www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Podsumowanie Indianie ( Hamurabi) BBB
Author Message
bummbummbamm


Helped: 2 times
Joined: 08 Oct 2008
Posts: 1707
Piwa: 3/1
major  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4 
Posted: 2012-09-19, 16:54   Podsumowanie Indianie ( Hamurabi) BBB

Lubie pisac to sobie popisze ;) milej lektury i nie miejcie mi zazle wytykanie bledow bo sam tez ich popelnilem multum a moze zwrocenie uwagi na jakies aspekty w przyszlosci wam pomoze.

I Wstep.

Pierwsze rzeczy ktore rzucily mi sie w oczy po przejeciu nacji to niezle postawione miasta,malo chatek i fakt ze mam agresywne pieski oraz fakt ze na moim zachodzie mialem ogromna pustynie ktora wykluczala stawianie dodatkowych miast.Pasowalo mi to bardzo bo akurat walczyc lubie a rozwojowcem nigdy dobrym nie bylem. Problem byl tylko jeden - znaczne odleglosci od sasiadow.

a) Na polnocy mialem Cholernika ale dzielila nas spora pustynia i generalnie z gory uznalem ze bedzie tutaj spokoj przez wiele tur bo chcac nie chcac wojna i dla mnie i dla niego byla totalnie bezsensowna.

b) polodniowy zachod to Egipt i te grozne rydwany - szczegolnie grozne dla moich pieskow z sila 4

c) polodniowy wschod Arabia - nieagresywna.

II Pierwsza wojna Arabska

Decyzja o tym kto zostanie zaatakowany byla w zasadzie klarowna,zwlaszcza ze Arab nie odpisywal w ogole na moje noty dyplomatyczne,balem sie jedynie Egiptu zwlaszcza ze walka szla o tereny o ktore Egipt tez mogl chciec zabiegac.Ze wzgledu na odleglosci nas dzielace z wojskiem puscilem seta zeby postawic miasto i miec jakas baze wypadowa i tutaj Arab mnie zaskoczyl bo miasto postawil przedemna : ) Jest to Bagdad obecnie.Miasto postawione srednio bo w innej kombinacji moglo wejsc tam +1,2 miasta ale szkoda mi bylo palic wiec zajalem w takiej formie w jakiej bylo a setem postawilem miasto w innym miejscu. Wielkiej histori tutaj nie bedzie,do wojny przygotowalem sie dobrze bo miasta wycialem do jedynek praktycznie,innej drogi nie bylo bo gdzies tam ciagle straszyl mnie Egipt.Poszedlem i pobilem Araba - faktem jest ze ten ktos tam olal nacje ale faktem jest ze nawet gdyby ktos Araba wtedy zastepowal od poczatku wojny to i tez wiele by nie zrobil bo te 2 miasta ktore zdobylem,zdobylbym tak czy siak,mowa o Bagdadzie i Mekka.

Jako ciekawostke dodam ze czesc pieskow ktore braly udzial w tej wojnie sa obecnie moja piechota : D a ciekawostka nr dwa jest fakt ze od rozpoczecia tej wojny az po teraz praktycznie zawsze bylem 1 w wojsku (napewno epizod ataku na Zulusow za czasow Mairara gdzie Mairar byl dosyc dlugo 1 - chyba).

W kazdym razie zatrzymalem sie na stolicy gdzie Haram bodajrze ? nastrugal lucznikow i zbetonil : ) wojska mialem na tyle ze moglem szturmowac i pewnie by mi sie powiodlo ale przy masakrycznych stratach. Zamiast tego uznalem ze wroce tutaj za x tur a dokladniej mowiac z katapami i wezme Arabie co bylo zwyczajnie nieuniknione.Poza tym gdzies tam Bombel sie wkrecil w arabie i wiedzialem ze mi ladne miasta dostawi ; )




W miedzy czasie nawiazalem kontakt z Kingiem Chrobrym w ktorym od poczatku upatrywalem sojusznika na cala gre,bo uznalem ze dobrze sie znamy z gier 1/1 ; ) poza tym oboje bylismy agresywni a ta ceche najlepiej sie wykorzystuje przeciwko komus kto agresywny nie jest.

III Wojna z Egiptem

No przyznam szczerze ze od poczatku strasznie mnie ten Egipt niepokoil,pierwotnie przez te rydwany,pozniej ciagle zmieniali sie wladcy i tak naprawde ciagle mialem wrazenie ze tyka mi pod nosem bomba i nie wiem czego sie spodziewac hehehehe a teraz odrobine szczerosci : nie lubie cie wnuczek i z chwila gdy nacje objales wojna byla przybita ; ) wiedzialem ze sie nie dogadamy,poza tym twoj poprzednik postawil bardzo feralnie miasto bez konsultacji ze mna no i tez musialem cos z wojskiem robic : )

Wyruszylem wiec na miasto Walls i tutaj Wnuczek mnie zaskoczyl dwukrotnie - primo w jakis cudowny sposob,zanim zbilem obrone miasta do 0% zgromadzil naprawde DUZA ARMIE w tym miescie i robiac testy w builderze z jego perspektywy wygladalo to naprawde groznie i w zasadzie czekajac na ktoras tam ture modlilem sie do boga aby mnie nie zaatakowal :) .A potem Wnuczek zaskoczyl mnie ponownie,bo przez kilka tur rzucal we mnie pojedyncze katapy a potem zamiast zaatakowac badz wycofac sie,zostal w miescie :| stack oczywiscie skasowalem.


I to jest w ogole sytuacja powtarzajaca sie ciagle w misku - obrona kazdego miasta.Nie bede sie tutaj wymadrzal ale jest to blad ogromny (zazwyczaj) i jest to blad ktory popelnil kazdy moj przeciwnik w misku.Mysle ze Trebuch znakomicie moze o tym opowiedziec bo stracil OGROMA armie w taki wlasny sposob,po czym po nastu turach zrobil armie 4 x potezniejsza - co by bylo gdyby sie cofal i stacku nie stracil, zamiast bronic kazdego miasta mozna sobie latwo wedudkowac.Poza tym kultura,ta wlasna szczegolnie to najlepszy pnk defensywy.Dokladnie to samo zrobil teraz Rookie z tym ze szkoda ze zmienil front ; ) Bijcie sie do konca bo wycinka czyni cuda produkcyjne.



Mimo tego sukcesu Wnuczek zdolal jeszcze uzbierac niezle wojsko i wciaz bylo ciezko ale tutaj ze sie pochwale ja to juz dobrze rozegralem ; )




W kazdym razie pojawil sie inny problem a w zasadzie ponownie dwa. Primo roszczenia co do miasta Helipolis po Egipcie zglosil Treviss - biorac pod uwage ze mial spora armie i fakt ze Wnuczek wciaz mial czym ukasic ponownie sralem w gacie : ) Zgodzilem sie aby to miasto wpadlo Trevisowi bo raz ze sie balem a dwa uznalem ze dzieki temu zyskam sprzymierzenca a pazerny nigdy nie bylem.Tury mijaly,ja sie bilem a Trevisa jak nie bylo tak nie bylo wiec finalnie Heliopolis zajalem ja - juz nawet nie chodzilo o to ze Trevis strasznie zwlekal z atakiem tylko o fakt ze byly tam slonie ktore trzeba bylo odciac jak najszybciej.Problem drugi byl taki ze to co zastalem w Egipcie to byl po prostu dramat psychologiczny : ) chatek zero,w ogole na dobra sprawe moze 30% pol obrobionych a w miastach kolosea : ) jedno miasto spalilem,dwa mialem gowniane,trzecie gowniane dostawielm sam,Heliopolis wymagalo skoku kultury aby objac zarcie no i stolica ktora powiedzmy ze byla niezla.

Kolejna ciekawostka : ) Po jakims czasie do rozbioru Egiptu dolaczyla Francja i Persja Trebucha.Kolega Pers moze nie zdawac sobie sprawy ale jedna z tur zadecydowala o istnienu jego armii ; ) Rozmawialem z Francja i nawet mu narysowalem plan rozbicia armii Perskiej,Persa uratowal jeden slon ktory swiadom ie badz nie zrobil taki zwiad ze z ataku nic nie wyszlo hehehehe I tez sie wtedy balem ze Francja i Persja sie zgadaja i rusza na mnie bo na dobra sprawe bylem jednak wyczerpany druga juz wojna i pewnie nie dal bym im rady : ) Koniec koncow zakonczylo sie na pakcie jawnym z czego bardzo sie ucieszylem : )

W kazdym razie na ta chwile wygladalo to zle,niby mialem miasta po 2 wojnach,niby mialem teren ale ani miasta nie byly dobrze postawione ani teren rozwiniety :/ Potencjal byl to fakt ale powiedzmy ze oczekiwalem wiecej a biorac pod uwage fakt ze ciagle bylem w stanie wojny zacofanie bylo spore.

IV 2 wojna z Arabia i wojna z Kingiem.

Czulem to,czuuuulem to w kosciach ze po wojnie z Egiptem Kingu mimo wczesniejszych ustalen pojdzie na Arabie i na moje szczescie sie do tego przygotowalem - zeby was nie sklamac - od momentu objecia nacji po Gigsie do czasu tej wojny czyli etapu sloni.katap przez 90% czasu moje miasta robily wojsko i nic wiecej : ) jakis spichlerz,jakis barak i ciagle tylko wojsko.Dzieki temu mimo ze bylem wykrwaiony to jednak rezerwy zrobilem i moglem stanac przeciwko Kingowi a trzeba przyznac ze Kingu armie na tamten czas mial przerazajaca.No i co,blagalem go,prosilem zeby nie bic sie o ta Arabie - ja odpuscic nie moglem bo to byl pierwszy tak naprawde teren warty walki :/ a Kingu odpuscic nie chcial bo zakladam ze byl pewien ze armii nie mam.Generalnie wiedzialem ze ta wojna doprowadzi do upadku Kinga i do mojego jeszcze wiekszego zacofania bo wciaz i nadal bylem zmuszony do robienia wojska i ciecia miast a straty w tej wojnie przewidywalem kolosalne - jedyny plus byl taki ze w pnk bylem daleko za peletonem a tak naprawde po tej wojnie bylem liderem i mozna powiedziec ze wrecz skakalem z radosci jak cale zainteresowanie spadlo na Larrego ; )

Proponowalem Kingow wspolna akcje przeciwko Anglii i nie ma bata zeby na tamten czas anglik zatrzymal nasze polaczone sily - nie wiem czemu Kingu sie nie zgodzil ale do konca zycia nie zapomne jak na moje naprawde szczere prozby i oceny sytuacji Kingu mi odpisal "najwyzej bede zalowal,trudno" : )

bummbummbamm
2012-04-03 20:40:16
HammurabiImperium Indian Czyli lepiej ci walczyc ze mna nizli z Anglikiem ? :)


[u]bummbummbamm
2012-04-05 16:23:43
HammurabiImperium Indian Fucken shit Kingu,zdajesz sobie sprawe ze jestem w stanie rozbic ci ta armie oczywiscie ponoszac przy tym tez ogromne straty ? tym samym oboje bedziemy ugotowani.Noz kurde ale zes wymyslil,wez mi wytlumacz ta decyzje bo pojac nie moge ?

Ani mi sie nie podoba ta walka ani mi sie nie podoba to ze zajemiesz cos lamiac wczesniejsza umowe bo moge na to przystac w imie rozsadku tylko pozostaje jedno *** wazne pytanie - co potem ? chcesz trzymac na naszej granicy ogromna armie zmuszajac mnie do tego samego ? bo dla mnie to jest sygnal ze skoro raz umowe
zerwales to lekka reka mozesz to zrobic poraz kolejny a nie taki sojusz mialem na mysli.[/u]

bummbummbamm
2012-04-05 16:27:08
HammurabiImperium Indian Ja wiem ze ty sie czujesz pewnie bo mi kooknales w wojsko na granicy z arabem,przypominam jednak ze z Egiptu idzie 30 jednostek z ktorych nikt nie ma mniej niz 3 promo.Normalnie jestem zdruzgotany twoja decyzja,to masz pod nosem bezbronnego wobec twojej armii Anglika i mimo wszystko pchasz sie w wojne ze mna :/


King_Chrobry
2012-04-05 19:11:14
RagnarImperium Babilońskie Cóż, pewnie zatem będę żałował tej decyzji, ale już taką podjąłem.


Formalnie w tej wojnie bylem obronca Arabi i tak sie Arabowi przedstawilem ; ) nieformalnie oczywiscie chodzilo o to abym ja zajal Arabie a nie Kingu.

I chyle tutaj czola dwa razy przed Haramem :padam: :padam: bo po 1 obok VGT to byla druga i ostatnia osoba z ktora tak mi sie super dzialalo a po 2 w jakis sobie tylko wiadomy sposob zadal Kingowi przeogromne straty : ) pamietam jak wszedlem do miska i nie moglem uwierzyc w to co zobaczylem : ) nie wiem jak ale jeszcze raz :padam: Gdy to zobaczylem bylem gotow Arabii odpuscic,przysiegam na wszystko tak mi to wszystko zaimponowalo ze najzwyczajniej w swiecie bylem gotow zostawic Arabie w spokoju !

a wszystko zepsul regulamin miska i cudowny zapis o lancuszkach. Nie bede sie wdawal w szczegoly ale w ciagu tych 4 tur i negocjacji z Kingiem nie mielismy formalnie wojny i nie bylo pewne czy ta wojna wybuchnie,ja do wojny bylem gotow i bylem ustawiony i w ktorejs turze Kingu po prostu ruszyl i mi sie pieknie wystawil swoim stackiem - i teraz ze wzgledu na regulamin zebym mogl zaatakowac Kinga musialem tez zaatakowac Araba :/ napisalem mu o tym szczerze,co,jak,gdzie i dlaczego a on to przyjal z pelnym zrozumieniem hyh a Kinga pozbawililsmy armii.

Wojna trwala jeszcze kilka tur i musze zaznaczyc ze popelnilem tutaj jeden duzy blad ktory mnie kosztowal troche jednostek a moglem wyjsc z tego bez ofiar.Najarany udana bitwa w kolejnej turze chcialem dobic Kinga a jego stack w wiekszosci stanowily juz tylko katapy,przywalilem swoimi i w efekcie czego.....musialem walczyc z jego katapami ktore masowych nie odnosza a nie z pozostalymi jednostkami,w kolejnej turze Kingu dobil mi sporo jednostek i podpisalismy pokoj.Zreszta czasem analogicznie broniac miast jest to dobry sposob zeby przeciwnika pozbyc wlasnie katap jesli ma ich niewielka ilosc.



V Czas pokoju,wsparcie VGT.

Po tych wojnach zaczalem mozolny rozwoj a zaczalem go od sadow - moze sie myle ale mysle ze wiekszosc miskow totalnie o sadach zapomnialo a mimo ze jest to budynek drogi to jednak jeden z najwazniejszych. Wiem np ze jeszcze stosunkowo niedawno,jak mialem podglad w miasta Trebucha z szokiem zauwazylem ze nie ma ani jednego sadu a byly to juz czasy strzelcow : ) Ogolnie w tym czasie swietnie sie stalo ze caly swiat ruszyl na Larrego a gdzies tam po drodze jakies spiecie bylo z Mairarem - generalnie dla mnie swietnie sie to ulozylo bo zyskalem czas na nadrobienie do czolowki a raczej na rozpedzenie mojego Indianskiego imperium : ) Wzialem Liberke,ekonomie i polecialem na 2 zlotych wiekach,jedyne co nie poszlo tutaj po mojej mysli to fakt ze swiete miasto postawilem duzo pozniej gdyz za pierwszym razem miast proroka wyskoczyl mi naukowiec.

Rowniez w tym czasie na wlosku wisial konfilkt Trevisa z VGT - poczatkowo zakladalem ukladnie sie z Trevisem ale jakos skromny byl w dyplomacji w przeciwnienstwie do VGT ktory w zasadzie po kilku zdaniach zasypal mnie sceenami i pelnym info - w ramach rewanzu ja go zasypalem masa info na temat civ4 ; ) i staralem mu sie pomoc w przygotowaniach do wojny.Z mojej perspektywy Trevis nie mial najmniejszych szans na atak na VGT a juz to co zrobil : ) spowodowalo tylko tyle ze i atak Cholernika na VGT nie mial sensu bo zwyczajnie VGT nie poniosl praktycznie strat a zyskal promocje.Jedyna moim zdaniem szansa na pobicie VGT bylo polaczenie waszych wojsk a mozliwosc taka mieliscie.Sam atak Trevisa na VGT i ewentualna bitwe rozlozylem na czynniki pierwsze w builderze,masa testow na ktore poswiecilem naprawde jedno popoludnie.Wiedzialem co do katapy jak ma walczyc VGT : ) i uwazam ze naprawde ogromnym bledem bylo podpisanie pokoju z CHolernikiem na tak bardzo nierownych warunkach zwlaszcza ze Cholernik mogl zostac skasowany bez wiekszych problemow.Uwazam rowniez ze ta decyzja zawazyla na losach VGT bo on tez cala gre pompowal armie przez co byl zacofany a swoij poczatkowy sukces na tej wojnie mocno zaprzepascil.Przyznam szczerze ze byl to moment bardzo podobny do tego z Kingiem gdzie osoba na ktora liczylem gdzies tam w przyszlosci juz mi wyslala sygnal ze bede zdany sam na siebie : )

VI Cholernik Papierz moj : )

Naprawde nie chcialem wojny z toba,naprawde uwazalem ze ta zasrana pustynia daje nam spokoj mimo woli : ) ale naprawde na wojnie z Trevisem wyszedles za dobrze : ) uwazam ze atak na ciebie nastapil w idealnym momencie a nawet troche za pozno bo lapales rozped straszny i to czego nie rozumiem to to ze - w moim odczuciu a sprawdzalem cie tura w ture przez baaaaaardzo dlugi okres po wojnie z Trevisem nie robiles wojska - i zauwaz tez jaka armie uzbierales od momentu wybuchu wojny.Poza tym wciaz i nadal prawda jest ze dostalem info ze zbierasz ludzi na mnie + ten szpieg + fakt ze widzialem ze trzymasz z Francja - no musialem dzialac w mysl albo my ich albo oni nas. Tez mozna by bylo pisac duzo o tej wojnie - bo widzialem to zgola inaczej a wyszlo jak wyszlo - trzeba przyznac ze Beny zrobil robote hehehehe bo walczyl z toba jak lew : )))))) Dodam ze tez z twojej strony bylo bledem to ze chciales bronic kazdej ze stron dzielac wojsko a niestety tak sie nie da,trzeba zalozyc ze wojnie 1 vs 2 1 vs 3 etc straty miast beda bo jest to zwyczajnie nieuniknione.

Acha gdzies tam wczesniej ruszylem na francje widzac ze jego armia jest u Cholernika - no sory ale wykorzystac taka okazje to byl mus : ) i tutaj kolega Trebuch mnie zaskoczyl bo z jakiegos powodu zamiast kosic ze mna miasta Francji on chcial skosic mnie : ) i jak babcie kocham mogl zakonczyc moja gre wlasnie wtedy bo na luzie mogl mi skasowac jedna z dwoch moich armii,pamietam jak dzwonilem do Bodka po info jak sie zachowuje kultura po przejeciu miasta etc i wygladalo to zle dla mnie : ),troche go postraszylem,cos tam wymyslalem i nie wiem czy to to,czy cos innego ale dal mi spokoj hehehehe.W pozniejszym terminie przyszedlem lepiej przygotowany : )

VII Larrinio :)

Nawet gdybym chcial to nie moglem ci pomoc,naprawde,bylem juz po 4 wojnach,mocno zacofany,to byl czas gdzie CHolernik stanowil jakies zagrozenie,to byl czas gdzie Trebuch byl mocny i w tym wszystkim tak naprawde jaki to mialo sens ? mialem 2 niebezpieczne granice,do ciebie daleko,przeciwnikow multum a korzysci w zasadzie rzadne - jak nie wtedy to pozniej by cie dobili.Taka prawda.Ja wtedy juz wiedzialem ze te same osoby niedlugo przyjda do mnie i tak naprawde juz od wtedy zaczalem przygotowania do tego co mam teraz.Zreszta koniec koncow bylem u was i atak zostal zmaszczony co juz w ogole mnie mentalnie dobilo.W kazdym razie serdecznie ci dziekuje ze stawiles taki mocny opor i dales mi czas na nadrobienie ; )

I to chyba tyle,cala reszta dziala sie niedawno i byla latwa do przewidzenia wiec nie ma co sie zbytnio rozpisywac - na Benego liczylem gdzies tam po cichu,naiwnie zreszta ; )
_________________
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
itkovian 

Oktawian AugustImperium Brytyjskie

Helped: 3 times
Joined: 20 May 2011
Posts: 1705
Piwa: 23/23
starszy chorąży sztabowy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo8  Przeżycie w Dyplo - DyploMiś3 
Posted: 2012-09-19, 17:12   

Czyżby ktoś rzucił wyzwane Rihterowi :hyhy: .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
haram 



xfire: haram77
Age: 41
Joined: 17 Feb 2011
Posts: 891
Piwa: 27/17
Location: Gdańsk
starszy chorąży sztabowy  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo 10  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś  II miejsce w sezonie GOTM - 3 miesięczny sezon 
Posted: 2012-09-20, 11:23   

bummbummbamm wrote:
I chyle tutaj czola dwa razy przed Haramem bo po 1 obok VGT to byla druga i ostatnia osoba z ktora tak mi sie super dzialalo a po 2 w jakis sobie tylko wiadomy sposob zadal Kingowi przeogromne straty : )


Dziękuję za uznanie, natomiast jest całkowicie nieuzasadnione. Nacją w tym czasie dowodził bodajże Forever (tak by wynikało ze screenu).
Last edited by haram on 2012-09-20, 11:24; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
itkovian 

Oktawian AugustImperium Brytyjskie

Helped: 3 times
Joined: 20 May 2011
Posts: 1705
Piwa: 23/23
starszy chorąży sztabowy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo8  Przeżycie w Dyplo - DyploMiś3 
Posted: 2012-09-20, 11:27   

HM To Forek może się jednak skusisz na dyplo ? :) .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Cholernik 


Mao ZedongImperium Chińskie

xfire: Cholernik
Helped: 14 times
Age: 35
Joined: 11 Oct 2010
Posts: 2466
Piwa: 53/27
podpułkownik  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś 2  I miejsce w Pucharze KAC - w turnieju drużynowym Civ 5  Wygrany jeden GOTM 
Posted: 2012-09-20, 11:35   

Co do kwestii Chin, to do weekendu walnę mały opis swych poczynań w grze, natomiast tu odniosę się kwestii budowy armii. Fakt nie budowałem jej po wojnie z Majami, gdyż miał być to etap spokoju i wytrwania do czasów kawalerii i prochu, a tam rycerze oraz łuki za dużo by mi się nie przydały. Argument obrony na trzech frontach też słaby, bo z frontu Tureckiego się wycofałem nie wdając się w żadne większe bitwy, tak samo przygraniczne miasta od strony Koreańskiej opuściłem. Z twej strony nie mogłem pozwolić wejść, bo bym znalazł się w totalnym okrążeniu, dlatego tam siły zbierałem. Z tej wojny wyszedłeś najlepiej, bo Korea 2 razy próbowała podejść pod stolicę i tam ma armia najwięcej strat zadała, nie miałem sił atakować więcej. Szkoda mi tylko jednej ekspedycji na tereny Indiańskie, gdzie miała paść twa stolica, ale zablokowałeś mnie robolami i brakło jednego rycerza, a nie chciałem atakować na 20% :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Forever 

Huayna CapacImperium Arabskie

Helped: 2 times
Age: 46
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4688
Piwa: 48/42
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-09-20, 14:22   

haram wrote:
bummbummbamm wrote:
I chyle tutaj czola dwa razy przed Haramem bo po 1 obok VGT to byla druga i ostatnia osoba z ktora tak mi sie super dzialalo a po 2 w jakis sobie tylko wiadomy sposob zadal Kingowi przeogromne straty : )


Dziękuję za uznanie, natomiast jest całkowicie nieuzasadnione. Nacją w tym czasie dowodził bodajże Forever (tak by wynikało ze screenu).


Tak jam to ci był dodam żę

1. To była moja pierwsza gra w IV od 3-4 lat a pierwszy z ludźmi wogle
2. Domyślałem się że idziesz z "bratnią pomocą" ale co było czynić wolałem żebyś ty mnie podbił a nie King
3. Co do walki to po prostu King zupełnie mnie zlekceważył a ja naczytawszy się o cięciu dobijaniu i takich tam poszedłem na całość
4. Pamiętam że nawet proponowałeś mi zostawienie jednego miasta ale nie chciało mi się wegetować
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Forever 

Huayna CapacImperium Arabskie

Helped: 2 times
Age: 46
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4688
Piwa: 48/42
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-09-20, 14:41   

itkovian wrote:
HM To Forek może się jednak skusisz na dyplo ? :) .


Wiesz ja to chyba w ogóle zrezygnuje z grania w civ multi
Ja po prostu się nie nadaję psychicznie do takich gier
Mam jakąś skazę że jak coś obiecam to mur beton i choć by skały srały tak będzie
A sam wiesz jak ludzie grają słowo nic nie znaczy pakty się nie liczą ważne żeby wygrać a często nawet nie wygrać a po prostu komuś popsuć zabawę.
Kiedyś myślałem o misiu i dlatego zgłosiłem się na to zastępstwo ale potem zacząłem czytać te wszystkie spory kłótnie te odwołania i odwołania od odwołań te dziwne i nie zrozumiałe dla mnie decyzje w końcu te regulaminy które komplikacją dorównują a często biją na głowę to co prawnicy wielkich banków wyczyniają w swoich umowach i po prostu nie wiem.

Ja lubię grać lubię sprawdzać swoje umiejętności lubię myśleć i główkować a mam wrażenie że teraz w CIV liczy się tylko

1. To czy znasz kogoś z RL (jak z nim pojechałeś do Irlandii albo gdzie bądź to od razu inaczej w grze go traktujesz)
2. To jak bardzo umiesz nagiąć regulamin do swoich potrzeb a jednocześnie dowalić nim innym
3. To jak bardzo umiesz krzyczeć (wywierać presję) na GMa

i dopiero na końcu na szarym końcu to jak dobrze grasz w CIV

Ktoś kto doczytał do tego miejsca myli pewnie po co koleś się rozpisuje niech nie gra jak nie lubi i po bulu .... no niby tak ale potem wchodzę na forum czytam jakieś teksty z Miśka lub Dyplo i myślę że chciał bym tam być

Ech ... durne durne i jeszcze raz durne poglądy na życie ;-)
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
King_Chrobry 
* * *


RagnarImperium Babilońskie

xfire: kingchrobry1
Helped: 1
Joined: 20 Feb 2008
Posts: 2604
Otrzymał 3 piw(a)
podpułkownik  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - DyploAnonim  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4,5  Przeżycie w Dyplo - Dyplo5 
Posted: 2012-09-20, 14:52   

Forever wrote:
Ja po prostu się nie nadaję psychicznie do takich gier
Mam jakąś skazę że jak coś obiecam to mur beton i choć by skały srały tak będzie



Ten sam problem mam. Z BBB i Twoją nacją wojnę miałem w Wielkim Tygodniu przed Wielkanocą. Tak mi dawało po psychice, że jeszcze przed świętami wolałem podpisać pokój :)
_________________
Wojny prowadzę bardzo pokojowo :smt117
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rihiter 


Nieznany

Age: 35
Joined: 05 Jun 2006
Posts: 5827
Piwa: 113/18
Location: UE, Polska, Kraków
starszy szeregowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  II miejsce w Dyplo - dyplo7  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś 
Posted: 2012-09-20, 15:39   

Forever wrote:
Mam jakąś skazę że jak coś obiecam to mur beton i choć by skały srały tak będzie


Mam tak samo :)
Tylko zawsze ktoś coś przeinaczy... :P

Forever wrote:
.... no niby tak ale potem wchodzę na forum czytam jakieś teksty z Miśka lub Dyplo i myślę że chciał bym tam być


To bądź :D
Niebawem nowa edycja.
_________________
Woda po walce ma jak wino smak

Dyplo Hymn
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maiar



xfire: Languorous_Maiar
Helped: 1
Age: 23
Joined: 09 Oct 2010
Posts: 2262
Piwa: 21/332
podpułkownik  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  I miejsce w Pucharze KAC - w turnieju drużynowym Civ 5 
Posted: 2012-09-20, 16:18   

Quote:
Mam jakąś skazę że jak coś obiecam to mur beton i choć by skały srały tak będzie


Że co Forever? W Lakes mi obiecałeś pokój, a i tak mnie zaatakowałeś.
ahahahahahah
:rotfl:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Forever 

Huayna CapacImperium Arabskie

Helped: 2 times
Age: 46
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4688
Piwa: 48/42
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-09-20, 20:16   

Maiar wrote:
Quote:
Mam jakąś skazę że jak coś obiecam to mur beton i choć by skały srały tak będzie


Że co Forever? W Lakes mi obiecałeś pokój, a i tak mnie zaatakowałeś.
ahahahahahah
:rotfl:


No ciekawe to może jeszcze przypomnisz sobie jak było naprawdę ??
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
No new posts Announcement: Pakty tajne - podsumowanie, statystyki
LDeska Pakty Tajne 29 2009-06-22, 10:54
marba
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Admin - Indianie (BBB)" (Rihiter)
Rihiter, bummbummbamm
wnuczus PAKTY ODTAJNIONE 1 2012-09-24, 22:01
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Podział łupów na wojnie Indianie-Arabia-Holandia&
Rihiter, Barteq, Bodek
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:13
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Indianie (Batreq) - Indie (Rihiter)" (Rihite
Rihiter, Barteq
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:15
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "N Admin-Arabia-Indianie" (Raptorous)
Raptorous, ponti, Whiteye
wnuczus Odtajnione pakty DM3 1 2013-09-09, 17:35
wnuczus

Czas generowania strony : 0.63 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group