2009-09-24 Rudi2 - dziad
Reply to topic

: 2009-09-24 Rudi2 - dziad
1. Rudi2
2. dziad

nie wiem,nie kumam was trochę,ja gram dla frajdy,a co niektórzy każdą gre jakby o złote gacie grali,to chyba przez ten rank.rudi,przecież dobrze wiedziałem że nie mam zadnych szans,powiedziałem że już się poddaje(bałes sie że cie oszukam?),chciałem tylko zobaczyć spektakularny finał jak pół mln.woja idzie do piachu,ale ty się chyba obraziłes że się bronie i wolałes plądrować kopalnie :rotfl:
ech,może to ta późna godzina że gadam od rzeczy,ale nie będe chyba grał do ranku,może dzięki temu gry się staną dużo ciekawsze.peace

:
Dziadku od przedwczoraj była oczywista twoja przegrana lecz ty oświadczyłeś "walkę do zniszczenia twojego ostatniego wojownika". By tego dokonać należało zjechać całe państwo. Rozumiem, że po paru godzinach klikania znudziło ci się to i zmieniłeś zdanie, że poddasz gdy zdobędę ci stolicę lecz skoro już przeklikałem 4 godziny (za każdym razem wyczekując prawie cały czas twojej tury) to uznałem że te ostatnie 30 min pogromu rycerzami już przecierpię. Widać tobie nie starczyło wytrwałości :rotfl:

Jest za je bi ście.
:
pierwsze.też byłem już zmęczony bo późno było i nie miałem zamiaru czekać aż po kolei będziesz każde miasto rozwalał.mówiąc o "ostatnim wojowniku"chciałem tylko żebyś wszedł wojskiem i żeby nudną w sumie gre zakończyć chociaż jakoś wyraźnie. nie sądziłem że tak to odbierzesz,naprawdę niektórym by się troche chillu przydało.
po drugie.timer był ustawiony na slow,a ja bardzo rzadko wykorzystyawłem więcej jak połowe czasu,poprostu ty szybko robiłeś,więc nie pitol.
po trzecie.to ty byłeś na straconej pozycji,tak,tak :D na początku miedź ci zablokowałem i szybko parę axów sciąłem i podłączyłem gienka,juz szedłem na stolice twoja,ale zrezygnowałem,to była moja najgłupsza decyzja w tej grze.tereny startowe były badziewne strasznie co w pewnym momencie spowodowało że nie mogłem utrzymac wojska które szło na ciebie na górnym odbiciu.
wygrałeś bo szybciej posłałeś setów na te lepsze na północy,a ja nawet nie mogłem cie zaatakować,strajk :[
nie była oczywista moja przegrana do momentu kiedy straciłem dolne odbicie.miałem na ciebie spy punkty i trochę techów ukradłem,niestety na inżynierie juz nie starczyło czasu(zabrakło parę tur) i moi pikusie niestety nie ujrzeli świata,na co bardzo liczyłem i głównie dlatego chciałem sie utrzymac jak najdłużej.
mimo wszystko dzięki za gre.

Reply to topic
Jump to:  

Czas generowania strony : 0.35 s.

Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.