www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


2011-06-17: ScoobyDoo, Maiar, kfrank
Author Message
ScoobyDoo 


xfire: scoobydoopl
Helped: 7 times
Age: 39
Joined: 23 Aug 2009
Posts: 8671
Piwa: 88/76
Location: Łódź
generał dywizji  Złoty zlotowicz - 5 zlotów  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - dyplo7  III miejsce w Dyplo - Dyplo XIII  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  III miejsce w Pucharze KAC - II Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana  III miejsce w rankingu FFA 
Posted: 2011-06-17, 23:28   2011-06-17: ScoobyDoo, Maiar, kfrank

1. ScoobyDoo : Czyngis Chan
2. Maiar : Izabela
3. kfrank : Gandhi
4. Kacowski : Wang Kon
5. Siewi : Montezuma

###

Siewi i Kacowski, gramy do konca, nie rezygnujem, taki sa zasady po psujecie gre, innym,
DObze graliscie łuki i :cenzura: atakujacym ,
a potem pograliscie .... walicie lukami aby poddac sie, :wstyd:
tak to piter stracil 1 miejsce. Gramy do KONCA

Mimo to do nastepnego :)

EDIT!!!!
3 miejsce ma piteroter!!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Maiar



xfire: Languorous_Maiar
Helped: 1
Age: 25
Joined: 09 Oct 2010
Posts: 2264
Piwa: 22/333
podpułkownik  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  I miejsce w Pucharze KAC - w turnieju drużynowym Civ 5 
Posted: 2011-06-18, 00:21   

Okej, mocno ciekawe FFA, chociaż to co zrobił Siewi, to w sumie nic przy Kacowskim. (atak kamikadze...)


Mapka.
Legenda:
Start - miejsce rozpoczęcia wojny danymi jednostkami. Jeżeli chodzi o wojnę, którą prowadziły rydwany, najpierw zaczynamy start od dołu, dopiero po potem nastąpił start u góry.
Kropki z kolorem, miasta Siewiego (musiałem zaznaczyć bo zburzyłem :zawstydzony: )
Dane okręgi to dane państwa przed końcem. Okręg na samej górze to ja, po środku to Kacowski, na dole to Siewi. Scoobe (mongoła) bez problemu rozpoznać.) Stolica Kacowskiego to było miasto najbliższe mojemu 2 miastu, a stolica Siewiego to miasto najbardziej na zachód.
Wiem, jestem niczym Gmoch. :cwaniak:


Opis

I część.
Miejsce na stolice całkiem ok. Miasto przy wodzie, mam od razu fishing, a tutaj 1 rybki, 2 kraby, 1 wieloryby, 3 wzgórza na przyszłość + sporo lasków. Nie mam pomysłu na grę, idę prosto na bronz. Odkrywam przy okazji sąsiadów, i masakrycznie blisko dwie stolicy przeciwników. Scooby na zachodzie daje mi spokój (a tak serio to ja mu odpuściłem) ale Kacowski od razu mi nie pasował. Zwłaszcza ze jak odkryłem miedź to od razu zauważyłem jedno. Ma 2 bronzy koło stolicy, ja żadnego. Nic, ostatnia deska ratunku to charioty. Jednak jak widać na screenie nastąpiła 1 wojna. Zakończona olbrzymim failem dla mnie. Chciałem załatwić jego workera, wsadził nań jednak warriora i było 50/50%. Spaliłem. :( Poprosiłem o pokój, a Kacowski bez problemu się zgodził. Ależ ze mnie wspaniały dyplomata. :rotfl:

II część.
Okazuje że są koniki, random całkiem mnie nie udupił. :padam: Robie na masę charioty, bez żadnych budynków, tylko baraki postawiłem w 2 mieście. (które też postawiłem przy rzece + zbudowanie zagrody&drogi, dzięki czemu nie musiałem tracić sporo czasu na drogi, które i tak potem zrobiłem.) Umawiam się że zniszczę bronz Kacowskiemu, Scooby go zaatakuje. Przejeżdzam sobie chariotem. Patrze, tu pusty bronz. Jednak po chwili wchodzi nań łucznik. No nic, wypowiadam 2 wojnę. Wtopiłem chariotem na 30ileś procent, podobnie do warriora. :zawstydzony: Z płn. jak widać na mapce wysyłam 2 armię, już składającą się z 4 chariotów. Idę do bronzu a tam już chyba był włócznik. Atakuje 4 chariotami, 2 tracę, 1 ranny się wycofuje, 2 zdobywa. Konie to potęga. :galop: Bronz na płn nie ulepszony, Kacowski nie robi wojska. (tak mi się wydawało) ale nie idzie jak zdobyć miast bo nadal ma 3 speary. No nic, czas połupić! :ostrzy: Doszły posiłki. Trochę chariotów zostawiłem na miejscu, ew. troszeczkę nimi spacerując w okolicy. 4 po lewej i bodaj 2 na wschodzie, które szły na 2/wschodnie miasto. Tam patrzę. Kacowski ma 2 diamenty. A ja co to? :szok: Oczywiście diamenty palę, i idę dalej na południe. (w sumie spaliłem więcej pól, ale to jedyne godne uwagi) wbijam przed jego 3 miasto i nie zauważając speara nadziewam się na niego... :kwasny: Lecz randomem wygrywam. :random: W tym jedynym mieście miał tak mało woja. 1 łucznik, toteż oddziały zachodnie podesłałem pod miasto i zdobyłem i spaliłem. Okazało się, że tam było żelazo, przez co teraz Kacowski definitywnie wojsk robić nie mógł. :ok2: I teraz nastąpiło bawienie się w ganianego z Kacowskim, póki nie odkryłem koni... sam zaś zrobił calutkę masę łuczników w miastach, cóż, :lucznik: nie miałęm zamiaru się przez to przebijać, nawet konnymi archerami. Co do wojsk Scooby, podesłał 1 axe, o dzięki Ci, po czym wziął pokój z Kacowskim. :zglupkiem:

III cześć
Zaczyna się od zrobienia 8 konnych. Ciągle hasam obok miast Kacowskiego, jednak tutaj nic nie mogę zrobić. Nagle Scooby piszę, jak widzi moje wojsko koło jego granic. "Może zaatakujesz Montezumę (Siewiego)? :hyhy: " Ja pytam czy ma jakieś wojo, on na to że nie ma, czemu więc nie zaatakujesz nie?. I ja też, czemu nie. :) 1 rywal mniej, więcej kasy dla mnie, jakiś exp się nałapie, a Kacowski niech się kisi bez ulepszeń. (bo gdy 1 armia poszła na Siewiego, 2 armia już praktycznie istniała na terenach państwa Kacowskieg - jak widać na czerwonych sztrzałkach.) Wbijam na Siewiego, 3 miasto. 2 złota. :szok: Czy już wspominałem że random mnie pokarał? To by sobie to wynagrodzić zdobywam, palę i idę na 2 miasto. Tam już jakieś wojska dał, ale atakuję i co? Wszystko praktycznie niszczę, tracę 2 koniki, a mu zostaje Scout. Dobijam w następnej turzę, palę. Potem idę pod stolicę. Wiem że chyba zaatakowałem bo potem miałem 4 konnych, ale dalej nie szło się jak przebić bo porobił :lucznik: z 2 promo (wcześniej miał bez promo, a Kacowski ciągle robił z 3 promo). No nic, mówię do Skuby niech przyjdzie, dostanie stolicę. Przychodzi Skuba 6 jednoskami. ja uradowany że zdobędziemy miasto. A tu nagle Siewi wali focha, atakuje mnie wszystkimi archerami... i praktycznie wszystko wtapia. Tzn. zabija mi 3 konnych, ale traci przy tym wszystko. Ja mam 1 konnego, w mieście mu się zrobił zbrojny. Ja chcę zaatakować miasto i spalić by ostatecznie Skuba jednak nie dostał (fajny jestem co? :P ) ale on mnie zaatakował zbrojnym i straciłem ostatniego konnego w tym regionie. :dontgetit: Skuba zdobył stolicę, ostatnie miasto Montiego odpuścił (Siewi wyszedł z gry). No nic, z botem też wziąłem pokój. Ale był jeszcze Kacowski. Mimo umawiania się że gramy do 24 on mówi "muszę konczyć" :ruletka: Imho to mógłby już wyjść, a co on robi? Bierze te 10 arherów, chowa pod 1 spearem idzie na moją stolicę. Mam mało konnych to sobie czekam aż podejdzie. Gdy jest 2 pola od stolicy, atakuję go konnymi. Wszystko mu schodzi praktycznie a ja mam ranne koniki. Cofam do stolicy, na 2 tury. Leczę, i potem dobijam resztki. Kacowski wychodzi ja mam jego pustą stolicę i 2 miasto z 1 :lucznik: Nie ładnie! Oj nie ładnie. Bo tak to bym się męczył do katapek. (tylko tego żałosnego manewru nie dałem na mapce). Zaczyna się rekolonizacja miast. Stawiam miasto, podobnie jak 3 Kacowskiego i potem na miejsce 2 miast Montiego, stawiam 1 swoje. Buduję się i buduję, Piter (Ghandi daleko schowany za Siewim) prosi mnie o atak od tyłu na Skubę, i myślę. Czy atakować podwójnym na jego stolicę i sobie spalić? Zdecydowanie zły pomysł. :...: Oddaję rezsztkę konnych (zostało mi 6) i się buduję, póki nie następuje zjechanie Pitera przez Skubę.

Dzięki Skuba i Piter za grę :) , Tobie także Siewi chociaż mogłeś poczekać aż Scooba by Cie axe'ami zniszczył zamiast kamikadze robić łucznikami. :[ A co do Kacowskiego, te kamikadze. Szkoda słów. :suchy:

Edit: Fail w zgłoszeniu. Frank? PITER!
Edit2: Dawać mi piwka za wspaniały opis fajnej gry. :D
 
Last edited by Maiar on 2011-06-18, 11:32; edited 7 times in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
ScoobyDoo
piteroter 



xfire: LordHavelockVetinari
Helped: 2 times
Age: 24
Joined: 30 Aug 2010
Posts: 1130
Otrzymał 2 piw(a)
Location: Breslau
kapitan  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2011-06-18, 12:16   

Ja screenów nie porobiłem to opiszę tylko słownie.
Jak większość pewnie wie, ja się do prowadzenia wojen nie nadaję, więc jak zobaczyłem, że dostałem Gandhiego niemalże podskoczyłęm ze szczęścia. A stolica jaka mi się trafiła ti po prostu full wypas, żarcia, żeby bez żadnych prblemów wbić do 8(niestety dalej było ciężko) i full górek + miedź.
Zrobiłem wara do obrny, potem o drazu robol i osadnik.
Osadnikiem zakładam miasto przy złotku i konikach, do sąsiadów, w porównaniu do reszty miałem stosunkowo daleko, ale byli to Montezuma i Czyngis, co mnie bardzo przeraziło, więc po założeniu trzeciego miasta założyłem przy wspólnej granicy czujkę, która wg wykresów dorównywała armii każdego z nich(z osobna, oczywiście). Oni na szczęście walczyli między sobą.
Ja oczywiście postanowiłem wykorzystać sytuację i rozpocząć projekt Simcity.
Zgarnąłem niemalże wszystkie dostępne cudaki, rele wszystkie do konfu poza hinduizmem(dalej nikt nie szedł w religijne techy).Mając miejsca na 5,6 miast zrobiłem jak ostatnmi dureń trzy, ale mimo to przez całą grę(do momentu stracenia pierwszego miasta) prowadziłęm w PNB i produkcji kłądąc przeciwników na łopatki.
Z zabawniejszych rzeczy morza miałem mało i tylko jeden suroweic morski, przy którym nie opłacało się miasta stawiać, ale żeby oni nie zgarnęli, szybko poszedłem w kapłanśtwo i zgarnąłem wyrocznię, a potem kolosa.
Czyngisowi dałem relę(buddyzm), żeby mu trochu pomóc(widać jak się to dla mnie skończyło), bo Monti miał hinduizm.
Mieliśmy OB, a ja z nadmorską stolicą, latarnią z Faros, Kolosem i Świątynią Artemidy ładnie kosiłem kasę ze szlaków.
Wyskoczyło mi 4 wielkich ludzi(2xprorok - raz na święte miasto i raz dołączony do stolicy i 2xkupiec na kodeks prawny i pieniądz).
Techy leciały mi jak szalone i szedłem po zwycięstwo(najprawdopodobniej), ale wtedy Siewi i Kacowski wyszli(dlaczego ich sprawa), ale dzięki temu czyngis nie potrzebował dobijać Montiego i mógł skupić się na produkcji woja przeciwko mnie.
Gdyby go dobijał, to dostałbym 10 tureek więcej i na jego słoniki czekałyby piki po promocjach, ale że nie musiał się tym przejmować dość szybko mnie zaatakował, nie bawiłem się w ścinki, bo knechci i kusznicy wylatywali ze stolicy co turkę, a z dwóch pozostałych coo dwie, reszta woja, wraz z katapami podobnie.
No ale ja stwierdziłem, że nie będę biernie czekał na atak i sam postanowiłem osłabić go katapami i podobijać. Krótko mówiąc, nie wyszło. :wstyd:
Drugi błąd podczas oblężenia, zamiast szybko pójść po inżynierię(7 turek, a jego ataki trwały paręnaście) ja zbierałem kasę na upgrady.
No i wtedy gra się skończyła, bo ja byłem do dobicia, a Scooby już nie do ruszenia.

PS Przez cały czas próbowałem wpłynąć na Maiara, żeby od tyłu wjechał w Scooby'ego, a on mi na to, że mógłby mu spokojnie spalić stolicę podwójnym ruchem i się chyba wybronić, ale on gra fair.
Mogłeś przynajmniej tego o stolicy nie pisać, bo przez to czułem się jeszcze bardziej opuszczony :zalamany: .

PS2 Gra mimo wszystko była fajan, pełna zwrotów akcji i jak to określił Maiar dzika. Byleby tylko chłopaki nie uciekły.
Gratulacje Scooby. :padam:

A w ogóle kto to jest tan cały kfrank?
_________________
Ceterum censeo
Cartaginem esse delendam.
Last edited by piteroter on 2011-06-18, 12:17; edited 2 times in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siewi 



xfire: siewi
Joined: 03 Aug 2007
Posts: 925
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4 
Posted: 2011-06-19, 09:44   

Dobra, to może ja coś napiszę.
Stolica zjadliwa. Na lewo od niej oaza ze złotem, na prawo 2 złotka. Złoto po lewej zakosił Gandi, ja zdążyłem zająć to po prawej. Rozpechałem się trochę religią w międzyczasie. Miedzi oraz koni brak - to jest dopiero pechowy random, szczególnie w obliczu inwazji axów na promocjach od strony Mongolii. Wojna przegrana, ale postanowiłem walczyć. Wytłukłem mu wszystkie axy archami :D Okazuje się, że scout to genialny obrońca miasta. Nie pierwszy raz zwiadowca obronił moje miasto. Wystrugałem trzeciego seta pod nos Korei wysłanego. Objąłem koniki wreszcie! Pokój z Mongolią.

Niestety, okazało się, że Korea skurczyła się do Festung Seul, a Hiszpanie hasają sobie po południowej krawędzi dystryktu. Coś chyba odwaliło tym doświadczonym konnym łucznikom, bo ruszyli na mnie :( Tym razem łuki i rydwany okazały się bezsilne. Założyłem miasto w Krainie Wiecznego Śniegu, może objęłoby metal, ale hiszpańskie koniki zrobiły blitzkrieg, który powstrzymał dopiero mój scout... :/

Festung Tenochtilan, 60% kultury, żołdaki na 2 promach, konni łucznicy nie mieli szans, ale z północy nadciągnęły przeważające siły axów i katapek. Może z 5 turek Twierdza by się ostała, ale...musiałem kończyć.

Ogólnie trochę lol, płonące turki nie na moje lata, nie mogłem prowadzić dyplomacji, odpisać na esa, ustawić produkcji na tych złotkach. Taka niesamowita bliskość jest dobra, o ile mam miedź/konie w zasięgu kultury, a nie inwazję wrogich axów.

PS. WTF
Quote:
Praktycznie pustych miast Montezumy
?
Toć tam stała cała moja armia, zjechana przez tych praktycznie nieistniejących konnych łuczników!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Scooby luki/maiar" (ScoobyDoo)
ScoobyDoo, lukgin, Maiar
Shaka[D14] PAKTY NIE(TAJNE) 1 2011-11-18, 21:51
Shaka[D14]
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Maiar - Bartek/Dzia" (Maiar)
Maiar, Barteq, dzia
Shaka[D14] Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:15
Shaka[D14]
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Maiar - Rihiter " (Maiar)
Maiar, Rihiter
Shaka[D14] Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:12
Shaka[D14]
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Cholerny/Maiar" (Maiar)
Maiar, Cholernik
Shaka[D14] PAKTY ODTAJNIONE 1 2012-09-24, 22:00
Shaka[D14]
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Amin/Maiar" (Maiar)
Maiar, Bodek
Shaka[D14] Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:18
Shaka[D14]

Czas generowania strony : 0.39 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group