Podsumowanie nacji - Wnuczuś
Reply to topic

: Podsumowanie nacji - Wnuczuś
Wnuczuś czyli kolejny gracz z doświadczeniem wcześniejszym w Dyplo. :oczami:

Grał Viktoria Imp/Fin z Chinami posiadajacymi jedne z lepszych techów poczatkowych agr/min jednostka takze spoko.Jednak jak na wczesnie wybierajacego mogł wybrac lepiej ,choc combo mialo spory potencjał.

Wnuczus dostał jedne z lepszych terenów przy stolicy a takze w grze - sporo gorek i lasow, jedzenia takze i z tymi techami co zaczynał po prostu mógl zniszczyc ..... terenów pełno fajnych jednak których nie wykorzystał za bardzo...
Przeniósł stolice troche i wykombinował dwa miasta średnie zamiast jednego naprawde wypasionego ,pomimo tego ze miejsca wokoł bylo sporo i naprawde pierwszej klasy jakości.

Mial dwoch sasiadów Cholernika oraz Trebucha.Przyłączył sie do zniszczenia jednego z nich -Cholernika juz dosc szybko wlaczajac wojsko do ataku wraz z Faustem to w sumie na plus,choc tak naprawde nie byl on do niczego Faustowi potrzebny :) poniewaz pomimo podlaczonych koni nie wyslal zadnego chariota na Cholernika same warriory i mialby problem przy innym ukladzie ze zdobyciem czegokolwiek,Wnuczus dopiero w turze 33 mial bronze!!! W zamian za podział terytorium otrzymal jedno miasto Cholernika całkiem niezłe ,ale w takim połozeniu geograficznym(wbite klinem w Państwo Fausta ,że od razu jak to zobaczylem wiedzialem ze Faust bedzie kombinowal jak Wnuczusia połknąć) po prostu Egipt wyraznie przez to miasto dzielił sie na Górny i Dolny a Egipcjanie znani architekci trzymac chca prostą formę.Widzac obektywnie ta mape,nawsadzałbym do tego miasta wojska od cholery (miasto na gorce) i czekal na lepsze czasy absoutnie nie wierzac Egiptowi.

Tymczasem Wnuczek zadowolony trzymal tam max warriory i zaczal sie rozbudowywac ale neizbyt szybko ,szału nie było.Wszystko budował praktycznie normalnie zero ścinki nie mowiac o cieciu laskow.

I tak mozolnie parenascie tur zbudowal sobie armie zeby wejsc do drugiego sasiada Trebucha ,decyzja dobra poniewaz Trebuch marnie sie rozwijał i do tego mial wojne z Marwem Z drugiej strony Trebuch byl bardzo pasywny i Wnuczek mogł z atakiem spokojnie poczekac na katapulty a wczesniej wrzucic armie pod Fausta i budowac sobie sety zasiedlajac wielkei przestrzenie na południu zupełnie bezpańskie a bardzo dobre.
Mial Wnuczuś przewage w momencie ataku ale bez katapult na serio bym tego nie zrobił co on,ponieważ nie mial jej znowu az tak wielkiej ,przewaga w ilosci armii była byc moze o 15-20% i decydujac sie na wojne 1 vs 1 popełnił bład.Poza tym sporo wojska stracił Wnuczek juz na pierwszym miescie.Zdobył je ale z wysiłkiem i nastał marazm na linii frontu..Dodatkowo najwazniejsza sprawa,jak grasz z ludźmi to jezeli kogos atakujesz rob to porządnie bo mózg to nie krzem.Sorka ale teraz zacznie się ostrzej,nie rozumiem jako mozna atakowac kogos armia a w kazdym miescie robic biblioteki i granary czy inne budynki nie dorabiajac straconej armii? jak mozna nie ciąc lasow w takich przypadkach jak mozna nie korzystac z niewolnictwa.Człowiek to nie krzem i Trebuch pomimo 2 miast na Twoje 6 - zdołal bez problemu cie odeprzeć :[

Tymczasem piekne tereny wokoł sie marnowały.... nacja imperialistyczna a tylko dwa miasta z setów po 70 turach i jedno zdobyte nie porywa.

Wszedł wiec sobie Faust zdrugiej strony który pewnie tylko czekał az moze zdobyc miasto po Cholerniku które jestem pewien męczyło go jak cierń w oku,co ciekawe Faust nie wszedł za bardzo niczym wypasionym ani wielka armia ,po prostu poleciał z zaskoczenia czym mial.

Teraz dopiero sie zaczyna kompletne zdziwko. :przestraszony: i konkretny opier..l bedzie :ostrzy:

Co robi Wnuczek w obronie???

- Cofa wszystkie 5-6 workow do stolicy a dwa do innego miasta gdzie sobie stoją !!!

- w momencie ataku budujesz biblioteki ciągle a takze granary zamiast wojska. :przestraszony:

- nie ścinasz w miastach nic... :przestraszony:

- Lasów wokół pełno sie marnuje,zaden nie jest scinany pomimo tego ze charioty Fausta sa 4-6 kratek od lasków które mozna spokojnie sciac i miec te 4-5 jednsotek wiecej. :przestraszony:

- Dajesz sobie szybko odciac miedź w bardzo głupi sposób... :szok:

powiem tyle ze ja rozumiem gracza mniej doświadczonego ale Ciebie nie moge zrozumiec.Jak mozna grac w taki sposób ??? :przestraszony: to jest gra na szkodę własnej nacji ...

Sorka ale w porównaniu do Larego który opendzlował wszystkie lasy w promieniu setek kilometrów i zostawił wióry z tartaku przeciwnikom to Wnuczek zagrałes najgorzej jak można.
Kazdy jakos sie starał bronic ,nawet Bobek pomimo wrodzonego pacyfizmu ,próbował choc nie mial czym i mial znacznie gorsza sytuację niż Ty.


I teraz najlepsze ... grałem od momentu ataku Fausta na Ciebie z analizowaniem turek po kolei i w ciagu 10 tur zniszczyłem obie armie Trebucha i Fausta i zaczynałem zdobywac Fausta miasta.Wystraczylo robic wojsko głownie katapy,scinac na wojsko i scinac pelno lasow spora iloscia workow jakie miales i zrobilem to majac juz odciętą miedź.

Faust atakowal głownie chariotami zaatakowal takze źle bo wojskiem malo zróznicowanym powinienes spokojnie dac sobie rade z tym co miales...

Nie rozwiazałes tych worków takze.... :looka:


plusy

- atak na Cholernika ,uzyskanie miasta w zamian za nikła pomoc
- atak na Trebucha byl dobra decyzją (zle przygotowany ale decyzja dobra)

minusy

- bronze bardzo późno miales szczescie ze sasiedzi nie wiedzieli
- produkowanie budynkow jak atakujesz gracza ...
- tragiczna obrona swojego terytorium zasługujaca na najgorsze oceny jakie są możliwe

ocena 2/10

Naród wspaniały, tylko ludzie k***y - J.Piłsudski
Zaglądali do kufrów ,zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm

-------------------------------------------
Tfurca Gotmuff
:
Gwoli ścisłości, to Wnuczuś mnie jako pierwszy zaatakował, dopiero potem na sępa się Faust przyłączył :P W Tych kilku turkach obronnych, które mi nie przepadły, to armia Chińska głównie spacerowała w okolicy i robiła okopy. ;)

:
Cholernik wrote:
Gwoli ścisłości, to Wnuczuś mnie jako pierwszy zaatakował



To w takim wypadku jest kolejny Wnuczka błąd nie atakuje sie 1 vs 1 warriory na warriory to juz jest niepoprawny optymizm ,zwłaszcza jak sie nie idzie w bronze...... ale pewnie wiedział ze idzie Faust juz chariotami.Faktem jest ze tak jak napisałes Wnuczek zwiedzał a nie zrobił zupełnie nic.

Naród wspaniały, tylko ludzie k***y - J.Piłsudski
Zaglądali do kufrów ,zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm

-------------------------------------------
Tfurca Gotmuff
:
ponti wrote:
I teraz najlepsze ... grałem od momentu ataku Fausta na Ciebie z analizowaniem turek po kolei i w ciagu 10 tur zniszczyłem obie armie Trebucha i Fausta i zaczynałem zdobywac Fausta miasta.Wystraczylo robic wojsko głownie katapy,scinac na wojsko i scinac pelno lasow spora iloscia workow jakie miales i zrobilem to majac juz odciętą miedź.


Faust ty to masz dopiero szczęscie..... miłego sąsiada miałeś, oj miłego :[ .

Az nie chce się wierzyć ze ponti pokonałeś fausta, jak dowodziles chinami i egiptem
(zakłądam że grałes najlpiej jak potrafisz jedną i drugą nacja).

:
ponti wrote:
Faust ty to masz dopiero szczęscie..... miłego sąsiada miałeś, oj miłego .

Zaraz mnie Ponti opendzluje i zobaczymy kto dopiero miał naprawdę miłego sąsiada. :P

Ceterum censeo
Cartaginem esse delendam.
:
Serio Faust nie wszedł niczym specjalnym, ot spora ilościa chariotów . odłegłosci, timing i przede wszystkim uzywanie worków odpowiednio sprawiło,że wyeliminowałem mu cała armie oczywiscie nie było szans na eliminacje calkowita Fausta ale pokoj mozna było spokojnie zawrzec .

Z samych lasów udało się wycisnac 300 młotków ...

Naród wspaniały, tylko ludzie k***y - J.Piłsudski
Zaglądali do kufrów ,zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm

-------------------------------------------
Tfurca Gotmuff
:
piteroter wrote:
Zaraz mnie Ponti opendzluje i zobaczymy kto dopiero miał naprawdę miłego sąsiada.


Za cudaka masz na pewno dodatkowe punkty w tej kategorii ;)

:
piteroter wrote:
Zaraz mnie Ponti opendzluje i zobaczymy kto dopiero miał naprawdę miłego sąsiada


Poczekaj jeszcze z dzień /dwa musze siebie i Ciebie przygotowac mentalnie :)

Naród wspaniały, tylko ludzie k***y - J.Piłsudski
Zaglądali do kufrów ,zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm

-------------------------------------------
Tfurca Gotmuff
:
@ Ponti - trochę go ostro oceniłeś - pierwsze 3 miasta (w tym to z miedzią) wnuczek musiał stracić bo atak był z zaskoczenia, sporą armią porównując do tego co wnuczek miał - a miał daleko . Sądzę że konsylium złożone z Ciebie, Rudiego i Bodka nic by nie poradziło obejmując nację w tej turze co zaatakowałem - 3 miasta by padły. Chcąc się bronić przed Egiptem musiałbyś wycofać armię z frontu Etiopskiego - to daje następne spalone miasto. Zostałoby Ci 4 miasta na moje ~ 9 - 10.Jak Ty chciałeś to wygrać? Możliwe, że z AI na Noble ci się udało ale to max co można było wycisnąć. I tak trochę mi plan się nie udał bo jeszcze kilka tur przed atakiem wnuczek miał kawałek drogi poza kulturką, którą chciałem warem przeciąć aby opóźnić powrót wojsk południowych - nie udało się bo kulturka skoczyła :(

Jedno ogromne zastrzeżenie do wnuczka można mieć - nie wycięcie lasku pod stolicą, w którym stanołem co skróciło wojnę o 15 tur. Jakby wnuczek lepiej ścinał i miał więcej armii to nie straciłbym głupio tylu rydwanów w drugiej fazie operacji ryzykując głupie ataki :/

Last edited by faust_ on 2011-08-22, 18:22; edited 1 time in total
:
ponti wrote:
dwa musze siebie i Ciebie przygotowac mentalnie

Ja już jestem przygotowany całkowicie. Dołowałem się w chwili ataku i w dniu przegranej. Teraz już nic mnie nie ruszy.
Ale...
chyba nie byłem najgorszy, prawda? :zalamany:

Ceterum censeo
Cartaginem esse delendam.
:
ScoobyDoo wrote:

Az nie chce się wierzyć ze ponti pokonałeś fausta, jak dowodziles chinami i egiptem
(zakłądam że grałes najlpiej jak potrafisz jedną i drugą nacja).

Ja zakładam, że Ponti rozegrał tylko nacją Wnuczka ;) Rozgrywać i tymi i tymi ? :rotfl:
P.S Łosz kurde :szok: Ledwo poszedłem sobie kolacyjkę zrobić a tu tyle postów :oczami:

Last edited by jarek1333 on 2011-08-22, 18:22; edited 1 time in total
:
faust_ wrote:
@ Ponti - trochę go ostro oceniłeś - pierwsze 3 miasta (w tym to z miedzią) wnuczek musiał stracić bo atak był z zaskoczenia, największą armią świata (fakt, że falami). Sądzę że konsylium złożone z Ciebie, Rudiego i Bodka nic by nie poradziło obejmując nację w tej turze co zaatakowałem - 3 miasta by padły. Chcąc się bronić przed Egiptem musiałbyś wycofać armię z frontu Etiopskiego - to daje następne spalone miasto



Zgadza sie trzy miasta sa jako mówisz Twoje i jedno Etiopii cała armia Wnuczka jest w stolicy i od tej pory zaczynałem grać. W tamym okresie miales u niego 8 rydwanów z czego 5 bylo uszkodzonych. Mial przewage prawie 2 : 1 wtedy w wojsku i wtedy powinien uderzyc ,utrzymanie trzech pierwszych miast nie było możliwe ale odbicie ich juz bez problemu,był moment kiedy sie zawiesiłes a fala sie zatrzymała ,ale Wnuczek robił w obu miastach biblioteke mial 6 workow w stolicy i jakies 6 lasow do wyciecia.... mial katape okolo 10 axow 3-4 najcenniejsze spiry i charioty na dwoch promo.Ja wycialem tylko 8 katap...

Naród wspaniały, tylko ludzie k***y - J.Piłsudski
Zaglądali do kufrów ,zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm

-------------------------------------------
Tfurca Gotmuff
:
Miałem też piechotę - kilka jednostek. Poza tym wkrótce po ataku moja armia stała się największą na świecie :) 8 rydwanów - tyle to ja straciłem w głupich atakach a jak możesz sprawdzić jeszcze mi parę zostało :)

Odbijałeś rozumiem miasta od AI na Noble?

:
Moge pokazac screeny?

Naród wspaniały, tylko ludzie k***y - J.Piłsudski
Zaglądali do kufrów ,zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm

-------------------------------------------
Tfurca Gotmuff
:
Oki, wklej.

Reply to topic
Jump to:  

Czas generowania strony : 0.53 s.

Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.