowało to zmienił przywódcę.

cheos 2012-06-15 00:23:17
Zresztą w twoim zagraniu było:
Miasto jest podstawione abyśmy z zaskoczenia zaatakowali Cule z Whiteye.
Nie wyszło - miasto wraca. Takie było twoje ryzyko.

Rihiter 2012-06-15 00:47:25
Hehe... tak miał myśleć Arab, a nie Admin :P
Na tym polega tragedia Kartaginy. :D

cheos 2012-06-15 00:48:32
:P

cheos 2012-06-19 08:37:24
Wchodzę, żeby mieć save po ruchu Bodka.

Rihiter 2012-06-28 02:18:25
Czy w przypadku jeżeli zajął bym te miasta (rdzennie arabskie), to czy będę miał możliwość przekazać je Arabii - albo robiąc liberate, albo po prostu przekazując? Chcę to wiedzieć zanim dojdzie do jakichś działań.




cheos 2012-06-28 09:36:41
Tylko w momencie gdy nie będzie w zasięgu żadnych wojsk Cule gdyż prawdopodobnie wróci tam kultura Arabska.

Rihiter 2012-06-29 00:03:01
No o to chodzi :P

Okej. Konkretnie - o jakim zasięgu mówimy? Zasięg ruchu w danej turze/najbliższym ruchu? Zasięg na 2, 3 ruchy? Precyzyjnie misiek, precyzyjnie. ;)

cheos 2012-06-29 03:13:55
Precyzyjnie to jest inżynieria panie i koniki 6 kratek się ruszają.
Dodatkowo dostałem prośbę od Whiteye czy może przejąć nację Fausta co by znaczyło, że będę klikał za niego tury i miast żadnych nie przyjmę.

Rihiter 2012-06-29 09:05:35
No chwila... w jaki niby sposób jest to wobec Kartaginy fair? To może Bombla też przejmij i klikaj nim tury, nic nie przejmując i nic nie robiąc. Skoro Whiteye chce zostawić nację to wyznacz kogoś na zastępstwo, chociażby Larego. Kogokolwiek. Ale bez takiego czegoś.

Druga sprawa; rozumiem, że jak w zasięgu nie ma żadnej konnicy, to wyzwalać można gdy wojska przeciwnika są o >3 kratki. Zgadza się?

cheos 2012-06-29 17:54:56
Rihiter, ja wyjeżdżam na weekend. Ustaliłeś z Whiteye wyzwalanie miast ? Czy chcesz to zrobić bez jego wiedzy ?
Co do wyznaczania zastępcy to jest spory problem, Ponti nie może znaleźć, Faust 15-07-2012 przestaje grać bo wyjeżdża i robi się kiszka.
Muszę jakoś to zorganizować albo Dyplo kaput z powodu braku obsady.

Rihiter 2012-06-29 18:17:08
Wiem, że trzeba to jakoś zorganizować, ale wypatrzyć przy tym wyniku rozgrywki też nie można :

Wyzwalania z Whiteyem jeszcze nie ustalałem, bo to plan który dopiero kiełkuje.

cheos 2012-06-29 21:01:41
To pogadaj z Whiteye bo jak ma być realizacja tego planu to nie pozwolę mu przejąć Fausta.

Rihiter 2012-07-02 00:47:37
Jutro atakuję Francję (Czajmen).
Będę się ruszał jako drugi.

Jeżeli masz jakieś uwagi to pisz.

cheos 2012-07-02 01:04:28
Nie mam pojęcia o uwagach, nie zapoznałem się :(

cheos 2012-07-02 08:55:58
Z tego co widzę odnośnie ataku na Francję (Czajmen) jako drugi niewiele to zmieni w kolejności poza tym, że będziesz jeszcze na niego czekał z ruchem.
Czy ustaliliście coś już z Whiteye ?

Rihiter 2012-07-02 17:44:47
Chcieliśmy porozmawiać z Tobą we trójkę. Zrobię temat.

Rihiter 2012-07-03 21:20:17
Jak się teraz w ogóle rozkładają czasy zniesienia? O której mogę robić turę?

cheos 2012-07-04 01:28:10
Z tego co widzę dla Ciebie czas zniesienia wypada na 2:00.

Rihiter 2012-07-04 01:33:10
Wpyte. Wszystko przez to, że przed graczy z którymi miałem wojnę wpakowali się jeszcze inni gracze tworząc łańcuszek.
Trzeba coś z tym zrobić Cheos, bo to jest niepoważne żeby na łańcuszkach tracili Ci, którzy ich nie wywołali, a Ci co je wywołują mieli komforcik (robienie sobie turek w dzień elegancko tak jak im pasuje).

Jeżeli taki Cule będzie złośliwy, a jest wyjątkowo złośliwym leszczem, to przetrzyma mnie do 1-2 w nocy. Ciekawe jak mam to ciągnąć skoro o 6-7 wstaję.

cheos 2012-07-04 01:38:40
Co byś proponował ?:
1. Jesteś za turą 48h.
2. Zakazanie łańcuszków.
3. Czas zniesienia podzielić na trzy między 9:00 a 0:00.
4. Inne, wskaż jakie.

Rihiter 2012-07-04 01:51:40
Proponowałem to już kiedyś, ale jakoś nie zwróciliście uwagi na tą propozycję.

Nic nie zakazywać, nic nie robić na siłę. Skonstruować przepisy tak, by tworzenie łańcuszków na dłuższą metę się nie opłacało. Czyli by występowały jedynie chwilowo, w sytuacjach awaryjnych, a później każdy kto do tego doprowadził, dążył do powrotu do normalnego stanu rzeczy - braku łańcuszka.

Jak?
Gracz (jak i wszyscy włączający się w wojnę wspólnie z nim), który tworzy łańcuszek (atakuje na trzeciego, czwartego, piątego...) ma z 24 godzinnej tury zawsze o połowę mniej czasu na ruch niż gracze już w wojnie uczestniczący (czy też jakiś gracz w tej wojnie, który czas ma aktualnie najkrótszy).

Jak by to miało działać?
1) Załóżmy, że jest zwykła, dwustronna wojna. Jest strona A ruszająca się pierwsza i strona B ruszająca się druga. Każda ze stron ma 12 h na ruchy. Zniesienie o 21.
2) Do wojny wbija się gracz (C), który postanawia zaatakować stronę A, ale robiąc ruch przed nią, czyli wbija się na trzeciego (na poczatek kolejki), tworzy łańcuszek.
Czas na ruchy powinien zatem podzielić się następująco:
- jako pierwszy rusza się C z czasem na ruch 4,8h
- jako drugi rusza się A z czasem na ruch 2*4,8 = 9,6
- jako trzeci rusza się B z czasem na ruch 2*4,8 = 9,6

Gracz C może się wbić w wojnę po za obowiązującą kolejnością, ale największe konsekwencje tego, że ***ł się na krzywy ryj ponosi on sam, a nie ten na końcu, który musi nad turami po nocach ślęczeć.

3) Do wojny postanawia dołączyć jeszcze kolejny pomysłowy debil (D) i zrobić jeszcze dłuższy łańcuszek. Wbija się np na sam koniec...proszę bardzo. Czas dzielimy następująco:
- C z czasem ~4,4h
- A z czasem ~8,8h
- B z czasem ~8,8h
- i na koniec nasz sam sobie winien pomysłowy debil z czasem ~2,2h

Chciał, to ma.
Uwierz mi, ludzie będą unikali łańcuszków jak ognia. Zwłaszcza długich. A robić je będą jedynie w sytuacjach wyjątkowych i szybciutko będą je chcieli likwidować.



cheos 2012-07-04 10:11:32
Obecnie głównym podtrzymywaczem łańcuszków jest Scooby
1040 AD (T164): ZSRR(Scooby) vs Francja (Czajmen)
1070 AD (T167): ZSRR (Scooby) vs Etiopia (Bombel)
1080 AD (T168): ZSRR (Scooby) vs Indie (Cule)
To nie wina Bombla czy Cule, że są w środku.

Z tego co proponujesz Scooby musiał by zrobić ruch między 10:00 a 15:00. Jeżeli pracuje 9:00 - 17:00 to nie ma szans w ogóle robić tur.
Czyli jeżeli ktokolwiek pracuje nie może dołączyć do łańcuszka jako pierwszy mimo, że w innej wojnie jest jako pierwszy.
Będzie można to wykorzystać przy planowaniu wojen aby kogoś zablokować.

Rihiter 2012-07-04 18:45:56
To co proponuję to nie rozwiązanie na dziś, do dyplo 7, ale rozwiązanie na przyszłość, do dyplo 8. Jego ideą nie jest przeszkadzać graczom w graniu, tylko takie pokierowanie ich myśleniem, aby sami chcieli łańcuszków unikać, a robili je jedynie gdy inaczej się nie da, lub gdy nadarzy się okazja życia (jakieś wystawione staki itp). Ktoś decyduje się na wykorzystanie tego, ma pełną świadomość, że pakuje się w późniejsze niedogodności. Ale jak nie będzie musiał, to wejdzie do wojny prawidłowo, w odpowiedniej kolejności i po przygotowaniu, by niedogodności uniknąć.

Co do obecnej sytuacji to jest ***, prawda. Przyczynami tego są w mojej opinii dwaj gracze: Cule i Scooby, który próbują gdzie się tylko da pod górę, żeby innych jakoś ***ć. Ale to jest moja opinia, mało licząca się.

Rihiter 2012-07-04 19:43:28
Jeszcze w sprawie wyzwalania arabskich miast...

Rozumiem, że jeżeli w zasięgu danego miasta nie będzie indyjskich jednostek, które w jednym ruchu mogły by to miasto zaatakować, to w turze, w której taka sytuacja zaistnieje mogę wyzwolić to miasto. Tak? Pytam, bo chcę mieć jasność, że w danym momencie i sytuacji mogę wyzwolić.

cheos 2012-07-05 01:57:22
Masz coś przeciwko przekazaniu Arabii do Efe ?

Co do twojej propozycji do D8 to nadal jest pewien problem. Co jeżeli gracz tworzący łańcuszek będzie jako ostatni ?
O której powinien być czas zniesienia dla gracza ruszającego się jako drugi ?
21:00+4,5h to 1:30. Gracz który robi tury z rana przed pracą zawsze spokojnie zrobi łańcuszek i nie będzie mu to przeszkadzać.

Rihiter 2012-07-05 02:03:37
Quote:
Co jeżeli gracz tworzący łańcuszek będzie jako ostatni ?


To jego problem. Nikt mu nie karze łańcuszków tworzyć.
Czasy zniesienia sztywno: godzina przeładowania + x + y + z... (czasy kolejnych graczy na ruch).
To wszystko teoria, która powinna być ułożona tak, by nie było dziur. Idea jest jednak taka, by odstraszyć od łańcuszków.

Z tą Arabią to jak mam wybierać między AI i Efe, to wolę już Efe.
Nie będę nic blokował, chociaż czuję, że znowu wyjdę na tym wychujany.

cheos 2012-07-05 02:16:45
"Z tą Arabią to jak mam wybierać między AI i Efe, to wolę już Efe.
Nie będę nic blokował, chociaż czuję, że znowu wyjdę na tym wychujany. "

Ja bym wolał nic nie zmieniać ale jak Ponti za chwilę przestanie grać (jutro ostatnia tura), Faust ostatnia chyba 14-07 to lepiej zrobić coś z wyspą jednopolową dodatkowo zacofaną niż oddać AI nację po Fauście.

Rihiter 2012-07-05 02:19:00
Zgadzam się z tym, więc piszę, że nic blokował nie będę.

Na Zulusów popróbuj Geo wyhaczyć. Rozmawiałem z nim wstępnie wczoraj i zaproponowałem mu to. Chciał przemyśleć, ale dało się wyczuć, że ma na to ochotę, tylko się waha. Zachęć go, to może wahania miną.

cheos 2012-07-05 02:28:14
Rozmawiałem z Geo. Zastanawia się bo ma pewne sprawy osobiste które go blokują, wiem jakie ale zachowam to dla siebie. Jutro będę wiedział czy uda mu się jakoś czas wygospodarować ale naciskać nie mogę.


Rihiter 2012-07-05 22:03:03
Odpowiedz mi na zadane wcześniej już pytanie Cheos, bo poważnie chcę mieć jasną sytuację. Wiedzieć, czy będę mógł coś przeprowadzić lub nie, zanim zacznę całą operację.

Quote:
Rozumiem, że jeżeli w zasięgu danego miasta nie będzie indyjskich jednostek, które w jednym ruchu mogły by to miasto zaatakować, to w turze, w której taka sytuacja zaistnieje mogę wyzwolić to miasto. Tak? Pytam, bo chcę mieć jasność, że w danym momencie i sytuacji mogę wyzwolić.


cheos 2012-07-05 22:26:27
Tak, jeżeli zdobędziesz miasto które nie jest w zasięgu jednostek i do tego nie będzie teleportacji.
Pamiętaj, że kultura może skoczyć o cztery pola a zasięg piechoty to trzy. Jeżeli w ten sposób teleportujesz piechotę będzie to złamanie regulaminu.

Rihiter 2012-07-05 23:12:02
Tyle, że jak nacja, do której wyzwalam jest również z przeciwnikiem moim w stanie wojny to teleportu być nie może. Zgadza się?
Inna sprawa, że skąd mam wiedzieć ile kultura skoczy? :

cheos 2012-07-06 01:38:19
Jak jest w stanie wojny to nie będzie teleportu.
A kulturka na to na polach opisana a to gdzie indziej :)

Rihiter 2012-07-06 07:51:27
No opisana, ale nie wiem jaki zasięg miało miasto w momencie upadku.

Rihiter 2012-07-07 00:25:41
Pierwsze pytanie:

Czy jeżeli postawię tutaj miasto (jak na obrazku, wskazane strzałkami + obręb kultury), to czy będę mógł je przekazać Arabowi. Tereny są rdzennie arabskie i kultura jego osiąga tam 80-90%.



Drugie pytanie:

Czy biorąc pod uwagę, że jedyne oddziały Culegi są oddalone o 3 pola od miasta i są to uciekające 2 longi i axe, to czy mogę wyzwolić to miasto? (w kółku)



Proszę o szybką odpowiedź.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


GilgameszImperium Chińskie

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 29
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10632
Piwa: 42/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2012-10-03, 22:12   

cheos 2012-07-08 18:38:57
Nie dlatego, że miasto jest w zasięgu Damaszku.

Rihiter 2012-07-08 18:47:39
Ale jakbym poniszczył drogi to już nie będzie w zasięgu Damaszku. Czyż nie?

cheos 2012-07-08 18:53:34
Wtedy nie będzie. Ale musiałbyś zniszczyć wszystkie drogi a nie jedno pole. Jedno pole odbudowują dwa worki.

Rihiter 2012-07-08 18:58:19
Oczywiście. Mówię o zniszczeniu tak, by wróg nie był w stanie w jednym ruchu atakować danej lokacji.

Rihiter 2012-07-15 20:48:40
Kiedy Domel będzie dodany do tajnych?

cheos 2012-07-16 09:34:54
Postaram się przypilnować aby to było dzisiaj.
PS
Musisz turę powtórzyć.

Rihiter 2012-07-16 17:37:28
Ek, kurde. Widzę właśnie :
Zaraz wychodzę i dam radę zrobić to dopiero wieczorem.

cheos 2012-07-22 12:06:17




cheos 2012-07-22 12:07:49
Wytłumacz mi te wymiany. Otrzymujesz surowce jak np. kamień od Centa mimo, że posiadasz swój.

Rihiter 2012-07-22 12:12:12
Hmmmmmm. Ta wymiana to ma już chyba ze 100 tur, albo i więcej. Zapomniałem nawet, że ona istnieje i przegapiłem moment, w którym zająłem teren z kamieniem.

Nie czerpie z tego żadnych korzyści:
- nie mam korpów korzystających z kamienia,
- nie mam innego handlu, gdzie komuś dawał bym coś za darmo, więc wymiana kamień-słonie nie służy temu, bym mógł mimo wszystko przekazywać surowiec Centowi.

Skorygujemy to przy najbliższej okazji.

Rihiter 2012-07-22 12:12:56
Pozostałe wymiany są za surowce, których nie posiadam.

cheos 2012-07-22 12:14:19
Czyli dzisiaj.

Rihiter 2012-07-22 12:16:34
Pewnie tak.

cheos 2012-08-13 21:13:19
możesz wyjaśnić ?
Rihiter: Mehmed II / Carthage wino od Cent: Asoka / Egipt - już ma

Rihiter 2012-08-13 22:04:37
Podobnie jak poprzednio. Nie zauważyłem i nie skasowaliśmy po tym jak zaorałem własne wino. Dziś skasuje handel.

Rihiter 2012-08-15 02:06:52
Jesteś?
Problem jest.

Ponti mi zaatakował Mongoła w tej samej turze co i ja miałem atakować. Tyle, że Ponti zaatakował jako pierwszy, a ja jestem ustawiony do ataku jako drugi. No i jest cholera dziwna od strony regulaminu sytuacja.
Jak się ustawiałem do wojny to żadnej innej nie było. Nie miałem się do czego dostosowywać. A teraz wyskoczyła wojna i atakując zrobię niby łańcuszek ale skąd miałem wiedzieć, że Zulus zaatakuje jako pierwszy? Wszystko mam do ataku przygotowane; wojsko stoi na statkach przy wodach Mongolii. W dodatku ja nie mam jak robić tur jako pierwszy - będzie masę dni, kiedy fizycznie nie będę miał jak tego zrobić qwa. Po to się na drugiego ustawiłem.

Kieruję się zatem tym co już nie raz zostało w tej rozgrywce zaznaczone i uskutecznione; czyli że zapisy o łańcuszkach i kolejności nie służą temu by kogokolwiek chronić, a także tym, że nie raz w tej rozgrywce już były łańcuszki tworzone, również za przyzwoleniem Admina.
Nie mam wątpliwości, że robię słusznie. Gdyby było inaczej, to aby zapobiec czyjemuś atakowi wystarczyło by poprosić kogoś by zaatakował Cię jako pierwszy i wtedy prawdziwy, przygotowany do wjazdu jako drugi w kolejce wróg traci dwa posunięcia na przestawienie się. Nie twierdzę, że Ponti jest "zasłoną", ale mimo wszystko nieświadomie mnie zablokował. Atakuję przeświadczony o zgodności moich działań z regulaminem.

cheos 2012-08-15 11:35:27
Już wyjaśnione na forum.

cheos 2012-08-15 11:36:33
Dogadajcie się z Lukginem aby pozbyć się łańcuszka, np. przez przerzucenie Pontiego jako drugiego.

Rihiter 2012-08-15 12:15:55
Nie ma problemu.

W ogóle to się Ponti pomylił, myślał, że jak jest po 21 (a było po 24 jak robił turę) to Luk już się ruszać nie może. Jednym słowem zdupczył. Trochę zgupiałem jak to zobaczyłem ;)

cheos 2012-08-18 11:17:44
Możesz przekazać miasto Tiflis Pontiemu (Zulusi) w ramach wspólnej wojny.
O co chodziło z tym założeniem paktu z Lukiem ?

Rihiter 2012-08-18 12:32:31
***ło mi się. Ot tyle. Wrzuciłem nie tego co trzeba gracza :P

cheos 2012-08-28 10:39:37
Za opóźnienie we wpisie o aktualnych wojnach kara 150 SZ.
Poproszę jak najszybciej.

Rihiter 2012-08-28 17:07:25
Ej no... wpisałem niezwłocznie. :P

cheos 2012-08-29 11:45:46
To nie było niezwłocznie, czekam na przelew.

Rihiter 2012-08-29 16:14:06
Wczoraj przekazałem. Łącznie z 126 golda dla Pontiego.

cheos 2012-08-30 11:05:50
Dziś poszedł transfer do Pontiego.

Rihiter 2012-09-06 11:17:50
Dałem wyjście z gry kilka sekund przed przeładowaniem. Nie było mnie w grze kiedy się tura przeładowywała. Tak z góry chcę zaznaczyć, bo widzę, że CivStats pokazuje co innego - pewnie serwer trawił wychodzenie z gry.

Rihiter 2012-09-10 19:32:05
Cześć. Prośbę mam abyś wyznaczył jakieś czasy zniesień dla wojenki obecnie istniejącej. Ramy się przydadzą.

Rihiter 2012-09-17 20:44:53
Cheos. Chcemy ze Scoobym przeprowadzić akcję przeciwko wspólnym wrogom. Czy jest opcja aby ZSRR jakoś przenieść na drugiego w wojnie albo Kartaginę na pierwszego? Bez tego połączone działania wojenne na tym etapie są praktycznie niemożliwe.

cheos 2012-09-17 21:01:16
A jest szansa abyście sami spróbowali się dogadać ?

Rihiter 2012-09-17 21:08:01
Dla mnie to nie jest problem. Ale wolę aby to przeszło przez Ciebie, oficjalnie zatwierdzone, bo nie chcę być potwierdzony o jakieś podwójne ruchy. A przecież aby wejść na pierwszego muszę gdzieś wykonać "podwójny ruch".

cheos 2012-09-17 21:17:19
To spróbujcie się dogadać zanim będzie dym.

Rihiter 2012-09-17 21:25:01
Przecież właśnie o to chodzi abyś jako pośrednik załatwił sprawę bez dymu. Proste pytanie do szanownych adwersarzy, czy Kartagina może przejść na pierwszą pozycję w wojnie, z założeniem, że nie będzie ataków itp. Oczywiście w ustalonym momencie, dniu.

Rihiter 2012-09-19 22:21:34
Cheos, jakie są czasy zniesienia? O której mogę robić ruchy?
Ostatnio cały czas robię albo późno w nocy albo rano, co mi nie pasuje mocno. Od kilku dni chodzę niewyspany i do roboty się spóźniam.

Rihiter 2012-09-20 23:07:01
Próbowałem w technicznym wypracować jakiś kompromis żeby zlikwidować łańcuszek, ale jaki skutek jest sam widzisz. Peter zachowuje się niestety jak dupek. Więc zwracam się do Ciebie aby jakoś temu zaradzić. Mogę przejść na wojnie do robienia ruchów jako pierwszy, jakoś dam radę, ale jak widzisz sami się nie dogadamy.

cheos 2012-09-21 01:51:29
Też próbowałem ale nie chcą się zgodzić (nie tylko Peter).

Rihiter 2012-09-21 17:54:31
Ale na co się nie zgadzają? Żebym przeszedł na ruch jako pierwszy?

Kpiny jakieś :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 11:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Uwagi Rihiter: Mehmed II / Carthage" (cheos)
cheos
wnuczus Pakty już nie (f)tajne 0 2012-10-03, 22:02
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Admin Bodek - Cheos z Kartaginy" (cheos)
cheos, Bodek
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:12
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Admin Bodek - Cheos" (cheos)
cheos, Bodek
wnuczus Pakty odtajnione 2 2013-10-11, 22:22
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Admin Cheos" (cheos)
cheos, ScoobyDoo
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:16
wnuczus

Czas generowania strony : 1.74 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group