www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Author Message
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi

Pakt numer 3837, założony 2014-12-02 13:45:47 przez Bodek (Admin)


Nazwa paktu: Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admina

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: Bodek
Last edited by Bodek on 2015-06-22, 12:24; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2014-12-03 13:07:46
Ponownie :D
Zakładam pakt dla potomnych aby po grze można sobie było poczytać jak to Dyplo10 wyglądało z góry.

Miałem w planach zacząć pisać wcześniej ale cholerne problemy techniczne nękające nas na początku nie pozwoliły na to.
Teraz po prawie dwóch miesiącach walki z modami kompilacjami dllkami serwerami itp... wreszcie mogę sie tym zająć.
A najśmieszniejsze że DYplo chodzi na pierwotnym modzie
Tym któy był od początku i NIC się nie wiesza.... wystarczyła zmiana serwera, i systemu operacjnego i dołożenie trochę pamięci na serwerze....
znaczy sie MOD od początku był sprawny i moje walki z nim i poszukiwania w nim błędów - daremne.....

ehh szkoda gadać

Bodek 2014-12-03 13:16:49
No to kilka słów o mapie i drafcie
Mapa kontaktowa, każdy ma na starcie jednego bezpośredniego sąsiada naprawdę blisko i może sie z nim albo dogadać albo walczyć.
Obie opcje są naprawdę wykonywalne i mogą być opłacalne (wbrew temu co piszą niektórzy że tylko rush) ale trzeba coś zagrać od razu
Bierność na te mapie będzie najgorszą taktyką

Jak ruch to ostry, jak dogadanie to konkretne i wspólna wyprawa po np złoto lub słonie. Dagadanie w stylu "to na razie spokój i zobaczymy co będzie póżniej" to najgłupsze co można zrobić.

Oczywiście dużo zależy od tego co się kupiło w drafcie i za ile
Tu jest kilka niespodzianek.
Największa to oczywiście Peter
Który kupił Zulusów za 93 golda !!!
Przez szacunek dla wielkiego gracza jakim niewątpliwie jest Peter, nie mogę napisać że to błąd, ale ja na pewno bym tak grubo nie licytował.
On teraz zaczyna Zulusem z 7 golda w skarbcu - oj ciężko, ciężko sobie wybrał

Nie to że Zulusi są źli, wprost przeciwnie to jedna z najlepszych nacji na taką mapę, ale uważam że dobry gracz poradzi sobie równie dobrze nawet słabszą nacją a kasiorka w skarbcu pozostanie na początkowe , jakże wazne turki.

Tak czy inaczej sam siebie Peter ustawił jako ten goniący przez dłuugie tury, gdyż zapewne ktoś się znajdzie kto mu odskoczy.
Będę uważnie obserwował poczynanania Petera gdyż to jest główny faworyt do zwycięstwa, taki jak to się mówi, żelazny kandydat.

Bodek 2014-12-03 13:36:06
Pierwsza wojna zgodnie z planem, Zulus atakuje sąsiada
Padło na Salladyn - Raptorus.
No cóż nacja na start bardzo słaba, choć w przyszłości (jak się przetrwa) nie będzie źle, ale trzeba przetrwać.
Fajowe unikalne biblioteki z szansą na wyfarmienie proroka i Apostolic albo szybki naukowiec i akademia. Póżniejsze Camele - super wypas... ale to wszytsko później, kiedyś a tu trzeba przeżyć teraz i now.
Jedyny plus to pełniutki skarbiec bo kupił Arabie za 10 czyli 90 golda w skarbcu.

W techach obaj panowie prosto po BW.
Jednak Peter to stary miś, wyczekał, zaplanował i wpadł z niespodzianki w 9 turce pod granice w 8 wojów. Raptor nie ustawił czujek na właściwych górkach aby zagrożenie z wyprzedzeniem wypatrzyć i wlazło stadko w granice w 10 turze.

Stolica obroniona na styk, dotarł 3 warior a Peter nie ryzykował randoma 7 na 3 w mieście, w zamian minął miasto i zjarał drugie.
Następnie krótka bitwa manewrowa o to kto zajmie górkę z miedzią.
Obie strony utraciły po dwa wary i stary miś zajął miedź..... i w zasadzie koniec wojny.

Teraz już Zulus spokojnie czeka aż dotrą axy i wybiją zamkniętych i odciętych od świata obrońców.
Ale za szybko to one nie dotrą bo kasy brak i Bronz się dłuuugo wymyśla
Na dodatek koszty wyprawy biją w kieszeń i tak ubogiego Shaki.
Raptor - brawo dla niego- przemyślał sprawę wnikliwie i zmienił ścieżką techów, przerwał wymyślanie bronzu skoro i tak go nie podepnie i popędził po łuki.
Wygląda że zdąży z łukami bo Zulus będzie miał bronz chyba ostatani na mapie.
Coś tam się pobroni ale to tylko kwestia wykrwawienia najeźdźcy niż szansa na realne wyjście z oblężenia.
ALe brawa choć i za to gdyż np Domel- władca Babilonu, zrushowany przez CUle, nie podjął takiej decyzji i uparcie, bezmyślnie wymyśla zupełnie bronz.
Co po pierwsze nic mu nie da bo i tak nie podepnie a po drugi e nie zdąży bo to droższy tech...

Bodek 2014-12-03 14:25:48
No to skoro zacząłem pisać to dokończę
druga wojna to atak Indie (Cule) na Babilon (Domel)

No cóź tu jest zupełnie inaczej niż u Shaki gdyż Indie zostały kupione za grosze 16 gold. Czyli Cule zaczął grę z 86 w skarcbu, popędził prosto po bronz a na dodatek fast worki odpowiednio szybko drogi pobudowały.

A DOmel - no cóż
kupił Babilon za 51golda
Na dodatek poszedł w rolnictwo na starcie.
Zupełnie zlekceważył sąsiada, w końcu to on jest agresive i to jego się mają bać
Na dodatek miasta założył kiepsko, stolicę jako jedyny henhen od towna na wybrzeżu - ta, gdzie wszyscy inni mieli trzecie miasto on tam stolicę.
To spowodowało że kilka tur się błąkał, i czas leciał i nauka nie płynęła a Cule stolica w 0 turce na bronzie, ostro pod rush aby nawet 2 tur później nie tracić na podłączanie surowca.

Teraz jedna rzecz o rolnictwie - na forum się mądrują że to tragiczny błąd i w zasadzie masakra zacząć od rolnictwa a ja tak nie uważam
Wręcz jestem w stanie się założyć że można zacząć od rolnictwa i się wybronić przed rushem sąsiada. Ale tu już trzeba grać bardzo uważnie i żadnych błędów nie popełniać.
A Domel popełniał je masowo.
Najważniejsze to produkcja WOJÓW od startu. Jak idziesz w agri to woje dorabiać musisz aby mieć czym wybraniać ewentualnego rusha, po drugie rozpoznanie. To było najwazniejsze
ZERO woja obserwatora od strony Cule, a wystarczyłby jeden w kluczowym miejscu na górce i żaden atak z zaskoczenia nie grozi.
Doarabiając własne woje agresywne spokojnie można było przywitać 7 wrogich nie agresywnych i wybić je do nogi jak tyko wyjdą na równinkę.
Nie było by szans się wedrzeć w środek a już na pewno nie utracić miasta.
W mieście przy townie stał jeden woj i doszedł drugi przed bitwą.
Strata miasta i towna to nauka w zapaści.....
Spokojnie można się było wybronić wojami do czasu axów.

Póżniej już było widać załamanie psychiczne i zupełne zniechęcenie i w zasadzie pogodzenie z losem, przegrałem nic nie mogę zrobić.... ehhh

a trzeba było spojrzeć chłodnym okiem i podjąć jedyną słuszną decyzję, zmiana techa.....
Babilon miał wymyślony agri w połowie minning gdy nadszedł wróg i zajął miasto przy townie.
Wtedy trzeba było policzyć że do bronzu już się na pewno nie zdąży i szybko w łuki lub koniki.
Łuki - oczywisty wybór, tylko dwa tanie techy, hunting i archery. To tyle co akurat dokończyć minning i 1/3 BW. Łuki już Babilon by miał teraz
A to nie są jakieś łuki tylko Bowmany - extra 50% do mele
Produkcja też by poszła 4 z bronzu, dwa z miasta (na koniach) i dwa z lasku to 8 młotków, łuk w 3 turki. Spokojnie być jednego zdążył zrobić i już widzę minę agresora...
wariant drugi to all in masz rolnictwo czyli prosto w zwierzaki
Tyle samo kolbek bo tylko jeden tech, znacznie mniej niż BW i nie trzeba dokańczać minning.
Miasto jest ząłożone na koniach tekże nie odetnie, i dostrugać jednego rydwanika... oj wiałyby axy
zamiast tego brak reakcji.... ciągłe wymyślanie BW, nadal brakuje jeszcze z 8 tur a już axy wroga w granicach
szans na podpięcie bronzu brak...
zamiecione

bardzo łatwe zwycięstwo Asoki i tym samym wybicie się na lokalne mocarstwo
DObry start, zobaczymy co dalej z tego zrobi Cule

Cule to ogólnie zawodnik bardzo dobry na starcie ale im dalej w las tym gorzej.

Zawsze w każdym dyolo jak pamiętam jak dochodziło do wyższych techów to sie gubił i popełniał błędy, zobaczymy jak pójdzie tym razem

Potencjał do walki o najwyższy laur jest, start malinka, a i będzie rela jak widzę bo idzie po mistcyzym.
Będę oserwował z uwagą

Bodek 2014-12-03 23:35:03
No to teraz skrobnę kilka słów o kolejnej wojnie czyli Inka v Egipt
Cheos v Haram

Jest to zdecydowanie najśmieszniejsza wojna z aktualnie trwających
Czemu najśmiesznejsza ??
Gdyż już była roztrzygnięta ale Cheos popisowo to SPIER...LIŁ
ale do początku
Cheos - Inka atakuje Harama-Egipt
Decyzja w sumie słuszna gdyż quechy są jak agresywne wary a egipt nie agr
a jak już pojawią się warcharioty to oczywiście siła sytuacja militarna odwróci się o 180% - zatem decyzja o ataku słuszna

WYkonanie - hmmm średnie, no co najwyżej poprawne, gdyż Cheos nawet nie próbował podejść cichaczem niezauważony. Nie podbudował żadnej drogi, nie spieszył się nawet specjalnie, atak mógł zrobić ze 2-3 tury wcześniej ale nie chciał... ot tak po najprostszej lini wysłał bez ukrycia paczkę warów...
taki chytry plan :D

Jak się okazało na Harama ten plan wystarczył :szok:
gdyż te jego quechy podeszły na teren Egiptu bez niespodzianki a mimo to Haram nie wycofał jednego workera !!!!
No chyba że to był jakiś super hiper chytry plan żeby wciągnąć wroga i celowo tego worka podstawił... tak czy inaczej ja też bym na miejscu Cheosa podstawionego wokra capnął w 13 turze...
I Cheos w 14 turce znalazł się w PERFEKCYJNEJ pozycji
w zasadzie wygrał wojnę
STracił 1 wara a jednego ubił, zyskał worka, podszedł pomiędzy miasta Egipskie i trzeba było tylko........... rozpracować ścieżkę techów Egiptu
i KONIEC WOJNY

No doprawdy czy to było takei trudne aby odgadnąć że Egipt poszedł w koniki ???
Cheos barania łąko jak mogłeś tak prostej zagadki nie rozwiązać ??!!??!!
Stałeś w 6 czy 7 warów agresywnych kratkę od pola z konikami i wystarczyło tylko pole spalić i zamelinować się na nim lub gdziekolwiek w okolicy i po wojnie,
Egipt by nie miał jak koni podłączyć a w techach kończył je wymyślać, do bronzu miał lata świetlne bo żadnej kolbki w minning nie miał, to pastwisko to jego jedyna szansa....
ZAFORTYFIKOWAĆ się na nim i KONIEC
Niech bije nieagresywnymi na agresywnych z fortyfikacją, albo lepiej kratkę obok w lesie tak aby kontrolować i pastwiko i miasto pobliskie, poczekać na axy i ziewnąć że tak łatwo było.... ale NIE
Cheosowi się zachciało.... w sumie sam nie wiem czego
Poszedł odcinać bronz :D
Inna sprawa że go Haram podpuszczał bo pastwisko w konikami stało puste a na bronzie 2 wary zafortyfikowane na górce w lesie.
I Cheos łyknął haczyk i oddalił się od koników i ruszył na stolicę
Tam niestety też spotkał 3 wary w mieście i też nie szturmnął, miał jeszcze szanse zawrócić do koników to NIE , idzie spalić towna :rotfl2:
tu też komedia bo wyszedł na otwarty a już warów egipskich wokół coraz więcej i wszedł na towna i ..... ehhhh... aż wstyd pisać


Przestraszył się pierdołka
wyszedł na towna i już go nie spilagował a mógł do gołej ziemi.... wpadła by kasa i konkretny cios w ekonomie Egiptu
ALe Cheos w następnej turze uciekł wojami do lasku i town ocalał
Doprawdy Cheos nie zasługujesz na wygranie tej wojny jeśli takie szopki odwalasz

Egipt w sumie na tej wojnie był na łopatkach i to konkretnie ale nie dobity podniósł się i już koniki obrobione i rydwany egipskie się robią
Teraz to naprawdę już różnie może być bo jeśli Haram dobrze nimi pomanewruje to może rozpiździć axiki inkaskie w drzazgi
A Axy cheosa idą, zanim dojdą to rydwany wyjdą

Ehhh
a wystarczyło nie pozwolić na podpięcie koni co było całkowicie wykonywalne
Nie mógł haram równocześnie obsadzadzić miasta przy konikach i pola z konikami taką samą ilością wojów, oś by Cheos zdobył, obojętne co już koników nie ma
Utrata worka nadal boli jak diabli ale głowa egipska z pod topora uciekła

Wojna z roztrzygniętej zrobiła się ponownie remisowa i to ze wskazaniem na dłuuuuuuuugi jej przebieg
Cheos teraz w panice biegiem po speary ale egipt w tym czasie po axy

Naprawdę śmiesznie :D


Bodek 2014-12-03 23:58:51
Kolejna para sąsiadów i kolejna wojna na tapecie to Japoński atak na Rzym
Czyli Trebuch rushuje Centa :D
Rzym poszedł za 44 golda a Japonia za 13 także finansowo Trebuh stał znacznie lepiej

Zresztą co tu pisać samo ustawienie miasta przez Japońca to było jak napluć Rzymianinowi w twarz.
Centralnie na lini środkowej, bezpośrednio nad rybkami
To postawienie miasta w 2 turze to już było wypowiedzenie wojny przez Japonię bo inaczej się tego nie da określić

W każdym razie plan dobry ale wykonaniue Tragiczne
Widać z góry KOLOSALNĄ różnicę w doświadczeniu pomiędzy Centem a Trebuchem
Trebuch wpadł tymi warami zupełnie bez planu rozproszony z kilku kierunków, agresywne na nie agresywnego i dał się wybić
Pod frontowym miastem dał się wybić
resztę żucił na stolicę tam napotkał obronę szturmu na miasto nie podjął (i słusznie) więc jedyne co to rzucił się na towna... co go kosztowało utratę miasta ....
i tak Cent w obronie przed ruchem spalił agresywnej Japoni miasto przy rybkach
a gdyby ruszył się odważniej (a troszkę się bał) to mógłby nawet i bronz odciąć gdyż po bitwie i utracie warów Japonia była prawie cąłkiem bezbronna
ALe Cent aż takich prezentów się nie spodziewał i zadowolił się jednym miastem, nie puścił od razu wszytskiego w stronę wroga i zatrzymał się na górce obserwując tylko ziemie agresora
Oboje poszli w techach po BW
Japonia miała je ture wcześniej ale to nic nie zmienia
Na teraz podeszły agresywne axy na zafortyfikowane nieagresywne
No zobaczymy jak pójdzie dalej atak Trebuchowi
Widać że niewiele ruchow w życiu zrobił niespecjalnie ma pomysł co dalej

Powinien się przebijać na bronz - czy tak zrobi ?? nie wiem
popatrzę
na dłuższą metę przegra bo ma mniej o jedno miasta a to dużo na tym etapie

Najbardziej rączki ze szczęścia zacierają wszyscy okoliczni sasiedzi
bo u krew się leje równo w okolicy i nie widać aby ktoś miał wygrać

Inka, Egipt, Rzym i Japonia to jeden kocioł
Najbardziej na tym może skorzystać WHite(Anglia) i Scooby(Mongolia) bo oni obaj mogą teren brać a strony zaangażowane w wojnę mogą tylko pomarzyć

Tu w obu wojnach tylko zwycięstwo się liczy, remis i powrót do domu bez zysków nie opłaca się nikomu

Bodek 2014-12-04 00:29:39
ale sie napisałem i mi o wojnie Kartagina v Persja i mi się wylogował i w piiiiiiii cały post :(

Nie chce mi sie pisać od nowa... a tyle tu było

Bodek 2014-12-04 16:14:23
Cholera musze sie uwijac bo kolejna wojna sie kroi
Boudica wyrusza na Majow... A ja mam tyle zaleglosci do opisania

Bodek 2014-12-05 12:30:02
Zatem zaległy opis wojny z frontu Dariusz (Dzia) rushuje Hanibala (Efe)
Już go kiedyś pisałem ale mi nie zapisał posta..

Od początku
Obaj panowie pisali mi na tajnym że zamierzają zrushować swojego sąsiada zatem patrzyłem ciekawością.
Persja kupiona została gruuubo za 72 golda - nie żałował grosza Dzia na super nację
a Kartagina została wyczekana przez Efe skąpiradło za darmoche 2 golda wpisowego w drugiej rundzie draftu

Nację oczywiście lepszą ma Dzia ale to trzeba jeszcze umieć rozegrać, poza tym Kartagina to też Fin i też extra nacja
Techy Persja -> w koniki, Kartagina ->w bronz
Banda wojów Perskich przygotowała się do wyprawy na wroga z planem (cytuję z tajnych Dzia) "wpadam, odcinam bronz palę jakieś usprawnienia, czekam na Immortale, zamiatam"
No plan Dobry, wykonanie - tragiczne

Niestety widać z góry olbrzyyymią przewagę w doświadczeniu i ograniu po stronie Efe. Najważniejsze to czujki które stały na właściwych miejscach i dzięki temu wypatrzył zagrożenie z dużym wyprzedzeniem.
Ustawił linie obrony prawidłowo, wojów dorabiał prawidłowo, ogólnie bardzo dobrze przygotował się i ustawił na obronę rusha

Efe to ogólnie BARDZO dobry zawodnik - naprawdę
Wiem że sporo osób na Kacu tak go nie widzi bo tylko "sojusznik Bodka" i "za plecami Bodka to każdy silny"
A to nieprawda
Efe gra bardzo samodzielnie, sam podejmuje dobre i mądre decyzje rozwojowe, sam świetnie wylicza kolbki, młoteczki, kromeczki itp...
Brak mu "tylko" instynktu politycznego - a może "aż"

Efe potrzebuje mieć spokojnego dobrego i pewnego sojusznika
Takiego żeby się nie musiał całą grę zastanawiać czy mu aby nóź w plecy nie wjedzie.
Jak na takiego trafi to rozwija skrzydła baaaardzo mocno.

Nieskromnie powiem że tak sie działo że jak trafiał na mnie to zawsze we mnie takiego sojusznika znajdywał, ja go nie zdradzałem on mnie też i oba państwa stawały się mocarstwami światowymi
Jak nie trafiał na takiego sojusznika to zawsze kończył na jednokratkowych wyspach, znożowany, zdradzony, i wegetował końcówki

Efe potrzebuje sojusznika, taki styl gry , nie nadaje się na samotnego lidera czy głównodowdzącego wielkiego sojuszu - z czego to wynika , nie wiem

Czy w tym dyplo kogoś takiego znajdzie ??
trudno powiedzieć ale na pewno nie będzie to Dzia :D
Ten jedzie do niego bandą wojówi ruchem nieśmiertelnych

Jak już pisałem Efe rozpoznał teren solidnie i decydującą turkę przedwojenną panowie wzajemnie zafundowali sobie wyczekiwanie: Kto kogo przetrzyma ...
Oboje nie zrobili tury do 9.30 następnego dnia
W końcu po mojej interwencji żeby nie robili jaj i wykonywali turkę bo przeładuję bez nich :) do gry wszedł Efe i tym samym wybrał że będzie pierwsyz na wojnie.
Widział że grozi podejście stadem wojów na podwójnym przez teren barbów więc sam, będąc w obronie wypowiedział wojnę -BARDZO SŁUSZNIE !!
Tym samym plan Dzia podejścia pod granice cichaczem runął

Wszyscy na forum myśleli że to Hanibal atakuje Persję (bo tak poszło wypowiedzenie wojny) a to Persja atakowała Hanibala.

8 perskich wojów podeszło, popatrzyło przez rzekę na linie obronne wroga, miasto frontowe na górce za rzeką w nim 4 wojów -hmm
Dzia podjął słuszną decyzję że mija i ruszył odcinać bronz, ponownie piękna zastawka za rzeką i Dzia w desperacji zdaje się na random i wali przez rzekę, 3 woje giną, strat własnych w Kartaginie brak
Persowi biorą du...psko w troki i wieją do domu. Tyle było rusha

Obecnie Persja ma już immortale a Kartagina axy i speary
Czy pójdzie rewizyta ??
Nie wiem ale powinna
Efe jest troszkę zbyt ostrożny w tej sytuacji i obawiam się że pójdzie na jakieś układy ... powinien iść z kontrą odciąć koniki i w zasadzie pozamiatane. A jest to jak najbardziej wykonywalny plan, choć Dzia nieśmiertelnych drukuje i może nimi powalczyć...
Jednak nie ukrywam że przewaga doświadczenia jest mocno po stronie Efe i obstawiam że tylko własne lęki mogą go zatrzymać a nie umiejętności dowódcze Dariusza...
jak będzie ?? Zobaczymy

Z innych nowinek
Bombel wykopał SREBRO !!!
Noz normalnie masakra
SREBRO - to przeze mnie jeden z cenniejszych bardzo ciężko dostępny surowiec na tej mapie
Jest TYLKO na wyspie dostępnej od astro
A Bombel farciarz ma go do startu...

Szczęście sprzyja lepszym / Głupi ma zawsze szczęście
Niepotrzebne skreślić ;)

Bodek 2014-12-05 13:03:55
Z innych nowinek ze świata
Cule zgarnął Rele - czyli ścieżka techów BW a potem mistycyzm, meditation, a teraz biegnie po Oracla
No ostry gambit
Bez rolnictwa spearów i zwierzaków.
Jak plan się uda to będzie mocarstwem (szczególnie jeśli wpadnie jakiś gruby tech z Oracla)
Ciekawostką jest że ma od południa Forewera -Ragnar
który to tak straaaaaasznie w poprzednim dyplo się przechwalał co to On nie robi z odjeżdżającym sąsiadami - i żeby tylko Bodek był bliżej to on by mnie wtedy - pozamiatał :D

No popatrzę co tu będzie w stanie zrobić, ma sąsiada przyszło mocarstwo tuż za miedzą, i jak na razie bierność maksymalna,

Natępna wojna to atak Gilgamesha (Ponti) na Koreę (Jarek)
No cóż - Ponti to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników na Kacu
grał chyba we wszytskich dyplo od 1

Niestety ostatnie dobre dyplo w wykonaniu Pontiego to było..... hmmm
z 5 lat temu ??
a może z 6 to było Dyplo4 - gdy naprawdę był mocarstwem
od tego czasu minęły wieki a Ponti w dyplo gryzie ogony lub ginie szybko bez nawet nawiązania walki z liderami (na miarę jego możliwości i ambicji)
W ostatnim zginął szybko z w przedostatnim również, w D7 podobnie, w D6 dograł do końca ale jako warzywko
N czas coś ugrać panie Ponti !!!

No i jak narazie całkiem dobrze
Nacja fajowa, kupiona za grosze, sąsiad absolutnie w zasięgu, warunki to wykazania są gdyż mapa mirror - nic tylko dobrze zagrać

No i gra
wjazd wojami a za nim Vultury - w techach prosto do BW
Nie był to typowy ruch wojami tylko wyczekanie do axów
Bardzo ładnie

Jarek - wcale łatwym przeciwnikiem nie jest, podobno aktualnie w jakimś PBEMie tam masakruje chłopaków. A za rywali tam ma WHite, Rihitera, Dzia, Bobka i kogoś jeszcze i ich jedzie
Jednak w Dyplo żartów nie ma i Ponti ustawia poprzeczkę znacznie wyżej
Jarek gdzieś się w techach pobłąkał, troszkę agru potem jednak minning, następnie fishinig !!! (sam mu narzuciłem że ma w powtrórce powtarzać te samą ścieżkę techów i nie podobało mu się to że musiał przed bronzem władować 38 kolbej w fishing - ale to nie ja to narzuciłem, sam tak zagrał przed zwiechą)

Także BW w Korei nadwyrwaz późno i teraz pytanie czy zdąży
Musi jeszcze podpiąć bronz i ściąć axy ze dwa
A Vultury już się pałętają po koreańskiej ziemi
ZObaczymy jak to manewrowo obie strony rozegrają - stawiam na Pontiego

Bodek 2014-12-05 13:15:02
Rihiter przegrał wyścig po relę
Obaj z Cule poszli po nią po BW i obaj po medytację
ALe Cule miał więcej kasy bo miasta zdobył i jeszcze na drugim townie pracuje, także turki szybszy był
I teraz kolbki poszły a reli nie będzie,, ciekawe czy pójdzie twardo po drugą

No Shaka postanowił zaryzykować i zastawił pułapkę na workery Salladyna
Zszedł z górki z bronzem i pozostawił tam tylko jednego woja na podpuchę. Z najdzieją że Salladyn spróbuje na nią wejść z workami i podpiąć bronz
Axy zulusa już idą i capnięcie worków to by było piękne zwieńczenie tej wojny.
Raptorus na Arabii już wymyślił łuki i mozolnie je robi, czy skusi się wizzją tego że wróciła szansa na podpięcie bronzu ??
Gdyby jeszcze maił a stolicę na górce to naprawdę mógłby protektywnymi łukami liczyć na random, ale Peter raczej nie wypuści go już rączek,
choć widmo wyrywania łuków gdy inni tylko wybijali wary zapewne go smuci - coż robić
zachciało się mieć Zulusa za całą kaskę to teraz trzeba się namęczyć
Jakby jeszcze Raptor zaczął wycinać lasy na te łuki ojojoj to już może Shake naprawdę zaboleć. Bronz odcięty ale lasy pod stolicą obstawione przez arabskich wojów a i town cały czas pracuje i techy idą
Skarbiec w Arabii był pełniutki na starcie a utrata miasta wręcz przyspieszyła początkowe techy...
Musi się Peter streszczać, ale pułapka na worki zaprawdę śliczna
widać rękę starego mistrza

Bodek 2014-12-05 13:28:12
Ktoś gra dobrze aby szopki odpierd...ać mógł ktoś :D

Brawo Cheos !!!
To trzeba być wyjątkowo zdolnym żeby tak spieprzyć wygranego rusha
Niniejszym utracił wszystkie quechy sztuk 8 zabijając przy tym zaledwie 6 wojów egipskich
Quechy agresywne a egipskie nie agr
Generał w Egipcie już jest i teraz jakaś piękna akcja pod tytułem dodany do rydwanu i jeden więcej ruchu i wpada comando gienek egipski poinkaskich drogach i siup... stolica znika, albo inne worki

Oj ciężkie czasy idą w państwie Inkaskim
Nie wiem czy Haram będzie umiał to wykporzystać ale naprawdę podpięte koniki i rydwany egipskie i gienek w rękach dobrego dowódcy to naprawdę -OLBRZYMIA POTĘGA

Nie każdy umie grać Egiptem - Cent na przykład nie umie choć bardzo chce ;)
Popatrzę co zrobi Haram
Cheosik obecnie już axami zwiał z pod granicy (i słusznie) i czeka na speary
ALe że towna nie zniszczył... no jakże to....
Już stałeś na twonie chyba 6 wojami i tylko wcisnąć guzik PILLAGE
wyczyściłbyś go do gołej ziemi
Woje i tak zginęły wszystkie ale choć by masę kasy wpadło i ekonomię Egiptu pogrążyło, a jak Egipt dojdzie do BW i lasy zamieni w rydwany.... ojojoj
będzie dupsko boleć

No już nie będę powtarzał że konie były do odcięcia jakieś 7 tur temu bo to akurat trzeba było zgadnąć w jakiego techa poszedł Egipt
Może dam ankiete na forum ile osób by poszło odcinać konie a ile bronz
ilu zodbywać stolicę a ilu palić towna

Inna sprawa że Cheos nie zrealizował ŻADNEGO z tych celów


W innym zakątku świata Rudi dorabia rydwaniki i tak nieśmiało nieśmiało roztsawia się do mocno opóźnionego rusha na sąsiada
Karol Wielki (Cholernik) na luziku dostawił sobie 4 miasto, podpiął bronz
Ale wojska to nie robi
Sam fakt że ma bronz i ma możliwość w każdej chwili się dozbroić uśpił jego czujność
Tu nie trzeba mieć wojska "potencjalnie" czy w przyszłości - tylko teraz zaraz

Jeden śmiały rajd konny i bronz zostanie odcięty w 2 turki a wtedy to już nic się nie dotnie
Na teraz wystarczyłoby docięcie prewencyjne i spokój
ale coś przeczuwam że ono nie nastąpi i będzie baaaaardzo krótka piłka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2014-12-05 14:00:38
Z innych stron świata króciutko:

Boudica (Barteq) wybiera sie na Majów (Gryz) - rush axami i jednym spearem.
Majowie narobili rydwaników. Jak ubiją speara to axy zamiotą, jak nie ubiją to axy odetną konię lub zajmą miasto przy koniach.
Tak czy inaczej, roztrzygnie się szybciuteńko
Obstawiam że Barteq nie zejdzie z żadnej górki na równinką i nie da się ubić konnicą.

Kolejną parką sąsiadów jest Zara(Lary) i Anglia(Whiteye)
tutaj spokój cisza, obustronnie brak złych zamiarów, trzepią sety, farmy, rozwojówka na maxa. Widać że się jakoś ugadali, ciekawe jak podzielili ten sporny teren między nimi, czy tez może te set biegną gdzieś dalej ??
Tak czy inaczej pierwsza para któa naprawdę idzie ścieżką współpracy.

Kolejna to Mongolia(Scooby) i Rosja(Cola)
Na początek wyjaśnienie
Rosją grał Plewan bo przecież Cola nawet się do D10 nie zgłosił
Jednak na początki gdy mieliśmy problemy techniczne i serwer się wieszał co chwilę i trzeba było turki powtarzać i odtwarzać
To Plewan sobie zniknął na tydzień.... i C.H.U.J. martw się adminie i rób co chcesz. A najlepiej za niego powtarzaj turki i sprawdzaj dokładnie savy i odtwarzaj ruchy...
a ja wtedy miałem WYBITNIE dużo roboty z modem i poszukiwaniem błędów i jeszcze maiłem jakiegoś gracza zastępować który nawet nie raczył napisać 2 słów w stylu - sorki Bodek mam pilny wyjazd, zastąp mnie
Na PW nie odpowiedział, telefonu nie podnoisł choć dzwoniłem do niego do Francji.... no i się motyla noga...em i znalzłem kogoś kto pociągnię nację
Trafił się Cola i jedziemy - sorki Plewam nic osobistego do Ciebie nie mam
ale tak się po prostu nie robi
Szczególnie że wszyscy mieli ówcześnie dość Dyplo i tych ciągłych powtórek i odtwarzania i zwiech ale inni zęby zacisnęli i robili swoje a mi pozwolili działać i szukać błędu a Ty - po prostu zniknąłeś na tydzień


Także na granicy Mongolsko Rosyjskiej trwa zimna wojna
Nikt nikomu nie ufa, Scooby chciał podbić sąsaida się przestraszył bronzu i teraz tylko kombinuje jak tu sieknąć samemu barby i nic się z Colą nie podzielić.
Zapewne Cola się ucieszy jak zobaczy że mu Scooby zakosił cały sporny teren bez słowa :D
Będę obserwował

Kolejna granica Bizancjum (Rihiter) i Ragnar (Forever)
Totalny spokój i rozbrojenie
Zapewne się jakoś ugadali... jak nie wiem
założyli miasta dość dziwnie tak jakby już od początku wiedzieli że się dogadają
Rihiter odpuścił wybrzeże a władował się na środek już na sporny teren
W sumie logiczne że Ragnarowi bardziej pasuje woda ale jak można to wiedzieć już na starcie stawiając pierwsze maista ??
Forek też gra bardzo biernie na razie, zero inicjatywy, poszedł po BW i tyle
Jeśli się dogadał z Rihiterem to chyba wspólnie wyruszą na barby.. i zajmą sami zanim Cule z północy się o nie upomni
CHyba że wyruszy ścieżką morską po wysepki ??
No tak zachwalał Ragnara z poprzednim dyplo to popatrzę co sam będzie umiał z Wikingów wycisnąć.

Ostatnia parka
to Aztecy(Bombel) i Aleksander(Bobek)
Tu to dogadanie widać na kilometr
Pełna symetria kto gdzie miasto, kto gdzie czujkę postawił, kto dokąd wojem może wejść

Na pewno się dogadali ale czy to się Bomblowi będzie opłacało w długiej perspektywie ??
CHyba że razem ruszą po miasto ze złotkiem
No sreberko już Aztecy mają w prezencie od Boga radnoma, docinać mogą jednego ludka więcej wszędzie no i kasa też jest z kopalni konkretna.

Bombel - czas ie wykazać i nawiązać do starych dobrych tradycji
Wszystko w Twoich rękach, nikt Ci nie zagraża.

Na froncie Japońsko - Rzymskim trwa pat
Trebuch dosyła kolejne agresywne axy a Cent fortyfikjue swoje.
Rzeka jest granicą i tyle
widać że agresor nie specjalnie ma pomysł co dalej a obrońca czeka na ruch agresora

Bodek 2014-12-05 14:33:36
Oj nie przyjżałem się wcześniej dokładnie
wojny jeszcze nie ma ale w zasadzie już jest pozamiatane na odcinku Celtia v Maja

Barteq jest jednak naprawdę dwie klasy wyżej od rywala
Bardzo dobrze zaplanował atak i pzygotował
drogi ładnie nadbudował i po góreczkach wszystko, tak naprawdę to szanse ataku rydwanami to miał tylko dziś
Taki wyprzedzający atak bo jutro to minie linie rzeki i wejdzie na zalesioną pod miasto konne
tam już nic mu nie grozi i miasto płonie, konie odcięte i papap

No Barteq - ponownie CI kibicuje
zobaczymy czy tym razem pójdzie lepiej
W D8 zgarałeś rewelacyjnie i dopiero w samej końcówce Peter Cię zniszczył ekonomicznie
Przez większość gry byłeś liderem lub równo z Cheosem

Teraz wygląda na łatwy łup i konkretny start.

Jeszcze sie wojna nie zaczęła a już jest wygrana - BRAWO

Gryz - cienko to widzę, myślałem że rozpoznanie to tam pod granicą z Budiczką będzie stało

Bodek 2014-12-05 15:25:14
Tak jeszcze jeden ostatni szczególik z wojny Persko Kartagińskiej

Dzia po nieudanym rushu poszedł w techach po Potery !!!!!!!

Czyli kolejność techów Agriculture, Animal, Poterry i dopiero teraz zaczął Minning

DO Bronzu lata świetlne

Efe jeśli tego nie wykorzystasz ..... to będzie największe zmarnowanie okazji do wybicia się w tym dyplo

Ma niesmiertelne - owszem
ale masz speary i możesz mu te konie odciąć
On je robiz produkcji nie ścina lasów ani łepków
Stadkiem do niego z rewizytą i jest Twój

Dzia - mega ryzykowna zagrywka
będziesz chyba ostatnim na mapie z bronzem
To już nawet Salladyn oblężony wymyśli szybciej od Ciebie
Jesli przeżyjesz start to będzie prawdziwy CUD



Bodek 2014-12-05 23:58:03
Salladyn przynęty nie chwycił.... siedzi w mieście i struga łuk
Ponti ofiare zębami chwycił..... tylko cud uratuje Jarka
Efe zapach strachu wychwycił..... chyba wyczuł słabość Persji i idzie dobić
Rihiter reli jutro nie chwyci... kończy wymyślać medytacje
Gryz zagrożenie wychwycił... rychło w czas
Trebuch pomysłu jak podbić Rzym ciągle nie wychwycił.... ścinka axów obustronna trwa
Rudi węszy, węszy i węszy... jakiś taki niezdecydowany czy wpadać rydwanami do Cholernika czy nie wpadać..
Cholernik zagrożenia nie wychwycił.... struga sety i worki
Cheos w morde wychwycił.... oj nadciąga fala warchariotów
Ragnar..... śpi....
Hamurabi chwycił ostatnie namaszczenie.... mam nadzieję że choć worki rozwiąże.... bo będę interweniował


Bodek 2014-12-07 11:21:40
Wszystko idzie zgodnie z planem

Czyli Ponti zajął miasto Jarkowi i odciął bronz.
Znaczy w Korei zadudszki - Brawo Ponti
Wreszcie stara szkoła. O dziwo Ponti to miasto przy bronzie zjarał...
dziwne ja bym je brał
Ono jest troszkę za blisko jego miasta ale jest a w zasadzie było umieszczone całkiem sensownie
Pewno Ponti bidula liczy że przejmie to z Townem - a tu niespodzianka
Tamto miasto to dopiero Jarek założył tragicznie i ono jest bez żarcia
Także z dwojga złego to bym zachował to przy bronzie i koniach a to przy townie palił zakłądał swoje lepiej
Ponti ogólnie nie ma szczęścia do przejmwoania miast, jak już się zdaża że Ponti ostro podbija to zawsze te miasta są kiepsko umiejscowione i nic tylko je jarać
Jarek - naprawdę słabiutko. Jesem szczerze mówiąc zdziwiony bo w sumie zawodnik doświadczony a dał sie zlać jak dziecko.
Bronz powinienieś mieć daaaaaawno podięty w 24 turze.. no wstyd i tyle
Tym bardziej że podobno aktualnie lejesz tam w PBEMie ostro a w dyplo - klapa.

Bateq zgodnie z planem zmiótł Pascala z marszu, a Gryz jeszcze popędził rydwanami na ślepo z kotrą samobójczą zamiast próbować choć szachować axy rydwanami. W kontrze zgią wszystkie a tu byś zapewne jakiegoś axa upolował.
ALe konie odcięte ma bronzie wesoła ekipka celtycka - pozamiatane.
Za silny rywal dla Ciebie Gryz się trafił.

Efe - spóźniony ale podszedł pod perskie koniki - po drugiej stronie banda immortali i wariorów
Efe troszkę za mało tego zabrał, musi ostrzej dociąć bo jak teraz wyjdzie z lasu na równinkę odcinać surowiec to ja bym na miejscu Dzia łądował w te 2 speary, nic do stracenia. Jeden Immortal zmiękcza drugi zabija - nie ma innego planu,
Persja wymyśliła minning
Do bronzu nadal wieki, wszystko na szalę byle nie dac odciąć koni

Peter podszedł pierwszym axem mozolnie i zacznie się wyrywanie wojów w mieście
Chyba nie zdąży i jakiś łuk salladyna wyjdzie, no nastawia tam warów i będą ginąć po jednym na turkę.

Japonia - bez zmian, bez pomysłu, tłucze axy i fortyfikuje na granicy, jak Cent zrobi z 2 rydwanki to wytnie to bez strat własnych.
White Anglią z drugiej strony wykorzystuje sytuację i już stawia miasta ostro i bezeczelnie w stronę Japoni na spornym terenie.
Japonie to największa wtopa z rusha w tym dyplo, zysków brak, strata miasta, opóźnienie w techach, utrata terenów na rzecz Anglii.
Jak White pomyśli to powinien wyciąć 6 rydwanów i przyjechać na odsiecz Rzymowi i zająć Japonię.
Jest ona w zasadzie bezbronna na konnicę, same axy, na dodatek wszytskie pod granicą z Centem.
No WHite- chcesz grac o pudło, to Twoja szansa na łatwe łupy.

Scooby Mongolią strasznie się gotuje na Ruskiego, ale się boi i nie wie co robić, czy atakować Stalina czy podbijac Barby, czy się ugadywać.
Widać ewidentenie rozpacz że inni podbijają a On nie :D
ale boi się boi się zacząć wojnę i tak .... struga axy... zobaczymy co zrobi

Rudi podobnie, ma rydwaniki, ale nie wie czy atakować HRE czy nie, niby się rozstawia ale tak jak dziewica przed peirwszym razem, chciałabym ale się boję....

Cholernik podpiął bronz i do obrony zrobił axa sztuk jeden.I tyle armii.
Mystycyzm, w miatsach pomniki wszystkich oprócz stolicy bo w niej kuter. (tak wymyślił fishing)
Jeśli kiedyś Rudi będzie narzekał na forum że inni mieli łatwiej bo trafili sąsiadów łatwych do podboju a on miał pecha .. to zacytujcie mu ten post !!
Masz danie na talerzu, podane do stołu... Wilhelmie czy jesteś głodny ??

Bodek 2014-12-07 11:39:46
Jak to było takie schorzenie: Rozdwojenie jaźni :rotfl2:

Rudi rozmawia sam ze sobą w Gadugadu Dyolpo10

WIlhelm: Dlaczego po wymysleniu techa nie mam reli ?
Rudi: Może nie jesteś gadny baranie
Wilhelm: Rudi swoje głupawe teksty pozostaw sobie i swojemu rozdętemu Ego
Rudi: No tak bo ja jestem ten zły a inni to dobre duszyczki
Wilhelm : Zaraz Ci dam "Ignore"

No tak sobie pogadali.... jak to się mówi zawsze miło pogadać z kimś na swoim poziomie.
Zamiast tego byś zagonił rydwany to roboty
już 25 tura

Bodek 2014-12-07 21:21:27
Na specjalną prośbę Dzia zamieszczam analizę sytuacji na granicy Persko- Kartagińskiej

Dzia zrushował Efe - ten się wybronił i idzie z kontrą
Dzia mi opisuje swoje plany, po pierwsze ugłaskać dyplomatycznie :D
to zawsze dobra metoda, przekonać zaatakowanego sąsiada zaraz po tym jak się mu wjechało i odbiło od ściany że w sumie to my przyjaciele i nic się nie stało. Jak Ci się to Dzia uda to szacun.
Efe należy do baaardzo ostrożnych graczy i boi się i wyolbrzymia każde ewentualne zagrożenie, coś jak Scooby, także faktycznie może się plan dyplomatyczny powieźć.
Efe - nie bądź felek wykup sobie pantofelek - taka przyśpiewka weselna

Dzia oczywiście mi napisał że od razu jak tylko dogada sie z Hanibalem to śle wszytskie immortale od boku i ładuje się nimi w Kartaginę z niespodzianki :rotfl2:

ALe chyba nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji
Na tą chwilę militarnie jest tak:
Persja 4 niesmiertelnych 10 wojów, w techach kończy minning i do bronzu z 6-7 tur
Następnie jeszcze trzeba wyciąć las na bronzie i kopalnia - 3 turki
W sumie do pierwszej jednostki "bronzowej" 10 tur minimum - WIECZNOŚĆ
Możliwości produkcyjne Persji na tą chwilę są cąłkiem niezłe i drukuje tych niesmiertelnych cały czas z produkcji.

Siły Efe:
4 speary, 3 axy 12 wojów
2 speary i jeden axe w produkcji
Ścina lasy i może docinać ludki na slavery - bez porównania wyższy potencjał.

Aktualnie podszedł w 2 speary i 2 axy pod perskie koniki
I to w zasadzie jedyny moment w którym może to zje...ać
Jeśli teraz wyjdzie na równinkę odcinać koniki to dostanie łupnia z masy wojów i niesmiertelnych.
Ale jeśli poczeka jedną zaledwie ture i dojdzie 1 spear 2 woje to już swobodnie wychodzi na równinkę. Tym bardziej że kolejny axe i spear też idą
Odcina koniki, następnie atakuej górkę z bronzem, nawet z zafortyfikowanymi niesmiertelnymi, ewentualnie mija bronz i podchodzi pod stolicę.
Dzia musiałby bronić obu równocześnie i się nie rozdwoi.
Od 3 spearów już sie odbije nawet 5 nieśmiertelnych a 3 axy odbiją w zasadzie każdą ilość wojów.
Także idąc takim stackiem 3 speary, 3 axy i 2 woje - zupełnie niczego nie musi się bać w Persji.

Co w zasadzie kończy ocenę sytuacji gdyż doprawdy zwycięstwo Kartaginy jest na wyciągnięcie ręki, byle dziś nie wylazł na otwarty tylko poczekał na posiłki.

Słabym punktem Efe może być dyplomacja i jest szansa że go Dzia "zbajeruje" na tajnych i ten się wycofa- wycofa z wygranej wojny w obawie przed "mitycznymi" posiłkami lub zagrożeniem z zewnątrz.

Politycznie dla Efe zapowiada sie bardzo ciekawa sytuacja - NAPRAWDĘ

Jeśli Efe podbije Persję - bardzo możliwe
a Barteq podbije Majów - w zasadzie przesądzone
To mogą się dogadać gdyż oboje są bardzo "ugodowi"i stworzyć tu naprawdę MOCNY SOJUSZ - Kartagińsko-Celtycki
Oj walczyliby o laur dla jednego ze swoich.
I taki też scenariusz przewiduję dla tej części świata
O ile się nie pokłócą o złotko i świnki przy nim
Każdy weźnie po 1 złotku z świnka wpadną Budice jako tej agresywnej.
Tym bardziej że Barteq będzie potrzebował spokojnych pleców bo słoniki ma sporne między innymi z Cule. I tam na pewno krew się poleje w sporze o surowiec.

Bodek 2014-12-07 21:26:28
I tak mam załatwioną przepowiednię na jedną czwóreczkę
"Persja, Kartagina, Celtia, Majowie"
Pozostanie sojusz celtycko- kartagiński i podzielą sie złotem.

Teraz czas na druga 4

Bodek 2014-12-07 21:31:54
Zulusi, Arabia, Korea, Sumeria
To będzie podobnie
Zulus podije Arabię a Sumeria Koreę
Następnie Peter dogada się z Pontim i zawrą sojusz
Złotko każdy weźnie po jednym a świnki środkowe wpadną agresywnemu czyli Zulusom.
Tu absolutnie Jarek i Raptorus nie mają żadnych szans już teraz, choć co do Jarka to jestem najbardziej zdziwiony tak słabą postawą.

Oczywiście sojusz Zulusko-Sumeryjski będzie grał o laur zwycięstwa i aż nie wiadomo czy się o to nie potną w przyszłości
Jednakże fakt iż liderem dłuuugo będzie Cule spowoduje że raczej będą wspierać szyki i się mobilizować niż walczyć

Najlepszą metodą Petera byłaby - dekonspiracja
Tak aby Pontiemu pokazać - nie szalej - umiem się obronić, nie rób głupstw, prościej będzie jak się dogadamy.
Tak czy inaczej obstawiam silny duet Peter-Ponti
O ile Ponti zaakceptuje fakt bycia tym "mniejszym" w sojuszu

Bodek 2014-12-07 21:35:19
Kolejna czwórka to Inkowie, EGipt, Rzym, Japonia czyli Cheos, Haram, Cent i Trebuch

Tu obstawiam - PLECY głębokie
Wszyscy wymienieni się ugotują we własnym garnku, powykrwawiają się wzajemnie i o ich losie zdecyduje postawa sąsiadów Scoobiego i Whiteye.
No chyba że do Harama na odsiesz dotrze Rihter a do Centa Peter

Może ktoś z tej czwórki mnie zakoczy i jednak wygra wojnę początkową ??
Oby choć szczerze wątpie


Bodek 2014-12-07 21:41:39
Następna czwórkato 4 pokojowi rozwojowcy
WHiteye, Lary, Cola, Scooby
czyli Anglia, Etiopia, Rosja i Mongolia

No cóż tu wszystko jest możliwe
Na razie pokój i głaskanie się po pleckach jacy to my przyjaciele
Jeśli mam się bawić w przewidywanie przyszłości to :

WHite i Lary się dogadają i nie zdradzą wzajemnie a Scooby i Cola nie
Czemu??
Bo Scooby jest zbyt ambitny on nie tyle chce co MUSI udowodnić że jest dobrym graczem i ma strasznie wielkie wewnętrzne ciśnienie na to.
Obstawiam że rzuci się na sporny teren z Colą i go zajmie bez dogadywania sie co postawi na zawsze Stalina jako jego wroga
Przez to zawsze będzie musiał mocno pilnowac plecków
White zapewne szarpnie ostro teren sporny z Japonią i będzie się rozwijał bez wojen szarpiąc na sępa tereny wszytskie których ni zasiedlają wojujący sasiedzi
Problem dla niego siępojawi jak odkryje że od zachodu ma Culege.
Tu watpię aby się dogadał. Raczej będzie anty Indie szczególnie w konflikcie o słoniki.
CO zrobi Cola i Lary ?????
Nie ma pojęcia abo cokolwiek innego niż siedzieć na dupsku biernie
Na Cole trochę liczę że się przebudzi jak obecnie Ponti.

Bodek 2014-12-07 21:49:54
Kolejna czwóreczka to
Indie, Babilon, Bizancjum i Wikingowie
w zasadzie to trójeczka gdyż Babilon już prawie martwy
No cóż - zobaczymy jak sobie Cule poradzi z presją bycia liderem :D
Nie jest łatwo, wiem z doświadczenia
Będą go jechać na forum, będą nawoływać na koalicję antyleader
Wsparcia za dużo nei dostanie gdyż np Taki Peter który jets w pobliżu będzie wolał siedziec jak najdłużej w cieniu i w punkcikach nie fikać
A Cule z relą i masą terenu nie specjalnei ma jak się skryć

Z Rihiterem sie raczej nie dogada więc duuużo zalezy od postawy Forka
Ten zawsze tyyyle płakał w poprzednim dyplo że co by on nie zrobił jakby był bliżej Bodka - to teraz ma lidera bliżej

I co by on nie zrobił gdyby miał tak wypasioną nację jak Wikingowie - no to ma

Czas sie wykazać Forek, na razie start przespałeś całkowicie - bierność to najgorszy grzech na tej mapie
Rihiter zaś gra bardzo cwania i wyorzystuje w sumie sprzyjającą sytuację
Z Forkiem się musiał jakoś ugadać (nie wiem na jakich warunkach)
a dwaj pozostali sąsiedzi właśnie odchodzą do Hadesu - Jarek Korea i DOmel Babilon
Zatem nic nie trzeba walcyzć tylko sety ciąć i brać teren póki pusty
I właśnie to robi, już się ładuje na teren sporny z Domelem skoro go nie ma
A i zapewne po boberki sporne z Jarkiem też się uda.
Zależy jak bardzo Cule i Ponti - nowi władcy tych ziem będą protestować

Oczywiście BARDZO DUŻO zależeć też będzie od dyplomacji Cule
DObry start to jedno, teraz trzeba się wykazać również odpowiednim ułożeniem sytuacji politycznej wokół

Bodek 2014-12-07 22:01:17
Ostatnia czwóreczka to Grecja, Aztecy, Holandia i HRE
czyli Bobek, Bombel, Rudi i Cholernik

Moja przepowiednia :
Zginie i Grecja i HRE
Hre obstawiam że szybko - i tak sie Rudi wybitnie ociąga
Grecja dopiero przy katapkach
I się dogadają Bombel z Rudim
No powstanie KONKRETNY sojusz Aztecko-Holenderski - naprawdę z wieeeelkimi widokami na przyszłość i szansą na laur zwycięzcy dla jednego z nich
Mają ogromny bagaż doświadczenia, oboje już kiedyś wygrali dyplo
Oboje dostawali ostatnio tęgie lanie w 3 edycjach z rzędu i odpadali szybko
Oboje mają duuuużo rachunków do wyrównania i zapewne ambicje aby nawiązać do "starych dobrych czasów"
Zgarną teren po sąsiadach, podzielą sie po złotku dla jednego.
No tu może to potrwać dłużej gdyż Bobek agresywne falangi chyba tanio skóry nei sprzeda
Ale szczęście jest z Bombelkiem wyskoczyło mu sreberko - da radę być na tyle szybciej przy katapach że wystarczy

W punktach Rudi może tu naprawdę ostro cisnąć Cre-Fin - matko Boska
Wyprawa na wyspy w zasadzie pewna z jego strony
A po drugiej stronie morza sam lider CUle we własnej osobie

Jako że to przepowiednia to pociągnę wątek i obstawiam że niespodziewany desant na Indie będzie dla Rudiego sprawą bardzo prestiżową.
Zależy jak szybko morską drogę do Indii no i oczywiście czy dołączy szybko ziemie HRE do Holandii
Jeśli teg nei uczyni - to cienko widzę przyszłość
Z północy obok Bobka pojawi się sojusz Ponti-Peter i zapewne nie będą się szczypać w branie jeńców

Bodek 2014-12-07 22:20:31
Zatem wyszło mi że powstaną następujące sojusze:
Bombel-Rudi
Petr-Ponti
Barteq-Efe
Whiteye-Lary

Samotny lider Cule
A co się wyłoni z kociołka:
Inkowie, Egipt, Rzym, Japonia, Anglia - nie mam pojęcia
Czy Cheos dostanie olśnienia i nadrobi olbrzymie błędy z początku ??

Pozostaje jeszcze Scooby Cola Rihter Forever - tu też doprawdy nie mam pojęcia co zrobią panowie
Zapewne duży wpływ a ich decyzje będą mieli ci z zewnątrz

Słonie na mapie występują w czterech silnych skupiskach
Zatem tylko 4 sojusze posiądą surowiec a jest tam też duuuużo diamentów i żarcia - tu się powinna rozegrać prawdziwa wojna odzielająca ziarno od plew.
Mocarstwem będzie ten kto samotnie jedno całe takie gniazado podbije i utrzyma

Oczywiście żelaznym faworytem do tego jest Peter
i z drugiej strony Rudi
Bombel zapewne się o swoje słoniki zetrze z Efe i obstawiam że się dogadają i osiągną jakiś kompromis. Nie wiem co zrobią pozostali z okolicy jak Cola czy Lary bo na dwóch to sie gniazdo podzieli ale na 4 już nie :P

Czy Cule zajmie sam swoje słoniki ?? no to będzie prawdziwy test dla niego czy się nadajesz mentalnie na zwycięzcę dyplo czy też nie.

DObra starczy tych przepowiedni
Teraz już poopisuje co widać

Bodek 2014-12-08 11:02:12
Tak z śmieszniejszych newsów
Efe opisuje mi na tajnym troszkę z sytuacji i jego ocena:

"Zastanawialem się ze demo czy idzie po garncarstwo bo z tego wynikaly liczby - ale nie wierzyłem. Ale dzisiaj zobaczyłem pierwsza chatke. Tak wiec jest nawet szansa na zwycieztwo.
Nie wiem kto tam gra po drugiej stronie - zobaczę dzisiaj.
Ja mam teoretycznie przegrana sytuacje. Ile widzę możliwości po stronie persa których nie wykorzystuje."

Najbardziej podobało mi się że spotkał pierwszą chatkę i ma przegraną sytuację....
Oj Efe Efe... masz wygraną sytuację i jeśli to schrzanisz to jesteś piiiiiiiiiiii
Już to gdzieś opisywałem, nie chce mi sie powtarzać

Aha Scooby mi odlicza nonstop kiedy to jego sąsiad Lary grający Stalinem będzie miał Stona
i dlaczego jest o tym przekonany że tamte go stawia
Nawet mi udowadnia wyliczeniami że musi ruski stawiać a w zasadzie go kończyć już bo..... i tu cała litania

Stalin skończył animala wymyślać no może dziś zmieni na mistycyzm

Bodek 2014-12-08 23:23:46
No proszę proszę
zarzewie nowego sojuszu powstaje .. wow
Rihiter z Foreverem dwaj zdekonspirowani

Wreszcie jakieś działanie
I to naprawdę ładne, wspólne podejście pod miasto barbów
każdy z nich po 3 axy i razem jako sojusz idą zagarnąć miasto ze złotem.
BRAWO

No to Cule się ucieszy. On już myślami jest przy tym jaki tech weźnie z Oracla.. a tu pod nosem u zaiwaniają jego złotko.
Miasto barbów jutro strzeli, podeszli w 3 axow i masa wojow na dobicie

No i to jest właśnie to co twórca mapy miał na myśli.
Rush na sąsiada jest wykonywalny ale rozbieżny z zajmowaniem kluczowych surowców.
Pierwszy test przed Cule - jak zareaguje
Widać że Rihiter i Forek są ugadani zareaguje jak na lidera przystało??

Scooby również planuje akcję na barby ale samotnie a wręcz w tajemnicy przed sąsiadem, bo chce teren zagarnąć. Coś czuje że się odbije bo strasznie mało wojska wziął. Tak na farta liczy ?? Przecież 2 axy to się moga odbić jak od ściany, tu stoją 2 łuki w mieście na górce za murami.
Będę obserwował
Najwazniejsze że coś się dzieje, bierność to największy błąd

Aha Rudi dociął konkretnie nareszcie, no czas najwyższy bo mu Cholernik zaraz choćby z nudów jakieś wojo zbuduje, a teraz jeszcze ciągle goły.
Peter straaasznie pechowo uderzył 1 axem który się doczołgał i po ataku agresywnym na woja w mieście się axe zuluski ostał z siłą 1,8
No nie pomaga random, a wyścig jest o każdą turkę, spotka łuka czy zdąży przed.
Jeszcze miasto nawet nei na górce i miał 99,5% a tak się poharatał

Efe nie wyszedł na równinkę ale piszę że przez przypadek bo chciał wyjśc ale mu się źle kliknęło... to już niech Ci się zawsze tak źle klika
Jutro wyjście w 3 speary - to rozumiem ale dziś to by było zbędne ryzyko.

Budika zasnęła mi w grze.... dostała do wychowania panterkę na 3 dni na towna w ramach kary

Ponti zmiażdżył Koreę- bez niespodzianek
Teraz tymi Vultrami to dopiero może barby podczyścić ... cudnie
siła 6 to akurat na łuki. Ciekawe czy zakosi Shace złotko
Cheos rzuca wszystko na jedną kartę, ciekawe czy jutro szturmnie miasto przez rzekę... w mieście egipskie rydwany i wary

No dobrze teraz kombinuje, szkoda że nie od razu

Trebuch Japonią myślał myślał i nie wymyślił jak tu nadgryźć Centa i zaproponował pokój
Podpisali
Czy to będzie stabilne - śmiem watpić
Dla Japoni ta wojna to porażka na maxa on już raczej nie ma wyjścia i MUSI coś podbić tymi axami
Inaczej sam sie zrobi warzywkiem bo wszyscy wokół mu odlecą w rozwoju, naciął axów stracił miasto, musi coś wymyślić i to szybko
Może choć barby sę podbije ??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2014-12-10 00:12:27
Normalnie spadłem z krzesła
TREBUCH !!!!!!!!
No jakże pięknie załatwił Centa - HAHAHAHA

Ja tu bym opracowywał jakiś podstępny sposób jak podejść od góry zaszachować zmusić do rozproszenia a Trebuch - najprościej jak się da
Na przyjaciela - my to od dziś druzja pokój
A Cent łyknął !!! :rotfl2:
Treb podciągnął dodoatkowe axy a Cent w miastach produkcja baraczków, monumentów secika, miasto dostawił 4
I PONOWNY wjazd Japoni

No jak widać najprostsze jest najlepsze
Nakłamać na tajnych i styknie

No i teraz to kurcze Japonia ma naprawdę wygrane
Wystarczy TYLKO minąć frontowe i podejśc na kratkę równocześnie szach bronzu i stolicy... Cent się nie rozerwie a bitwy na równym nie wyda golasami na agr po barakach... i musi coś odpuścić
Dwa dni i się roztrzygnie, byle nie szturmował frontowego miasta na ślepo


Na froncie Perskja Kartagina Efe ruszył się na koniki w 3 speary 2 axy i chyba woj
Co odcina konie jutro na bank.
Ale na tajnych trwa licytacja każdy z nich twierdzi że jest w tragicznym wręcz położeniu i ma pewną przegraną
No Dzia ma rację :) Efe trochę wiary w siebie
Dzia nie broni już koni tylko bronz ale na teraz nie ma wymyślonego bronzu zatem... może dorabiać woriory w miastach bo koniki odcięte jutro z rana
Immortali ma raptem 4 i jutro wyjdzie piąty i KONIEC
więcej ich nie będzie
Zatem pozostaje przetrzymać 4 tury do bronzu i następnie 3 tury podpinać go pod presją wrogiej armii na własnym terenie

To można Kartaginą wygrać na tyyyle sposobów że aż szkoda pisać
W zasadzie to ciężko wymyślić jak to przegrać
No można przegrać biernością tylko
NAPRZÓD MARSZ NA STOLICĘ
i po Persji pozostanie wspomnienie
Efe ma 7 tur,jutro 1 niszczy konie, idą posiłki, 2 wychodzi na przedmieścia stolicy i bronzu równocześnie.
3,4,5,6,7 do wyboru do koloru atakuje to co jest słabiej bronione
W najgorszym wariancie zajmuje bronz w najlepszym zajmuje stolicę
w najgłupszym, pozostawia oba te pola i idzie niszczyć towna....
Podano do stołu. Efe głodny ??

Na stole leży też piękne ciasto Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego
Podpieli bronz co ich zaślepiło w błogiej nieświadomości że
"jakby co zawsze zdąże dociąć"
Nie zdążysz
Rydwany się rozstawiają jak je zobaczysz to znaczy że juz nie ma czasu na ścinkę, już trzeb wtedy wojo mieć
A na teraz Rudi dociął pięknie i popa i lasy a Hre
same pomniki i inne militaria stawia jak work i set
Cała armia w liczbie jeden topór zafortikowana poza miastem :szok:
Bo po co łapać fortyfikację w stolicy
Także obstawiam że starcie będzie z gatunku tych "dłuższych"
Cholernik jeszcze wpier.dol i wakacje od dyplo

Peter miał dość pechowy random axami ale wygrały (poranione strasznie na wojach) i się zirytował i ruszył wszytskimi wojami także jutro zajmuje stolicę Arabii
Tu pierwszy błąd Petera bo jednego woja na bronzie mógł zostawić
To by uniemożliwiło pracę na polu 4 młotkowym
i dokładnie tego pola potrzebował Raptor aby dokończyć łuk
Także jutro w mieście na ostatnią bitwę pojawi się protektywny arabski łuk
A mogło go nie być gdyby był jeden woj Shaki mniej pod miastem a jeden więcej na bronzie
Inna sprawa że Raptorus mógl już łuka mieć co najmniej od wczoraj....

Cheos ... głową w mur
Wali w ten Egipt i wali i się nie dowali
Chyba będzie tu spektakularna wtopka
Nie wiem doprawdy jak on chce to wygrać
Warchariotów całe stada, on może atakować miasto tylko przez rzekę, na górce
JAk atakuje spearem to się broni warior !!!
a jak axem to rydwanik
I tu i tu szanse na win poniżej 40%
także tylko cudowny random pomoże Inkom

A obróbka bronzu już za chwileczkę już za momencik w egipcie i dopiero lasy pod topór pójdą '
i dopiero się zagotuje ...
Cheos zapraszamy do misia :P


Na deser wspólny szturm połączonych wojsk Bizantyjsko-Wikingowskich na miasto barbów
Oj jak im tam niewiele zabrakło do spektakularnej wtopki.... oj oj
o włos
ale sie przebili
Każdy stracił po 2 axy i w sumie to jeden fartowny warior rihitera tak porządnie poranił łuka że się udało
ale było zapewne baaaaaardzo gorąco :D i już widzę ich nerwy czy atakować dalej czy przerwać atak

W każdym razie Cule zapewne ich wykresy zobaczy i będzie wiedział że naginęło ładnie wszystkiego

Jutro staną dwa miasta i dla Indii miejsca przy złocie nie ma
Cule się motyla noga
Nie będzie Oracla będzie więcej axów
Na dodatek to Forek agresywnym Wikingiem jest na przystawkę bo miasto lepsze ze świnkami wpadnie dla Rihitera - przynajmniej tak ustawiły się dziś sety.
Ciekawostka

Ponti bezczelnie doszkala sobie Vultury na moich archerach.... ma jaja sukinkot
PIĘKNIE
Będzie je miał super wypasione na 2 CR i dopiero zdmuchnie miasta barbów
Oj będzie miał MEGA MOCNĄ pozycję do negocjacji z Shaką o podziale złotka

Na deser kilka słów o punktowym liderze czyli Zara Jacob - Lary
Miasta upasione na maksa w produkcji same sety i jeden work
armi nie stwierdzono
początkowe 6 warów i nic
nawet jednego toporka ani speara ani rydwanu - NIC
Zupełna pustka
Dowolny wjazd i po Larym
Ale na szczęście jego bezpośredni sąsiad Whiteye jest równie pusty
no ten choć podprodukowuje jednostki tak aby móc dociąć ale armii brak

Zakątek bezbronności
w sumie ciekawe co z tego rozwojowcy wygenerują
White już ma 5 miast, najwięcej na świecie
Japonia ponownie poszła na Rzym więc dalej można bezkarnie tereny kraść :D
Scooby Mongolią miał plan szturmnąć barby w 5 axów i dwa woje
czyli na pełną pałę, random dopisze czy nie...
na jego szczęście przestraszył się Coli i faktu że ten już ma animala
I plany szturmu barbów pod nosem Stalina poszły do szuflady

Ciekawi mnie plan Coli na dalszą grę, naprawdę
Na raze bardzo biernie czeka ale sie dozbraja
Tu naprawdę nie wiem jak się rozwinie

Barteq gryzia morduje - tu się nic nie ma prawa zmienić

Bodek 2014-12-11 11:23:05
Kilka słów do mikrofonu:

Cheos - bardzo źle
No ewidentnie brak pomysłu na dyplo, obstawiam sromotną klęskę lada moment

Rudi - jakoś spłoszył Cholernika
ten mu wojnę wypowiedział prewencyjną i z podejścia podwójnym nici
A i czujki mu rónież zaatakował i ubił
Zatem z zaskoczenia nici
Rudi spłoszyłeś zaspaną do dziś ofiarę
we wszystkich miastach zmienił produkcję na axy...
a był na talerzu bezbronny - teraz będziesz miał znaaaacznie trudniej

Shaka - ponownie random nie kocha Petera
na 91,9% - po zmiękczeniu trzema wojami axe ledwo ledwo pokonał łuka i sie ostał z siłą 0,1 - w zasadzie wyłączony z ataku na wieeele tur.

Cent - ciężkie decyzje
ponowny wjazd Japoni idzie prosto na bronz w 8 agresywnych axów, na przeciwko 6 nie agresywnych. Albo bronz albo miasto coś padnie...
Tu trzeba było przekonywać WHiteye żeby wszedł w całkowicie puste i zupełnie bezbronne plecy Japoni w 4 rydwany - Japonia znika gdyż nie ma nic antykonnego
ALe White nie ma woja
Dorobił jednego axa i koniec... wielka okazja przemyka koło nosa

Efe - odciął koniki persji i ... to jest moment prawdy co dalej
Dzia poprzestawiał pordukcje i jeszcze jeden immortal mu wyskoczył zatem ma ich 6. ale więcej nie będzie.. teraz tylko dorabia wary

Gryz utracił stolicę i kaplica

Bodek 2014-12-12 23:25:35
a zatem kilka gwałtownych zwrotów nastąpiło:

1. Cheos - przetrzeźwiał i ocenił (prawidłowo) że nie ma absolutnie żadnych szans się przebić przez harama Egipt gdy ten ma i konie i bronz i slavery
W zasadzie troszkę sie dziwię Haramowi że się zgodził ale wygląda z góry że się dogadali
Armia Inków zawróciła tuż przed popełnieniem samobójstwa i z marszu pacnęła miasto barbów. Słusznie queche są właśnie po to. Teraz trzeba czym prędzej pacnąć drugie miasto to na złotku i zasiedlać zasiedlać... może jeszcze coś Cheos Inkami odrobi ale ma duuuże zaległości w odrabianiu :D

Wygląda na to że Haram też wykorzysta te egipskie rydwany bo zabrał je od Inka i pędzi... na Rzym
Ehhh bidny Cent
aż mi go żal poważnie
Właśnie się bidula wybronił przed Japonią - Trebuch, tragiczna gra, w zasadzie aż nie wiem co pisać, jak można to było przegać to dprawdy nie wiem, podziwiam ja bym nie umiał
Niestety Trebuch baaardzo odstajesz umiejętnościami prowadzenia wojen od nawet Centa
O ile w rozwoju Peter za poprzednie Dyplo Cię chwalił to ja z prowadzenie wojen cię obsarowywuje, po prostu tak nie można grać.... no porażka na caaałej lini i to dosłownie z niczego
Masakra, Cent gratuluję... naprawdę szacun
Dostajesz ode mnie medal za wybronienie rusha, medal oczywiście pośmiertny :D
Gdyż stało się dokładnie to co przewidywałem ale na odwrót...
Tzn przewidywałem że WHiteye wykaże się inicjatywą i skorzysta z podłożonego Japończyka i wjedzie mu rydwanami w plecy i wchłonie w zasadzie bezbronnego.
White niestety (dla siebie) a na szczęście (dla Terbucha) nie pomyślał
za to Haram - owszem
Ugadał sie Cheosem i pędzie prosto w plecy Centa bandą egipskich rydwanów
Taki cytat z filmu:
" Takim fest młotkiem, pięciokilowym, no ze łba nie było co zbierać"
Tu będzie podobnie no nie będzie co zbierać z Centa jak to tu wpadnie...
kamień na kamieniu
Tego się nie da przegrać EGiptem

To wszystko przy założeniu że się jakoś Haram z Cheosem ugadał i każdy zabiera armie i idzie w swoją stronę. Czy tak będzie nie wiem, ale na to wygląda

Olbrzymi PLUS dla Harama za przemyslenie sytuacji i MINUS dla White za brak myślenia.

Bodek 2014-12-12 23:35:49
Gilgusiowi random nie wszedł i szkolący się Sęp na moich archach padł przy 80%
no taki life

Za to Shaka przełamuje twardo wszelkie bariery - szacunek Peter
i pomimo złego randoma przez osatatnie dwa dni ale dziś wreszcie zadziała pułapka na worki i jeden uciekł ale dwa złapał.
Brawo
No to już wojnę można uznać za udaną miasto, z townem co prawda podpalonym, drugie zjarane, dwa worki złapane.
Ostatnie Salladynka będzie zapewne chwilkę się broniło gdyż może on kilka łuków na górce zafortyfikować a tu już straty mogą być niezłe.
Teraz da Petera zamiast dobijanie Raptora wazniejsze jest odkucie się w ekonomii bo się robi przepaaaść do czołówki

Cule zgodnie z planem kończy Oracla ale utracił złotko a w zasadzie oba złotka... no ciężka sprawa bo to była naprawdę super cenna miejscówka
Zobaczymy jaki z Culegi hegemon czy umie się zachować jak przyszły hegemon czy spuści uszy po sobie i się z tym pogodzi

Cholernik - zapraszam do misia, dostał darmowe ostrzeżenie turkę wcześniej i nie dociął woja. Masakra, ot dorobił jednego axa czyli w sumie ma 2. Jednego już Rudi ubił i capnął worka rydwanem
Pozostałe 7 rydwanów wpadło w środek HRE
Tu przepaść umiejętności wojennych jest jeszcze większa niż pomiędzy Trebuchem i Centem
Tu w zasadzie Rudi robi co chce.
Brawo Rudi, zgodnie z planem - zamiecione będzie w chwil kilka
No jak się do 29 turki nie umie wymyśleć huntingu do spearów to teraz pozostaje tylko ... zapłakać
Rudi - za wysokie progi na Cholernika nogi.

Sytuację Efe v Dzia - aż sobie odpale w domu zanim coś napiszę bo aż mi sie wierzyć nie chce co oni wyprawiają
Efe nie umie nadgryźć Dzia a Dzia mi pisze że jest nie do ruszenia

a ja uważam nieskromnie, że Dzia byłby poskładany na plasterki w 3 turki

Bodek 2014-12-13 00:47:36
Tak się zastanawiałem czemu HRE (Cholernik) nie ścina jak ma wojnę
no i sprawdziłem, nie wprowadził niewolnictwa do 29 tury
a bronz wymyślił wieeeki temu
teraz jak wprowadzi to straci turkę kluczową

w zasadzie kluczowa to była przedwczoraj
dzisiejsza to już jest "przeterminowana" dla HRE
Rudi mi pisze że chce go oszczędzić i zająć 2 maista a 2 pozostawić....
..... no jeszcze mu oddaj Rudie ze 2 worki żeby mógł szybciej te swoje monumenty budować...

Bodek 2014-12-13 01:37:43
rozegrałem sobie chwilkę sytuację persko kartagińską
W stolicy Dzia zafortyfikował 4 immortale i 6 warow
na bronzie 2 immortale i 3 wary - gorka zalesiona

Pod miastem stoi 3 axy 4 speary i 5 warów
mogą atakować dowolne z tamtych pól
Jakby nie liczyć na bronz wszedłem za każdym razem, pytanie ile się przy tym straci
Atakując na pałę wchodziłem na bronz 1 w pełni zdrowym axem i 4 warami
I niech mnie teraz wygryza Dzia
Atakując nie na pałę tylko z głową wchodziłem kończącym atakiem spearem i axem i kilkoma warami
wtedy już wogóle immortale mogą się popatrzyć na speara na górce zalesionej +200%
Tam są na bronzie zaledwie 2 koniki i 3 wary a przeciwko nim 7 jednostek z bronzu i 5 warów
Nie ma jak nie zająć bronzu - oczywiście Dzia będzie go odbijał póżniej ale ... strasznie ciężko
Zatem jest jeszcze jeden scenariusz inny - atak na stolicę
nie axami ale najpierw poświęcam kilka warów na zmiękczenie nieśmiertelnych
I po nich 3 axy
Średnio wygrywają 2 i jeden ginie
To jest super proporcja dla atakującego Efe bo on dorabia bronzowe wojsko cały czas a Dzia tylko wojów...
Speary mają po 70% na win na woja w mieście ale nimi nie atakuję w pierwszej turze, czekam

I ruch Dzia
Ma 2 immrtale w mieście i 2 na bronzie... i kibel bo następnej znowu zaatakują 2 axy i ubiją kolejne 2 bo nie ma jak nadać promocji i się podleczyć - drugi na wojnie i atak przed chwilą był
A Efe wchodzi w next turze i nadaje axom city rider i wchodzi albo ponownie w miasto albo w bronz
do tego dochodzą woje posiłki cały czas no i można spearami uderzyć jak już będzie właściwa proporcja.
Ogólnie atak na wyniszczenie i zajęcie dowolnego z tych pól jest możliwy
Niestety Efe wybrał wariant - nie atakuje nigdzie, mijam miasto i idę niszczyc towna lub zajmować drugie puste...
W tym czasie Dzia podepnie bronz

bede obserwował

Bodek 2014-12-13 18:06:47
Rudi - zgodnie z planem pozamiatał Cholernika w pierwszej turze wojny
Ciężki nokout
Padły 3 miasta złapał kolejne 2 worki i pozostawił w ostatnim mieście bez bronzu i koni z 2 warami

Dość długo się szykował do rajdu konnego ale w końcu zrobił to co należało
Na forum histeria:
- czy to DyploMiś ?? jak można się było dać tak zjechać w tak późnej (30) turze

Ale prawda jest taka że niewielu by się obroniło przed takim wjazdem w obecnej chwili
realnie to Cheos, Haram, Peter, Barteq, Ponti - na pewno
reszta róóóóóżnie mówią, spearów na stanie nie mają

Karol z pozycji 3 civstats stoczył się na przedostatnią
Zresztą gdyby to spotkało wicelidera Larego (Zara) efekt byłby identyczny, Lider Cule tez nie ma nic antykońśkiego ale za to sporo axów

Rudi zawsze lubi robić rajdy konne... trzeba to po prostu uwzględniać w planach jak jest się sąsiadem. No anonim w tym nie pomaga.

Cule sieknął Oracla i lideruje punktowo totalnie
Zapewne bardzo to cieszy Pontiego i Bartqa - którzy są realnie tuż za nim a w punktach daaaleko :)
Idealny cień - jako gracz też bym o takim marzył. Niestety nie zawsze się atko trafia.
Cule utracił złotko i chyba się z tym pogodził. To już duży błąd
DO ścisłej czołówki dołączył WIlhelm(Rudi ale ten w punktach skoczy baaardzo bo jest cre fin - nie ma się jak skryć

Kartagina nie odważyła się na jakikolwiek szturm, najlepszy moment minął i teraz Persja podpina bronz. Teraz się wyrówna i to mocno, choć zapewne jedno miasto mu spali. Ale mógł całego.

Cheos wychodzi z ciężkiej czarnej du..y ale ma co nadrabiać. Nie widzę aby szturmował drgie miasto barbów ze złotkiem a powinien BZWZGLĘDNIE
Jakoś sie dogadał z Egiptem to musi gnać na pozycje sporne z Mongolią Scoobiego
Jak tu też przegra wyścig to dupa zbita

Scooby jakoś sie ugadał z ruskim i ida wspólnie zdobyć miasto barbów.
ZObaczymy jak podzielą teren
Lary zajął sporną miejscówką od strony Rosji z drugiej strony ... i Cola wychodzi że będzie z dwóch strn odcięty od kalorycznych terenów
No cóż, wegetacja na zamkniętej startówce ???
Cola - spodziewałem się znacznie śmielszych planów i działań

BIERNOŚĆ NA TEJ MAPIE TO ŚMIERĆ

No bierności napewno nie ma po drugiej stronie bieguna bo tam się naparza Japonia z Rzymem od startu i krew sie leje
Już Japonia miała wygrane to postanowił przegrać i po koszmarnym rozegraniu axami powrót do domu... a tam dorabia rydwaniki... słusznie :D
Cent idzie z kontrą samymi axami

Jednak tu wszytsko zamiotą sąsiedzi
STawiam że oba kraj zginą
Rzym już z chwilkę , Haram pędzi na czele armii egipskich rydwanów
Japonia przy katapkach, WHiteye nie ma w sobie ducha wojownika, raczej pokona Japonię rozwojem i jako fin konstrukcja i dopiero
Błąd bo można to było zrobić już teraz, ale w Anglii nie ma wojska, pierwsze axy dopiero się robią w 30 turze

Tak czy inaczej tu będzie granica Anglia Egipt.
Chyba że Haram skorzysta sam i capnie również Japonię - to było piękne

Bombel idzie po relę


Bodek 2014-12-14 11:47:23
No a Scooby dla odmiany szturmując miasto barbów utracił tylko 2 axy i dwa weszły....
A Inka 4 quechy (no ale od tego one są)
Teraz sie zaczyna okres lania barbów na zalewach i na złotku


Bodek 2014-12-15 00:32:28
EGipt wyszedł na pozycję
aż mi w sumie szkoda Centa, ładnie się wybronił przed Japonią i teraz taki wjazd z drugiej strony.... w stolicy może się zdążyć okopać
Nawet dorabia speary aktualnie, jutro wejdzie i dotnie je ale od razu utraci miasto a drugie wkrótce po nim. I pozostanie w stolicy.
Tam już wegetacja ale zanim bronz odetną jakiegoś speara zdąży zrobić

WHite nie specjalnie się spieszy z wjazdem w Japońskie plecy zatem znikąd nadziej dla Rzymy :(

W innych częściach świata Scooby ładniepostawił miasto po barbach i Cola .. wegetuje na skrawku ściśnięty...
oj COla Cola - rozczarowanie jak na razie. Jesteś AGR i nic się z żadnej strony o swoje nie upominasz
Scooby wygląda że będzie mocny w swojej okolicy
Z jednej COla bardzo biernie, z drugiej Cheos , jeszcze gorzej.
Tu wystarczy tylko agresywnie zabrać obu sporny teren, nawet nie trzeba nikogo podbijać, byle zakosić teren sporny po barbach

Cheos - ostatni dzowonek
Z Haramem ewidentie jest tajny protokół i wojna utrzymywana tylko dla zmyłki ale trzeba szybciutko po teren iść
Nie udało się w Egipcie t trzeba lecieć po miasto na złotku, i to w tempie Błyskawicznym - jak nie to warzywko

Bobek grecją same phalangi robi... ciekawe czy na kogoś ruszy czy razem z Bomblem sojusznikiem na barby ??

Rudi teraz konsumuje teren po Hre, wszędzie sety - bardzo słusznie

Z zapaści ekonomicznej podnosi się Peter i już widzę że się wykaraska z tego
Teraz wszytsko zależy tutaj czy i jak się dogadają z Pontim
Mogą się ugadać lub walczyć o złotko

Efe Kartaginą idzie na długą wojnę ekonomiczną z Persją i nie próbuje odcinać bronzu tylko jutro spali (lub przejmie) miasto jedno perskie.
Małą grupką próbuje też iść na północ zjarać trzecie
A na górce z bronzem aktualnie nadal 2 Immortale 3 woje i 3 worki budujące kopalnie.... ahhh jakże szkoda ...
5 jednostek przeciwko 12 tu było.........

Kolejne rozczarowanie to Forek
taki był głośny oj taki głośny a tu go Rihiter owija sobie wokół paluszka
Jeszce kilka tur i będzie dorabaiał za popychadło
Pamiętam dokładnie jego wpisy z D9:
"Gdybym to ja tam gdzieś graniczył to bym nie odpuścił nikomu nic, oj oj oj, żadnego rozwoju bym

Bodek 2014-12-15 00:32:28
EGipt wyszedł na pozycję
aż mi w sumie szkoda Centa, ładnie się wybronił przed Japonią i teraz taki wjazd z drugiej strony.... w stolicy może się zdążyć okopać
Nawet dorabia speary aktualnie, jutro wejdzie i dotnie je ale od razu utraci miasto a drugie wkrótce po nim. I pozostanie w stolicy.
Tam już wegetacja ale zanim bronz odetną jakiegoś speara zdąży zrobić

WHite nie specjalnie się spieszy z wjazdem w Japońskie plecy zatem znikąd nadziej dla Rzymy :(

W innych częściach świata Scooby ładniepostawił miasto po barbach i Cola .. wegetuje na skrawku ściśnięty...
oj COla Cola - rozczarowanie jak na razie. Jesteś AGR i nic się z żadnej strony o swoje nie upominasz
Scooby wygląda że będzie mocny w swojej okolicy
Z jednej COla bardzo biernie, z drugiej Cheos , jeszcze gorzej.
Tu wystarczy tylko agresywnie zabrać obu sporny teren, nawet nie trzeba nikogo podbijać, byle zakosić teren sporny po barbach

Cheos - ostatni dzowonek
Z Haramem ewidentie jest tajny protokół i wojna utrzymywana tylko dla zmyłki ale trzeba szybciutko po teren iść
Nie udało się w Egipcie t trzeba lecieć po miasto na złotku, i to w tempie Błyskawicznym - jak nie to warzywko

Bobek grecją same phalangi robi... ciekawe czy na kogoś ruszy czy razem z Bomblem sojusznikiem na barby ??

Rudi teraz konsumuje teren po Hre, wszędzie sety - bardzo słusznie

Z zapaści ekonomicznej podnosi się Peter i już widzę że się wykaraska z tego
Teraz wszytsko zależy tutaj czy i jak się dogadają z Pontim
Mogą się ugadać lub walczyć o złotko

Efe Kartaginą idzie na długą wojnę ekonomiczną z Persją i nie próbuje odcinać bronzu tylko jutro spali (lub przejmie) miasto jedno perskie.
Małą grupką próbuje też iść na północ zjarać trzecie
A na górce z bronzem aktualnie nadal 2 Immortale 3 woje i 3 worki budujące kopalnie.... ahhh jakże szkoda ...
5 jednostek przeciwko 12 tu było.........

Kolejne rozczarowanie to Forek
taki był głośny oj taki głośny a tu go Rihiter owija sobie wokół paluszka
Jeszce kilka tur i będzie dorabaiał za popychadło
Pamiętam dokładnie jego wpisy z D9:
"Gdybym to ja tam gdzieś graniczył to bym nie odpuścił nikomu nic, oj oj oj, żadnego rozwoju bym

Bodek 2014-12-15 00:36:58
wysłało się.... dokańczam.....
No w każdym razie opisywał że on a już szczególnie jako AGRESIVE to by nikomu bez walki żadnych kluczowych surowców nie odpuścił
a teraz Rihiterowi świnki w zębach przyniósł i podobno cały szczęśliwy że wogóle mu pozwolił złotko jedno zająć
No... w końcu jt tu jest agr :)
Brawo Rihi, krótko na raze Forka trzyma
Jeszcze trochę i będzie Forek bronił miast Rihitera przed Culegom.
Oczywiście dla dobra wspólnego

Tu jets fajny zimny front bo same acy po obu stronach, nikt nawet pół rydwanu ani speara nie zrobił.
Same toporki
Lary poszedł w łuki ????? - nie pojęte dla mnie


Bodek 2014-12-15 00:38:12
Aha bo zapomnę
Bombel zatrzymał wymyślanie reli i .. zgarnie ją jednak Barteq
ciekawe czy się zgadali w tej sprawie czy taki zbieg okoliczności
Będzie Budica potężna z relą na dokładkę

Bodek 2014-12-16 09:19:02
Cent utracił dwa miasta i już siedzi tylko w stolicy
Salladyn wreszcie w 31 turce przypomniał sobie że jest niewolnictwo i ściął drugi łuk

no teraz Peter ma zagwozdkę bo tu już mocniejsza obrona niż u barbów
a barby jednak mająlepszy teren
Z drugiej strony barbay już więcej nie doprodukują niż 2 łuki a Salladynek - owszem

No kombinuj kombinuj
Nie będę ze złośliwym uśmiechem powtarzał że zabrakło tych 3-4 turek
dokładnie tych przepłaconych za Shakę
Teraz będzie murowany faworyt dłuuuugo się wygrzebywał
Choć eko już stawia na nogi cąłkiem dobrze- ale wrzodzik arabski pozostanie

Nie martw się Peterku
jak w którymś tam dyplo też miałem takiego wrzoda z Didiego
Ten bandyta na sam widok sąsiada Bodek-Egipt od razu poszedł w łuki.
I zafortyfikował mi się w stolicy na górce w taaaaaaką ekipę
Siedział tam do 80 tury i dopiero go wyrwałem a miałem w tym czasie dwie inne wojny - także da się
aczkolwiek jest strasznie upierdliwe i trzeba nonstop pilnować kontrolować i szpeiguje na maksa warzywko
i przekazuje dane do rywali, i po prostu motyla noga...
a jeszcze mojemu warzywku zaczęli dostarczać bronz przez morze i nie miałem jak przeciwdziałać, a tu salladynek tez ma port :D
Także łuki łuki i naprawdę ciężko nadgryźć

Ostatnia porządna wojna to Kartagina v Persja czyli Efe v Dzia

Co tam się dzieje to dosłownie włosy dęba stają a akcja jak w dobrym filmie cały czas trwa
Dzia podpiął bronz i wyskoczyły mu pierwsze dwa axy, Efe szturmu na żadne pole kluczowe nie przeprowadził ale zjarał towna i drugie miasto
Teraz podjął bezsensowną próbę przebicia się do trzeciego miasta...ehhh EFE
:(
Dzia teraz poczuł że karta się odwróciła
Doczekał do bronzu i ponownie HURRRRAAAA
wypuścił wszystkie immortale na Kartaginę nieważen straty własne ważne że też coś spali
Szaleństwo szczególnie że obrona stolicy jest na takim styczku że aż w oczy gryzie
Matko Efe jak ty mogłeś jeszcze nie szturmnąć tej stolicy, bronz już nie broniony wcale ale Efe nawet przy nim już się nie kręci, Dzia podłącza koniki ponownie

Ja bym na miejscu Efe już dawno szturmował stolicę a teraz jak zabrał nieśmiertelnych to już na 100%
Tam pozostał 1 axe i 1 ranny konik do tego masa wojów
ale qrcze no nie ma innej drogi jak to wybijać.
Siedziać na dupie pod miastem albo zwiedzać teren wokół... ileż można
A kontra kontry po nieudanym rushu :D - tak to się nazywa -

Idzie całkiem mocna
i zaraz się okaże że Efe też pierwsze miasto utraci
Jego szczęście ża ma kasę to to przezbroi wara na speara ale nadal może być gorąco

Nie wiem jak się ta wojna zakończy ale chyba przyjdą sąsiedzi i posprzątają resztki
na wyniszcenie ida obydwaj a żaden nie umie się przebić... szaleństwo
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2014-12-17 00:29:28
Cola STalin władował się Laremu Zara na taaaaką wypasioną miejscówkę :D
Tam jest oś odbicia między nimi i każdy ma swojej stronie wysokokaloryczne żarełko.Cola postawił centralnie pośrodku i am objął wszystko
Lary się chyba zagotował w środku...
W zamian za to Cola całkowicie odpuścił odbicie z drugiej strony na rzecz Scoobiego, który to skrupulatnie wykorzystał zdejmując barby i stawiając miasto tak że zajął sam wszystkie najlepsze pola zalewowe po barbach.

Efe zaskoczył mnie bo wymyślił dość ciekawy ale w sumie skuteczny sposób aby odciąć jedno miasto Perskie od bronzu
Odpowiednio poniszczył drogi w kilku miejscach i jutro persja sie wqrzy bo dociął dziś 2 ludki na axa i jeden wyskoczy jutro a drugie teoretycznie pojutrze
ale pojutrze już nie bo nie będzie bronzu w mieście

Fajnie ale ja bym osobiście preferował ciągle odcięcie bronzu w sposób bardziej radykalny jednak teraz już dzia ma chyba 2 czy 3 axy i najlepszy moment minął
Inna sprawa że "kontra kontry po nieudanym rushu" :rotfl2: w wykonaniu Dzia również raczej nie wyjdzie
Efe sprytnie zniszczył warem jedną kratkę drogi a Dzia pojechał jakoś wybitnie nieudolnie, porozdzielał te immortale, część wycofał i obstawiam że jutro je wszytskie Efe wybije

Zatem ponownie będzie kontra po kontrze po nieudanej odpowiedzi na nieudany rush ....
Aktualnie Efe obchodzi stolicę dookoła i ponownie chyba podejdzie pod bronz tym razem z drugiej strony, zatem ponownie pojawi się szansa odcięcia surowca lub szturmu miasta
Jednak teraz już będzie po 1 perskim axie dodatkowo na kazdym z tych pól
A Kartagińskich nie przybywa......

Cent aktualnie modlitwa do boga randoma oraz do wszystkich świętych aby Haram okazał sie równie "skutecznym" dowódcą co Trebuch.
Pożyjemy zobaczymy

Rihiter założył miasto mega ofensywnie wobec Cule i teraz tu pachnie starciem. Z obu stron ciagną axy ale Cule pomimo udanego rusha nie ma dobrej pozycji.
Babry w środku go rozcinają na 2 części i powinien to miasto barbów szturmować. A nie ma jak gdy wróg ciągle dosyła axy na linie graniczną, Tamci są okopani na złotkach i techach to już widać a będzie jeszcze bardziej

Teraz się Lider przekona jak to co pisałem jest prawdą
Rush jest wykonywalny ale .... coś się traci w tym czasie

Podobnie powinien się zachować Bombel Aztekiem, ale gra jak pipka
Wszyscy jego sąsiedzi (oprócz bezpośredniego Bobka-Grecja) zmarli
Z Bobkiem jest ugadany - widac jak na dłoni
No to qrcze w te pędy zajmować darmowe tereny sporne z martwymi sąsiadami, żarełko, Oaza, boberki, kraby, owce itd...
To Bombelek oba miasta założył tak nieśmiało, tak grzecznie, tak aby się nie wepchnąćna sporny teren, a jak już to minimalnie niegroźnie
eeee.... kicha
Tamci zmarli, ich zdobywcy są daleko i mają co robić, nikt by tu do ciebie nie wpadł a teraz jest cenny i trzeba brać jak dają
Poza tym kto tu qrcze jest AGR ????
AZTEK ??? NA pewno ??

Kradnij teren Bombelku póki masz darmową możliwość

Bodek 2014-12-19 01:05:01
dziś nie mam sił a się dzieje i to sporo zatem telegraficzny skrót:
- cud pod Rzymem - rydwany egipskie zawróciły ?? Nie jestem w stanie racjonalnie tego wytłumaczyć, może interwencja UFO
- Cule całkowicie źle oszacował zagrożenie, albo go nie widział i nie zważając na to że ma mnóstwo obych wojsk pod granicą - zaatakował barby
No cóż, radnom był słabiutki, w końcu fakt że sąsiad dał się zjechać bez strat był już wystarczającym darem od randoma
zginęło mu 5 axów bo nie zmiękczał wojami
No i dostał to co powinien
Sąsiedzi Rhiter i Forek ( a obstawiam że Rihiter tu kieruje) dokładnie na to czekali
Toż to utrata ponad połowy armii w jednej bitwie
No i idą
Lider nie zdał testu czy nadajesz się na zwycięzcę dyplo
Teraz ma okazję się poprawić. W takiej sytuacji się po prostu NIE atakuje barbów - nosz szaleństwo. Przynajmniej dojść do rydwanów i dopiero
Tu sa same axy.... tylko axy
Na dodatek te Culegi gołe bez baraków

To Peter będąc obecnie w podobnej sytuacji odstąpił od szturmu na Arabię właśnie po to aby się nie wykrwawić przed rozwiązaniem kwestii złotka z Pontim
Tam chyba negocjują jak tym złotem sie dzielić...

Lepiej się rozmawia jak armia jest wyższa w demo :)

Ponti szturmnął swoje barby, ale ten to ma wymarzoną jednostkę do tego, 6 siły i jeszcze miał promo, stracil wara i 2 sępy

Rudi szykuje się do tego samego - szturmu na barby
Bombel , niezawodny, rozpoczął proukcję stona
Forek ruszył za Rihiterem na Cule, ale on tu dorabia za skrzydłowego i to takiego z drugiej ligi, agr fin a w porównaniu z Rihiterem gorzej wszystko
i nauka i armia i rozwój i lokalizacja miast... oj forek forek... odstajesz

Efe zjarał Dzia kolejne miasto i zgodnei z planem zajedzie go ekonomicznie
taki plan

Scooby kończy sailing i płynie po kamień na piramidy... tyż piknie
Haram zawrócił rydwany i ???????? pojęcie nie mam ....
Raptorus tłucze łuki w ostatniej twierdzy
Reszta nic nie robi

Bodek 2014-12-19 10:46:00
jedna rzecz któa jeszcze sie rzuciła w oczy
Większość osób nie wykorzystała możliwości które dał mod z dołączaniem wielkich ludzi
Mowa na razie o generale
Cule, Dzia, Efe - mają gienków ,nie dodali ich do jednostek tylko sobie nimi łażą. A wystarczyło dodać do miasta i już jednostki wychodzą jak AGR
a jak będzie potrzeba generała odłączyć i dodać do jednostki ale co się zrobi z darmową promocją to już będzie zrobione.
Haram i Cent - dodali od razu do jednostki, o ile centa jestem w stanie zrozumieć bo ciągle wojna to Haram spory błąd, nie potrzebował go dodanego do unita a bardzo potrzebował warchariotów z promocją do mele od startu
Wystarczyło dodać do miasta gdzie ma już baraki.
Zresztą Cent również po przemyśleniu tak powinien zrobić
Dodać gienka do stolicy, wypuścić kilka axów na 2 promo jak agresywne Japońca
dopiero gienka odłączyć i dodać do grupy unitów i nadać kolejne promocje

Jedyny który tak zrobił z gienkiem jest Ponti - BRAWO
oj bedzie wreszcie dobre dyplo w wykonaninu Pontiego

Tak jeszcze tylko dwa słowa o wojnie z Cule
Wszyscy na forum piszą o jakito wielki Forek ruszył na Cule a tu Forek to jest mała miki
wysłał wojska tyle co nic
Trzonem armii jest tu o dziwo Rihiter
naprawdę aż jestem w szoku, ale ciśnie wojo aż miło
a jak CUle odwala takie błędy jak wczoraj to teraz ma cieplutko
Na tą chwilę z pary sojusnzikó Forek, Rihi to zdecydowanie lepszy jest Rihiter

No ale też panowie babola trzasnęli

Jakoś się podzielili w techach, jeden po nimala drugi po hunting
SŁUSZNIE
bardzo dobrze
w ten sposób wśród wojsk sojuszniczych będą i rydwany i speary (bo axy już są)
a Cule musi sam iść po i to i to
Zaiste dobry plan gdyby nie jeden szczegół
Rihiter - który poszedł w animala - nie objął koni żadnym miastem :D
Zatem te rydwany ..... no będzie ciężko je stworzyć ale niech próbuje
Cule nie jest zupełnie przygotowany na wjazd rydwanów, spearów brak i nawet techa nie zaczął wymyślać
Gdyby tylko Forek poszedł po animala a Rihiter po speary - to by koniki mogły dotrzeć
Z drugiej strony jak można było nie objąć koni ??????


Bodek 2014-12-20 09:08:16
Barby się bronią - i to jak
ostatnio ubiły culedze 5 axów zanim padły ale wczoraj ......
Rudi postanowił szturmować łuki w mieście za murami na górce zafortyfikowane - rydwanikami
i się odbił jak od ściany
7 rydwanów - poszło w piach
Normalnie tm by spalił obecnie Bombla do podłogi - stan armii Bombla - 2 axy

ALe Rudi wolał zginąć piękną śmiercią na murach barbów
Pierwsze 2 rydwany miały po 0,5% szans
Kolejne po 13%
Z pierwszych 5sztuk jeden się wycofał
Potem atakował axe na 30%- poległ
Następnie kolejne rydwany na 16% 30% i na 57% wszytskie w piach
i na końcu axe wygrał przy 89%

Na wykresie wygląda toprawie jak u lidera Cule
Pionowa kreska w dół

No i zapewne wszyscy na forum będą myśleć - ale Forek złał Culege :D
Bo wypowiedział wojnę i nagle taki krach w armii Asoki :rotfl2:

A Forek ma na froncie 2 axy... a Rihiter 9
Tak idą razem sojusznicy

Ciągle nie dowierzam z Rudim - to się w głowie nie mieści - miał sytuacje mega hiper komfortową a teraz mu się zrobił z tego syf z gilem
Ostatni ocalały łuk przyjął milion promocji citydefender - i teraz go wyrwać to ja już nie wim jak

Na takie miasto wg moich szacunków potrzeba 6 agresywnych axów i kilka warów
a ile nieagresywnych ??? - a kto wam kazał grac nieagresywnym :D

Bodek 2014-12-21 01:08:34
idą święta niemam czasu pisać a się dzieje i to dużo

Ku motyla noga Rudiego
szturm połączonych wojsk aztecko greckich na miasto barbów poszedł lepiej niż po maśle
Pierwszy Aztecki topór zmiękczył konkretnie
następnie falanga wygrała przy 20% i po niej druga przy 70%
także trat praktycznie niestwoerdzono
Równie dobry miał wcześniej Scooby pierwszy zmiękczył konkretnie, drugi przy 16% wygrał trzeci jeszcze zginął i czwarty zajął zatem straty 2 axy.

Muszę zmienić moją przepowiednię dla tej części świata
Bombel NIE dogada się z Rudim... sam zajmjie złotko, jeśli ma jaja i widzi wykres power Holandii

Kartagina Efe niestety realizuje swój plan powolnej wojny na wyniszczenie z Persją. Ale to już sie zupełnie nie opłaca
Świat ucieka, Persję podbije ale inne szanse wymkną się z rąk
Było szturmować jak była okazja teraz to....
Stawiałem że to potężny Efe zajmie tu słoniki a bierny Cola będzie się patrzył a jest odwrotnie
Cola stawia miasta ostro w tą stronę i raczej on na słoniki uderzy a Efe będzie się babrał z Dzia do katapek.....
Lary obok Coli drukuje łuczników na potęgę.... mając podpięty bronz... niepojęte

Scooby wymyślił sailning i drukuje łódkę, płynie po kamień

Na froncie u lidera - sytuacja podbramkowa
Rihiter wyszedł na równikę w 7 axów golasów i dołączył Forek w dwa z promo do mele
Po przeciwnej stronie w mieście 1 axe w okolicy jeszcze z 5 - wszystko gołe bo baraków nie ma Culega

Będzie wesoło
Rush po Oracla wychodzi czkawką, bo Animal mógłbyć daaaawno to się zachciało mistycyzm, meditation, priesthood.
To Animala nie ma a 5 rydwanów zrobiłoby tu sieczkę, pierwszy spear Forka jeszcze jest henhen
A Culemu do Animala brakuje ze 3 tury
o i brakuje tych 5 axów co ruszyły radośnie na barby gdy wróg u bram
Bo i brakuje promocji od generała dodanego do miasta.. tego Cule nie wymyslił jeszcze a mógł to zrobić dawno a na bitwę go odłączyć
Gienek stoi w mieście na bronzie a z miasta wychodzą axy bez żadnej promocji

No liderze ?? Czas się wykazać

Peter zbiera siły i widać że trwają jakieś nogocjacje z Pontim bo sam nie wiem gdzie iść
Czy na barby najbliższe czy od razu na złotko czy dobijać Arabie
Ciężka decyzja...
Barteq również podobnie ale ten ma łatwiej zancznie łatwiej
Po pierwsze mu się Gryz archami nie zafortyfikował
po drugie na wprost niego trwa wojna na wyniszczenie Efe v Dzia - zatem nikt mu się nie właduje szybciej
po trzecie - capnął relę i świętę jest przy samych barbach jeszcze trochę i bez wojny kulture przepchnie
Mocny, bardzo mocny start i extra sytuacja
Ponti drukuje sety na maksa - słusznie
też zapewne czeka na wyniki negocjacji z Shaką

Rudi liże rany - oj posypał mu się plan
Egipt ???? może idzie do stajenki na boże narodzenie ??
bo w grze to nie wiem co odwala

Inka Cheos - ma zagwozdkę, Mongolia zapewne nie chce oddać spornego złota
a Cheos już nie ma innej opcji skoro rusha przegrał
Musi walczyć o złoto z agresywnym
pachnie wojną

White rozwój rozwój, kradnie teren Tokugawie póki są ale już nadszedł czas samemu sieknąć któreś barby, najlepiej te przy złocie.
Trebuch z Centem - ciąg dalszy podchodów ...

Bombel podochocony łatwą akcją z barbami porzucił stona i drukuje wojo pewnie na drugie barby te przy złotku.
Rudi się zapłacze, a może widzi Bombelek jego demo i stąd ten nagły zwrot
Na tą chwilę stona nie buduje nikt
A powinien Cola bo jest IND ma spokój i nie jest Cre więc mu się przydałby bardzo.



Bodek 2014-12-21 01:08:36
idą święta niemam czasu pisać a się dzieje i to dużo

Ku motyla noga Rudiego
szturm połączonych wojsk aztecko greckich na miasto barbów poszedł lepiej niż po maśle
Pierwszy Aztecki topór zmiękczył konkretnie
następnie falanga wygrała przy 20% i po niej druga przy 70%
także trat praktycznie niestwoerdzono
Równie dobry miał wcześniej Scooby pierwszy zmiękczył konkretnie, drugi przy 16% wygrał trzeci jeszcze zginął i czwarty zajął zatem straty 2 axy.

Muszę zmienić moją przepowiednię dla tej części świata
Bombel NIE dogada się z Rudim... sam zajmjie złotko, jeśli ma jaja i widzi wykres power Holandii

Kartagina Efe niestety realizuje swój plan powolnej wojny na wyniszczenie z Persją. Ale to już sie zupełnie nie opłaca
Świat ucieka, Persję podbije ale inne szanse wymkną się z rąk
Było szturmować jak była okazja teraz to....
Stawiałem że to potężny Efe zajmie tu słoniki a bierny Cola będzie się patrzył a jest odwrotnie
Cola stawia miasta ostro w tą stronę i raczej on na słoniki uderzy a Efe będzie się babrał z Dzia do katapek.....
Lary obok Coli drukuje łuczników na potęgę.... mając podpięty bronz... niepojęte

Scooby wymyślił sailning i drukuje łódkę, płynie po kamień

Na froncie u lidera - sytuacja podbramkowa
Rihiter wyszedł na równikę w 7 axów golasów i dołączył Forek w dwa z promo do mele
Po przeciwnej stronie w mieście 1 axe w okolicy jeszcze z 5 - wszystko gołe bo baraków nie ma Culega

Będzie wesoło
Rush po Oracla wychodzi czkawką, bo Animal mógłbyć daaaawno to się zachciało mistycyzm, meditation, priesthood.
To Animala nie ma a 5 rydwanów zrobiłoby tu sieczkę, pierwszy spear Forka jeszcze jest henhen
A Culemu do Animala brakuje ze 3 tury
o i brakuje tych 5 axów co ruszyły radośnie na barby gdy wróg u bram
Bo i brakuje promocji od generała dodanego do miasta.. tego Cule nie wymyslił jeszcze a mógł to zrobić dawno a na bitwę go odłączyć
Gienek stoi w mieście na bronzie a z miasta wychodzą axy bez żadnej promocji

No liderze ?? Czas się wykazać

Peter zbiera siły i widać że trwają jakieś nogocjacje z Pontim bo sam nie wiem gdzie iść
Czy na barby najbliższe czy od razu na złotko czy dobijać Arabie
Ciężka decyzja...
Barteq również podobnie ale ten ma łatwiej zancznie łatwiej
Po pierwsze mu się Gryz archami nie zafortyfikował
po drugie na wprost niego trwa wojna na wyniszczenie Efe v Dzia - zatem nikt mu się nie właduje szybciej
po trzecie - capnął relę i świętę jest przy samych barbach jeszcze trochę i bez wojny kulture przepchnie
Mocny, bardzo mocny start i extra sytuacja
Ponti drukuje sety na maksa - słusznie
też zapewne czeka na wyniki negocjacji z Shaką

Rudi liże rany - oj posypał mu się plan
Egipt ???? może idzie do stajenki na boże narodzenie ??
bo w grze to nie wiem co odwala

Inka Cheos - ma zagwozdkę, Mongolia zapewne nie chce oddać spornego złota
a Cheos już nie ma innej opcji skoro rusha przegrał
Musi walczyć o złoto z agresywnym
pachnie wojną

White rozwój rozwój, kradnie teren Tokugawie póki są ale już nadszedł czas samemu sieknąć któreś barby, najlepiej te przy złocie.
Trebuch z Centem - ciąg dalszy podchodów ...

Bombel podochocony łatwą akcją z barbami porzucił stona i drukuje wojo pewnie na drugie barby te przy złotku.
Rudi się zapłacze, a może widzi Bombelek jego demo i stąd ten nagły zwrot
Na tą chwilę stona nie buduje nikt
A powinien Cola bo jest IND ma spokój i nie jest Cre więc mu się przydałby bardzo.



Bodek 2014-12-21 23:21:47
i Cheos i Scooby mi piszą że dojdzie między nimi do wojny o sporny teren

Każdy z nich ugadał sie ze swoim bezpośrednim sąsiadem czyli każdy z nich tym samym nastawił się na ostrą konfrontację z drugiej strony
Scooby ma olbrzymią przewagę gdyż Cjeos ledwo ledwo sę wylizuje z nieudanego rusha w Egipcie
ale też jak widze pomaga egiptowi w ataku na barby przy złocie
Zatem liczy na pomoc egiptu w poniejszej walce o jego złotko sporne z Mongolią
Zobaczymy
Cent leje się Trebuchem nonstop
idzie raz jeden do drugiego potem rewizyta i tak w kółko...

Peter widzę że gromadzi sie coraz bliżej miasta ze złotem... oj korci :D
Najbardziej żeby sieknąć przed Gilgameshem
Ponti zdaje sobie sprawe ze na barby jego sępy są lepsze ale w bezpośrednim starciu z agresywnymi axami to już nie
Tam się rozegra sprawa sojuszu Zulusko-Sumeryjskiego przy złocie
Któryś ustąpi albo się pozabijają

White wreszcie wyrusza na barby ale chyba nie po złotko... dziwne
ja bym pędził póki japoniec zaplątany w wojnę z Centem

Cule naścinał axów i dodał generała do woja, zatem szansa na lepiej wypromowane wojsko odeszła w niebyt
Rihiter zawrócił z pod miast, Forek swymi skromnymi siłami również
Grają chłopaki na rozcięcie państwa Indyjskiego od jego koloni zdobytej na DOmelu
To się może udać... gdyby właśnie jechały rydwany w drugim rzucie to byłoby po Culedze, ale Rihi nie objął koni

reszta bez zmian

Bodek 2015-01-03 11:15:41
nic nie pisałem od ponad dwóch tygodni

no nie chce mi się

ale może się zmusze, w końcu nowy rok...
a sporo sie wydarzyło

Bodek 2015-01-04 21:23:21
Oj wiele wieeele sie dzieje

trzeba by wiele zakątków mapy podejrzeć aby ocenić właściwie sytuację

na tą chwilę tylko na szybko to cię rzuca w oczy

Cule - nasz były lider kochany który popędził szalonym ślepym rajdem po Oracla, 48 tura gry i wymyśla ...hunting
Znaczy speary by się przydały nie ??
Ale ważniejsze było prieshood, mistycyzm, rela itp... no i oczywiście monarchia z oracla

A utracił już miasto zdobyte na Domelu i jedno swoje
to swoje jak widziałem to mu spalił rydwan forka, to po DOmelu oddał bez walki i się wycofał

No cóż - każdy lider sam sobie dobiera ścieżkę techów
Nikt inny nie zaryzykował takiego ryzyka i wszyscy na świecie speary już od dłuższej chwili mają
a lider NIE :D

No to nie ma lidera

Bodek 2015-01-05 00:19:46
właśnie mnie zatkało
przeglądałem sobie sytuację na mapię i patrzę ... a u Rudiego nie ma rybek :szok:

Normalnie na granicy pomiędzy każdymi dwoma najbliższymi sąsiadami są a pomiędzy Holandią i Hre nie ma...
czemu ??
nie mam pojęcia

Patrzyłem i akurat tu przebiega granica skrajna odbicia symetrii i ta linia mapy jest jakoś magicznie kopiowana ale wszystko się skopiowało a rybki nie

oj Beny Beny coś tam się skrypt pomylił a ja przeoczyłem
ale musiało ich nie być od poczatku bo gdyby na starcie były a zniknęły przy odtwarzaniu gry to chyba by Rudi prostestował że rybki zniknęły
sprawdzę ale obstawiam na 99% że nie było ich od początku

Na teraz nie pozostaje nic innego jak potraktować to jako zdarzenie losowe a Rudiego jao ofiarę globalizacji
Sorki Rudi - taki mamy klimat

Civka losowo dodaje czasami komuś jakiś surowiec jak np sreberko Bomblowi to i czasami komuś coś zabrała, rybki Rudiemu...

A tak sie zastanawiałem czemu Rudi jakoś te miasta tak stawia że rybek nie obejmuje :D to już teraz wiem

Bodek 2015-01-05 00:47:53
Ponownie powrót do wątku o liderze czyli Cule

No cóż
techy:
super szybki bronz, udany rush na Domela
następnie
medyatcja, rela , kapłaństwo...
Ja nigdy nie jestem zwolennikiem pierwszych religii
one są zdecydowanie zbyt szybko i znacznie bardziej przydtane ówcześnie są techy rozwijające państwo. Tak aby wzmocnić żarcie, produkcję, armię
Nie piszę że to błąd iść po szybką relę (meditation, politeizm) bo jest kilku którzy tak grają ale ja do nich nie należę.
Ważniejszy jest wzrost ogólnego potencjału państwa
Czasami taki gambit się opłaci ale to loteria
a już na pewno po takiej reli to następny tech to koniecznie animal lub hunting, zaleznie co rozpoznaje zwiad u sąsiadów
a Cule poszedł po Oracla - notabene NIKT go nie gonił
spokojnie mógł najpierw Animal i następnie Oracle, jak już tak szaleczo o nim marzył. I tak były pierwsyz i tak
a tu sobie bezczelnie obce axy łaziły samotne po okolicy cały czas po obu stronach
Rihiter specjalnie musiał seta strugać i kolejn emiasto pryz konikach dostawać aby rydwany robić i się opłaciło
a Cuel animala wymyślił w 42 turze.. a huntung to chyba dopiero w 52 turze
bo obecnie jeszcze nie ma
A rydwany mu wyłuskują axy ładnie.
Na dodatek nie ma żadnych baraków bo stawiał Oracla
zatem axy golasy
Generała też nie dodał jako instruktora
I tak się broni samymi goleńkimi axami
ma ich dużo ale obrona idzie średnio
Miasto podbite u DOmela stracił ale wycofał się bez strat ale już to u siebie w domu to w głupiutki sposób, nie wypatrzył jednego rydwanu, który wpadł i ubił samotnego axa...
Niestety Cule ponownie nie przeszedł egzaminu "czy się nadajesz na zwycięzcę dyplo?"
szkoda
Obstawiałem że będzie liderem znaacznie dłużej i dopiero go strącą
a tu spada z fotela błyskawicznie
Na dodatek teraz to on już walczy o życie
Axy stawia na górkach aby wrogowie mu miast nie rozcieli ale wojów nie daje jako obstawa na te górki aby woje do walki z rydwanami stawały
I zaraz mu rydwany wykoszą te axiki pojedynczo. Tak je powyłuskują
zaczynając od generała.... ehh
no jak do 50 tury można nie mieć spearów !!!!!!
nawet techa

A z przeciwników to szacunek dla Rihitera który tu jak widzę zarządza i dowodzi
tym bardziej że ponosi on głóny ciężar uderzenie
Forek nadal robi za pomocnika
ale może się rozkręci
Na tą chwilę oboje dosyłają rydwany na front
ale forek miast nie dostawia a Rihi - owszem




Bodek 2015-01-05 01:29:55
Efe twardo i mozolnie walczy z Dzia
niestety Efe to kolejny zawodnik który nie zdał testu "czy nadajesz sie na zwycięzcę"

zabrakło trochę śmiałości do takiego zdecydowanego działania
takie wybijanie na bezpiecznego, bez ryzyka, powolutku, a świat ucieka
na dodatek Dzia broni się dość dobrze i szczęśliwie
atakuje kontruje, wychodzi z miast, gra na dużym ryzyku ale mu to popłaca
Efe ciągle na tej wojnie nie uzyskał nic
na dodoatek wtopił generała :załamka:
zamiast go dodać do miasta jako instruktora i mieć wojo jak AGR i później odłączyć przed atakiem
Także tu Efe wojnę wygra gdyż jest po prostu lepszy od Dzia
ale gry nie wygra
za duże straty i za długo się babrał

Kolejny zawodnik Rudi - oj ten się władował i potracił massę rydwanów i teraz koalicja Bombel Bobek chce mu zajumać złotko
i w sumie to właśnie to czynią
Zatem ponowny przykład
rush wszedł ale kosztem utraty złotka
jak u Culegi
Pytanie czy Bombel i Grek pójdą za ciosem w 2 na 1
obstawiam że nie
ale brak złotka to dla Rudiego policzek, a wręcz potwarz
widzę że chciał iść po Wielką latarnię gdyż wymyślił sailing ale wojna o złotko go zatrzymała w tych planach
Po Latarnie oprócz Rudiego chce iść jeszcze 3 zawodników
Scooby, Lary i Forek
Scooby to jak Rudi bardziej chce niż idzie, choć ma już sailing i łódkę
ale musi się martwić o swoje złotko bo mu Cheos z Haramem sprzątną zatem chyba WL odpuści.
Ale Lary to już całkiem realnie po nią idzie
Forek zresztą też
Oboje już budują zwykłą latarnię w mieście stającym do wyścigu o cudak
oba te miast amają jeszcze po 2 laski w rezerwie
Obaj kończą wymyślać Masonary
Będę obserwował jak panowie umieją budować cuda

Scooby jako jedyny zdesantował sie złódki axami i stuknął archera na wysepce kamiennej.
I pędzi po piramidy
założył na niej masto i super mu się to opłaca bo każdy szlak w miastach się zrobił razy dwa z wyspą. Piramidy Jego... BRAWO

Lary też ma miasto na wysepce i też ma szlaki dzięki temu ale ten postawił na bananach. Tyż piknie.

Kolejny mocarz, Ponti zasiedla teren jak szalony i wyszedł na prowadznie w punktach
Żarcie rośnie kosmicznie .. teren jets i po Jarku i po barbach
Tylko widać zagwozdkę jak wszyscy .. co ze złotkiem
Rywala ma o nie konkretnego Peter we własnej osobie
Obstwiam że sie podzielą a świnki weźnie... Peter
w końcu agr i krzepnie z każdą turą więc już się Pontiego nie boi
Barby klepnął i idzie na drugie te przy złotku

Koljny mocarz Barteq - nosz w morde
utracił 3 axy na szturmie barbów i ... przerwał atak :szok:
przerwał i odstąpił...
no to nie miałem wyboru , nadałem archom promocję i czekają dalej
Barteq się wystraszył randomu i nie zasiedla terenu po barbach tylko inne wokół
ale wokół są gorsze a przy barbach najlepsze
na dodatek tu jużpowinien iść szturm na złotko ze strony Celtów
Po drugiej stronie Efe ciągle się babrze z Dzia i aż się prosi samotne zajęcie złota . a nawet obu złóż
Ehhh Barteq.. dotnij to wojsko i naprzód, chyba nie będziesz czekał do katapek
Tym bardziej że Barteq bał się rzucić do walki najlepsze jednostki takie z podwójnym City Rider.
One by właśnie zrobiły różnicę i byś wszedł
Nawet ję poświęcając ale qrcze super teren by wpadł...
Peter się nie wahał i walił Riderami aż furczało, straty były ale nieważne, teren wyczyścił i już zasiedla


No i qrcze tak samo z siebie wyszło
że gadu gadu
wszyscy krzyczą planują a grę wygra Peter
Choć jest w puntkach gdzieś henhenhen
ma słabą ekonomię i jeszce małe i żarcie i teren to jednak widać tu z góry jedną rzecz:
POMYSŁ
gra z pomysłem, konsekwentnie, nie załamuje się niepowodzeniami
jak np to ze Salladyn jako jedynemu mu poszedł po łuki
innym wszyscy grzecznie gineli warami a jemu poszedł po łuki - trudno
reakcja dostosowanie się do sytuacji i jedzie dalej

Oj będzie Zulus potężny
na dodatek ma coś o czym ja zawsze marzyłem
CIEŃ
wielki cień który go kryje i w punktach jest tak nisko że nikt w sumie nie bierze go poważnie
ALe ja z góry widzę
będzie Shaka potęgą - będzie

a przekona się o tym wkrótce i Gilgamesh który odpuści świnki przy złotku
i przekoan się Egipt jak zobacyz bandę Impów pod granicami
Jedyne co odzielało Egipt od Zulusa to był Rzym
a Cent już jest prawie warzywem
Zatem Impy już idą pod granice z Egiptem , tak aby sie przedstawić i przypomnieć że dalej na południe cały teren już zajęty
Cent nie ma nic do powiedzenia a Egipt się ugnie. Bo nie ma wyboru

Tu wojny wybuchnie o słoniki
ale za to będzie ona konkretna

No i Rudi jako pierwszy przepłynął morzem (kutrem) do sąsiada za wodę i spotkał resztki Cule i zwłoki Domela
Tak cieawostka że już wie że warto pływać i jest naprawdę blisko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-01-05 01:29:55
Efe twardo i mozolnie walczy z Dzia
niestety Efe to kolejny zawodnik który nie zdał testu "czy nadajesz sie na zwycięzcę"

zabrakło trochę śmiałości do takiego zdecydowanego działania
takie wybijanie na bezpiecznego, bez ryzyka, powolutku, a świat ucieka
na dodatek Dzia broni się dość dobrze i szczęśliwie
atakuje kontruje, wychodzi z miast, gra na dużym ryzyku ale mu to popłaca
Efe ciągle na tej wojnie nie uzyskał nic
na dodoatek wtopił generała :załamka:
zamiast go dodać do miasta jako instruktora i mieć wojo jak AGR i później odłączyć przed atakiem
Także tu Efe wojnę wygra gdyż jest po prostu lepszy od Dzia
ale gry nie wygra
za duże straty i za długo się babrał

Kolejny zawodnik Rudi - oj ten się władował i potracił massę rydwanów i teraz koalicja Bombel Bobek chce mu zajumać złotko
i w sumie to właśnie to czynią
Zatem ponowny przykład
rush wszedł ale kosztem utraty złotka
jak u Culegi
Pytanie czy Bombel i Grek pójdą za ciosem w 2 na 1
obstawiam że nie
ale brak złotka to dla Rudiego policzek, a wręcz potwarz
widzę że chciał iść po Wielką latarnię gdyż wymyślił sailing ale wojna o złotko go zatrzymała w tych planach
Po Latarnie oprócz Rudiego chce iść jeszcze 3 zawodników
Scooby, Lary i Forek
Scooby to jak Rudi bardziej chce niż idzie, choć ma już sailing i łódkę
ale musi się martwić o swoje złotko bo mu Cheos z Haramem sprzątną zatem chyba WL odpuści.
Ale Lary to już całkiem realnie po nią idzie
Forek zresztą też
Oboje już budują zwykłą latarnię w mieście stającym do wyścigu o cudak
oba te miast amają jeszcze po 2 laski w rezerwie
Obaj kończą wymyślać Masonary
Będę obserwował jak panowie umieją budować cuda

Scooby jako jedyny zdesantował sie złódki axami i stuknął archera na wysepce kamiennej.
I pędzi po piramidy
założył na niej masto i super mu się to opłaca bo każdy szlak w miastach się zrobił razy dwa z wyspą. Piramidy Jego... BRAWO

Lary też ma miasto na wysepce i też ma szlaki dzięki temu ale ten postawił na bananach. Tyż piknie.

Kolejny mocarz, Ponti zasiedla teren jak szalony i wyszedł na prowadznie w punktach
Żarcie rośnie kosmicznie .. teren jets i po Jarku i po barbach
Tylko widać zagwozdkę jak wszyscy .. co ze złotkiem
Rywala ma o nie konkretnego Peter we własnej osobie
Obstwiam że sie podzielą a świnki weźnie... Peter
w końcu agr i krzepnie z każdą turą więc już się Pontiego nie boi
Barby klepnął i idzie na drugie te przy złotku

Koljny mocarz Barteq - nosz w morde
utracił 3 axy na szturmie barbów i ... przerwał atak :szok:
przerwał i odstąpił...
no to nie miałem wyboru , nadałem archom promocję i czekają dalej
Barteq się wystraszył randomu i nie zasiedla terenu po barbach tylko inne wokół
ale wokół są gorsze a przy barbach najlepsze
na dodatek tu jużpowinien iść szturm na złotko ze strony Celtów
Po drugiej stronie Efe ciągle się babrze z Dzia i aż się prosi samotne zajęcie złota . a nawet obu złóż
Ehhh Barteq.. dotnij to wojsko i naprzód, chyba nie będziesz czekał do katapek
Tym bardziej że Barteq bał się rzucić do walki najlepsze jednostki takie z podwójnym City Rider.
One by właśnie zrobiły różnicę i byś wszedł
Nawet ję poświęcając ale qrcze super teren by wpadł...
Peter się nie wahał i walił Riderami aż furczało, straty były ale nieważne, teren wyczyścił i już zasiedla


No i qrcze tak samo z siebie wyszło
że gadu gadu
wszyscy krzyczą planują a grę wygra Peter
Choć jest w puntkach gdzieś henhenhen
ma słabą ekonomię i jeszce małe i żarcie i teren to jednak widać tu z góry jedną rzecz:
POMYSŁ
gra z pomysłem, konsekwentnie, nie załamuje się niepowodzeniami
jak np to ze Salladyn jako jedynemu mu poszedł po łuki
innym wszyscy grzecznie gineli warami a jemu poszedł po łuki - trudno
reakcja dostosowanie się do sytuacji i jedzie dalej

Oj będzie Zulus potężny
na dodatek ma coś o czym ja zawsze marzyłem
CIEŃ
wielki cień który go kryje i w punktach jest tak nisko że nikt w sumie nie bierze go poważnie
ALe ja z góry widzę
będzie Shaka potęgą - będzie

a przekona się o tym wkrótce i Gilgamesh który odpuści świnki przy złotku
i przekoan się Egipt jak zobacyz bandę Impów pod granicami
Jedyne co odzielało Egipt od Zulusa to był Rzym
a Cent już jest prawie warzywem
Zatem Impy już idą pod granice z Egiptem , tak aby sie przedstawić i przypomnieć że dalej na południe cały teren już zajęty
Cent nie ma nic do powiedzenia a Egipt się ugnie. Bo nie ma wyboru

Tu wojny wybuchnie o słoniki
ale za to będzie ona konkretna

No i Rudi jako pierwszy przepłynął morzem (kutrem) do sąsiada za wodę i spotkał resztki Cule i zwłoki Domela
Tak cieawostka że już wie że warto pływać i jest naprawdę blisko


Bodek 2015-01-05 12:00:43
wojna u CUle trwa

Cule wycofał się z dość strategicznej górki -wręcz KLUCZOWEJ górki
Brak choćby 1 speara to spowodował, jeden jedyny spear i już by tu się utrzymał bo tylko rydwany go mogły z niej wykurzyć

Koalicja gra całkiem mądrze, grają rozważnie i ostrożnie
Grają cały czas na rozcięcie
Odcięli go od koloni w Babilonie i ją skasowali, teraz wchodzą pomiędzy dwa ostatnie miasta po górkach i ... też na rozcięcie
stolica na bronzie oraz koniki czy święte - tak decyzja przed liderem
co tu bronić
rozdzielenie armii też kiepski pomysł, wydanie bitwy... hmm
jak już to trzeba było zebrać wszytsko i walić jak byli na równince a kontrę samemu przyjmować na górce
ale teraz ?
atakować ich stack na górce ??
nieagresywnymi na agresywnych ??
oni też mają raptem 1 speara... ale ten jeden wystarcza aby rydwany nie atakowały

oni teraz już będą się ciągle poruszać po górkach także zawsze ten bonus obronny będą mieli...

Drogi poniszczą i nawet fast worki nie pomogą Cule pada
żegnamy lidera :papa:

Lary już popełnił pierwszy istotny błąd w wyścigu po wielką latarnię
nie dociął na koniec zwykłej latarni i nie uzyskał przelewu młoteczków
mało tego ukończył latrnię o turę wcześniej niż wymyślił masonary i nawet tej niewielkiej nadwyżki z produkcji własnej nie wykorzysta
poszła bodajże na baraki...

Forek dziś podobna decyzja przed nim.. kończy techa i może dokończyć budynek ścinką i może uzyskać spory przelew młotków ??
wymyśli ??

Lary w wyścigu miał jedną turę przewagi, już ją zmarnował

Scooby Piramidy trzepie jako jedyny, będą jego na bank. Ma kamień i dobre maisto produkcyjne, lasów nie oszczędza
No zobaczymy czy będzie Scooby umiał wykorzystać Piramidy bo to potęga w rękach dobrego gracza.

Whiteye i Haram oboje nieźle skorzystali na tym że sąsiadują z walącymi się po głowach Trebuchem i Centem. Zasiedlają teren sporny bez walki i obaj idą po złotko.
Egipt już swoje wziął a Anglia zapewne uczynito lada moment.

Tu jest typowy przykład że współpraca między sąsiadami tez może być bardzo owocna a nie tylko rush.
White i Lary oboje koorzystają z bezpiecznych plecków
Mogliby korzystać trochę śmielej ale zawsze dobre i to
Cola popędził po biblioteki... i jako jedyny je stawia wszędzie - Stalinem :)
A jeszcze z istotnych rzeczy to 50 tura a Haram nawet nie zbudował swojego unikalnego pomnika
niewyoobrażalne aby Egipt nie wykorzystał swojej potężnej broni jaką jest szybki prorok i błyskawiczne chrześcijaństwa i PA
A tu wygląda na to że Haram tego nie zrobi


Bodek 2015-01-05 12:00:45
wojna u CUle trwa

Cule wycofał się z dość strategicznej górki -wręcz KLUCZOWEJ górki
Brak choćby 1 speara to spowodował, jeden jedyny spear i już by tu się utrzymał bo tylko rydwany go mogły z niej wykurzyć

Koalicja gra całkiem mądrze, grają rozważnie i ostrożnie
Grają cały czas na rozcięcie
Odcięli go od koloni w Babilonie i ją skasowali, teraz wchodzą pomiędzy dwa ostatnie miasta po górkach i ... też na rozcięcie
stolica na bronzie oraz koniki czy święte - tak decyzja przed liderem
co tu bronić
rozdzielenie armii też kiepski pomysł, wydanie bitwy... hmm
jak już to trzeba było zebrać wszytsko i walić jak byli na równince a kontrę samemu przyjmować na górce
ale teraz ?
atakować ich stack na górce ??
nieagresywnymi na agresywnych ??
oni też mają raptem 1 speara... ale ten jeden wystarcza aby rydwany nie atakowały

oni teraz już będą się ciągle poruszać po górkach także zawsze ten bonus obronny będą mieli...

Drogi poniszczą i nawet fast worki nie pomogą Cule pada
żegnamy lidera :papa:

Lary już popełnił pierwszy istotny błąd w wyścigu po wielką latarnię
nie dociął na koniec zwykłej latarni i nie uzyskał przelewu młoteczków
mało tego ukończył latrnię o turę wcześniej niż wymyślił masonary i nawet tej niewielkiej nadwyżki z produkcji własnej nie wykorzysta
poszła bodajże na baraki...

Forek dziś podobna decyzja przed nim.. kończy techa i może dokończyć budynek ścinką i może uzyskać spory przelew młotków ??
wymyśli ??

Lary w wyścigu miał jedną turę przewagi, już ją zmarnował

Scooby Piramidy trzepie jako jedyny, będą jego na bank. Ma kamień i dobre maisto produkcyjne, lasów nie oszczędza
No zobaczymy czy będzie Scooby umiał wykorzystać Piramidy bo to potęga w rękach dobrego gracza.

Whiteye i Haram oboje nieźle skorzystali na tym że sąsiadują z walącymi się po głowach Trebuchem i Centem. Zasiedlają teren sporny bez walki i obaj idą po złotko.
Egipt już swoje wziął a Anglia zapewne uczynito lada moment.

Tu jest typowy przykład że współpraca między sąsiadami tez może być bardzo owocna a nie tylko rush.
White i Lary oboje koorzystają z bezpiecznych plecków
Mogliby korzystać trochę śmielej ale zawsze dobre i to
Cola popędził po biblioteki... i jako jedyny je stawia wszędzie - Stalinem :)
A jeszcze z istotnych rzeczy to 50 tura a Haram nawet nie zbudował swojego unikalnego pomnika
niewyoobrażalne aby Egipt nie wykorzystał swojej potężnej broni jaką jest szybki prorok i błyskawiczne chrześcijaństwa i PA
A tu wygląda na to że Haram tego nie zrobi


Bodek 2015-01-05 23:23:23
Tak przeczytałem sobie pierwsze wpisy po rozpoczęciu gry

Tylko RUSH
mapa wybitnie dla rushowców, tylko górnictwo i ogień
Na nic się zdały moje zapewnienia że to jets zbalansowane i zyski z szybkiego rusha można zrównoważyć innymi korzyściami np zagospodarowaniem spornych surowców.

I teraz zbliża się 50 tura mogę realnie z góry popatrzeć i porównać sytuację tych którzy poszli w rusha z tymi którzy nie poszli ale zagrali dobrze i wykorzystali to co było

Oczywiście bierność na tej mapie wybitnie nie popłaca zatem porównuję z tymi którzy coś tam próbowali zrobić a nie z tymi którzy biernie siedzieli i narzekali "że też mi się taki sąsiad jak Cholernik nie trafił, ja bym wam pokazał wtedy...."

Rushowcy na start:
-Cule - klasyk, szybko podbił sąsiada praktycznie bezbronnego, uwierzył że jest tak świetny i bezpieczny że już nic go nie rusza
W tej radości pobiegł po rele a następnie bezczelnie jeszcze po kapłaństwo, utracił złoto na rzecz tych z naprzeciwka a następnie utracił wszytsko to co rushem wywalczył. Obecnie - bardzo ciężka sytuacja
- Trebuh - zrushował Centa (Rzym) odbił sie jak od ściany, i teraz liże rany.
Gdyby nie wjazd Egiptu to byłby w wiecznej niekończącej sie wojnie z Rzymem ale teraz troszkę się podniósł. Jak widać rozwój idzie mu zdecydowanie lepiej niż walka, w tym nadzieja
-Peter- zrushował sąsiada skutecznie ale ten nie był głupi i poszedł w łuki, zatem pozostał na ostatnim mieście wrzód zafortyfikowany za murami z generałem z łukami protektive... mozolnie i ciężko wychodzi z zapaści finansowej, ale w sumie do przodu, aby po złoto
- Ponti - zrushował pięknie Jarka, na teraz pełny sukces, żarcie i teren aż kipi, jedyny problem to złoto sporne z zulusem. Ale ogólnie olbrzymi potecjał i jak na razie go niedoszacowałem, możnabardzo dużo z tego wyciągnąć
- Cheos - obraz nędzy i rozpaczy, spierniczył wygranego rusha i teraz jest na łasce i niełasce niedawnego wroga egiptu, jak Egipt pomoże w walce o złotko to jest nadzieja, jak nie pomoże to tylko sadzić machewkę w warzywniaku. Warzywniak że HEJ :D
- Barteq - piękny rush, następnie zgarnięcie drugiej reli i teraz........ dramat
brak pomysłów, co jest Barteq ????
Nieudany szturm na barby, i aż strach patrzeć, zajmowanie terenów wszytskich wokół ale nie najlepszych.Powinno być super a aż wszedłem popatrzyć na ancję i jest kiepściutko.... no jakieś zaćmienie przyszło jak w czwartej kwarcie D8.
Tu trzeba szybko gnać po złotko albo po oba.
Na wprost sytuacja marzenia bo się Karagina z Persją pierze i końca nie widać... Doprawdy Barteq lepszej pozycji nie możesz dostać, tylko trzeba się sprężać i to naprawdę ostro, chyba Bartqa przeszacowuje bo On coś ...zawisł...
-Dzia - zrushował wojami Kartagine (Efe) dostał łomot wycofał się i w wyniku kontry cudem ocalał straciwszy 2 miasta. Pozostał na OCC ale z stolicą przy bronzie i koniach zatem powalczy i krwi Efe napsuje. ALe wynik rusha - fatalny.
-Rudi - podobnie jak CUle, zjechał sąsiada bez najmniejszych strat ale stracił złoto na rzecz tych z na przeciwka. Na tą chwilę trwa prężenie muskułów kto komu co ale to Rudi tu jest tym co blefuje. Nie ma ani sił ani środków aby o złotko powalczyć. Zresztą podobnie jak CUle strasznie wtopił na barbach. Ale trzeba przyznać że zacisnął zęby i nadrobił straty w woju.
Niestety wizja dalsza niezbyt dobra. Dyplomatycznie jakoś mu nie idzie rozbicie sojuszu Aztecko-Greckiego a militarnie to No AGr na dwa Agry też nie podskoczy

I to by było tyle rusherów
Teraz co lepsi rozwojowcy:
- White - bardzo bardzo ładnie, wręcz nadspodziewanie
Ma najwięcej miast obecnie bo 7. Zajał sporne terey p barbach i obecnie idzie po złotko, raczej je zajmie. Gra solidny rozwój i korzysta z tego że sąsiedzi wokół mają swoje wojny. Jeszcze za chwilę (tak obstawiam) zjamie tereny w stronę Cule, skoro leżą odłogiem np boberki.
-Scooby- również bardzo ładnie, popędził po łódki i zdoby l jedyny kamień, teraz będzie miał Piramidy i jeśli umie z nich skorzystać to naprawdę może być potęgą. Ma spokój i ugadane plecy ze Stalinem (Cola) rozwalił barby a granicy przy super szczęśliwym randomie (utrata 2 axów) a desantując się nie wysepkę z wody też stracił tylko jedengo axa.
Jest tu potencjał ale i zagwozdka. Test czy nadajesz się na zwycięzcę dyplo..
zajmij złotko pod nosem zdesperowanego Cheosa
Wykonywalne jak najbardziej szczególnie agresywnym na Inkę
Ekonomicznie i produkjcą i żaciem przewaga olbrzymia na Cheosem jest.
Teraz ją trzeba zamienić na fizycznę jednostki i złoto wywalczyć..
dasz radę Scooby ??

-Rihiter- nadspodziewanie dobrze sobie poradził. Choć miał Forka za sąsiada mega super szybko się z nim ugadał i wspólnie pojęczeli, porozkminiali i wymyślili, zająć złotko gdy Cule zajęty Domelem. Plan się udał i następnie gromadzili wojsko na granicy na ewentualną wojnę z liderem który zapewne będzie chciał swoje złoto odebrać.
Zamiast tego lider się rozmodlił i rozkapłanił.
Szybko wyliczyli że oprócz axów to on NIC nie ma, na dodatek gołych axów i ruszyli. Rihi dobrze ciągle dostawia miasta i ma ich 6, zajął też sporne zalewy i sporne z vikingiem świnki... nadspodziewanie gładko to wynegocjował od agresywnego fina.... :szok:
ale skuecznie i to się liczy.
Będę obserwował z zainteresowaniem

-Bobek - nadpsodziewanie dobrze, aż nie dowierzam. Zdecydowanie niedoszacowany przeze mnie ten Grek.
Obstawiałem że go Bombel wchłonie a to Bombel na razie tu dorabia za przystawkę w tym duecie.
Oczywiście niezawodny - wyfarmił już naukowca, ehh, Bobeczek :)
ale wzmocnionym Filem miał prawo
Poszedł po masę falang - super i następnie po żelazo ??? nie wiem czemu
ma pismo do bibliotek więc czemu to żelazo zamiast matmy i katap
CHyba by Bombel nie popuścił w spodnie - jedyne wytłmaczenie
Gospodarczo i militarnie - super , jak nie Bobek
Obawiam się tylko że go politycznie zajręcą jak słoik z dżemem i gdzieś na minę wrzucą
Ma wokół teraz Bombla z jednej Rudiego z drugiej i Pontiego z trzeciej
Trzymaj się tam Bobeczku !!!!!

Bodek 2015-01-06 10:37:06
jeszcze się budowa Wielkiej Latarni nie zaczęła a już ją Lary przerżnął ...
to takie są fakty
pisałem wczoraj że jak pipka nie skoordynował momentu dokończenia budynku latarnia z wymyśleniem techa masonery i cała nadwyżka młotków poszła na baraki
Forek za to poczytał sobie jak się cudaki buduje albo savy pooglądał i rozegrał przepisowo
w poprzedniej ostro dociął budynek i równocześnie skończył techa, teraz ma 40 młotków nadwyżki w Wielkiej Latarni - znaczy znowu u Wikingów :D

Bodek 2015-01-06 14:43:50
krótka informacja z frontu indyjskiego

Panowie FR (Forek Rihiter) nie wytrzymali ciśnienia i zamiast spokojnie przejść po górkach na punkcik z którego mogą rydwanami sięgać równocześnie oba miasta Culegi (jest taka górka)
to zaatakowali z marszu
mieli w sumie spore szanse
68% 52% i 77% - tyle miały ich rydwany
ale random wyjątkowo wspomógł Cule i wszystko wygrał w obronie
wyskoczył generał w mieście na bronzie i teraz ma ponownie piękne możliwości manewrowe

może dotrwa do spearów
o ile gienka nie zmarnuje ponownie

Bodek 2015-01-08 23:06:37
miałem zrobić dłuższy post z analizą gry Cule - ponieważ akurat wczoraj pogadałem sobie z nim przez telefon prawie godzine
i zapewne coś skrobne ale najpierw kilka słów o Scoobym

no dosłownie ilość farta i szczęśliwego randomu przekracza ludzkie granice
już drugie miasto barbów zdobył kładąc axem zafortyfikowanego archa w mieście na górce za murami pierwszym własnym
Podchodzi, ma 12% , wali i wygrywa ......
jakiś cheat mode ON czy coś ??

I jeszcze kasy doi zawsze górny limit.... szok

Bodek 2015-01-09 00:31:57
Dobra popatrzyłem sobie dokładniej i pogadałem z Cule i już chwytam o co biega

Problem był taki że ja nie grałem nigdy z Cule w jednym dyplo
Daawno temu w Dyplo5 ale wtedy Cule jakoś szybko został zjechany bo nic nie pamiętam , nawet czym grał
Potem w D6 to ja byłem adminem
a w D7 to ja niestety od startu nie grałem i tak mnie minęły te jego starty a się okazuje że:

Cule gra jeden schemat zawsze i cały czas :D
Poważnie
I cała jego technika to po prostu doskonalenie jednej ścieżki którą sobie gdzieś tam kiedyś wymyślił i tylko ją doszlifowuje
Nie ma znaczenia jaka mapa, nie ma znecznia jacy sąsiedzi, nieważna sytuacja polityczna - gramy zawsze to samo
Dlatego go tak łatwo Rihiter rozpracował i wyliczył w zasadzie co do kolbki
Cule gra na maksa przewidywalny schemat
Swoją drogą gra go BARDZO DOBRZE
doszlifował sie w nim super
Podczas rozmowy telefoicznej ze mną nie specjalnie mógł zrozumieć jak ja mu mogę powiedzieć że pójście po super szybką relę to był błąd a rush po Oracla to kolejny jeszcze większy - on mi powiedział że on po prostu nie wyobraża sobie gry bez Oracla i koniec
Jedyna słuszna ścieżka i on ją teraz doszlifował jeszcze bardziej gdyż walnął Oracla o dwie tury szybciej niż ostatnio...
no fakt.... tak szybko to ja go nigdy Oracla nie widziałem...
bez rolnictwa - wersja dla twardzieli

Właśnie się zastanawiałem czemu te Indyjskie miasta tak wolno odrastają po ścince, rywale tną i za chwilę ponownie miasto duże i do cięcia a Hindusi poszli po Oracla bez rolnictwa
zatem ich fast worki to tury 30-40 budowały tylko kopalnie i ścinały lasy...
Schemat jest mega prosty i skuteczny w określonych warunkach i przy założeniu że go sąsiedzi nie znają
Na początek ultra szybko po bronz, rush na sąsiada, potem prostu po rele i wyrocznie.
DO obrony w tym czasie, do 50 tury, musza wystarczyć same gołe axy gdyż baraków też w planie nie ma

Hmmmm
no cóż
plan przypomina bardzo plan Domela, którego CUle osobiście zjechał
"Zakładam że do 25 tury nikt mnie nie zaatakuje a potem będę mocarzem"
To jest podobnie
"Zakładam że po rushu do 50 tury nikt mnie nie zaatakuje a potem będę mocarzem"

Tyle tylko że takie gambity mają jedną cechę, trafimy je albo nie
Tu akurat oba nie trafione
Domel - nie trafił sąsiada pod jego plan
Cule - również nie trafił sąsiada pod swój plan

A wystarczyło po podbiciu Domela spokojnie pójść w rozwój agri, animal, hunting i obie połączone armie Forka i Rihiego dostałyby wpierd..ol aż miło
Potencjał był ale bez obrobionego żarcia zabrakło pary naścinkę
No i zabrakło TECHA wojennego
Cule opowidał mi że przecież cały czas ma jedną z największych armii wg demo - ale co z tego
ta armia jest zupełnie nie przystosowana do sytuacji, to zwykłe gołe axy w dużej ilości i aktualnie są wyłuskiwane pojedynczo rydwanami
Jutro obstawiam że padnie święte miasto właśnie od rydwanów.
A Całej armii Forka i Rihiego na górce broni zafortyfikowany 1 spear, dosłownie jeden

A hunting Cule wymyśli dopiero jutro w 53 turze gry

To jest definitywnie podstawowy gwóźdź do Indyjskiej trumny - szalony pęd po Oracla.
DO gry się trzeba dostosować, być elastycznym. Jest sytuacja taka że planowałem Piramidy ale nie ma warunków to idę w miasta, planowałem Latarnię a nie mam portów to nie wyszukuję na siłę jedynego portu i stawiam byle tylk postawić
Tu nie było warunków do ślepego rusha do Oracla, wróg u bram, zaiwanił złotko - surowiec
I trzeba było wymyślać techy wojenne i olać nawet szybką relę.
Nie byłoby reli ale byłoby duże mocne pańśtwo z armią różnorodną i mogącą spokojnie odbić wrogów
a jest - święte miasto z Oraclem - jutro zmieniające właściciela

Gdybyś Cule jeszcze zawsze nie grał tego samego to może byś ich zaskoczył
ale jak teraz widzę Rihiter miał Cię rozpisaneog na talerzua a Ty grałeś dokłądnie tak samo, nic inwencji własnej

Ja myślałem że oni są w szoku że ciągle nie masz spearów, a to jest jak widzę planowany i spodziewany efekt
szwendali się pojedynczymi axami gdzie chcieli zupełnie nie obawiając się twoich rydwanów i rozcięli cię z ziemiami po Domelu - zbyt łatwo, zbyt przewidywalnie

WIelka armia axów w demo i nic nimi nie mogłeś zrobić
nawet teraz, możesz tylko czekać kiedy łaskawie zejdą z górki, a oni mogą spokojnie rydwanami ciąć w te axy..

Inna sprawa że przedwczoraj Forek porzucił wygraną Wielką Latarnię dla budowy 2 rydwanów, sprawdzam SUPER Dokładnie gdiz eone są i obstawiam że nie dojadą na bitwę :D
bo za daleko
a Latarnia przepadła
To już bym wolał Forek dociąć dowolne inne miasto ze 2 razy do zera na te rydwany i niech cierpi niezadowlenie przez 30 tur ale Latarnię zbudować
tym bardziej że Lary budują ją po chłopsku
zero przyspieszacza
tyle młotków wymaga podzielone przez tyle mam na turę - wynik - tyle tur będę budował
No chyba dotnie tylko dwa lasy tuż obok miasta.

A Rydwany Rihitera też nie pojawiały się baaaardzo długo gdyż Rihi nie objął koni - i to nie tylko 3 miastami ale i 4 i 5 również
dopiero 6-te miasto objęło konie i dopiero rydwany ruszyły

Gdyby wpadli rydwanami wcześniej (tak mniej więcej jak Rudi do HRE) to by zmietli Cule dosłownie z marszu


Podsumowując Cule - fajny masz ten schemat, dopracowałeś go naprawdę na skraj perfekcji
ale bardzo dobry gracz ma w zanadrzu kilka różnych planów i wybiera taki który najlepiej pasuje do tego co zastał na mapie
Tym razem Cię rozczytali i rozpracowali
i armia wieeeelka a równie bezużyteczna


Zmieniając odcinek
CO wyprawia Barteq :szok:
naprawdę uwierzył że Barby Admina są nieśmiertelne i totalnie odpuścił zdobywanie miast barbów
A to najlepsze tereny na mapie
w pale się nie mieści
Fakt że wtopił 3 agresywne sztuki na pechowym randomie i przerwał szturm
ale co..... będziesz czekał do katapek teraz ???
przecież świat odjedzie na kilometry do przodu w rozwoju

Trzeba brać teren póki jest a nie ochłapy wokół niego
Barteq- miałeś być faworytem i co ?????

Bombel z Bobkiem również niespecjalnie wiedzą co robić
Rudi się zaczaił i czeka aż chłopaki wyczyszczą barby za niego
już skończył HR
zatem nadjedzie Horsearcherami (ale to drogie paskudztwo)
jedynym plusem będzie pełne zaskoczenie
Ja osobiście nie cenię jednak tak tej konnicy, droga, daleko i zaledwie o 1 silnejsza od axa

A Zulus podobno się ugadał z Gilgiem i po złotko idą ramię w ramię

Na deser newsów
Cent zrobił jakiś szalony, szturm ostatniej rozpaczy i poświęcając prawie całą swoją armię rzucił się na Japonie

"Oto ona Japonia, sprawca mojego nieszczęścia, obiekt mej zemsty, Killym"
i zjarał świeżo postawioną wioskę tracąc w pakiecie większość swej armii
Trebuch olał ten stack i popędził zjarać miasto, w myśl zasady jak miasto zniknie to się unity rozwiążą
Zatem jutro Trebuch finalnie dopnie swego i podbije Centa stolicę
tak stawiam. Chyba nawet ją przejmie.

Ponownie piszę to co na samym początku to będzie kiedyś granica Angiesko-Egipska. Tak to się musi skończyć.

Bodek 2015-01-12 11:43:47
kilka słów do mikrofonu po 3 dniach

Na froncie Indyjskim trup ściele się gęsto
Cule wreszcie się dotelepał do Spearów i .... od razu dodał generała do woja aby mieć przypakowanego speara pogromcę rydwanów
wyszedł nim na równinkę i generał ubił jednego chariota :D
drugi już go położył

Ale Rihiter swojego gienka nawet nie dodał do jedostki, podprowadzał go na front cichaczem aby dodać z niespodzianki do czegoś i czmychnąć po obcych drogach... ale go Cule wypatrzył i ubił przed dodaniem :facepalm:
tak kończą gienki

Obie strony natraciły trochę jednostek jednak ogólnie to rezerwy w Indiach się kończą bo z dwóch miast to niewiele nadrukuje
a koalicja dociąga ciągle nowe i nowe posiłki
i tak się dziwę że zeszli z kluczowej górki i .. w sumie to nie wiem gdzie idą

Cule ze spearami od razu łatwiej się bronić ale ciągle mało i ciągle rydwany wyciągają pojedyncze axy...
Jakby miał speary wcześniej, tak jakieś 20 tur wcześniej :D

Tak czy inaczej Forek już sobie ostrzy pazurki na święte miasto i coś się nie może doczekać

Scooby sieknął Piramidy :szacun:
No konkretnie nie ma co ukrywać, jako jedyny ma kamień więc może sobie pocudakować
Wielką Latarnię buduje tylko Lary także raczej ją zgarnie
Stona ciągle nie buduje nikt choc jest pozaczynanany u kilku graczy.

Koalicja Grecko-Azrecka zajęła złotko - straty spore 5 agr axów i rydwan
Zaczątek koalicji Zulusko-Sumeryjskiej również - straty 2 sępy
Peter ma już tak wypromowane te axy że aż strach podchodzić

Scooby sieknął złotko Cheosowi i jeszcze w pakiecie 3 axy mu wybił
Sojusznik EGipt o jedną kratkę za blisko postawił rydwany i nie dał osłony.
Cheos skulił uszy i cichutko poprosił o pokój
Tak aby mu Scooby nie podeptał świeżo zasianego koperku w warzywniaku
Scooby wspaniałomyślnie się zgodził i zapanował pokój
Ale na bank tu wojna powróci
Dla CHeosa wegetacja to gorzej niż śmierć
A Scooby jak myśli o byciu mocarstwem to będzie potrzebował terenu. Terenu Inków
Także tu wojna raczej chwilowo zawieszona

Rudi drukuje jjuż HA i zapewne będzie walczył o złoto lub słoniki.
Ponti drukuje chmarę setów bo ma tyyyle terenu że aż nie wie gdzie iść
Efe męczy się z Dzia okrutnie i nie umie go złamać ilością
Idzie po technikę, Kartagińscy Numijczycy - raczej dadzą radę ale to już musztarda po obiedzie

CHoć na jego szczęście Barteq oszalał -dosłownie
Nie zdobywa żadnych barbów i koniec
ani swoich na rzece ani na złotku.... jakieś zaćmienie umysłu
Ogólnie tu się zrobił największy warzywniak w Dyplo10
Miała być koalicja walcząca o laur a tu najsłabszy zakątek świata wyszedł

Cent w zaświatach, Egipt podobno zabiera połowę jego startówki, także sie nie upasie Japoniec, choć to jego łup w sumie
Japonia - zwycięzca wojny z Rzymem ale kolejne warzywko do schrupania.
Cola podobno odpuszcza Laremu złotko :szok:
Niebywałe.. tak bez walki ??

Zatem w sumie na mapie jest 12 złotek na 24 graczy
wypiszę je geograficznie - pierwszy zgarnął złotko drugi nie
Zulus - Korea
Sumer - Arabia
Grecja(Bobek) - Holandia(Rudi) !!!!!
Aztek - Hre
Bizancjum - Babilon
Wiking - Indie
Mongolia - Inkowie
Egipt - Rzym
Anglia - Japonia

W parze Etiopia - Rosja ciągle nieroztrzygnięte ale jest na ostrzu noża
a w czwórce
Budica, Kartagina, Persja i śp. Maja - nikt złota nie chce
wszyscy wzgardzili i mają ważniejsze sprawy niż jakiś głupi zadowalacz i 8 monet na turę
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-01-14 11:25:36
Heh

jak to się mówi a nie mówiłem - i wyszło na moje

Po wymyśleniu spearów obrona Indyjska odżyła
Cule naprawdę walczy dobrze i jak ma czym to potrafi się wybronić

Koalicja Bizantyjsko-Vikingowska wieje :D

Aż nie dowierzam ale jak skończyła się mozliwość wyłuskiwania axów rydwanami to zupełnie brak pomysłów.. odwrót całą szerokością
Podesłali te rydwaniki drugiego rzutu ale 2 speary w stoicy na górce... i nawet nie atakowali
Cule potwierdziłeś tylko to co napisałem dawno temu
gdyby nie twój szaleńczy a wręcz obłędny rush po Oracla, to byłbyś MOCARSTWEM
Doprawdy
a gdybyś tylko wcisnął agri i huntinig i dopiero Oracle to nadal byś zdążył i jeszcze byś odbił złotko

Skoro teraz na 2 miastach się wybroniłeś przed w sumie 11 miastami wrogiej koalicji
Ehh lider, za trzy grosze, były lider...

Jeśli panowie FR nie wymyślą czegoś nadwyraz błyskotliwego to raczej dłuuuuga stagnacja do katapej się zapowiada.

Barteq - tragedia - ile razy jeszcze to napiszę
STawia jakieś budyneczki i nic kozysta z okazji
Wszyscy wokół zajęci wojnami imógłby... ojej ile on by nie mógł
Nawet boberków spornych z forkiem nie zajął
o złocie nie wspominając
nawet swoich brabów na rzece nie ruszył... mega rozczarowanie

Cola szturmnął złoto i poniósł straty książkowe, czyli dokładnie takie jak były przeze mnie planowane 4 axy nie agr - tyle powinno i tyle zginęło
Ale tu jest jakiś tajny układ bo miasto idzie założyć Zara (Lary) a ruscy nie protestują...
jeszcze podobno odstąpił kolejną miejscówke Scoobiemu przy super nawodnionej oazie

Normalnie Cola zawsze pierwszy w narzekaniu że ktoś tam gra pod Bodka a to co tu prezentujesz w grze pod Scoobiego to wręcz obłęd
Najpierw oddałeś mu wszystkie pola sporne na rzece, pozwoliłes mu nawet zgarnąć kasę z miasta barbów teraz oddajesz mu oazę i wszystko zupełnie za nic...
nawet jednej kratki spornego terenu między Rosją a Mongolią nie wygospodarowałeś
Scooby owinął Ciebie wokół palca ..
A jesteś AGR w końcu Stalin.

Inny Agr - Zulus zajął złotko i świnki przy nim.
Drugie złoto idzie do Pontiego - poszli na układ
Ponti to ma tyle terenu teraz że szok
No jeśli jest naprawdę dobrym graczem to musi się sprężać i zajmować
Boberki sporne z Rihiterem powinien brać bo zadowalacz potrzebny a Rihiter zajęty

Ogólnie Ponti jeśli nie powalczysz o pudło w tym Dyplo - to jesteś lama ;)
Lepszej pozycji już chyba nigdy mieć nie będziesz.
Bobek stawia Stona... super mega spóźniony.. w sumie przez nikogo nie chciany. Wyprzedzić go może Scooby bo ma kamień, i w sumie powinien
Haram nie farmi proroka Egiptem - niepojęte
Mówił mi na zlocie że to zbyt oklepane i jemu rela nie potrzebna

Qrcze - wzgardzić świętym miastem i Pałacem Apostolskim - hmmmmm

Forek sobie przypomniał że miał budować Wielką Latarnię
te dwa rydwany które tu zrobił oczywiście nawet nie wzięły udziału w walce
Także jeśli ją przegra - a przegrać powinien
to właśnie na własne życzenie.

Rudi drukuje mozolnie armię konną. Brak złotka doskierwa i gryzie w oczy
Oblęzony Dzia w Persji poczuł się pewniej i zrobił seta.
Efe niezbyt się pali aby go dobić więc odkuwanie
Tu obie strony przegrały tą wojnę
Bombel roznosi relę i czuje się usatysfakcjonowany tym co ma
A ma złotko- wywalczone, sreberko - wyskoczyło, święte miasto - sam zapracował i sojusznicze falangi - wynegocjował.

Czuje się pewnie bezpiecznie i syto.
Zapewne myśli i słonikach :)

Bodek 2015-01-16 12:16:54
Lary eh Lary
kończy budowe Wielkiej Latarni - ale już mi napisał że szkoda mu docinać lasku na tundrze.. może sie przyda na później
Forek barania łąko ponownie możesz dogonić Larego, żebyś nie zmarnował tego przelew młotków to jużbyś go miał
ALe Forek też lasy oszczędza,

choroba a ze mnie Peter polewał że docinałem w D9 lasy nawet na jelonkach

Na froncie indyjskim zgodnie z oczekiwaniami
FR wycofali się ale szykują jakiś mega chytry plan.
Obstawiam że rajd konny cichaczem na święte, ale się nie uda
za 3 tury skok kultury, już 4 skok kultury w świętym i Cule będzie widział wszytsko wokół na 5 kartek do przodu
No pewne plusy super szybkiego Oracla są
już się podwoiła kultura i pompuje jak szalona
Na pewno Cule zdąży zareagować choć na tą chwilę w mieście 2 wary i rydwan a posiłki oddalone o 3 kratki

Chyba że zabawi sie w Centa i pójdzie z samobójczą kontrą a miasta poświęci
ale Cule nie będzie tak miły dla swoich wrogów jak Cent :D
i obstawiam że katapek ich przetrzyma

Rudi ugadał pokój z koalicją Aztecko-Grecką i grzecznie pokojowo drukuje łuczników konnych. Koalicjanci syci i bezpieczni fortyfikują axy w miastach przy złocie. Bombel drukuje misjonarzy i roznosi relę. Grek buduje Stona ale w tym samym mieście 2 ludków jako naukowcy farmią wielkiego
Jakby robili na kopalni to by miał dodatkowe 8 młotków i Stona by skończył
a takto przegra ze Scoobym który napiera z kamieniem w tempie ekspres.
Będzie farmił proroka lub inżyniera
bardzo dobra gra Scoobiego na Mongolii
Cola pod butem, Cheos pod butem pełny rozwój
Naprawdę może tu być potęgą
wszystko się wyjaśni przy słonikach

Bodek 2015-01-16 14:32:26
tak z czystej ciekawości sprawdziłem dokładnie jak to jest z tą Wielką Latarnią

i się okazało że nie uwzględniłem w wyliczeniach tego że Forek ma matmę
ah fin :D jak się ładnie nim techuje nieprawdaż ;)
i jego lasy dają +50%
to oznacza że pomimo tego że jak pipka zmarnował masę młotków na rydwany z tego miasta to nadal może Larego dogonić i wyprzedzić
ale musi lasy docinać bez litości, nawet takie oddalone od stolicy
Na dwóch ma już drogi i są podciąte wystarczy jedna turka i scina każdy po 30 mlotków
ale trzeci jest poza fatcrosem i daje 24 mloteczki i ten może być kluczowy
nie widzę aby go podcinał albo by choć szedł w workiem w jego kierunku
No i oczywiście to przy założeniu że Lary swojego lasu nie dotnie (masakra) ale tak mi na tajnych napisał że mu szkoda.

Obie strony mogą jeszcze dociąć popa w ostatniej turze, co prawda grubo bo minimum 3 lepki ale Latarnia na resztę gry by była.
Wody jest znacznie mniej, to fakt, ale to się wtedy albo nie buduje wcale albo buduje na maksa
Na pewno się zwróci Laremu bo już ma kilka portów.
Forek w końcu ma Wikinga to nacja morska wybitnie także też warto

Bodek 2015-01-19 14:43:27
trwa 162 tura
na cudaki jak widzę ciśnienia nie ma
Piramidy - Scooby bez rywala
Stona - też dostawi gdyż jedyny ma kamień, aczkolwiek mógł go dawno uprzedziś Bombel, ale porzucił rozpoczetą budowę jak i Bobek ale buduje na pół gwizdka gdyż 2 ludków zamiast na kopalniach 8 młotków, to pracuje w bibliotee i farmią wielkiego.. także najwyraźniej nie zależy mu na Stonie.

Jedyny wyścig który trwa to wyścig o Wielką Latarnię aczkolwiek to raczej wyścig żółwi ;)
Forek mógł ją mieć daawno to wolał 2 rydwany więcej, Lary mógł mieć wcześniej to pożałował lasku na tundrze i nie ściął i sytacja z dziś wygląda następująco:



Jak widać ma 179 młotków i lasek w kółeczku się ostał za 20 czyli mógł wczoraj ściąć lasek i przestawić produkcję na 1 młotek więcej i już by dziś była. Mógł dziś dociąć lasek i byłaby jutro, mógł dziś też dociąć 2 ludki (przycisk w kółko aktywny) i też by była jutro ale posępił 2 popa i normalnie na luziku dobuduje z młoteczków na pojutrze.... spokój w dyplo to podstawa :D

Jego rywal Forek również spokój:


Ma 142 młotki w budowie. Ozmarnowaniu dawno temu przelewu młotków nie wspomnę więc zauważę tylko że gdyby dociął wczoraj tej lasek zaznaczony w kółku (24 młoteczki) to dziś miałby 166. I dziś mógłby spokojnie wcisnąć guzik Dotnij 3 łepki za 15 młotków ponieważ ma 6 popa w mieście.
Co dałoby 142 + 24 + (3x15) = 211 młotków
Latarnia jutro by była u Wikingów, ale po co, lepiej las oszczędzić a Latarnię pozwolić zbudować Latemu :)

Wielki Mur również powstaje i będzie u Rudiego ... na cholerę mu Wielki Mur ??

i to by było tyle newsów z budowy cudów.

Bodek 2015-01-19 17:09:28
Siedze na treningu syna i sie nudze wiec taka luzna mysl.
Lary dzis wypuscil Wielka Latarnie i juz jest poza jego kontrola
Ale Forek musi ruszyc glowa
Lasu w 1 ture nie zetnie juz ale moze przestawic produkcje z chatki na kopalnie to mu da 15 mlotkow
Ma 142 czyli jutro wchodzi do gry i ma 157
Wtedy docinka 3 lepkow za 45 i w sumie 202
Inna sprawa jak on buduje cudaka a ludki 2 pracuja na chatce bezmlotkowej
Gorka z kopalnia nie obsadzona a na drugiej kopalnia nie zbudowana.....

Bodek 2015-01-20 09:45:49
Koniec wyścigu o WL
dziś ma Lary 193 mlotki w budowli - BRAWO :padam:
zaoszczędziłeś las przy tym mieście i drugi ten nad nim który też by po ściąciu wpadł do Gondar. Zaoszczędziłeś też wczoraj dwa ludki bo nie chciałeś dociąć gdy była możliwość.
Ekstra
Dziś szansa przed Forkiem - wciśnie guziczek slave za 3 łepki ??
stawiam że wciśnie

Bodek 2015-01-21 12:13:36
WL w Etiopii

Gratulacje dla Larego który zapewne jest teraz zadowolony z siebie i tego jak ładnie poprowadził budowę i zaoszczędził i popa i dwa lasy...
hehehehehehehhe

A to że był dzięki temu trzy razy dowyprzedzenia przez Forka to inna sprawa, o tym jeszcze nie wie
chyba że się Forek sam na forum pochwali, ale czym się chwalić że się dąło dupska :wstyd: Forek będzie siedział w tej sprawie cichutko...


Z innych spraw
miasta admina znikają radośnie i już się kończą
Tzn pozostały tylko gniazda słonikowe, ale i one zostały napoczęte wczoraj
Haram wykorzystuje egipskie rydwany i pierwsze miasto przy słonikach zdjął
Zapewne się jakoś ugadał z Peterem gdyż pod drugie podchodzi ekipa zulusa a po środku się kręci samotny axe Rihitera który z przerażeniem obserwuje że go ze słoni dymają...

To gdniazko podzieli między siebie kartel Zulusko-Egipski

Na drugie gniazdo również się kartel zawiązał Mongolsko-Inkaski
tu dziwna sprawa bo Cheos raczej jets tu za przystawkę ale .... jak się nie ma co isę lubi, to się lubi co się ma
Będą zturmować barby na słonikach wspólnie a Inka ma do tego świetne quechy, jak sie później podzielą - nie wiem
Ponti zapewne się motyla noga że podzielili jego słonie bez niego
Ale troszkę jak Cule, podzielili jego złotko bez niego, tu podobnie
Zobaczymy czy Ponti zareaguje jak na lidera przystało i się o swoje upomni czy też prześpi sprawę.
W poprzednim dyplo przespał zdecydowanie właściwy czas na wyprawę do centrum po słoniki, czy tu będzie podobnie ??
Ponti - pobudka !!
Slonie i gemsy ci kradną a ty nawet tego nie widzisz
Koeljny zawodnik przez testem:
"Czy nadajesz się na zwycięzcę dyplo ?"

Nawet Efe uwikłany w wojnę z Dzia szturmnął barby (4 axy utracił)
Teraz po udanej wojnie z Centem Japonia również idzie na barby
Szturm jutro

jedynym który nie szturmuje barbów i nie zasiedla po nich terenu jest Barteq
NIEPOJĘTE
Dosłownie wypuszczenie z rąk SUPER MEGA LUKSUSOWEJ sytuacji w wykonaniu Bartqa, aż żal patrzeć :(

White się zbroi na Tokugawe
Cola - podobno ma atakować Larego wspólnie ze Scoobym

A Rudi poszedł upomnieć się o swoje złotko
No zgodnie z planem, uderzył spalił miasto na złocie Greka i założył swoje

Teraz zobaczymy czy dyplomatycznie ugada się z Bomblem
Jak się ugada (odpowiednio grubą łapówką terytorialną) to Bobek znika w kilka chwil, jak się nie ugada to może tu zapanować PAT
ale to jest dla nikogo nie opłacalne.

Szczegónie Bombel powinien ocenić że potrzebuje porządnego sojusznika a Bobek niestety takim nie jest
To znaczy jest wierny ale mierny....
ale Rudi jest dobry, ba bardzo dobry, aż nie wiem czy nie za dobry dla Bombla jako sojusznik

Aczkolwiek gdyby, jak pisałem na początku, gdyby się dogadali razem to mogą tu stworzyć SUPER silny sojusz Aztecko-Holenderski

w interesie wszystkich sąsiadów jest aby się nie dogadali

Cule się wybronił !!!
No warzywko indyjskie przetrwa przynajmniej do katapek.
Ale od razu widać że jednak speary i rydwany w armii wystarczyły i nawet z 2 miast się udało tyle wyciąć aby zniechęcić rywali do walki

Ekonomia leeeeży jednak
Ale jest Oracle :D
Jest monarchia :)
Robi seta, będzie odbudowa od podstaw.

Bodek 2015-01-22 09:43:06
Cały czas nie mogę przeboleć jak widzę co gra Barteq - naprawdę NIEPOJĘTE
ma tak komfortową sytuację jak nikt na mapie
Do tej pory mógł jako jedyny zająć i pracować na 2 złożach złota
Obaj przeciwnicy po drugiej stronie leją się (Persja z Kartaginą) i nie mają ani jak ani czym iść po nie.
Jakby objął oba złoża to by w nauce wystrzelił jak z procy, na dodatek gra Celatmi Agr Chm - idelana nacja do walki, ma przypakowane axy na 2 CR ahhhh

normalnie nie dowierzam, toż juz wszyscy, podkreślam WSZYSCY odbili złoto z rąk barbów oprócz Agresywno, charyzmatycznej Budici - BARTEQ
Jak będziesz to po grze czytał to wstydź się wstydź.
Nie wiem jakie miejsce wywalczysz ale mogłoby ono być o 3 pozycje wyższe gdybyś pracował od dawna na 2 złotkach i świnkach.
No i gdyby Ci rosły chatki na zalewach super wypasionych na których obecnie jest kultura barbów z miasta zalewowego.

Kilka osób idzie po konstrukcje, Scooby po pieniądz, Haram po kalendarz (bedzie Mausoleum), Peter po obrobieniu złotka wyciąga eko całkiem ładnie, jest potencjał w tymm misiu ;)
Cola obsadził samych naukowców i gna po katapki dodrukowując wojo gdzie się da. Będzie wjazd w Larego, a Lary same biblioteki. Latarnia zmieni właściciela.
Podobnie jak Oracle bo katapek to Cule nie wytrzyma.
Rudi zjarał kolejne miasto Bobkowi i teraz wszytsko w rękach Bombla.
Czy będzie to pomoc, czy sojusznicza pomoc.... popatrzymy

Scooby podpudował Stona i również zatrzymał, czeka na kasę, przekazał nawet kamień do Cheosa aby ten jako Ind go skończył.
Zaatakowany Bobek nie dokańcza STona tylko ścina speary, zatem wyścig ponowie otwarty, nawet Peter i Ponti i Barteq zaczeli Stona stawiać
Jeszcze nigdy w dyplo tak późno nie powstał, to będzie rekord.

Efe zajął Persji złoże bronzu - ale chyba dziś Pers odbije, jednak to bez znaczenia bo już wymyślił HR i nadjadą nubijczycy
One zakończą ten nierówny bój

Bodek 2015-01-22 09:58:41
A Peter właśnie ubija miasto barbów słonikowe - tak to do Ciebie Barteq :P

Bodek 2015-01-22 13:50:22
Zrobiłem ostatnio to wrzuce screena z wykresami wojska
tak kiedyś do dyskusji kto robił simcity a kto wojo.
Widać też ładnie wielką a zupełnie bezbronną armię Cule jak ją rydwaniki bezczelnie przycinały.
Ku pamięci potomnym




Bodek 2015-01-22 23:53:13
Scoobiemu to random tak żre że nie chce przestać
teraz jeszcze mu gemsy wyskoczyły przy mieście z Piramidami....
kolejny surowiec z nikąd i plus 8 złota na turę do końca gry
:facepalm:



Bodek 2015-01-25 23:46:32
kilka słów po 3 dniach
Poszły pierwsze techy pomatemtyczne
Haram Egiptem ma kalendarz - zatem Mausoleum w Egipcie
Nie ma za to w Egipcie proroka- jest naukowiec
Jak już kiedyś pisałem, super dziwna taktyka zupełnie bez wykorzystania super budynku unikalnego
Zatem Apostolski stał się ogólnodostępny - będzie podobno po niego szedł Scooby.
Forek i Cola kończą konstrukcję, znaczy bardzo im potrzebne katapki.
Forek to wiadomo dobić Cule i uzyskać obiecane świete miasto a Cola podobno na podnicie Larego i jego Wielkiej Latarnii, ale tu obstawiam bardzo różnie może być na obu wojnach.

Cule już wie że mu do trumny wieko niosą i robi rajd ostatniej szansy, tak wzorem Centa.
Tylko on akurat jest usprawiedliwony bo katapki tuż tuż i jego armia stanie się ponownie bezwartościowa.
Wykorzystując fast worki buduje drogę przez dżungle i z niespodzianki chce wyjśc na tyły Wikingów, jutro się wyjaśni czy niespodzianka się udała czy Forek zauważy.

Cola natomiast za dużo pooddawał terenu obu sąsiadom, szczególnie Scoobiemu wszelkie zalewy a Laremu złoto, i teraz po prostu może mu zabraknąc pary na podbicie Etiopii. Lary narobuł łuków ... aby się bronić w miastach ale to fatalna decyzja przy starciu z katapkami. Na dodatek on też ma sojusznika, White i ten się zbroi ostro ostatnio, ma HA i zapewne na Japonie się wybiera. Jednak jeśli, zakładam jeśli nie będzie bronił Larego to Latarnie ma pod samym nosem, tuż pryz samej granicy.
Byłby szaleńcem gdyby jej nie capnął w obliczu upadku Etiopii
Oczywiście zanim do tego dojdzie musiałby Lary wszelkie nadzieje na obronę utracić a do tegeo daleko
Pachnie tu wojną i pytanie kto pierwszy drugiego zaskoczy i jak poukładała się polityka.
Ponti idzie po monarchię.... orginalnie nie powiem, ale chyba dostrzegł problem że mu słoniki chca zajumać, ciekawe co zrobi
Rudi zajął złotko i podpisał pokój z koalicją Bombel Bobek
Bombel zresztą tylko o tym marzył bo to nie jego złoto buchnął więc czym prędzej pokój i pędem po Artemidę.. tyle było sojuszniczej pomocy.
Bobek z naprawdę dobrej pozycji przeszedł do ... no cóż, warzywniaczek, taki w stylu Cheosa.
Rudi ze złotkiem i boberkami, syty, podobno odpuszcza gniazdo słoniowe kartelowi Scooby, Cheos... dziwne
Chyba że zamierza pędzić po te drugie słoniki od strony HRE ?


Barteq dostawił miasto - nie, nie przy złocie, on naprawdę uwierzył że barby są nieśmiertelne,i dostawia miasta wszędzie byle barbom w drogę nie wchodzić.
Takie przy dżungli i zatundrzonej kukurydzy... extra

Trebuch rzeczywiście znaaacznie lepiej radzi sobie ekonomicznie niż na wojnie i ta jego Japonie wygląda coraz łądniej, po takiej ruinie wojennej się podnosi, nice
Ale już White zęby ostrzy i planuje gdzie i jak wkraczać, wojna na 85%

Zatem wracając do słoników:
1. Zulus, Egipt - zgarną, Rihiter tylko pomarudzi w kronice
2. Inkowie, Mongolia - chyba zgarną, mają duuużą przewagę czasową nad Pontim, a Rudi podkulił ogon i be walki odpuszcza. O Bobku nie muszą pisać że się go nikt o zgodę nie pyta :/
No ale Ponti jak je odda za frajer bez walki - to test na zwycięzcą dyplo oblał
3. Podobno, tak mi się chwalił Forek pokojowo bez walki podzielone na trzech. Forek, White, Barteq. Co prawda nie wiem jak oni chcą podzielić dwa słonie przez trzy... jaksię na to WHite zgodzi to pipka...
ma warunki i ma wystarczającą siłę aby się swoich słoników domagać a i teren w gnieździe jest super bo rzeka, lasy, gemsy, bronz, kamień żelazo itp..

Podzielenie tego na 3.. ja tego osobiście nie widzę

4. Tu zupełny brak chętnych. Cola raczej idzie na wojnę z Larym więc obaj będą mieli inne sprawy, Efe ciągle nie dokończył Dzia a Bombel z Rudim coś się nie mogą dogadać i trwa wyścig zbrojeń przy złotku. Gnizado słoniowe pozostaje w rękach barbów

Bodek 2015-01-28 13:42:45
Mamy pierwsze miasto przy słonikach
Niespodzianki nie było - Peter
Aczkolwiek to miasto założył nadzwyczaj grzecznie, tak nieśmiało na skraju
Ja bym raczej zakładał zdecydowanie bardziej ofensywnie
Ewidentnie jest jakoś ugadany z Egiptem ale jak widzę to Egipt ma tu być ten mocniejszy :szok:
No tak z góry podział słoników wygląda jakby Peter Zuluskiem brał malutki gryz a reszta na Faraona czeka.
Pożyjemy zobaczymy, a słoniki świnki i gemsy już w zasięgu miasta i będą pracować. No u niektórych już od dawna w zasięgu (Bombel, Scooby) ale nic w tym ich zasługi tylko zwykły fart...wyskoczyły

Tak czy inaczej tym nieśmiałym miastem Peter sobie troszkę skomplikował postawienie kolejnych w gniezdzie słonikowym, a Haram ma piękne miejscówki na przynajmniej dwa miasta od swojej strony.
Haram sieknął Mausoleum i co u ukrywać, będzie POTĘGĄ. W końcu Egipt zobowiązuje.

White się dozbroił konkretnie (1 w woju) i jedzie na Japonie... powinna być krótka piłka, wpadam, walcze, wygrywam... i dalejp słoniki
Jak będzie ?? popatrze, Trebuch znacznie lepiej się rozwija niż walczy zatem może być krótko

Forek nie dał sie zaskoczyć i zdążył obronę na szalony "boski wiatr" Cule postawić
Teraz może Cule szturmować agresywne axy w mieście na górce za rzeką - kiepsko to widzę
a ucieczka może nie podziałać bo już katapki idą

Chyba atak rozpaczy zakończy się jak Centowy, spektakularną wtopką, ale nawet jedego miasta Vikingom nie spali

Cheos przy Scoobym (dokładnie tak wygląda) idzie na słoniki. Nawet sztrumneli już dwa miasta, pozostały jeszcze dwa aby się osiedlać. ALe quechy wybitnie słabo sobie radzą, ledwo ledwo drasnęły wroga, axy to jednak axy

Pontiego vulture na zalesionej górce obserwuje z przerażeniem jak go ze słoni dymają... nie ma co czekać trzeba działać, mr Ponti !!!

Cola już bardziej nie mógł się oddać Scoobiemu, kolejne miasto w strefie granicznej oddał w podarunku, bez walki i bez słowa
Ot weź zasiedlaj mongole, nie po to jestem agr aby się o jakikolwiek sporny teren upominać
I w efekcie wszystkie ale to dosłownie wszystkie sporne pola na granicy wpadły do Mongolii. Zalewy, marmury, rybki oazy, lasy górki... co tylko się dało to ząbkach oddane bez mrugnięcia okiem,
podobno to za pomoc w wojnie z Larym :D
ale to ciekawa polityka najpierw daję nagrodę czyli miejsce na kolejne miasto a później pomoc nadjedzie, albo nie nadjedzie .... a coś nie widzę aby Scooby kierował w tą stronę choć pół jednostki, za to w stronę słoników - owszem wszystkie
zatem coś widzę że Cola owinięty wokół paluszka Scoobiego :)

Rudi sam nie wiem co kombinuje..... słonikami nie zainteresowany
Podobnie jak Bombel.
Efe docina numijczyków i jedzie dobić persję, najdłuższa wojna w naszym Dyplo świecie wreszcie się skończy.
Trebuch zupełnie nic nie przeczuwa i mozolnie trzepie sety a tu trumne niosą... i na stype po Japoni zaproszenia drukują. Haram zapewne się wprosi.

I na deser Barteq który smaaaacznie śpi.... dramat

Bodek 2015-01-29 14:29:35
o jakie sciemy jakie wojny jakie zbrojenia

Lary Cola Scooby - jak o nich glosno w kronice

Lary - zadnej jednostki nei dorobil ale pisze z kronice co wypuszcza masowo wojsko - w miastach dorabie co prawda stajnie (w demo power wzrosnie) i granary i biblioteki - wojsk w produkcji zero
Cola - wymyślił konstrukcję ale nie włączył żadnej katapki, ale dorabia rydwany i axy ... czemu nei katapki ??
Scooby - akwedukt pod Wiszące Ogrody i wosjko - owszem axy, ale maszerują w stronę słoników a nie w stronę Larego

Podobno Haram ma tu przysłać swoje warcharioty ??!!??
ALe to by był jego koszmarny błąd.. po co to mu ??
wzmacniać państwa które w przyszłości będą mu wrogie i swoich rywali ??
A no co mu to
Na Larym nic nie zyska dla siebie, zupełnie brak granicy i spornych terenów.
Najlepszy paln dla Egiptu to nie mieszać się zupełnie do tej wojny... niech się tam sąsiedzi tną a on ma spokój , ma teren na przyszłe osadnictwo, a nie będzie jeszcze dla Scoobiego wywalczał teren pod miasta..
Jemu się już bardziej opłaci wyruszyć paczką rydwanów na teren po Domelu
Bo to jest spójne z jego tertytorium, następne tereny za słonikami, teren stoi pusty a fajna starówki
I w interesie Egiptu jest się tam władować zanim to zrobi Rihiter.
To jest realny konkretny i faktyczny zysk dla Egiptu - a wojna z Zarą ???
Zupełnie brak zbieżności z rajcą stanów Egiptu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-01-31 23:40:08
tiaaaa
Znaczy ponownie akcja pod tytułem rozwiąże własną armię aby zrobić wrogom na złość
Tym razem Cule...
niestety jago szalony rajd się nie powiódł, Forek nie dał się podejść z niespodzianki i żadnego miasta nie stracił, od kilka chatek spalił i to wszystko. Na dodatek Cule jeszcze się dał wyprowadzić na otwarty teren... fatalna decyzja, wogóle widząc że nie da rady powinien wiać a nie iśc dalej w głąb. ALe poszedł dalej
na równinkę
dostał z 3 katap (tym razem random super dal forka bo żadna nie zginęła) a następnie agresywne axy waliły w rannych
kilku nawet zza rzeki. wchodziły, co miały nie wejść
Brakło armii na dorżnięcie i w następnej turze miała być druga runda ale jej nie było, Cule rozwiązał armię... ehh
Powinna być cofka ale byłem poza domem i powiedziałem Rihiemu że spoko cofka im się należy ale niestety gra wstrzymana na jeden dzień bo nie mam dostępu do serwera
i zdecydowali że jedziemy dalej bez cofki...
nic to , ale tak się nie gra Cule
Jak wlazłeś w pułapkę to trudno, giń w bitwie a na przyszłość nie właź
a nie zbiorowe samobójstwo

Z innych nowinek
Ponti dostrzegł problem słoniowy ale jego pomysł na rozwiązanie jest doprawdy ... kuriozalny
Tam się boi podchodzić bo i Scooby i Cheos i Rudi się kręcą więc się wciął na drugie gniazdo Peterowi.... odważny wybór
Peter nie dość że naprawdę ledwo ledwo liznał tego gniazdka to jeszcze mu się Ponti z boku kreatywny ładuje na sepa i teren nad rzeką zajmuje.
A wyżej Egipt się rozkłada jak panisko na najlepszym z możliwych lokalizacji
Oczom nie wierzę, nie wiem co zrobi Peter ale ja bym się motyla nogał na taki podział.
Inna sprawa że Peter gra naprawdę baaaardzo dobrze i widać rękę mistrza w rozwoju państwa
Wszystko zaczyna pracować jak w szwajcarskim zegarku, naprawdę nice, i zaskoczył mnie ponownie ale idzie po relę dla siebie.
Z tym że Peter jak idzie to idzie nie ma srania po krzakach, rela jego...
Ale teren przy słonikach taaaki piękny, ajajaja
Mnie by serce bolało jakbym miał sąsiadom odpuścić taaakie miejscóweczki
No nie wiem, nie wiem co tam się wydarzy
Ponti się wcisnął na chama pomiędzy wódkę a zakąskę i jeszcze Rihiterowi bobry chce kulturą zakosić, bo swoje po drugiej stronie troszkę sie boi zasiedlać bo niby Cheos, Scooby Rudi...
Rihi się również zapewne na taką lokalizację motyla noga

Coraz bardziej jestem zadowolony z mapy że taka konfliktowa :D

Przy drugim gniezdzie jak już pisałem silne zgrupowania mongolsko inkaskie
No dobra Inkowie to tylko zmiękczacze z quechami :) ale są
I całe towarzystwo się szykuje na wojnę z Pontim o te słonie
Ciekawe że Rudi się godzi z tym faktem i nie zgaduje się z Pontim aby jakoś te słoniki liznać.
Ponti jak już pisałem mozolnie w techach idzie po monarchie i zapewne zamierza upaść miasta na full, żarcia ma to fakt ale eko jeszcze leży
Jest dobry gracz to wyciągnie spokojnie a jak się okaże że nie wyciągnie znaczy zje..ał rozwój
Kolejny który idzie w podobny rozwój na masę popa to Barteq
ale ten uparce nie podbija barbów wcale choć ma zupełnie puste, znaczy puste od innych graczy bo moje łuki siedzą. LAe nikt inny mu sie rości praw do tych miast a Barteq twardo NIE
Teraz dopiero się chyba weznie (jak zobaczył na civstats że inni już daaawno wyczyścili i nawet już słonie zasiedlają)
idzie po Galic woriory, jego szczęście że one nie wymagają żelaza jak inne swordy bo żelazo pod barbami
No już czas najwyższy aby na złotko pracować, i tak maasą tur spóźnienia ale może się jeszcze nadgoni
Sytuacji polityczna ciągle najlepsza z możliwych. Sąsiedzi na wprost ciągle się leją i oba złotka czekają. Zresztą oba gniazda słoniowe również. Nawet konkurencji do nich nie ma, ale już to pisałem

Konkurencja właśnie cała wojuje
Forek mozolnie z Cule, ale to już końcówka, White wbija się w Japonię - wygląda na blitz, i Efe morduje Persję - to raczej hmmm mordęga
choć ponownie odciął bronz i koniki i nadjechał numijczykami
Zatem czyżby wreszcie koniec ??

Trwa też wysćig o Artemidę
Wygrywa Bombel i powinien wygrać, ale Cheos ostro ruszył z marmurem jako Ind, lasów nie oszczędza, oj jak się Bombelek nie spręży to ją utraci.
Na tą chwilę Cheos 35 młotków w cudzie a Bombel ponad 120
Ale tempo przyrostu baaardzo duże na korzyść Inków
Może znów się roztrzygnąć o włos i docinką popa.
Rudi walnął WIelki Mur ???... hmmm... ciekawy sposób na pozbycie się 150 młotków bez kamienia... jakoś nie widzę zastosowania ale może ma plan

Cola wreszcie włączył wszędzie produkcję katap i naprawdę idzie na wojną z Larym.
Katapki we wszystkich miastach
Lary jak to Lary, pokrzyczał na forum a produkcje we wszystkich miastach, stajnie i jednej biblio i worker,
niby stajnie na HA ale może nie doczekać jak porządnie nie dotnie

Scooby gra naprawdę dobrze a i random żre (kolejne miasto barbów podbuł tracąc 1 axa) coż szczęście sprzyja lepszym
Piramidy, naukowcy, curency, mega polityka dookoła, Stalin oddał wszystko, Inek warzywko z drugiej strony, kamień ma jedyny na mapie i stawia ogrody
Naprawdę BRAWO
Zobaczymy jak sie podzielą terenem z Cheosem przy słoniach.
Idzie tu ostro wosjkiem na (w swoim mniemaniu) wojnę z Pontim i słoniki.
Brawo
też bym tak tu szedł :padam:
I podziałało, Ponti się przestraszył

Ciągle nie wiem co planuje Rudi i z kim się układa
Najlogiczniejszy dla niego sojusz z Bomblem, ciągle nie istnieje, w zamian ugadywanie się z jakimiś odległymi państwami i odpuszczanie najblizszych słoni...

Na deser kilka słów o Rihiterze
Utrata słoników zapewne zabolała ale już widziałem rozplanowany cąły układ miast gdzie ile pozakłada jak juz ubiją Cule
i tak miast nawciska naprawdę duuuużo
Ale brak rozweselaczy da o sobie znać i nie może odpuszczać wszystkich
Pachnie konfliktem z Pontim o głupie boberki
te po domelu zapewne bierze Haram i też się nie będzie chciał dzielić


Bodek 2015-02-02 13:01:45
Ci ludzie to by chcieli mieć ciastko i zjeść ciastko a najlepiej iśc na wojnę i nic nie walczyć tylko żeby przeciwnik armię na sam widok wroga rozwiązał i uciekał.

No whiteye... ehhhh
taki łądny plan, i przygotowanie również i jak już wjechałeś w serce wroga stackiem konnym to...... o qrcze, to ja mogę kilka koników stracić na spearach w mieście ??
ee to nie
to może lepiej poczekam na katapki :facepalm:
no tak to się wojen nie wygrywa, ostre i zdecydowane działania się liczą
jak wszedłeś w środek to morduj i nie patrz na straty własne
zginie kilka koników ?? Trudno
od tego są
ale stolica Japoni padłaby w 2 turze wojny z marszu i w zasadzie po wojnie
Tą stolicę trzeba było przejmować a resztę palić i wojna byłaby roztrzygnięta w 2-3 turze

a Tu whietye się przeraził że straty grożą na wojnie i nieeee
główna broń czyli mobilne koniki to ich szkoda i będzie oblężenie dłuuugie do katapek, lekko 12-15 tur dłużej od teraz
A JAponiec co ma do stracenia, dociął spearów, docina axy, mury w stolicy a barakami i dodanym gienkiem wychodzą od razu na 3 promo, czyli z promocją antykonną
Mury ma +100% protective
to teraz będziesz się tu z nim mordował
Doprawdy mieć sąsiada na plecach i tylko dobić to nie... szkoda koników
Popali dziś zapewne mieasteczka dookoła a stolica pozostanie
Jeszcze przejął to pierwsze miasto graniczne zamiast wypasionej stolicy z dodanym gienkiem. White nie ukrywam że duże rozczarowanie
Coś jak Efe który również tak szturmuje tak męczy ta Persję że już bym go trzy razy podbił do tej pory
to nie, oblegamy, odcinamy wystawiamy pojedyncze sztuki, Dzia walecznie kontruje co się da i ciągle straty zadaje
wczoraj ubił immortalami numijzyków :D
brawo
no ale dziś już Efe powinien ostateczny rachunek wystawić i wybić to co wyszło z miasta i się zgrupować pod stolicą
Na jego szczęście Barteq na wprost do tej pory po złotko się nie wybrał to może jeszcze zdąży o swoje się upomnieć, munijczyków ma a po drugiej galic wariory - no niespecjalna kontra :)

Bombel nawet nie zdaje sobie sprawy jak łatwo może wypuścić z rąk utęsknioną Artemidę. Ja osobiście niespecjalnie cenię ten cud ale daje on sporo punktów do wielkiego proroka i kupca i to jego zasadniczy plus
Dziś Bombel test osateczny, masz 242 młotki w budowie na 350 potrzebnych
Ma rozpoczętego misjonarza wystarczy wejść zmienić na misjonarza, dociąć i jutro się pojawi 37 młoteczków nadwyżki plus 11 bazowej produkcji to da 48.
To pomnożone przez bonusy do cudaka +100 marmue +25 org rela
daje dokładnie 48+48+12=108 młotków (jak zmieni produkcję z chatki na górkę.
108+242=350 IDEALNIE
Mam nadzieję że tak to masz Bombelku policzone
Dziś 76 tura misjonarz i w 77 suma nadwyżki w 78 stoi Artemida
jeśli coś spierd..isz to w Cheos pojutrze docina dwa lasy u siebie i turę później od Ciebie może dociąć popem.
Jak nie da Bombelek ciałka to Artemide ma... popatrzymy

Scooby ma jedną zasadniczą przewagę na Peterem, warzywno arabskie (Salladyn) widzi co Peter wymyśla i wszystkim rozpowiada
Wczoraj Zulu włączył rele do wymyślania a dziś mi Scooby pisze na tajnym że idzie po COL, tak aby być szybciej od Zulusa, byle Peterowi na złość
Zobaczymy kto szybciej wymyśli. Obaj idą na pełnej mocy naukowej...
Będzie kiedyś między nimi wojna ale teraz wyścig po relę.

Peter nie docina monumentów przy słonikach.. nie chce podkurzać Egiptu ale to oznacza że wszelkie laski mu Haram kulturą zaiwani, zresztą podobnie Ponit tym miastem wciśnietym również pola nadrzeczne i cukier mu zakosi
Jeszce jest Cre a w mieście struga z lasów bibliotekę
No Ponti doszedł w techach jako pierwszy po wymarzoną monarchię... no to niech qrcze teraz mi pokazuje czy to rzeczywiście dobra droga rozwoju
(ja - przyznaje bez bicia, w życiu bym tak nie poszedł) ale Ponti ma swoje orginalne ścieżki, niech teraz nagina, miasta zapewne popasie pod górny limit. No i podrzucił jakieś posiłki na południowe słoniki, ale chyba za późno, Scooby dziś barby powinien sieknąć i miasto założyć, Cheos podobnie, już setem czeka. Tu już trzeba będzie iść Pontiaszku nie zwiadem ale prawdziwą armią i walczyć.
Rudi cre kulturowo mocna ciśnie przy złocie i chyba Bomblowi świnki podbierze :D
Bombel ufny w 1 monument nie widzi zagrożenia a powinien bo już się cyferki na polu z kulturą zmieniają w tendencji niekorzystnej.
Lary coś tam delikatnie dociął ale to nadal popłuczyny a nie porządna ścinka woja... dalej mozolnie buduje stajnie... ehhhh
A Cola katapki zbiera zbiera a i Scoobiego scisnął o pomoc i nawet coś tam Scooby śle. Ale to jak stwierdził na tajnych tak bardziej aby się sojusznik odpieprzył niż porządna pomoc. ALe na bezbronnego Larego pewnie wystarczy ... ehhh Lary Lary
Już teraz większego i wcześniejszego ostrzeżenia to nei mogłeś dostać.
IDĄ PO CIEBIE
a ty nic, budynki, zamiast konkretnej docinki armii
Na pomoc WHite też nie masz co liczyć bo ten na dłuuuugie oblęzenie Japoni się nastawia.
Dla Bombelka supr okazja aby samemu sieknąć słoniki. I mieć jako jedyny tylko dla siebie... ale czy potrafi to dotrzec i skorzystać ??
Chyba że Rudi w tą się ruszy
Forek z Rihim idą dobić Indie ostatecznie z katapami. Dobiją.
Forek obiecane wytęsknione święte miasto zapewne chce capnąć.
Tu terenu będzie wbróóóód bo i Domel i Cule zmarli zatem caaała duża dwumiejscówka

Na deser Barteq który odkrył żelazo i chyba jednak pójdzie jednak po miasta barbów. Ale przez to masakryczne spóźnienie to na słoniki morze nie zdążyć...
choć jak White w Japonii utknął to może jednak zdążyć

Bodek 2015-02-02 23:44:42
jednak dla Bombla zagadka "Jak dokończyć Artemidę w 2 tury?"
okazała się za trudna - brawo Bombel :D
teraz szansa przed Cheosem
"Jak dokończyć Artemidę w 3 tury?" dasz radę zgadnąć ??

A tak wogóle to przyjżałem się z ciekawości państwu Rihitera
i normalnie szok :szok:
Ruina, katastrofa i obraz nędzy i rozpaczy
aż nie dowierzam własnym oczom, ekonomia LEŻY... to chyba tylko oblężony Dzia ma na podobnym poziomie
normalnie nie dowierzam... przecież on tam NIC nie zagrał
zarżnął swoje państwo na masę żadengo sesnownego techa, żadnego budynku, nawet spichlerzy nie ma o bibliotekach nie wspomnę
rozpacz!!!
- teraz rozumiem Petera gdy w poprzednim dyplo jako Admin zapłacił za niego karę w złocie i napisał że Rihiter tak łatwo się z tego nie wymiksuje

No cóż, aż sie prosi aby napisać podobnie :)
cały czas jestem w szoku, toż nawet Rudi, który rozwojowcem specjalnie dobrym nie jest, to przy Rihim geniusz ekonomii.
A już Scooby to urodzony finansista ;) a armię mają wszyscy trzej podobną, no może taka różnica że Rihiter nie ma baraków w miastach i ma golasów a Scooby ma ładnie wypromowanych. Rudi nawet już stajnie ma do tych swoich HA
ehh Rihiter - nie dowierzam
przewidywany czas odkrycia konstrukcji ?? - nie umiem do tylu policzyć, ale w erze BC będzie ciężko
Viking tutaj robi za umysłowego w tym duecie bo już katapki ma
Oj ekonomia wymaga w Bizancjum natychmiastowego ratunku,
może choć kasa z ostatnich miast Cule wpadnie , może z ostatnich barbów, to by był zastrzyk ratujący życie, bo normalnie strach wyjść wojem poza granicę
aby się część nie rozwiązała

Bodek 2015-02-03 14:15:32
Lary jednak nigdy się nie zmieni
zawsze co dyplo odkąd pamiętam jest łapany bezbronny
w tym wyjątków nie będzie - tradycji zobowiązuje

Strasznie mi się rozpisał na tajnych jaka to ciężka sytuacja i Stalin nadciąga i on musi dociąć wojsko... nawet wyliczył że dotnie 5 HA dziś
ale nie dociął :D
Napisał że strasznie szkoda łepków bo oni będą pracować jako naukowcy w bibliotekach i dzięki temu szybciej dojdzie do konstrukcji a wteeedy :rotfl:
wtedy do dopiero naścina woja a teraz mają siedzieć w bibliotekach
poza tym nie ma granary bo budował stajnie i biblioteki więc ścinka jest nieekonomiczna

No cóż, lepiej stracić ładnie utuczone miasta, po co ciąć
a przecież widzi na wykresach że jest bardzo niedobrze

Standardowa śpiewka
"zawsze zdąże dociąć"

Cola katapy dociął i już tylko kwestia aby dotarły z głębi na front
Jutro wojna

Peter zgarnął relę, zgodnie z planem, Scooby pomarudził na tajnym i tyle
Cheos chyba zgarnie Artemidę, Bombel zupełnie nic jej nie przyspiesza
nawet jeden ludek pracuje na chatce zwykłej zielonej bezmłotkowej zamiast na kopalni. Misjonarz nie ścięty, Cheos będzie przeszczęśliwy :D
Artemida i Stone to szybki prorok i .. chrześcijaństwo i PA
Gut plan


Bodek 2015-02-05 00:37:54
Tak się wypuszcza Artemidę z rąk:


Ile na tym screenie widać możliwości zbudowania cudaka wcześniej to aż oczy
bolą.
Po pierwsze jeden ludek cały czas pracuje na chatce bez młotków zamiast na kopalni 3 młotki.
Po drugie drugi ludek dorabia jako ksiadz zamiast na kopalni
Po trzecie na twardej górce nad rzeką nie ma kopalni a byłyby 4 młotki co turę
Po piąte w kolejce jest ropoczety misjonarz którego można dociąć za dwa ludziki i nadyżka młotków pomnożona przez współczynniki za amrmur i ogr rele dokańczają Artemidę od ręki
Po szóste - jest guzik tylko go wcisnąć i za 3 łepki cudak powstaje odrazu

Ale NIE..... Bombel Aretmidę obejrzy w civilopedii

A tu jak buduje Cheos:



No i gratuluję ze Stonem stworzy fajne kombo.

Larego zaatakowali i dopiero dociął...
inna sprawa że ture przed atakiem Lary wystawił 2 arche z miasta i wszedł na zalesioną górkę obok.Teraz nimi powrócił jednak w mieście na górce lepsza obrona. To miłe z jego strony że sam sobie zdjął 25% fortyfikacje
Podobnie z wycinką lasów, zamaist je p prostu ciąć to nie, lasy buduje kopalnie tak aby po ścince już stała, czas ścięcia lasu 3 tury ścięcie z budową kopalni - 7 tur
No i od razu połowę wolniej idzie praca drwala
A te kopalnie nie potrzebne bo i tak ludki na nich nie pracują, ot tak żeby Cola miał co spilagować

Ale Scooby przysłał pomoc mizerną, może nawet nie zdobyć tego pierwszego miasta z marszu.... zależy jak pójdzie random

Forek i Rihi idą wreszcie dobić Cule, nazbierali axów stadko i 5 katap.

WHite podkulił ogon i wraca do domu z Japonii
popalił usprawnienia ale stolicy nie zdobył i kulturą wszelkie pola obejmuje. To miasto zdobyczne nawet se specjalnie nie popracuje w jej cieniu
Oczywiście teraz pisze że to zgodnie z planem ale gówno taki plan
Zamiast podbić sąsiada jak jest okazja to się pabrać w gównie przez najbliższe 20 tur. A teraz przydałyby się spokojne plecy jak idzie niby ratować Larego
A Japoniec drukuje i już na zawsze będzie drukował z tyłu i będzie wiązał siły, ma bronz z miejscówki po Cencie także daleki jeszcze czas do jego upadku

Bodek 2015-02-05 23:20:51
BUUUUUUU

Krowa która dużo ryczy mało mleka daje
Cała ta koalicja na Larego to taka własnie krówka mućka
poryczeli na forum, bo przechwalali się co to oni nie zrobię
i w drugiej turze wojny- - w tył zwrot - spierd..amy

Pełne rozczarowanie
naprawdę
Coś tam się musieli na tajnych ugadać ale taka żenada żeby nawet jednego miasta nie zjarać
O ile Scooby to jak już pisałem przysłał tak niewiele że naet nie miał czym spalić to Cola mógł miasto z marszu sztrumnąć
Nawet sobie sam szturmnąłem i na 3 łukach tracił 1 katapkę (jeśli 2 zdejmował obronę a 2 nadawał CR) to trzecia miał ponad 80%
I miasto do przejęcia ablo zjarania. I za miastem były 2 worki do capnięcia i 2 axy i spear na rónwince do wybicia... no Cola mućka
poryczał poryczał i nie nia zaatakował

Nie wiem czym tam ich Lary postraszył ale GRATKI LARY
Poskutkowało

Żadnej wojny nie będzie
towarzystwo idzie podbijać gniazdko słoniowe
Nawet jedna jednostka nie zginęła

Martwiłem się że jadę w góry i takaaaa wojna mi przepadnie i nie obejrzę
a tu jak widać niepotrzebnie

Lary wychodzi beż żadych strat. Choć nie wiadomo bo wojna ciągle trwa ale wszytskie jednostki idą w przeciwną stronę.
Tyle z Etiopii

Bombel dostał przelew z Aretmidy i idzie po katapki
Ale na słoniki to już jak widać idą inni a Bombel niestety przespał. Teraz to się nawet na kase z miast barbów nie załapie :(
Haram zasiedla gniazdo słoniowe EKSTRA
Musisz mi Haram po grze zdradzić jak się przekonuje Petera do tego żeby z najlepszych terenów bez walki zrezygnował grając Egiptem na jego Zulusa...

Ponti mozolnie podnosi ekonomie z zapaści, podobnie jak Rihiter. Popatrzymy kto z nich lepszy ekonomista.
Ale miastem się wciął przy boberkach tak jak i na północy, pod samo gniazdo słoniowe
Tu na pewno pójdą iskry jeszcze, nie da się tak na dłuższą metę obok siebie wegetować i pchać kulturką o każdą kratkę.
Bartqa Galici mają ponad 50% w szturmie na barbry w mieście zatem chyba się wreszcie zdecyduje ....

reszta simcity.... nuda

Bodek 2015-02-05 23:25:30
ah nie wszyscy zapomniałem że idą dobić CUlege
maaaasa gołych axów i 5 katapek
Cule wyfarmił proroka i dodał go do stolicy (miało być w świętym świątynia ale dla Forka nie wypadało stawiać choć on by zapewne nie protestował...
Rihi po wyjściu paza granice (tak jak pisałem) nauka na 0 a kasa na plus 3
cud że bez striku
No z taką ekonomią to nie pograsz nic Rihi, masakryczne zapóźnienia we wszystkim. No wykaż się wreszcie że coś z tego zagrasz jeszcze

Bodek 2015-02-06 10:36:46
Zatem troszkę mnie wtajemniczyli w kuluary akcji Lary
i Etiopia jednak tak bez żadnych strat to nie wychodzi.. traci dwa miasta
jedno to północne mega sporne z Colą i drugie strategiczne bo przy złotku.
A to już zaboli

Po pierwsze Lary nie wyciął maaaasy lasów wokół obu tych miast - dramat :wstyd:
i te wszyskie lasy wpadną do ruskich, który je zetnie na sety czy budynki
Po drugie miasto przy złotku to jednak jeden z najważniejszych i najbardziej spornych terenów i odczuje to Lary na bank jak je utraci
Panowie dali Laremu kilka turek aby strugnął w nim seta i dopiero je spalą- kopia z D9 :D
Też dałem Laremu wedy taką możliwość żeby sobie sety wyciął w 2 miastach zanim je zjaram - jak widać Tradycja - rzecz święta.
Przy złotku osiedli się Cola a to drugie miejsce ma pozostać puste jako strefa buforowa - ciekawe
To oznacza jedno, Bombel - skisiłeś
Miałeś czas, duużo czasu aby się zająć słonikami, a teraz idzie na to gniazdo armia Zsrr i Etiopii, choć takie sojusze połączone tuż po wojnie... ajaja
jak tam może nożyk wejść, na otwartej przestrzeni kilka HA może oflankować te wszytskie radzieckie katapki i znikną. Ja bym się bał tak ramię w ramię z państwem które sam napadłem kilka tur temu
Cola się nie boi ?? No twardy jest, ciekawe czy Lary nie skorzysta z okazji do zemsty. Na pewno Bombel będzie nad tym mocno pracował i sytuację ustawi przy słonikach.
Efe - dramat, porażka, niewyobrażalna słabość.Ponownie się wycofał tracąc wojsko, i ponownie zbiera ekipę na dobicie Dzia.
Który to już raz.... za późno, za długo, wszystko nie w czasie
Złotko już nie zdąży bo zajmie Barteq - byłby szaleńcem gdyby nie zajął
Słoników i gemsów też nie zdązy bo idą Cola i Lary.
Tu moja największa pomyłka w tym jak to myślałem że się rozegra.

Laremu dupsko ocaliło w sumie jedna rzecz, psychologia
Zarówno Cola jak i Scooby to gracze którzy boją się ryzyka, grają bardzo zachowawczo. Sam fakt że Whiteye napisał "poczekajcie na mnie z turą"
wystarczył aby ich wystraszyć i zniechęcić do wojny
Nawet wojny nie wypowiedział :D

Strach przed spetakularną wtopką jest jednak silnym bodźcem.

Bodek 2015-02-17 10:11:31
Dobra
powróciłem z nart po prawie 2 tygodniach
dzieje się i to duuużo - musze ponadganiać zaległości

Tak na szybko to co widać z góry:
Cule - dobity
Pers - przełamany (ale ciągle dycha)
Bombel - wydymany ze słoni
Ponti - wydymany ze słoni
Rudi - sam się dał wydymać ze słoni
Cheos - :szok: Naprawdę nadgania w rozwoju :padam:
Naprawdę jestem w szoku że tak nadgania- może nie jesteś jednal Cheos taką pi.... na jaką wyglądało na początku ;)
poważnie naprawdę jestem pod wrażeniem jak się rozwinął z warzywa w przynajmniej w mocny środek z widokami na imperium - Szacun
Jeszcze teraz prorok, wypalił relę i jedzie po Apostolski i święte miasto. Gniazdo słoniowe też ładnie zasiedlił, choć Scooby zgarnął więcej ale nadal dość równo
No zdecydowanie bardziej równo niż np na lini Egipt-Zulus
gdzie podział gniazda jest masakrycznie niekorzystny dla Zulusa
Ja nie wiem jak się kiedyś Egipt nie zdziwi jak Peter motyla noga na mega niesprawiedliwy podział przyjdzie z wojem poprosić o więcej

Zresztą Cola - też podobny podział z Larym zrobili. 2/3 Cola 1/3 - Lary
Ale tu dysproporcja sił był duża i w sumie Lary to jest szczęśliwy że ma choć trochę i ocalił tyłek
Ostatnie gniazdo słoniowe w trakcie dzielenia
Wygląda na to że pominą Bartqa :P
White się układa z Forkiem i zajmują sami - słusznie

Barteq WRESZCIE o 30 tur za późno ale zrobił to co powinien - zajął sam oba złotka, korzystając z tego że po drugiej ciągle wojna (Efe v Dzia)
No mega spóźnione ale szczere gratulacje
Ehh gdybyś to zrobił miesiąc temu to mocarstwo PrzePotężny by było u Celtów
a teraz na słoniki możesz nie zdążyć a i Efe już hardo głowę do góry podnosi i będzie pewnie chciał się o swoje złotko upomnieć

Bombel - ehhh co tu pisać
Za wolno, za późno, zły timing we wszystkim
Niby gra poprawnie ale wszytsko w złej kolejności
Teraz już gniazdo słoniowe poza jego zasięgiem

Scooby - naprawdę dobra gra
Dołożył ogrody do piramid i inżynier będzie pewnikiem
Dostawi Partenon
No mógłby zagrać co prawda jeszcze lepiej i mieć relę ale tu skisił
Po reli mógł mieć PA z inżyniera
Ma teraz swój szczyt
Zasiedlił sporo gniazdka słoniowego ale teren się kończy - co prawda Stalin oddaje w jego ręce wszystko co się tylko do na spornej granicy i nawet teraz własne banany dorzucił :szok:
Cola - nie wiem czemu tak grasz. Spokojnie się mogłeś o cokolwiek z tej strony upomnieć a takto za free idzie.
Jeszcze nawet kasa z miast apo Larym przy złocie też jak widzę idzie do Scoobiego. A Cola finansowo w dołku strasznym.... eko leży


Bodek 2015-02-17 10:26:27
No z dołka Eko mozolnie wygrzebuje sie sporo graczy którzy teren szarpnęli
Kilku jak np Zulus czy Rudi - już wyszli
Ponti - oj ciężko idzie ale wychodzi
Barteq- no teraz po podpięciu 2 złot powinno ruszyć z kopyta
Rihiter - ciężko dołek, teraz dopiero zbawienie spadło z nieba i kasa z podbitego miasta barbów budżet uratowała - może je wystarczy na dojście do curency - jak wystarczy to żyje
(a pamiętam jak mi Rihi odpisał na tajnym jak zasiedlał świnki przy złocie
że on co prawda bierze świnki sporne z forkiem ale w zamian Forek bierze kasę z obu miat barbów :D - czas upłynął, świnki są, Forek zapomniał )
Cola - ekonomia baaardzo kiepska, w zasadzie szarpnięcie kasy z miast barbów ocaliło skórę ale nadal mega ciężki dół
Podniesie się ??
Czyżby już zapomniał jak się rozwija eko ?

White - ciągle nie dobił Japoni, podciąga katapki.
Trebuch dorabia łuki ? czemu nie agr axy na 3 promo
No łuki też są na mega promo bo prot i po barakach z genkiem
Ale na katapki i HA lepsze są axy i speary.
Haram - super skorzystał z okazji
Jest obecnie liderem
Gniazdo słoniowe sieknął 2/3
Teren po Cencie wpadł prawie za nic, strat nie stwierdzono
Japoniec nawet nie specjalnie się bronił bo wszytstko ściągnął do stolicy
Dają to bierz !!!
Zatem Haram bierze
Inna sprawa że naprawdę mógłby jeszcze mocniej się rozwinąć i być jeszcze wyżej z tym potencjałem. Rela dla nacji Spi.... i ostre manewrowanie civikami
Zupełnie nie wykorzystuje cechy SPI
Ale terenu jest tyle że aż ciężko z setami wyrobić :)
Forek idzie po Estetykę ??
troszkę późno - ale może się na jakiegoś cudaka załapie
Haram i Scooby już ją mają od paru tur

Bodek 2015-02-20 15:10:58
nie chce mi się ostatnio nic pisać :(

więc tylko jedna rzecz
Jadą Bombla
ale jest najdziwnejsza wojna jaką widziałem
Z jednej strony Rudi - całkowicie irracjonalne zagranie -
prze uparcie na Bombal jakby miał tam jakiś niesamowity interes do ugrania
a tak naprawdę to jest decyzja wręcz na jego szkodę
Teran startowy to on ciągle ma po HRE i jeszcze tam miast nie poustawiał wszystkich, złotko jedno wywalczył na Bobku a drugiego to Bombel będzie bronił wszyskimi siłami i zupełnie się Rudiemu nie opłaca tal podchodzić i przyjmować na klatę katap. Nawet słonikami nie podjedzie.
Stalin i Zara z drugiej strony niby weszli ale to też bezsensowna wojna
Stalin ekonoia leeedwo przędzie, jak wyszedł za granicę to mu kasa na minusie przy nauce na ZERO
Także jemu to jest potrzebna reforma państwa a nie wojna
Teran słonikowy zgarnął do spółki z Zarą i to 2/3 ruscy 1/3 etiopia
Na co mu się pchać gdzieś hen po teren ?? terenu to ma na kolejne 5 miast
Spalili Bomblowi jedno miasta przy bobrach i nawet nie mają jak tam swojego postawić bo daaaleko i żaden kosztów nie chce mieć
Bombel zresztą uciekł z miasta bez walki
Drugie miasto Bombel stracił w tak głupi sposób że aż nie wiem
żenująco słaby ruch , chyba jakiś miscklick
Prawie podchodziło pod celowe podłożenie się Rudiemu

I tak się zawzięli na Bombelku a on ani lider, ani jakiś specjalnie silny, ani ważny - ot we 3 leją najsłabszego bo odwagi aby ruszyć na tych co naprawdę odlatuję (Mongolia Egipt) to brak
A Rudi wielki wojownik a z obu słoników go wydymali i po lewo i po prawo :D
i zamiast się o nie upominać, np z Pontim to się płaszczy przed Cheosem i Scoobym z prośbą o surowiec a samemu się pogodził z faktem wydymania...

Kiepsko Rudi, kiepściutko - walczysz ale nie tam gdzie powinieneś.

Zulus się zbroi konkretnie, Ponti zresztą też
Na czele Scooby po dostawieniu Paretnonu a tuż za nim Haram Egiptem
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-02-25 23:22:55
Dziś ponadrabiam zaległości z podsumowaniami
na tajnym wpiszę cosik jutro
tylko info krótkie

Efe atakuje Budice (Baretq)
spalił jedno miasto z marszu przy złocie
Albo się ugadają albo będą tu walczyć do konca świata
Choć ciężko się dogadać jak podobno Barteq nie odpisuje nikomu na żadne tajne .....

Bodek 2015-02-27 09:57:27
Mam chwilkę to coś skrobnę

Kończy się powoli pierwszy etap gry. Podział terenów pustych lub babrbarzyńskich.
Kto co szarpnął ten ma, o nowe tereny teraz już trzeba się z wojskiem upominać.
Pokończyły się poczatkowe wojny, warzywka wykopane prawie wszystkie.

Peter dobił Raptorusa ale stracił masę katapek, teren szarpnął ale zapewne pod nosem na Raptora bluźni że akurat jemu się trafiło wyrywać ze stratami a np Ponti szarpnął bezbronnego prawie.
Ponti odpalił GA i doprodukował sądy, wojo, katapki i słoniki - teraz krótka piłka

Albo z tego skorzysta i coś wywalczy , albo postoi to jako straszak i tylko koszty na wojsko skarbiec obciążą
Powinien o swoje gniazdko się upomnieć.

Cheos mi pisze że kurcze Peter i Ponti grają teama bo mu słoniki dostarczył
ale że sam od 40 tur gra mega teama ze Scoobym i Haramem i Stalinem to już pomija, sobie tu sztuczne wojny wywpowiadali, surowcami pełna wymiana nonstop, ale nie po drugiej stronie TEAM a u nas ... współpraca
skąd ja to znam :rotfl2:
Rudi wreszcie sie opamiętał i podpisał pokój z Bomblem ale nadal nie widzę aby gdzieś miał wykorzystać naciętą armię ze słonikami.
A powinien zdecydowanie po gniazdko słoniowe lecieć

Barteq, gra wg zasady Nie Gadam baranami
a że wszyscy wokół to barany to nie gadam z nikim
Ehh Barteq ile pięknych szans w tej grze Cię minęło to szok
Teraz Efe po dobiciu Persji upomniał się o swoje złotko (bardzo słusznie i w pełni go rozumiem)
Ale Celtowie mogli tu już być okopani od wieków i kulturą przepchnięci hen hen - bezpieczni
ale przez 40 turowy marazm tak nie było, miasta świerzutkie i bez kultury zupełnie. Konnica karatgińska wpadła z marszu jedno spaliła. Jednak Efe ponownie chciałby wojnę zbyt delikatnie wygrać, trzeba było od razu z marszu pod drugie wskoczyć, w ciemno. Na zasadzie wpadam z niespodzianki to nie spodziewam się z tyłu odwodów (a ich faktycznie nie było)
spaliłby w drugiej turze drugie przy złocie a i nawet trzecie w głębi również
Efe jednak nie tyle chciał się z Budicą lać co chciał tylko swoje złotko przygarnąć a drugie Celtom pozostawić i się z nimi dogadać

Mówiąc szczerze słuszna koncepcja. Połączone i ugadane wojska Efe Barteq mogłyby popróbować ruszyć na któreś gniazdko słoniowe.
A złoto podział
ALe nie ma jak się dogadać z Bartkiem bo nikomu podobno na żadną korespondencję nie odpowiada
Zatem będą się tu lać - o to złotko
Obustronna wtopa

Forek zasiedlił pół słoników a drugie pół WHiteye - ale woja tam mają bardzo niewiele. White poleciał dobijać Japonię, szansa jest
Ze szczęścia że tak fajnie wpadły słoniki Forek oddaje wszelkie sporne tereny Rihiterowi. SZOK
Teraz idzie górna rzeka po Cule i dosłownie centralnie na środku Rihiter stawia miasta. Centralnie na lini odbicia
Teran i po lewo i po prawo jego :szok:
No cóż jak dają to bierz.. brawo Rihi, tak Forka pod butem trzymać
Haram dostawił Wielką Bibliotekę - brawo, szkoda że NE buduje w innym mieście bo akurat WB i NE komponują się idealnie
ALe jako jedyny stawia też Heroic - i t jest bardzo dobry ruch
W dawnej stolicy Centa będzie - super produkcja na bronzie i koniach. Będzie wojsko płynąć szerokim strumieniem a core cities będą trzepać naukę i kasę
Bardzo dobrze


Bodek 2015-03-02 09:14:10
robie wpisy co 5 dni... sporo mija ale nie mam coś zapału

W grze Odchodzi Egipt
pozostawiony sam sobie to sie nie dziwie
teraz wypowiedział wojnę Pontiemu aczkolwiek zupełnie nie widzę sensu ani wręcz działań wojennych
żadna jednostka nie wkroczyła na teren wroga, żadna jednostka nie walczyła
coś mi to wygląda na pozorną wojnę celem zajęcia kolejności i bycia drugim tak na wszelki wypadek.... hmmmm
popatrzę dokładniej

White dobija Tokugawe, po wieeelu latach
ale przez to że tak się długo babrał, a przypominam że mógł stolicę sieknąć w 2 turze wojny ale za stratami własnymi, to teraz tereny sporne dawne pomiędzy Centem a Trebuchem już zajmuje Egipt :D
choć tu się moja przepowiednia nie pomyliła

Hanibal spalił oa miatsa przy złocie Bartkowi a ten konsekwentnie - nie rozmawiam z baranami -
no i robią bezcelowy wyścig zbrojeń zamiast się dogadać i coś ugrać naprawdę, bez sensu na maksa
mogli się podzielić po złotku dla każdego i być wspólnie podmiotem
a tak staną się skansenem
O ile Efe po wojnie wiecznej z Dzia to niewiele miał do stracenia, to dla Bartqa zostanie warzywniakiem z takiej wypasionej pozycji to masakryczna porażka ... no ale
co zrobisz jak nic nie zrobisz??
no co zrobisz?
no nic nie zrobisz.

C

Bodek 2015-03-02 09:14:15
robie wpisy co 5 dni... sporo mija ale nie mam coś zapału

W grze Odchodzi Egipt
pozostawiony sam sobie to sie nie dziwie
teraz wypowiedział wojnę Pontiemu aczkolwiek zupełnie nie widzę sensu ani wręcz działań wojennych
żadna jednostka nie wkroczyła na teren wroga, żadna jednostka nie walczyła
coś mi to wygląda na pozorną wojnę celem zajęcia kolejności i bycia drugim tak na wszelki wypadek.... hmmmm
popatrzę dokładniej

White dobija Tokugawe, po wieeelu latach
ale przez to że tak się długo babrał, a przypominam że mógł stolicę sieknąć w 2 turze wojny ale za stratami własnymi, to teraz tereny sporne dawne pomiędzy Centem a Trebuchem już zajmuje Egipt :D
choć tu się moja przepowiednia nie pomyliła

Hanibal spalił oa miatsa przy złocie Bartkowi a ten konsekwentnie - nie rozmawiam z baranami -
no i robią bezcelowy wyścig zbrojeń zamiast się dogadać i coś ugrać naprawdę, bez sensu na maksa
mogli się podzielić po złotku dla każdego i być wspólnie podmiotem
a tak staną się skansenem
O ile Efe po wojnie wiecznej z Dzia to niewiele miał do stracenia, to dla Bartqa zostanie warzywniakiem z takiej wypasionej pozycji to masakryczna porażka ... no ale
co zrobisz jak nic nie zrobisz??
no co zrobisz?
no nic nie zrobisz.

C

Bodek 2015-03-03 23:46:44
Egipt dodał artyste do granicznego miasta na słoniach
No ja bym na miejscu Petera nie wytrzymał, na bank
jeśli kiedykolwiek po grze Haram się spyta dlaczego miał wojnę z Peterem to właśnie dlatego
To jest takie casus belli że już lepszego nie trzeba

Masakra aż zrobie podsumowanie jutro jak wygląda podział wszystkich gniazd słoniowych na mapie
Wyjdzie że na najmniejsze okruszki to się załapał - Peter :D
To nawet Laty choć pokonany w wojnie a od swojego pogromcy Coli dostał większy ochłap
w głowie się nie mieści

Cheos postawił AP - dobry cudak
Ponti narobił maaasę armii i chyba idzie po słoniki
na kogo na Cheosa czy na Scoobe ??
Rihiter korzystając z zamieszania podpier..il mu obe wyspy :rotfl2:
ehh Ponti to sie daje dymać na terenie - ja nie wiem
Brawo Rihi
Zajumał całe odbicie Forkowi teraz również na północy po Domelu, wyspy, no miast nawciska od uja

ciekawe czy bedzie jakoś się próbował o swoje słoniki upomnieć
Z kryzysu ekonomicznego powoli wychodzi, Ponti już wyszedł ale zmarnował w tym celu GA
moim zdaniem zdecydowanie zbyt szybko - ale jeśli ma to posłużyć do odbicia Słoni to mimo wszystko warto.

Hanibal starł się ostro z niemową
I pachnie dziś ciężką bitwą
zależy czy Barteq podejdzie na czołowe
ma katapki, dużo katapek a Efe nie ma
To mu daje (złudną) przewagę, gdyż po drugiej stronie czai się stado Numijczyków i naprawdę można nimi oflankować wszystkie te katapki ojejej
Pytanie czy Efe podejmie ryzyko, dotychczas grał aż nazbyt ostrożnie
ale teraz nie ma wyboru, jak podejdą trzeba walić.

Rozpoczął sie też wyścig o Kolosa
budują Lary i Peter
Na razie prowadzi Peter ale Lary ma wyższą porodukcję w mieście
zdecydują sztuczko na przyspieszanie, docinka ludków, przelew nadwyżki młotków itp... popatrzę

Whiteye dobił wreszcie stolicę Trebucha ale Treb - ehhhhh
pozostawił w mieście 2/3 wojska wszytskie łuki a zabrał wszytsie axy i speary - bez sensu na maxa
Walnął White katapkami stracił 3 następnie jeszcze axa i HA a reszta weszła
Jak cofać to wszystkim, jak pozostać na bohaterską śmierć to też wszystkim
Tak aby maxymalne straty zadać, katapki rozłożyć na dużo unitów i speary aby poubijały kilka tych HA

Ale najlepiej było sukcesywnie od dawana powoli się ewakuować i nękać rywala dalej z wyspy albo z miasta na górce , stolica oczywiście nie na górce i te łuki popadały

No cóż, łatwo przyszło WHite, choć strasznie późno
Teraz już niestety Egipt się z drugiej strony wciął na super fajne tereny i żarełko na odbiciu a mogło być Twoje jakieś 20 tur temu

Obstawiam że się Peter z Whitem na Harama zgadają, obaj mają powody i roszczenia terytorialne, choć raczej w dłuższym terminine to nastąpi niż w krótszym

Bodek 2015-03-04 09:52:51
ahh
jaka piękna bitwa dziś będzie
jedna z największych w dotychczasowym dyplo

Efe wdarł się śmiałym rajdem i zjarał Bartkowi dwa miasta przy zlocie
Barteq teraz zebrał ekipę w jego mniemaniu potężną i wszedł pod miasto frontowe Efe.
Widzi tam tylko 1 katapkę a sam stanął na górce masą axów i galicowriorów i 10 katap. Jest przekonany że Efe zwieje bo jak to zaatakować bez katapek.

Ale tu jest piękno civki gdyż ten stack się wybija bez katap
14 Nubijczyków czeka rozproszonych po okolicy tak że ich w 1 stacku nie widać
ale wszyscy są w zasięgu i dziś dokładnie Barteq wszedł w ten zasięg
Ojjj
będzie ciężka bitwa, będzie o ile Efe ją wyda
niestety to jest znany asekurant i ..... hmmm jakby to delikatnie powiedzieć..... cy.. nieważne
Tak czy inaczej kiedyś trzeba ryzyko podjąć i to jest ten dzień !!!

Efe z Dzia się cackałeś przez 100 tur jak z jajkiem ale tu nie ma miejsca na cackanie

Wchodzisz nadajesz promocje odpowiednie. Na początek katapka potem łądujesz tymi z podwójnym wycofaniem, potem najsilniejsze z siłą i mele, do momentu aż zginą lub mocno poranią się galici i speary, wtedy zmiana i ładujesz chariotami w axy, następnie ponownie zmiana na numijczyków i w końcówce dobijasz już wszystkim axy, swordy, nawet speary i łuki wchodzą na 80-90%

Aż sobie rozegrałem tą bitwę w domu i pozostało Budice 4 ledwo żywe jednostki. Qrcze nie shrzań tego Efe

Trochę się boję że Efe się wycofa, qrcze on w poprzednim Dyplo9 na turkę przed swoim największym zwycięstwem z Kozami (Scooby, Rihiter) chciał się wycofywać i wiać we własną kulturę
I tylko głośny protest sojusznika Wikinga zapobiegł temu planowi
Efe - nic nie zdziałasz w dyplo bez odrobiny ryzyka
Musisz je podjąć

Przyznaje się bez bicia że ja bym dziś ŁADOWAŁ :D
Oh aż by furczało




Bodek 2015-03-04 09:56:21
ee nie ten screen



Będzie śmiesznie
słabszy wg demo zleje silniejszego
ale te konie kartagińskie jednak są PIĘKNE

Bodek 2015-03-04 10:17:06
A tu screen po bitwie którą sobie rozegrałem



I tak 3 axy super pechowo wtopiły na 70%
A na końcu nawet łuki i worior dobijały poflankowane katapki

Efe - rozegraj to mądrze, take your time
Jak zwiejesz to ..... :facepalm:

Bodek 2015-03-04 12:28:19
aha
Lary bardzo ostro bierze sie za Kolosa, docina przelewa młotki, liczy ...
będzie ciekawie
Peter zupełnie nie czuje zagrożenia że go ktoś może uprzedzić
Buduje na luzaku w przekonaniu że jest jedyny z techem MC

Bodek 2015-03-04 13:49:18
DObra obiecana od dawna analiza gnizadka słoniowego
Oto przykładowe gniazdo słoniowe zwane przez graczy Eldorado

Są cztery takie gniazdka na mapie
Na każde wypadało 6 graczy chętnych do zajęcia
Jak widać ma ono oś symetrii po skosie na lini zadowalacz - koniki
Przy czym zadowalacz i koniki nie należą do gniazdka
W gnieździe jest 6 żarcia - zielone kółka
3 gemsy - czerwone kółka
2 słonie - niebieskie kółka
bronz żelazo i kamień
W każdym jest 44 kratki nad rzeką i one stanowią główną korzyść z najważniejszymi na nich surowcami.
Oprócz tego jest jeszcze 18 kratek zielonych ale nie nad rzeką one też są cenne w połączeniu z miastem pracującym na wysokożywnościowych polach.

Każde gniazdo ma oś odbicia w innym kierunku ale w sumie wszytskie są takie same. To co w czarnych kwadratach jest już poza gniazdkiem
Teraz kto zasiedlił które gniazdko i jak w osobnych postach

Bodek 2015-03-04 14:02:19
aha tak jeszcze słowem
każde gniazdko posiada pewne ziarnko "soli" czy elementy asymetryczne
kamień iron jeden kalendarzowy
ponadto żarcia są różne 3 kalendarzowe, 2 farmowe i 1 zwierzęce
Tak aby nie było łatwego i oczywistego podziału dla graczy i tak aby zawsze był ktoś niezadowolony z zaproponowanego podziału
Najlepszą taktyką jest zgarnąć całe dla siebie
ale nikt się tego nie podjął.
Takie było założenie aby zawsze było tu konfliktowo na maksa

Bodek 2015-03-04 14:06:15
Na każdym znajdowały się 4 maista barbów
dwa na górkach centralnych z murami i 2 łukami obrony
i dwa na równice bez murków z jednym łukiem obrony. Zdobyce miast to strata wojska ale i źródło kasy zatem warto się było spieszyć.

Bodek 2015-03-04 14:20:05
Pierwsze gniazdo opanował kartel Haram Peter
Każdy zgarnął po 2 miasta barbów sprawiedliwie
Jednostki przyszły dobre i strat za dużych nie ponieśli, tylko Rihiter i Ponti ze smutkiem w oczach obeszli się smakiem. Martwi Cent, Domel i Jarek nie protestowali
Miastami barbów podzieli się zdobywcy równo ale terenem :szok:
niesymetryczność MASAKRYCZNA !!

Słoniki po 1
Żarcie akurat szczęśliwy zbieg okoliczności że asymetryczność była z tej strony i wyszedł podział 3/3
Gemsy 2/1 dla Egiptu
Bronz, żelazo i kamień - wszystko dla Egiptu !!!
Na 44 kratki rzeki 31 dla Egiptu !!!!!!!!!!
10 dla Zulusów, na jedną się wciął Ponti a 2 chwilowo są niczyje
Toż to podział jak Pana z wasalem - niepojęte, doprawdy niepojęte
Tym bardziej że akurat Impy nic się nie bały warchariotów w taki był trzon armii egipskiej gdy dzielono gniazdo. Teraz już są słonie.

Zulus jeszcze załapał się na 6 kratek zielonych bez rzeki. To aż jedna trzecia - hojny był Haram :D
Bo rzeki wziął 3/4 i tylko niespełna 1/4 dla Petera


Ja bym poprosił zawsze w każdym dyplo taki podział spornych terenów jak Haram obecnie.

Bodek 2015-03-04 14:35:18
Drugie gniazdo zajął Scooby z Cheosem
Ponownie smakiem obszedł sie Ponti - przespał dzielenie słoni zupełnie
Największy szok polityczny to że Rudi oddał je zupełnie bez walki, mało tego jeszcze pomagał je opanowywać swoim rywalom - jeszcze bardziej niepojęte niż Peter. Nawet na pół kratki nie wnosił roszczeń
Konający Raptorus i zamkniety w klatce Bobek również nie protestowali.
wyszło tak:



Słonie po 1
Żarcie po 3 na twarz
Jedne gemsy Cheos jedne Scooby a o jedne trwa ciągła przepychanka kuturowa, aktualnie zajął Cheos ale niedawno były w Mongolii i ciągle presja jest z obu stron na nie.
Bronz - Cheos, Iron i kamień - Scooby
Pola nad rzeką 24/44 -Scooby, 20/44 - Cheos
Pola zielone bez rzeki 9/18 CHeos, 8/18 Scoooby na jedno wciął się Ponti.
Podział względnie sprawiedliwy ze wskazaniem na Scoobiego
No i tereny Cheosa są bardziej ustawione na lini frontu (Bobek, Rudi, Ponti)
Scooby ma bardziej bezpieczne


Bodek 2015-03-04 14:52:14
Trzecie gniazdko zajeli Cola i Lary
Lary raczej na doczepkę ;)
Bombel coś próbował fikać ale bardziej słowem niż czynem. Efe był zajęty wojną z Persją. Cholernik i Gryz byli już martwi - a ich zdobywcy odpowiednio Rudi i Barteq również nie wykazali zainteresowania. Niepojęte.
Zatem podział poszedł na dwóch


Słonie po równo - to był aksjomat wszystkich podziałów :)
Żarcie 4 do 2 dla Coli
Gemsy 2 do 1 dla Coli
Bronz i żelazo dla Coli, kamień dla Larego
Rzeka Lary 16/44 - i tak więcej od Petera i to o 50% więcej :hehehe:
Cola 28/44
Pola zielone: 10 do 6 dla Coli 2 pozostały puste
Zatem podział zdecydowanie w systemie Master/Slave
Ale z punktu widzenia Larego nadal nieźle
Tym bardziej że mógł sie na nic nie załapć jak np Bombel.
Nadal nie mogę wyjśc z podziwu że Rudi nawet tu nie próbuje nic ugrać.

Bodek 2015-03-04 15:03:44
Najpóźniej wyczyszczone gniazdko na deser zajęli Forek i Whiteye
Smakiem obeszła się Budisia - to największa sensacja
Choć obstawiam że szykowała tu wizytę gdy napadł ja Hanibal.
Jednak Barteq zdecydowanie wszytsko spieprz..ł
za późno, za wolno.... ehhhhhh szkoda gadać :(
Tokugawa z warzywniaka jak i Cule oraz Dzia zza grobu również nie protestowali zatem podział poszedł następujący:


Jak widać jeszcze się nawet niespecjalnie wykształtowała granica gdyż dopiero co miasta postawione ale to co widać
słonie po 1
Żarcie po 3
gemsy 2 do 1 dla Forka bronz dla forka a iron i kamień dla White
Pola nad rzeką 16 do 13 dla Witeyea
ale pozostaje jeszcze 15 kratek super pól z lasami nad rzeką
Wszystko zależy jak się na te dogadali. Na tą chwilę budynki kulturowe dociął Forek więc wygląda na to iż to on zgarnie te srodkowe lasy i wzgórze
Ale White ma z tyłu rezerwę na dobre miasta zarówno na północ jak i w stronę Japonii (jak ją kiedys podbije)

Zatem tu na razei trudno roztrząsać sprawiedliwość podziału skoro on jeszcze się nie dokonał.
Jak znam White to będzie rozliczał co do jednej krateczki z laskiem ;)
Mnie tak rozliczał na zalewach w D9 - :D

Jak nie zapomnę to podliczę jak to się skończyło i uzupełnie wpis na tajnym.

Bodek 2015-03-04 15:07:39
Zatem do słoników ma dostęp 8 nacji:
Najwięcej zagarnął Haram BRAWO :padam:
najmniejsze okruszki pozostały Peterowi
Podobnie podzielił się Cola z Larym choć Cola był łaskawszy

Największy nieobecny na słonikach - Rudi ale również Ponti i Barteq
Choć teraz chyba zapowiadają sie przetasowania :D

Bodek 2015-03-04 22:40:52
AHHHHH
EFE - normalnie nie mogę
wczoraj pisałem że będzie bitwa - miażdżące zwycięstwo Kartaginy no i bitwa była

Efe - ty cykorze, ty asekurancie, jak ty chcesz wygrywać wojny bez żadnego ryzyka ehhhhhh

Efe prowadzi wojne jak dzisiejsi dowódcy z UE - najważniejsze żeby nie było żadnych strat w ludziach po naszej stronie
Ale na wojnie celem jest aby UBIĆ tych drugich i czasem trzeba rzucić kilku swoich na pewną śmierć w tym celu...
A Tu trzeba była WALIĆ WWWWAAAAALLLLIIIIĆĆĆĆĆ - jak Jechowy do drzwi !

Efe ponadawał promocje tym swoim numijczykow - maxymalne wycofywanie się, aż mnie skręca przed monitorem
Oczywiście celem tego żeby jak najmniej zginęło tych bezcennych koników :facepalm:
No i qrcze random miał lepszy nawet niż ja w tej bitwie - zgodnie z wolą dowódcy koniki wycofywały się i nie ginęły, oflankował katapki całkiem ładnie, mocniej niż ja to zrobiłem

ale się NIE PRZEBIŁ !!!!! ahhhhh
a trzeba było flanking tylko kilku pierwszym a następnym to już siła, i mele, tak aby coś jednak pozabijać tych galiców
Nosz w morde, atakowało 14 mi przeżyło 9 a Efe ocalił jednego więcej - brawo
Przeżyło Ci 10 koni i co ??
dalej nie ma jak zaatakować rydwanami bo speary przeżyły galici również, ciężko ranne ale przeżyły, katapki przeżyły chyba 5 i nie ma jak ich dobijać
Rzucił 2 rydwany to się odbiły jak od ściany i ... zatrzymał atak.
Axy swordu reszta nawet nie wzięla udziału w bitwie.
Normalnie dowódca jakby sam Rihiter z D9 dowodził, do spółki ze Scoobym.

troszkę uderzyć a później stop, murujemy fortyfikujemy... broń boże nie wychodzimy z miasta, za murami przyjmujemy na
twarz te wrogie katapki co przezyły i nadadzą sobie promocje.
Na dodatek ten generał zmarnowany i już promocje porozdawane!
Bo jakbyś od razu nie nadał to co ??? świat by się na głowę urwał
Teraz Barteq czmychnie do siebie niszcząc za sobą drogę orze górkę - i KONIEC wojny
Katapki podleczy, woja dotnie, miast ma więcej i ekonomicznie Cię zajedzie

a mogłeś się tu przełamać..... ach nie dowierzam.
No chyba że pójdzie na żywioł i uderzy wszystkim, ale szanse będzie miał znikome, i zwieje

Mogłeś choć tych promo nie ponadawać i jutro jak by się okazało że uciekł nadałbyś mobility i dobił go nawet przez górkę w jego kulturze a piechota dałaby ochronę rannym przez turę zanim worki drogi nie odbudują
ehhhh :[

Bodek 2015-03-04 23:19:57
Hanibal zadaje właściwe pytania:
Hannibal [D10]
2015-03-04 23:02:45
HannibalImperium Kartagińczyków
A tak BTW - ja też tą bitwe wielokronie przechodziłem i do licha w żadnym przypadku nie było tak aby się do axów nie przebić. Ponioslem większe straty w Numidyjczykach ale do axów się przebijałem.


No i to jest pytanie trafiające w samo sedno problemu
trzeba było ponieść większe straty w nimijczykach nadając im promocje siła, siła2- jeśli do łuka, mele- jesli na speara
I liczyć się z tym że się nie powycofują i czasami poginą
ale jak już otworzą puszeczkę i dojdą do axów to rydwaniki do dzieła i rzeźnia :D

Bodek 2015-03-04 23:26:46
Na rannego speara szansa gołym była np 30%
i teraz jak ponadajesz podwójne wycofanie to nadal jest 30% na win i 50% na wycofanie przy klęsce, czyli 80% że przeżyje i oflankuje katapki.
ALe na 70% spear przeżyje również !!
A gdybyś nadał siła i mele to szansa na win przekracza 60%
Jest to w sumie mniej że oflankuje katapki i przeżyje ale dwa razy więcej że ubije speara i otworzy drogę rydwanom do axów.

Gdzie drwa rabią tam wióry lecą, straty na wojteqnie muszą być
Poczekamy co zrobi Barteq

PS Jutro się zacznie druga wojenka :D
Mongolia zobaczy nadciągającą flotę - oj będzie duuużo krzyku na forum


Bodek 2015-03-05 11:00:05
Ja pierd.......w
Ja się jednak starzeje i nie nadaje na wróżbitę - co bym nie przewidział to i tak w piach

Obstawiałem że Hanibal rozjedzie Celta a ten wykonał plan połowicznie i wstrzymał
Tym samym Barteq dostał drugą szansę i obstawiałem że umknie do domu ocalając wszystkie ledwo żywe katapki i axy - znów się pomyliłem

Tym razem zagrała urażona DUMA Bartqua :D
On w sumie wczoraj podchodził pod to miasto NA PEWNIAKA
w jego mniemaniu podchodzi pad wroga który nie ma katapek zatem nic nie jest w stanie mu zrobić. Podchodził w 30 unitów w tym chyba 6 galiców z podwójną obroną górki , axy, speary, łuki, no i 10 własnych katap.

Na pewniaka wchodził

Efe co prawda rozegrał to słabo - ale na Bartqua wystarczyło.
Wszedł do gry - przetarł oczy ze zdziwienia :szok:
jak to ?? łupnął mi bez katapek Numidyjczykami ?? poflankował połowę katap na skraj życia a drugą połowę wybił i co ??? Ja mam uciec ?!?
Ja wielka POTĘŻNA Budica ???!!!???
NEVER
Walimy

Super ciężko ranne katapki podleczył i uderzył bez namysłu w miasto,
a następnie - nie wiem jak się odbyło ale obstawiam że zaznaczył grupkę axów i łupnął bez zastanowienia

W ten oto sposób Barteq stracił 10 unitów nie zabijając Efe żadnej :facepalm:
Szanse miał w tych atakach jak sprawdziłem w przedziale 42% najwyższa 9% najniższa
przeważnie około 20-26% niestety wszystko zginęło
Tu oprzytomniał, zebrał resztki resztek i czmychnął do domu. Na górce pozostawił 3 galici które zniszczyły usprawnienia i drogę.

I w taki oto sposób Barteq utracił większą armię atakując mniejszą na dodatek starty w jednostkach po stronie Efe są minimalne - dosłownie

To się w pale nie mieści
I wyszło że to Efe miał rację nie ja :wstyd:
WG obu sposobów rozegrania tej bitwy Celtom wybito wszystkie axy i katapki!!
Tylko sposób Efe mial mniejsze straty własne a mój byłby okupiony znacznie większymi startami.

No może mój nie zakładał tylko że Celtowie będą współpracować i grzecznie rozbiją się sami o mury miasta - taka subtelna różnica

Tak czy inaczej Bitwa zakończona zwycięstwem Efe - BRAWO

Weź już dziś Efe nie rób scen i idź z kontrą ale tak na poważnie.
Wojo, grupa naprzód, worki drogi, OGIEŃ
Ze 2-3 miasta mu zjarasz jak teraz uderzysz
Za ciosem trzeba iść, nie daj mu czasu na docięcie odwodów

Swoją droga Barteq- czemu po prostu nie wycofałeś się ??
Nerwy ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-03-06 15:06:49
Efe - leczy się w mieście i niczym nie goni jednostek celtyckich.
Barteq odbudował miasto dokładnie tam gdzie stało i zbiera wojsko, i leczy rannych. Mógłby mieć tam te katapki co tak głupio zginęły i axy również.
Zapowiada się dłuuuga zimna wojna

Peter zdesantował się z niespodzianki Scoobiemu i zjarał mu miasto na kamiennej wyspie. A w mieście już były zbudowane i spichlerz i biblioteka i Statuy Moia - zabolało. Miasta bronił 1 warior.
Ale Scoobiego nie opuszcza fart randomowy a Petera pech :)
Warior zanim skonał pokonał axa, wtopka axem przy 95%

Drapnął też na brzegu Scoobiemu worka. Teraz się ZACZNIE
Jeśli kiedykolwiek Ponti chciał odzyskać słoniki to właśnie teraz jest właściwy moment. Wojo idzie
Teraz czas na poselstwa do Cheosa

Oj może teraz Cheos rozdawać tu karty :)
A i Stalin zapewne ciekawe propozycje otrzymał.
Jak Scooby negocjował z Cheosem z pozycji siły to nic za darmo nie oddawał. Złotko sporne i świnki w całości dla niego i koniec. Z Ruskim też podobna za pomoc w wojnie z Larym (mizerną pomoc) wydębił miasto. Nic bezinteresownie nie było.
Ciekawe czy sojusznicy mongolscy równą bezinteresownością się wykażą i poproszą o miasta w zamiasn za pomoc.
Stalin to ma tyle terenów spornych oddanych przy granicy że ma w czymwybierać
Ale Cheos ma trudniej, z drugiej strony Egipt ....
Ale jeśli kiedykolwiek Cheos marzył aby stać się podmiotem w tym układzie między dwoma większymi od siebie - to teraz ma najlepszy moment.
Albo teraz coś dla siebie ugra od Scoobiego, albo nigdy
No chyba że propozycja od Pontiego będzie na tyle dobra że ją przyjmie i całkowicie zmieni front.

Scoobiemu teraz negocjowanie z sąsiadami z pozycji roszczeniowej może odbić się czkawką.
Teraz dociął.
Zobaczymy czy i ile uzbiera.

Najbardziej ta wojna pasuje Egiptowi
tylko żeby ona trwała i nikt nie wygrywał, tylko żeby obie strony młoteczki trwoniły, choć nagły układ Zulus Anglia zaburzył zapewne wizje simcity.
Pytanie czy to prawdziwy pakt defensywny czy blef na zastraszenie Egiptu aby się nie wtrącał
White to raczej słowny gość, więc moim zdaniem paktu dotrzyma. To by oznaczało dla Harama naprawdę problem bo fronty bardzo roznieżne i konieczność tworzenia drugiej równorzędnej armii na tyłach....
Z drugiej strony Anglia jest po wojnie w Japonią, ma towaru sporo
i co najgorsze dla Egiptu, ma raczej spokojne plecy (Forek z jednej i Lary z drugiej)
zatem może się skoncentrować tutaj naprawdę mocno....

Ciekawe

No i Rudi, następna zagadka
Cheos mi mówi że on uparcie tylko na Bombla i na Bombla..... hmmmmmmm
naprawdę żadnymi słonikami nie chce się zaopiekować ??
nie do uwierzenia. Chyba że jak to Holandia, ruszy po wszytskie wyspy aby kiedyś przy UB zarzucić produkcję z morza... no jest to pewien pomysł
Ale naprawdę ja bym tutaj na zamieszaniu próbował coś ugrac dla Holadnii poza dobrym słowem

W sumie Rudi ma najbardziej zbieżną politykę z Peterem....
ale ich "łączy" wzajemna niechęć z poprzednich dyplo i tylko przez to tego nie dostrzega
Najbardziej naturalnym układem dla Rudiego byłoby dogadanie się z Pontim i odbicie gniazda słoniowego w całości, kosztem Cheosa i Scooby.
Jednak myśl że w ten sposób szedłby ramię w ramię z Peterem powoduje że Rudi to zapewne odrzuca "bo tak"
Ja uważam że ciągła presja na Bombla jest bez sensu z punktu widzenia Holandii
To już jak nie na Cheosa to przynajmniej z drufgiej strony na Larego - tez by sie opłacało....
Coli zapewne wszystko jedno z kim współdzieli słonie a już raz miał plan podbicia Zary...

No zobaczymy kto skorzysta na zamieszaniu a kto tylko popatrzy bezczynnie.
No i pytanie czy Haram już teraz otwarcie pójdzie na wojnę czy jeszcze wyczeka

Bodek 2015-03-09 17:32:10
Dobra największa wojna się toczy a ja o niej prawie nic nie piszę

Peter zaatakował Scoobiego
Zjarał mu statuy Moia
Z tego może powstac preludium do wojny światowej. oczywiście z okazji powinien skoszystać Ponti i uderzyć na słoniki

Tu ma Ponti dwie szkoły, atakowa Scoobiego lub Cheosa
Ja bym atakował Scoobiego w teh sytuacji a Ponti idzie na Cheosa
czemu ?
No cóż miasto Scooby jest na górce i to go pewnie zniechęca obrona wokół jest z agresywnych axów a u Cheosa nie agr

Ale ja bym grał na to aby Cheosa jak naidłużej się da nie mieszać w ten konflikt, niech sam podejmuje decyzje
Teraz Ponti wychodzi na przedpola miasta Inkaskiego więc Cheos nie ma wyboru, własnych miast będzie bronił, a gdyby podchodził pod miasto mongolskie - to już wcale nie jest takie pewne
Tmbardziej że mógłby zwyzajnie nie zdążyć i miasto to na górce padłoby bez bitwy nawet... zwykły odwrót Scooby
A tutaj ... hmmm...
Scooby coś tam zapewne podeśle a Cheos da wszytsko co ma...

Ze Scoobym rozmawiałem nawet osobiście nie dawno i mi mówił że on obstawia że ta flota to blef. Że tam płyną puste statki aby odciągnąć go od zalewów.
A one puste nie są i dziś to Scooby zobaczy, wysadził mu się Peter na górce pod stolicą....
Ma rpzewagę ilościową a posiłków może dojść niezbyt dużo
No możejak zmarnuje generała i rozda promocje to dojdzie jeden słoń więcej
Nie ukrywam że Ładowałbym na miejscy Petera

Nawet sobe rzoegrałem zakładając że Scooby ściągnie wszystko i nada gienkiem promocje. Nadal na 7 ataków weszło 5. W dwóch pechowy random i ocalał jakiś ostatni mochikanin , zabrakło jednego jedynego toporka, który notabene wysiadł na wysepce w poprzedniej turce i na bitwę się nie załapie

Czy Peter wyda szturm ?? Nie wiem ale raczej wyda
dwie katapki (ja nadałem City Rider aby mocniej poraniły tych z którymi bezpśrednio walczą) obie padły, potem wypasione axy terminatory na mega promocjach i wchodziły na 70-80%
Słoniki kilka zginęło ale następne już weszły

Ogólnie bitwa wygrana dla Zulusa na jakieś 70%
Może się tak okazać że Scooby widząć nikłe szanse na obrone wogóle zwieje i zostawi stolicę pustą,
ale to by było zbyt łatwe,
wszystko w rękach Petera

Utrata stolicy to cios w ekonomię, ale i w morale całego obozu, Egipt ciągle wojsko zbiera i na zulusa ciągnie...

Bodek 2015-03-09 17:44:00
Z innych kierunków króciutko - cały świat się zbroi
Dziwi mnie ciągle że Rudi nierobi użytku ze swojej armii, nawet na przysłowiowego Bombla nie idzie, zakorkowa się i simcity
Ale choć ma armię niemałą
White ma również sporą, i ten defensywny z Peterem - hmmmmm

No zakątek bezbronności obecnie to Forek, Rihiter - dwie najmniejsze armie na świecie, no tylko Japonia ma mniejszą ale to warzywko na jednym mieście.
Rihi katap ciągle nieposiada, i raczej jak pisałem w BC nie da rady wymyśleć.

Budica sklinczowała sie Hanibalem - ponownie wieczna wojna
neverending story - taka tradycja widać Efe w tym dyplo

White wymyślił biurko jako pierwszy ale nie wprowadził ? ... no można i tak - orginalnie

Stalin mozolnie sądy, Lary sety (gdzie te miasta chce wciskać)
Bombel - to już się robi warzywko
Z ciekawostek na środkowym morzu sporne wyspy bananowe zajęli:
Rihiter - Pontiem
Bobek również Pontiemu
Bombel - Budice
Forek również Budice
I tak Barteq i Ponti są bez wysp :P

Bodek 2015-03-09 22:53:33
Scooby nie postawił wszystkiego na obrone stolicy
dosłał to co było w pobliżu ale nie poświęcił generała i nie dodał go celem ponadawania promocji
To oznacza że stolica Mongolii dziś płonie :D
kwestia tylko ile strat Shaki ale czy spłonie to raczej poza tematem.
Mi zginęł w symulacji 2 katapki i 2 słoniki reszta weszła.

Haram wygląda że nie zaatkuje Petera - przynajmniej nie teraz.
Ale za to Ponti - tu się szykuję ciężka sprawa
No już pisałem że ja bym się nie pchał na Cheosa tylko na Scoobiego
u Cheosa czeka sporo tego a Scooby się nie rozdowi
Na dodatek Scooby cześciowo podesłał pomoc a nawet widzę że jest tu Rudi w 4 HA
Na **** tu Rudi się pcha to już jak strzelenie sobie w stopę
Bronić ziemi Cheosa przed Pontim :szok:
żeby było smieszniej Cheos zapewne trochę spanikował i nawet Egipt tu leci konikami - caaaałą długą drogą
Dookoła ziemi

a Miasto Scoobiego frontowe dziś PUSTE
dosłwonie nawet jeden spear nie ostał się
Rydwan dwa worki - i miasto płonie, ale wszystko poszło na Cheosa
aż dam screena

Bodek 2015-03-10 11:11:59
Stolica Scoobiego spalona

Shaka stracił 2 katapki
ładnie weszło
ale niepotrzebnie na deser uderzył słonikiem, w keshika, to spowodowało że słoń pozostał na równice, aby go chronić podesłał Impa. Teraz może stracić oba.
A mógł na koniec uderzyć Impem, wtedy by po spaleniu miasta jesszcze w tej samej turze zdążył wrócić.
Tak czy inaczej cena śmieszna jak zaspaelnie stolicy wroga

Ponti dostrzegł teraz to co ja widziałem od dwóch dni i wraca z pod granicyz Cheosem jednak na miasto Scoobiego.
Szkoda że 2 tury spóźnienia będą bo już dziś mogłeś stać po d miastem.
a takto zdążą chłopaki posiłki podciągnąć a i Cheos może teraz śmielej i chętniej swoich na wyjazd rzucać.

Scooby był do ubicia przy słonikach wczoraj a czy będzie jutro ??
popatrze, tak cyz inaczej szkoda tyh 2 tur
bardzo
na wojnie często dwie tury to kwestia wygrałeś czy przegrałeś

Ciekawe czy peter popłynie dalej, bo tam 3 miasta ruskiego i wszystkie bezbronne :D
po wariorze w każdym a w sumie sojusznik Scooby jak by nie patrzeć :D

Bodek 2015-03-12 22:58:26
Dzieje się baaaaardzo dużo a ja piszę zbyt mało :(

Najbardziej obecnie zapalny punkt to styk Ponti, Cheos, Scooby.
Właściwy moment do ataku Pontiemu przeszedł koło nosa - teraz już tam najechało się tego ze wszystkich stron. Jednak co znaczą dwie turki spóźnienia !!!

Obecnie to Ponti będzie sie musiał jakoś sam wybraniać przed MegaKoalicją która sie tam zebrała, czyli Cheos, Scooby, Rudi (totalnie bez sensu) oraz Haram ( a ten baaardzo słusznie)
Dla Harama wojna tutaj to szczyt marzeń i same plusy, daleko od domu, scala mu kaolicję na przyszłe lata, zaostrza konfilkt, odwleka moment zawiązywania koalicji "na lidera". Dla Egiptu same plusy.
Tym bardziej że nie musi wypowiadać bezpośredniej wojny Zulusom (bardzo nie na rękę obecnie dla Egiptu)

Pakt defensywny Zulus-Anglia uwiera Egipt z dwóch stron.
Whiteye do wojny się nie spieszy, nawet wszyscy na lidera, to raczej gracz który lubi się bawić w simcity i spokojnie liczyć młotki i kolbki
ale to też gracz dość słowny i raczej słowa dotrzyma.
Jeśli Haram zaatakuje Petera to White wypowie wojnę Haramowi
ALE
Jeśli to Peter wypowie wojnę to White zapewne będzie się czuł zwolniony z paktu i do tego dąży Haram
Zaatakować Pontiego tak aby to Peter musiał mu wojnę wypowiadać i na pomoc Sumerii gnać.
DObre, DOBRE

Aczkolwiek już widzę że zaczyna się delikatne podszczypywanie na forum, i to co osiągnął dotychczas Haram to zaledwie wstęp do wstępu do prawdziwej gry o zwycięstwo w Dyplo.
Znam z autopsji, presja na forum z czasem gęstnieje w tempie geometrycznym.
I naprawdę trzeba mieć twardą skórę i mocną psychikę aby odeprzeć nagonkę która z czasem narośnie
Na razie to zaledwie rozgrzewka :D
Choć na forum wrze, kto kogo wydymał przy słonikach, całe strony...
Haram jeszcze wszystko przed Tobą :)
Wielu było takich co prowadziło w dyplo w pewnym momencie,
dojśc do pozycji lidera - spora rzec
ale wytrwać na pozycji lidera i dociągnąc do końca - to jest prawdziwe wyzwanie

Bodek 2015-03-12 23:23:46
Peter jednak prawdopodobnie zjara jeszcze jedno miasto Scoobiemu na deser i wraca do domu z wyprawy.
Na ruskiego nie poszedł, pewno chce go przeciągnąć a nie atakować
a będzie ciężko, bo ruski mocno związany z Mongolią i nawet gestu darowania życia dwóm miastom nie doceni, bo nawet nie miał świadomości jak był na widelcu.

Grecja jak widzę też zbiera swoje siły w rejonie Pontiego
piąty do brydza na najazd czy raczej stanie po stronie Sumerii ??
Bombel raczej jest po stronie Ponti, Zulu gdyż otrzymuje słoniki od Petera obecnie.....
Tu najwięcej zależy od Rudiego, a ten ma jakiś mglisty super odległy plan aby uwalić lidera... kiedyś, za 50 tur z wody...
ale jak teraz stanie do walki po przeciwnej stronie to nawet sam nie zauważy jak się wplącze i to kiedyś już nie nadejdzie.

Najsłabiej obecnie Rihiter i Forek
aż żal patrzeć, warunki są, totalny spokój i masa terenu ale idzie wszystko jak krew z nosa
Nawet się nie muszą zbroić gdyż nikt z nimi walczyć nie planuje więc powinni w rozwoju i w techach ładnie iść w górę
ale czegoś gdzieś brakuje
Jutro zaczyna się nowa era czyli rok 1 AD
Bizancjum bez konstrukcji
Forek Fin troszkę lepiej w techach ale również w ogonie
w porównaniu do np WHite który ma podobną sytuację terytorialną i polityczną to rozwojowo jest widoczna przeeeepaść.

A tak się w poprzednim dyplo naśmiewali z niego że tylko za plecami Bodka coś ugrywa, a tu proszę - naprawdę są widoki na wszystko dla Anglii

Nieśmiało się zgłaszam że przejmuję Anglię teraz i jadę po 1 miejsce :D
Jest w cieniu wielkich, ma potencjał, słabych sąsiadów i FIN

Oprócz tego zarówno White jak i Haram mają jedną baaardzo dużą i potrzebną rzecz w dyplo - pozytywny przekaz emocjonalny (ja niestety nigdy takiego nie miałem)
Nie mają "starych" zatwardziałych przeciwników
Takich co to za dawne uczynki będą na nich szukali zemsty
Bardzo duża grupa graczy jest w stanie zaakceptować zwycięstwo jednego z tej dwójki. Ot tak po prostu.
Fajnie że wygrał ktoś nowy, ktoś inny, nie w kółko Bodek czy Peter.

Taki efekt świeżości
Na mnie na przykład zaciskaliby pięści i wszystko byle tylko nie to, jak się nie umie wojennie to nawet ankietą audiotele - byle nie Bodek
Nieważne i tak będę 7 czy 8 ale ważne że nie wygrał Bodek, ale mu pokazaliśmy itp....

Peter też ma tutaj podobny negatywny potencjał
Z negatywnym Potencjałem jest też Scooby, Bombel, Rudi
Cheos o dziwo niekoniecznie - choć tu może się mylę, ale tu raczej jest efekt tego który ciągle próbuje a nigdy nie wychodzi, może się znaleźć grupka który by nawet zagrała aby mu pomóc.

Haram - ma ciągle bardzo pozytywny odbiór u większości graczy
nie grał wcześniej, wrogów sobie nie narobił :oczami:

Choć mam nadzieję że nie zakończy się to plebiscytem audiotele -kogo najbardziej lubisz ??

Panowie wywalczcie zwycięstwo mieczem lub techem PLISSSS
Nie wybłagiwaniem głosów

Bodek 2015-03-13 00:21:25
Aha
bo bym zapomniał
trwa wyścig po Colosa, już od dawna
aczkolwiek Peter jak widzę ma inne sprawy na głowie i nie żyłuje tego cudaka
na razie jednak ciągle na Larego tyle wystarczy :)
Lary buduje cudaka po chłopsku, tak jak Latarnię
Ilość młotków podzielona przez produkcję na turę równa się ile tur budowy
i nic nie przyspieszę, przecież się nie da ;)

Peter ma mniejszą produkcją w mieście ale ciągle w wyścigu prowadzi
choć nie ukrywam że Lary ma wyścig wygrany, dosłownie nie da się go przegrać jeśli choć minimalnie się podziała z przenoszeniem nadwyżki młotków

Peter niespecjalnie ma co przenosić... choć z napoczętego marketu ;)
aczkolwiek wojna i są inne priorytety niż market czy cudak

ale Colosus fajna rzecz...

Bodek 2015-03-13 12:51:44
Jeszcze jedna sprawa dotycząca Pontiego

Po jaką cholerę INFORMUJESZ swoich przeciwników o tym co robisz w grze ??!!??

Cheos jeszcze zanim wszedł do gry już wiedział że nie podszedłeś, Scooby zanim wszedł do gry wiedział że idziesz na Cheosa - wariactwo

Nie podszedłeś ?? Nieważne
Nie mów o tym
niech oni z góry nie wiedzą, niech wchodzą do gry z niepewnością co się stało
Niech podejmują decyzje spontanicznie, będąc w grze, nieprzygotowani na to co zastali
Nie wszyscy mają dokładną rozpiskę co zrobić gdy przeciwnik ruszył się tu albo tu
Taki Rudi by wszedł i nie wiedział gdzie iść bo idzie na przyczepkę tutaj (notabene zupełnie bezsensu)
pisząc im wczesniej na tajnym co zrobiłeś, dajesz im czas aby obmyślić co teraz, ustalić przez telefon, sprawdzić w builderze itp....

Zaskakiwanie rywali jest ważne


Nawet jesli nigdzie nie atakujesz ale na wymęczenie psychiczne
Tak aby co turę musieli się zastanawiać wchodzisz czy nie.
Inna sprawa że pod miasto Scooby wtedy powinieneś wejść i je puścić z dymem.

Aha
Peter pierwszy poważniejszy błąd na wojnie zanotował.
Nie dosłał na czas katapek a te ze statków poginęły
Zatem dziś albo szturmuje bez katap miasto na górce albo odpuszcza
Seta zresztą też nie zabrał a przydałoby się miasto na kamieniu założyć aby kulturę pchać

Bodek 2015-03-14 20:42:59
tia
nieobecność katap zaupełnie nie przeszkadza :D
efekt psychologiczny i wizja ponownej utraty wojsko wystarczyła
Scooby zwiał z miasta na górce bez walki

No i GDYBY Ponti zgodnie z logiką (a i podobno podpowiedzią Petera) zjarał pierwsze miasto mongolskie na Eldorado to obecnie nastąpiłony połączenie armii Zulusko Smuerysjkich pod drugim miastem mongolskim

Tak się nie stało i efekt motyla..
Połączone armie inkasko mongolskie egipskie i holenderskie (po raz setny pytam na uj .. ) podchodzą pod miasto Sumerii..

Ponti musi zwiewać i wciągać ich w głąb.

Bodek 2015-03-14 22:05:16
Na forum larum

koniec koniec pozamiatane
a tu jeszcze nic strasznego się nie stało
Mega Sojusz Egipski zyskuje przewagę ale do roztrzygnięcia jeszcze daleko
Ponti utraci jedno miasto frontowe.. i trudno
cofnie się w głąb i co dalej ??
Pójdą panowie całą brygadą w głąb ?
no zobczymy tu się trzeba głęboko zanurzyć w obcą kulturkę a skrzydło od lewej odkryte bo Peter od strony morza podchodzi
A od prawej swoje wszytsko zebrał Grek i co ma do stracenia
jak wejdą w głąb to połączyć się z Pontim i Peterem i łupnąć wszytskim
oj nie pójdą za daleko koalicjanci
ale może zaryzykują
zależy kto tam dowodzi

Ja osobiście jestem pełen podziwu jak Cheos sie wygrzebuje, zaiste impresive :padam:
i jak gładko Scooby idzie na dno, zaiste żałosne :wstyd:

dosłownie szok, utracił raptem 3 maista a eko zanurkowało do mułu - to ja w poprzednim Chesowi napaliłem chyba z 10 i nadal się ekonomiczne trzymał
a Scooby w punktach ciągle drugi a naprawdę gospodarka w rozkładzie.

Ciekawe czy Haram uderzy na Petera w gniezdzie słoniowym górnym ?!
To jest kluczowy punkt zapalny na północy

No i co zrobi Whiteye - on ma naprawdę PIĘKNĄ sytuację polityczną
i może to tak rozegrać że odniesie zwycięstwo w dyplo nie przy wrogości reszty graczy (jak przeważnie z liderem bywa) ale przy dźwiękach braw i oklasków.
Musi tylko spokojnie wyczekać i wejśc w plecy Egiptu jednym ostrym cięciem.
Cały świat z radości będzie mu bił brawo a on zyska piękne tereny i przetrąci najwyżej stojącego rywala
Egipt od strony Anglii pusty totalnie.

Rudi chyba ponownie idzie na wojnę na północ, ja nie wiem, może w tym szaleństwie jest metoda... ale naprawdę powinien grać o zwycięstwo w dyplo, no choć działać coś w tą stronę. Wyspy to jest słuszny kierunek Holandią ale ponownie wojna z Bomblem/Bobkiem - hmmmm ?????????

STalin - krowa która dużo ryczy mało mleka daje
w kronice się rozpisuje, w każdym watku się udziela w sprawach dyplo, ale głównie coś anty Bombel - czyli popłuczyny w 2 lidze
a tam gdzie się na prawdę coś liczy i coś można by namieszać to już NIC
Własne eko - ciągle rozpaczliwie słabe
No ale ma tyyyyyle spokoju że może kiedyś coś z tego wyrzeźbi
Jednak jak na razie Cola duże rozczarowanie - przykrócić Larego ?? wielki wyczyn
tu trzeba coś nawiązać z najwyższymi grę a nie na tyłach kopać się po kostkach
Może coś się zmieni ale już 115 tura, prawie połowa gry za nami.

Lary mi pisze że kończy Kolosa i jak mmu się on opłaca.
No jest szansa:
- wersja pierwsza dotniesz jakieś grenary i przeniesiesz nadywżkę młotkó
- wersja druga Peter odpuści ze względu na wojnę i zmieni na np katapkę

jednak wersja realna, Peter go zbuduje szybciej i koniec.


Na deser klincz Celtycko Kartagiński - w najlepsze
Ponownie naciął katapek Barteq i siedzi w granicznym, totalnie słabiutka gra i zupełnie bez głowy i pomysłu.
Ot tak doklepać turki i tyle - największe rozczarowanie, tym bardziej że widoki były KOSMICZNE
Już nawet nie chodzi o dyplomację (choć to też wariactwo aby nawet nie odpisać na tajnym grzecznie raz na tydzień) ale o sam sposób prowadzenia nacji, bardzo słabiutko naprawdę
A Efe - wygrzebuje się z tego swojego syfu, jednak wojna przedłużona 70 tur za długo, nie jest chyba do nadrobienia.

Jest jeszcze Rihi z Forkiem ci choć teren mają i nadganiają rozwojowo
Podobno mają wspólnie się bronić przed Egiptem na gniezdize słonikowym.
Forek ma puste plecy jakby zebrał swoje agr axy i cały ten szmelc który za chwilę się przestarzeje i wraz z Rihim ruszyli na zachód. Samą masą do rozpraszania katapult w połączeniu ze słonikami Petera i Ponitego - no no to by się mogło udać.
W masie katapki słabną i to znacząco, ale nie wiem czy chłopaki nie zbankrutują jeśli opuszczą granicę swoimi armiami,
może zanim dojadą to i eko się podniesie

Bodek 2015-03-14 22:12:42
Aha
Peter przekazał słonie Bomblowi a Forek Pontiemu
dobrze że choć moze docinać Ponti
inna sprawa że Forek i tak jeszcze techa nie wymyślił aby samemu słoniki produkować ----- finem :rotfl2:

Forek mógł zbudować Posąg Zeusa ale zaprzestał budować, i teraz chyba zgarniego dla odmiany Egipt. DObry cudak, ja go lubię.

Bodek 2015-03-15 21:22:50
oj straaaaaaaaaaaszne ściemnianie na forum
straaaszne

aż mnie korci żeby tu prostować i może się dziś wezne o kulisach wojny Cheos, Scooby, Haram, Rudi v Ponti, Peter

Bodek 2015-03-15 22:20:45
Pisałem że najsłabiej obecnie Rihiter Forek - no to chłopaki potwierdzili czynem te moje słowa

Choes jednym rydwanikiem, na dodatek rannym, zjarał gruube miasto Rihiterowi :rotfl2:
po prostu BAJKA. Takie miasta uciąć to czasami się całe stacki zbiera i kroczy po kratce a tutaj jeden samotny rydwan, Ob z sojuszniczym Wikingiem :rotfl: i po mieście.
MASAKRA

Jak na razie najgłupiej stracone miasto w grze, no może Cule stracił równie głupio jedno swoje.

Ale to jest efekt tego jakiegoś .... hmmmm..... aż nie wiem jak to nazwać ... obłędu podpisywania z każdym OB
Noz qrcze z każdym, zawsze, a co niech ma i sobie bryka
Nawet z wrogiem ale podpisze, póki nie ma wojny niech szlaki będą
a srać szlaki !!

No nic, ciekawe czy dziś pozamykali granice innym czy też Cheosowi się udało to może jednym rydwankiem śmignie następny Scooby
a też ma rydwan gdzieś tam zwiedzający

Tak czy inaczej, miasto ze złotem, tłuściutkie...oj jak zabolało Rihitera

na pewno :rotfl2:

Bodek 2015-03-15 22:46:26
ahh
Peter porzucił Kolosa na 2 tury przed końcem :szok:
i dorabia wojo - w końcu wojna z Egiptem

ale tak na 2 tury przed końcem ?????????
Kurcze jutro się Lary z nim zrówna chyba, no tak farciarsko zgarnąć dwa super fajne cudaki a tak słabo je budując - to będzie aż zła nauka dla przyszłych pokoleń

Normalnie nie dowierzam. Peterku zmiłuj się dokończ Kolosa - fajny jest

Bodek 2015-03-24 22:04:36
znów nic nie pisałem przez 10 dni :(
nie mam czasu

Bodek 2015-03-30 14:53:58
dobra cosik skrobne z zaległości
Na początek screen z armią z 125 tury, to tak z tydzień temu miałem opisać

Jak widać jest grupa najsilniejszych czyli Ponti, Haram, Peter która mocno prowadzi nad resztą
Następnie peleton a w nim goniący w armi Whiteye i Cheos
W ogonie peletonu jest Stalin i Lary - o dziwo właśnie oni się teraz leją, dziś wybuchła wojna
I na końcu oaza bezbronności czyli totalny brak woja to Forek, Rihiter
Jest jeszcze Trebuch Japonią ale to warzywko więc pomijam.

o to taki rys historyczny
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-03-30 15:14:26
Aktualnie Lary się dozbroił troszkę (jest 130 tura) i rozpoczął atak na Cole.
No bez wsparcia White to by była inna rozmowa ale wsparcie jest i dwa gienki w pierwszej turze wzięły dwa duże miasta z marszu z zaskoczenia.
Plan mają naprawdę dobry, rozciąć ruskiego na pół i w zasadzie jedna strona na pewniaka jest do zaorania, druga (ta ze słonikami) przetrwa ale to raczej warzywniak będzie. A Jeśli Stalin zaryzykuje przebijanie się do odciątej stolicy to musiałby wyjść na otwarty neutralny teren, gdzie mu łupną z te jego axy i katapki konnicą i pozamiatają.
Plan naprawdę dobry a Cola złapany (jak to sami w kronice piszą) ze spuszczonymi spodniami.
Spodnie na kolanach, tyłek wypięty, ładują...
Cola niestety już to wcześniej pisałem, duże rozczarowania, ekonomia ciągle słabiutka, miasto przy złocie które dawno temu Laremu zajął samowróciło do Etiopii. Pisałem wcześniej jak fatalnie je założył zamiast cofnąć i przy złocie i jelonkach aby je mieć, to się wcisnął i w samym środku obcej kultury próbował utrzymywać. Były ze dwa bunty, produkcji brak gdyż wszęzie wokół kultura zielona, szans na przepchnięcie jelonków nie było żadnych - bardziej tym kiastem wqoorwiał Larego niż sam jakąś korzyść odnosił.
No i tak czułem że kiedyś się wqoorwi za bardzo i wybuchnie wojna.

White się władował po kasę i bardzo dobrze. Za kasę z dwóch miast spalonych dojdzie do rycków jako pierwszy na mapie. Oj będzie miał zagwozdkę Egipt :D

Ciekawe czy White będzie próbował to wykorzystać. Ma warunki cały czas na grę o 1 miejsce - tylko trochę odwagi potrzeba
Czasu na politykę i rozmowy nie trzeba, bardziej zdecydowanie się i przełamanie lęku przed twardym postawnieniem sprawy.
Jak na razie polityka wokół sama się dobrze układa.
Nawet ta wojna wpycha go sama na właściwą scieżkę - nawet jakby nie chciał
Scooby zapewne będzie chciał bronić Stalina aby nie graniczyć na plecach z wrogim sobie pańśtwem, zatem wojna Scooby v Lary bardzo możliwa
Lary poprosi o pomoc sojusznika White, jednostki się kręcą, któraś gdzieś zginie, już łatwo o chęć odwetu i dalszą eskalację wojny.
Scooby poleci po pomoc do Harama, Cheosa - i w zasadzie samo się wszytsko ustawi
Rudi podobnie sam się ustawia w bloku z Egiptem choć wcale to nie jest zbieżne z jego interesem
ALe jak już kiedyś pisałem jak udzielił pomocy przciw Pontiemu to już się później trudniej z tego wyplątać - samo się ustawi.

I tak prędzej czy później ale dojdzie do konfliktu
Peter, White, Ponti, Lary v Haram, Cheos, Rudi, Scooby, Cola
Zapewne Bombel i Bobek też sie wtrącą przeciw Rudiemu i już mamy wojne światową
Hanibal również powinien z okzji skporzystać i na Cole od północy ruszyć, co on mado stracenia.
Co zrobi Barteq - nie mam pojęcia bo tu brak gry

Jest jeszcze FR którzy może kiedyś wreszcie jakąś prawdziwą armię zrobią i coś gdzieś powalczą. Na razie mozolnie Eko.
Po tylu latach spokoju powinno wreszcie kiedyś zatrybić
Rihiter już w 125 turze doszedł do katap - ostatni na mapie
że też on przeżył bez konstrukcji - fiu fiu, no trafiło się

I atk obstawiam docelową wojnę światową o zwycięstwo
Choć akrat każda ze stron niespecjalnie ma z tym zbieżne interesy ale tak się ustawia - na razie
Zobaczymy czy tym razem się sprawdzi

Bodek 2015-03-30 16:14:21
dobra mam chwilkę to jedziemy dalej z opisem sytuacji punkciki na 130 turke:
* haram 782 Offline
* Rudi2 622 Offline
* Whiteye 574 Offline
* Shaka 538 Offline
* Cheos 527 Offline
* KhalDrogo 521 Offline
* Ponti 511 Offline
* Rihiter 487 Offline
* Boudica 471 Offline
* Monemusa 459 Offline
* Forever 458 Offline
* Zara Jacobsen 438 Offline
* Stalin 394 Offline
* Hannibal 338 Offline
* Aleksander 329 Offline
* Tokugawa 119 Offline

I kilka słów o każdym z góry oraz ocena w skali 1-10

Haram - Dobra gra jest liderem ale jego grę oceniam na 7,5 no może prawie 8 (ale to za wynegocjowanie podziału gniazdka słoniowego).
Czemu tak nisko ? Bo mógł już dawno nie istnieć, na starcie do zjechania, jako lider aktualny to aż głupio. Jednak później bardzo ładnie się wybronił. Miał spoooro szczęścia z sytuacją na granicy Rzymsko Japońskiej.
ALe to też jest sztuka aby wykorzystać to co daje los. Jemu dał prawie bezbronny kąsek pod nos i to Haram wykorzystał Brawo. Barteq miał podobny kąsek a nie umiał wziąć i podnieść.
Teren sąsiada wziął prawie bez walki, nawet nie wiem czy zabił więcej niż 3-4 unity. Cent uciekł wszystkim a później Trebuch również prawie nie stawiał oporu. Teren wpadł ładnie. Choć za dużo bierności w tym było i gdyby nie samobójcza misja akcja Centa to ten teren by dłuuuuuuuuugo pozostawał w obcych rękach. Oj mial tam Cent możliwość bronić się i fortyfikować latami, no do katap przynjamniej. Ale skoro była okazja to Haram skorzystał i wziął łatwiutko. Jednak w porównaniu do tych którzy musieli sami aktywnymi działaniami sąsiada zjechać - to aktywnego działania w tym było za mało
Następnie MISTRZOSTWO ŚWIATA
Wynegocjowanie pokojowo z Peterem podziału słoników :padam:
Qrcze to mi musisz kiedyś dokładnie rozpisać abym na przyszłość wiedział jak bez wojny zabrać Peterowi najlepsze kąski z przed nosa i jeszcze żeby on się na to zgodził mając Impy na rydwany - absolutne mistrzostwo świata.
Zgarnięcie MoM i WB - artysta z muzyki, bardzo przydatany szczególnie teraz gdy można odłączać i dołączać, jako pierwszy ma Heroic i National Epic i działają - na prawdę bardzo ładny rozwój. Aczkolwiek ciągle najgorsze przed Tobą, prawdziwy test dopiero nadjedzie

Rudi - przyzwoicie jednak oceniam go na 7.
Start super, zjechanie sąsiada bezbłędne, capnięcie terenu i worków.
Następnie ciężka przeszkoda (w odróżnieniu od Egiptu) o swoje złotko musiałeś aktywnie walczyć. Sąsiedzi nie stali z boki nie próżnowali, zajęli złotko Aztek z Grekiem. Odbiłeś - brawo
Bardzo dobre rozstawienie miast i świnki kluturą Bomblowi zająłeś - super.
I ?????
Brak inicjatywy w zajmowaniu słoników. Jak do tej pory największy i jedyny błąd. Radzisz sobie bez nich - to fakt. Ale tam jest najlepszy teren na mapie, rzeka, lasy, łąki, surowce - to nie tylko rozweselacz w miastach który dostajesz handlem ale też teren na chatki i boost ekonomiczny.
Po lewo albo po prawo ale o któreś słoniki pownieneś się upomnieć - czego nie uczyniłeś.
Politycznie sam się wpychasz w sojusz z Egiptem - dziwnie bo w sumie chcesz grać o 1 miejsce to niestety lider kiedyś jakoś musi zostać sprowadzony w dół. No i to ciągłe walenie głową w mur i próby bicia w Bombla zamiast się z nim jakoś ugadać (najnaturalniejszy z układów) i np wspólne capnięcie Słoników po prawo.
Dziwna polityka ale może w obliczu aktualnych wydarzeń okaże się właściwa, okoliczności nadal są dobre, dwaj sąsiedzi za morzem (Domel, Cule) martwi, wyspy dla Holandii na tacy pod nos, szybkie Astro i można opanować morze własne a dla Holandii morze to później źródło młoteczków.

Whiteye- bardzo spokojnie i ostrożnie. 7,5
Podbnie jak Egipt - dobre sąsiedztwo które się ciągle prało i młotki trwoniło Japonia v Rzym. Jednak niepotrzebne zawahanie się przy szturmie na Japonie co spowodowało że wojna ciągle trwa i trwała tak długo, a mogły już tereny od wielu tur pracować ku chwale królowej. Przez to rozwój pozostał w tyle, zdecydowanie zbyt późne zainteresowanie się słonikami. I TYLKO dzięki Lamerstwu Bartqa jest miejscówka przy słonikach. Gdyby Barteq grał dobrze.... aj jaj... co by tu się działo
Ale szczęscie sprzyja lepszym ;)
Słoniki pozostały do wzięcia nietknięte super długo bo Forek również długo ugrzązł u Culegi - i szcześliwie ale wpadły.
Gdybyś miał Whie słoniki sporne jak np Ponti ze Scobbym, Cheosem lub jak Rihiter ze Haramem i Peterem - to przy tak późno podjętej akcji "zasiedlanie Eldoroado" zobaczyłbyś tam tylko zasiedlone miasta wrogów i pokazujące wała zza murów. Jak np Scooby pokazał Pontiemu.
To zdecydowanie najsłabszy punkt gry dotychczas.
Ale Eko piękne, bo i wrogów wokół nie ma więc kwitnie
Super sytuacja do gry 1. Obyś skorzystał

Peter - efekt jak na razie nieciekawy ale mimo wszytsko ocena wysoka 8
czemu ?
Bo miał trudniej niż wyżej wymienieni
Sąsiad nie chciał się bezbronnnie poddać, łukami się odgradzał, kolejny sąsiad rywal do złotka nie wdał się w niekończącą się rzeź jak przy Egipcie czy Anglii tylko szybko wchłonął bezpośredniego rywala i pędził po złotko (Ponti)
Random tez nie pomagał na starcie

Ale i sam sobie Peter sprowokowałes problemy licytując w drafcie liczby powyżej 90 :szok:

Poza tym rozwój baaaardzo dobry, naprawdę
Decyzje co do zastanej sytuacji bardzo dobre, najpierw złotko później szybko słoniki, dpiero dobitka Arabi.
Tylko ten podział z Egiptem - nie do pojęcia dla mnie
Eko już naprawdę ładnie hulało i kolejny babol w nerwach zaciąłeś sie i wyrżnąłeś państwo bez sensu i 2 tury za długo. Teraz sie będziesz dłuuugo i mozolnie wygrzebywał z zapaści, a już było naprawdę blisko, Kolos jest to plus
No i zaskoczyłęś mnie z tą flotą, Scoobiego zresztą też :)
Jakby nie patrzeć pierwsza akcja w wyniku której ktoś uwalił państwo z samego czuba które grało o 1 samodzielnie. Culego powalili we dwóch.
Jedyna wada rozwojowa to brak farmienia wielkich ludzi tak długo bo już 130 tura.
Będzie ciężko to wygrać, nie ma co
Ponti jako sojusznik też sie sprawdza "średnio" gdyby wtedy wyszedł na Mongolię zamiast na Inkę to inaczej by obecnie sytuacja wyglądała.

Cheos - kurcze aż nie wiem co dać
Powinny być dwie oceny - 2 za początek oraz 9 za wszystko co później
Średnia wychodzi mi 5,5 :P
Ale realnie to jestem doprawdy w szoku że Cheos się zrobił taki dobry gracz.
Wiem że to dziwnie brzmi ale ja go aż tak nie ceniłem - ot zawsze pogromca słabszych. Jak się trafił ktoś słaby to Cheos był śmiertelnie groźny ale już w starciu z kims z górnej półki przeważnie Cheos obrywał
No chyba że jak w D6 zebrała się koalicja prawie wszyscy na jednego.
Ale tym razem Cheos naprawdę gra DOBRZE
CHolera nawet bardzo dobrze
Nie licząc startu który ***ł totalnie
Wygrzebuje się z gówna i to naprawdę z widokami na przyszłość
Cheos chylę czoła
Rela, świete, gniazdo słoniowe, Apostolski, Stone, Haga Sophia
Armia - naprawdę jest konkret

Obstawiałem że s trójki Haram, Scooby, Cheos to będziesz tym na końcu najsłabszym a tu jesteś lata przed Scoobym już. A i Haram będzie sie musiał mocno oglądać za siebie
I to po fatalnym starcie gdy ***łeś prawie wszytsko wyciąłeś pańśtwo w pień na speary i utraciłeś nawet miejscówkę ze złotkiem (swoją drogą ja bym ję teraz od Scoobiego odbił i napisał mu szczerze - sorki sąsiedzie Taki mamy Klimat - pogódź się z tym to dalej wspólnie bronimy się na słoniach.
Pogodziłby się :D
Co mu innego pozostało.

Tak cyz inaczej naprawdę jestem zaskoczony postawą Cheosa, inna rzecz że już w poprzednim D9 paliłem mu te miasta a on ciągle się trzymał w ekonomii
hmmmm

Naprawdę gdybyś tu Cheos umiał dobrze zagrać początek to inaczej by świat wyglądał obecnie

Bodek 2015-03-30 17:23:03
Dalej w tablce są Ci którzy już coś ***.....ali albo przespali także o nich krócej:

Scooby - brak rusha ale mimo wszysto dobry start, nawet Bardzo DObry (w odróżnieniu od Cheosa). Zajął pięknie wszelkie sporne tereny ze Stalinem, dosłownie wszytskie bez wyjątku, nawet jego niesporne banany również. Najszybszy kamień, ekstra Piramidy, Ogrody, Partenon, piękna wyprawa po słoniki, naprawdę silną grupą agresywnych axów, pokazanie Pontiemu WAŁA - doprawdy Impresive
Szybki Inżynier - naprawdę były widoki na wszytsko dosłownie WSZYSTKO
I doprawdy równie szybko utracenie tego wszytskiego dosłownie w kilka tur
Ciosy Petera były okrutnie bolesne
Utrata tylko 3 miasta ale Eko w ruinie, stolica z dymem, Statuy Moia również
Super szczęśliwym zbiegiem okoliczności ocaliłeś słoniki w Eldorado, Cheos był już na włosku od przekręcenia się, ale Ponti dał doopska i nie wszedł w Ciebie gdy powinien
Teraz pozostał dawnych wspomnienń czar i tylko chęc odegrania się na Peterze za zrójnowanie szansy na pierwsze miesjce.

Ponti -Start ostry i szczęśliwy, sąsiad Jarek nie stawiał oporu. Super szybko łyknęty teren - i -----

zachłyśnięcie się własnym szczęściem
dalej już tylko źle- choć nie bardzo źle ale źle, średnio źle
Brak szybkiego rajdu na złotko gdy Peter jeszcze walczył z Arabią, brak ZWIADU w kluczowych punktach mapy - szczególnie na słoniach !!!!!!
Wtedy gdy trzeba się było nimi interesować to Ponti myślał o niebieskich migdałach i przymierzał już wieniec laurowy przed lustrem czy dobrze leży.
Gdy sie zorientowałeś że słonie zajęli sąsiedzi to już zupełny amok
Zmarnowania złotego wieku bezsensowne, podobno na dorobienie armii, ale sory taką armię to się spokojnie robi ze ścinki a GA się używa gdy jest paśńtwo właściwie przygotowane, ścieżka eko też jakaś dziwna bo przez Monarchię... hmmm
może jest to jakiś pomysł ale coś nie widzę pozytywnych efektów obecnie
Nacięcie wielkiej armii i - brak efektów jej użycia, no może poza utratą jedneog miasta frontowego, wydymali cię też z wysp, Rihiter z Bobkiem.
A miało być tak pięknie i walka o pierwsze miejsce
No u ten brak wyczucia sytuacji kogo zaatakować Scoobiego czy Cheosa..
niestety wynik jak na razie nie powala a były warunki po starcie SUPER

Rihiter - no wreszcie wreszcie cosik ekonomicznie drgnęło
ale nie ukrywajmy wszytsko jest spóźnione o jakieś 20-30 tur
Eko leżało przez większość gry, do konstrukcji doszedłeś jako jeden z ostatnich na mapie.
Choć uwalenie Culegi na starcie zaliczyć trzeba na plus i to duży.
Terenu jest niemało, jeszcze wszelki sporny z Forkiem zabierasz - ekstra
Ale jak na taki spokój i takie simcity to już powinno być widać efekty
a tu ciągle tyły. Babol z konikami i rydwanami przy wojnie z Cule też zapisałem, utrata miasta na złotku za frajer również. Na słoniki mogłeś tylko popatrzeć ale obiektywnie miałeś znacznei trudniej niż np twój sąsiad Forek który zainteresował sienimi równie późno a jeszcze czekały, na niego tak a na Ciebie już nie - zajęte, wypad
:/
Coś trzeba zacząć grać Rihi - cudaków brak, reli brak, tylko tereny po Domelu ciągle jeszcze są. Miasta upychasz gęsto - przyznaję ale czy aby nie długo chciałbyś mieć spokoju aby to się wreszcie zakręciło ??
już 130 tura - czas się kończy, czas coś zagrać

Budica - Barteq
Tragedia, dramat, czarna rozpacz - aż nie wiem co tu jeszcze napisać
Odwrotność Cheosa
Start na 9 a dalej wszystko na 2.
Sąsiad schrupany, teren wpadł, warunki polityczne IDEALNE
sąsiedzi na wprost w niekończącej sie wojnie Persja v Kartagina
NIC TYLKO BRAAAAAAAĆ.

Jezus Maria jaką potęgą mogła być Celtia pod dobrym agresywnym i zdecydowanym przywódctwem to po porostu brak słów
W zasadzie wszystkie okazje podarowane przez los zostały zmarnowane
Rush i zgarnięcie reli - to ostatnie dobre decyzje w wykonaniu Bartqa - dalej czarna rozpacz, przeplatana tylko wołaniem do pomstę do nieba
Słonie stały z tabliczką WEŹ MNIE
Złotka oba również.
Nawet te drugie słonie również stały z podobną tabliczką
No nic tylko coś działać w dowolną stronę.
Wszyscy sąsiedzi wokół lali się trwonili młotki a BARTEQ nie zrobił w tym czasie NIC
Brak słów :(

Bombel- bierność, słabość, bezprzyszłościowy sojusz z Grecją, brak inicjatywy przy słonikach a stały długo puste. Rela - to największy plus, no jeszcze to sreberko co wyskoczyło na starcie :D
Może teraz cosik się wykroi, Ruskiego na zalewach dzielą trzeba tylko ruszyć doopsko i coś wziąć. Ale ogólnie Bombelku - poniżej oczekiwań

Forek - również słabiutko, choć szczęście sprzyja ciągle i jeszcze sie gra.
Start słaby, bierny, mizerny, dobrze że Cię ten Rihiter pociągnął na złotko i na Culege to choć coś wpadło. 130 tura i ciągle nie ma proroka a święte stygnie. Słoniki wpadły (z podziękowaniami i bukietem róż do Bartqa poleconym)
White również się dzielił nawyraz szczodrze i bezproblemowo
Zdecydowanie zbyt łatwo oddane sporne terenu Rihiemu po Culedze...
Przegrana Wielka Latarnia na własną prośbę -
brak wykorzystania cechy Agr, bra wykorzystania cechy Fin
Jak na Fina stanowczo eko za słabe
Wyspy nie zasiedlone - w końcu Wikingiem zasiedlać wyspy - ciężko wymyślić
O tej porze już stado berserków powinno siać postrach na morzach z kierunkiem w techach na Astro
Wszystkie granice spokojne i bezpieczne i co ???????
za wolno sety, za wolno rozwój - choć cały czas perspektywy są
ale qrcze dobry gracz zamienia potencjał w faktyczną wartość
Ciągle jeszcze można coś ugrać Forek - obudź się człowieku

Lary - bezbronny na starcie ale sie upiekło
Żaden Peter Cule czy inny Rudi sie obok nie trafił
Trafił się Whiteye - i pełna zgoda. Obustronna sielanka bez armii ale rozwój pędził
Jak widać White rozwijał się lepiej :/
Niepotrzebne postawienie w wojsku na archery ?? po co one ?
Ostre spięcie z ruskim, widmo zwarzywienia, jakieś nogocjacje, pomoc White, wybrnąłeś.
ZGarnięcie Latarni - brawo
szybkie zagospodarowanie wyspy - również brawo
Kolos - no kicha, był do wzięcia
Ogólnie rozwój - typowo średniaczek, utrata złotka zabolała,
ale wpadło trochę eldorado i własne słoniki - też brawo wielu lepszych ten zaszczyt ominął (patrz Ponti, Rudi)
Teraz obecnie wreszcie jakaś zdecydowana postawa i próba wzięcia odwetu na ruskim za poprzednią agresję
Jak się uda to będzie dobrze, pierwszego miejsca raczej nie będzie ale może będzie duże i liczące sie państwo w ostatecznej rozgrywce, jak się nie uda akcje Rusek, to raczej warzywko
Zatem brawo za inicjatywę obecną i obserwuję z uwagą

Stalin- Cola
no cóż pisać
słabo, start słaby, tereny sporne oddane Mongoli bez walki, jakbyś sam nie był Agr tak jak On. Rozwój mimo to początkowo całkiem dobry, nacięcie wielkeij armi axów i katap i wjad do Etiopii.
Dyplomacja jakaś, ustalenie granicy, bardzo źle założne miasto przy złotku, oddanie i jelonków Laremu i bananów Scoobiemu.
Ale wyprawa do Eldorado skuteczna, postarszenie Bombla, wystarczyło tupnąć i teren wpadł KONKRET
Następnie czkawka, rozwój toporny, ciężki, niby warunki były a efektów brak. Techy stanęły.
Dłuuugo, zdecydowanie zbyt długo wygrzebywanie się z ekonomicznej zapaści, gdybyś miał taki bezpieczny ***łek jak np Forek z Rihim to by i się udało
ale go nie miałeś a zagrałeś tak jak oni
Nie dorabiałeś słoni choć mogłeś i czekałeś aż kiedyś eko wystrzeli
Ale czasu jest zawsze w dyplo za mało i trzeba się adoptować do sytuacji.
Bierność, marazm
Mogłeś jeszcze coś podziałać jak Peter napadł na Scoobiego, obstawiam że porpozycje były,
teraz wpał Lary i Whiteye i dosłownie kopia twojego ataku na Larego z przed 50 tur
Z niespodzianki we dwóch z podbrzusze, ale teraz ty jesteś ten co leży a nie ten co kopie - czy wytrzymasz ?? wątpię
chyba jako warzywko - :(

Hanibal, Efe - o wojnie początkowej pisać nie będę bo była ona o długo za długa. W zasadzie nie powinienieś mieć prawa grać o cokolwiek po takim starcie
ale o dziwo jeszcze grasz
Trafiłeś na Bartqa który totalnie spieprzył i w sumie BRAWO
udało Ci się jeszcze odbić złotko - pełen szacun. Inna sprawa że mogłeś tą wojnę z Bartkiem nawet wygrać a nie tylko zremisować. Ale z pozycji słabszego remis brałeś w ciemno.
Złotko masz, dwie startówki masz, i 50 tur opóźnienia do czołówki również masz.
Nie masz nic do stracenie więc graj na maksa a co tam
Ja bym się wbijał na słoniki Stalina czym prędzej korzystając z tego że ma kłopty. A co - i tak już gra o cokolwiek poza warzywniakiem to wyzwania
Albo nadjedzie Whiteye z północy albo napdpłynie Peter z morza.
Z Celtami jakoś pokój przeszedł

Bobek - warzywko Greckie ciągle trwa. Jak długo jeszcze ??
wojsko jest, sojusznik Bombel również jest, wrogowie wokół również obecni, widoków na przyszłość brak, miejsca na rozwój brak.
Trwać i przetrwać, nic innego nie widzę
Cheos i Rudi zapewne ślinką przełykają na myśl o tym że za chwilę się osiedlą na ziemiach śp. Aleksandra
I taki też scenariusz obstawiam :(

Tokugawa, Trebuch - wegetacja na ostatniej wyspie - nic dodać nic ująć
Nieudany rush, niekończąca się wojna z Centem na starcie, po skaptowaniu Egiptu jeszcze nie było źle, po samobójczym rajdzie Centa już naprawdę nie było źle, po zagospodarowaniu terenu po barbach to już wyglądało całkiem dobrze (Jetseś Trebuch zdecydowanie lepszym rozwojowcem niż żołnierzem)
ale po inwazji Anglii - równia pochyła
gdyby jeszcze tak dał więcej czasu.. ehhh
Brawo za ambicję i choć już zza grobu prawie ale jeszcze zjarałeś jedno miasto.
Pozostała wegetacja .. :(

Bodek 2015-03-30 19:11:21
no forum trwa dyskusja w kronice o zdradzie Larego wobec Stalina (Cola)

żę niby Lary taki wredny łamipakt egoista a Stalin taki porządny i układny pokrzywdzony

Ale ja szczerze mówiąc nie widzę specjalnej różnicy między atakiem z zaskoczenia Larego i White na Cole a atakiem z zaskoczenia Coli i Scoobiego na Larego - kilkadziesiąt tur temu.

Bo niby czym to się różniło ??
Przypomina mi to standardową nagonkę na forum w której nie raz uczestniczyłem

Z tym że ja mam gruubą skórę i po mnie to spływa i moi przeciwnicy już o tym wiedzą że mnie tak złamią. A Lary jest wrażliwy na swoim punkcie i jego takie trafienia na forum bolą i odpisuje, odpowiada, broni się ...

a wystarczyło Lary napisać szczerze i najprościej
Zaatakowałeś mnie Stalinie kiedyś, teraz ja atakuję Cię w odwecie - KONIEC.

Zresztą niech to będzie nauczka na przyszłość, nie pozostawia się nadgryzionego a niedobitego wroga. Przeważnie kończy się to tak jak widać, zaatakowany w ciszy i zacięciu szuka okazji do zemsty i czasem ją znajduje.
Wtedy jest na forum rozpacz i pisanie o zdrajcach jak teraz Cola

Pozostawić to można jak się ma miażdżącą przewagę i wtedy będzie to jako przejaw łaski a nie słabość. Poza tym to czego Cola się spodziewał ??
Że sobie zrobi sojusznika z państwa które sam najechał i mocno osłabił ??

No nic to i tak tylko kopanie się po kostkach w drugiej lidze
Aczkowliek konflikt White v Scooby jest teraz prawdopodbny a to już o krok do konfliktu Haram v White - pierwszoligowy

Swoją drogą jak się teraz musi czuć Scooby, Forek, Rihiter itp.. którzy w poprzednim D9 jechali po Whiteye że pupet że marionetka że za plecami Bodka tylko się odgraża
a tu kurcze ich przegania i gra o 1 miejsce podczas gdy oni nie bardzo :)

White dawaj te rycki i kurcze OGIEŃ
Nie lękajcie się - jak mawiał Papież

Bodek 2015-03-31 15:25:21
Cola ponownie stracił dwa miasta, już ma państwo rozcięte na pół
a sępy dopiero się chodzą na padliną
Bombel już idzie po centrum, z nim posiłki greckie
Peter nadpływa z morza, a i Scooby idzie na sępa, niby bronić ale jak znam życie :D różnie może być z tą obroną.
O dziwo White konikami generałami ostro nie pojeździł, dwa miasta i odwrót a mógł chyba ostrzej, ale mu nie zależało

To wszytsko to druga liga raczej jest
a w pierwszej lidze to Haram odpalił GA
sam jestem ciekaw w co uderzy na nim, to ma być takie przygniatające 12 turowe a może wzorem wikingów z D9 36 turowe :)
popatrze

Ponti drukuje flote ??
hmm
znaczy na kogo ? Na Rihitera czy na Bobka ?? Oboje mu wyspy zajumali

A Rihiter chyba wreszcie dostrzegł że swoim wykresem siły na poziomie krawężnika kusi los, i teraz zaczął wreszcie wojsko budować. SŁoniki pożyczył od Wikinga

Wiking w 132 turce dopiero wymyślił że można by skolonizować jakąś wyspę.
Zaiste odkrywcze, impresive, choć jeszcze miasta nie założył ale set już jest na wysepce.

Rudi wypowiedział wojnę Laremu ale to typowy blef. Nic tam nie ma i nie idzie, ot tak aby postraszyć rosnącego w siłę sąsiada
Qrcze jak Lary by łyknął ruskiego to naprawdę miałby kawał ziemi
Stolicę Moskwę bym przejmował na jego miejscu, a co. Na pewniaka

Bodek 2015-03-31 15:29:55
aha Cheos trzasnął rezolucje papieską o wypowiedzeniu wojny Bizancjum
Przeszłaby ale Peter zawetował. I teraz ma +5 unhapy w jednym mieście
No akurat tym z dwoma generałami w srodku... zabolało
A swoją drogą akurat w tym mieście z gienkami Peter zamiast trzepać wojo to farmi proroka :szok:
Hmmmmm
aż nie wiem co powiedzieć.... może przemilczę
hmmmm

Bodek 2015-04-01 12:33:07
Wojna z Rosją wre...

Napdłynął Peter i się zdesantował, jutro zapewne spali największy port radziecki - kasa wpadnie - zawsze plus.
Lary idzie jednak za bardzo ostrożnie, podobno Moskwe ma zająć Scooby - mega dziwnie, tzn na miejscu Scooby też bym brał ale że Laremu nie zależy na takim łupie ??
Do eldorado podchodzi armia Bombla i bedą sięłączyć z grupę Etiopi, potem podejście przyjęcie katap na twarz i .... no chyba zwycięstwo :)

Haram na GA popędził po papier, Sankorski spełni swoją rolę bo i tak bydynków religijnych dużo.
Rudi wypowiedział ta wojnę Laremu ale tak bez sensu

Rudi - tu jest ciągle potencjał na wygranie gry ale trzeba się określić
Za bardzo nie masz wizji
a tu trzeba zagrać stanowczo w jakąś stronę
Z lewej zablokował Cię Cheos i nie ma miejsca (sam mu w tym pomogłeś) wizja podboju Grecji też odległa tym bardziej że Cheos rozochocony również się na nią łakomie patrzy, i teraz co będziesz sie dzielił ??
Wyprawa na Eldorado z drugiej strony też fajny pomysł ale również nie realizowany, a może z Bomblem ?? cosik ??
Jak już nic na lądzie to choć wersja C - szybkie Astro.
Jesteś w końcu Holadnia, miałoby to sens i zagospodarować ostro wyspy dalekie, ale czy sięodważysz postawić Egiptowi i CHoesowi i zająć również te od ich strony ??
Nosz qrcze ja bym się stawiał a co masz do stracenia... zabrali Ci słoniki, to niech teraz odpuszczą choć wyspy, z drugiej strony wyspa od strony Larego, WHite.. też konfliktowa (no jak cała mapa)
Ale gdzieś trzeba coś ugrać nie można byc zawsze każdym ugadany
Więcej zdecydowania w grze o to zwycięstwo, już sporo okazji przemknęło czas coś jeszcze skubnąć poza terenami Cholernika

Bodek 2015-04-01 14:10:15
a właśnie
na miejscu Efe ładowałbym się na sępa w resztki Rosji bez skrupółów
nosz qrcze dzielą tort a tu teren wybitnie od strony Kartaginy
minimum absolutne to 1 miasto na północy a plan maksimum to wyrwanie kawałka Eldorado

Bodek 2015-04-01 17:37:10
Na forum zgadywanki kim jest Stalin
Spodobała mi się pewna odpowiedź i aż skomentuje :

quote="Peter:
Ja obstawiam Efe - bo zawsze mu brakuje turki czy dwóch do bycia *** albo Trebucha bo tereny jakoś tak wybitnie słabo obrobione...[/quote]

[quote="J.Stalin[D10]:
obrobione słabo, bo się od początku walczyło, a nie udawało :D [/quote]

:rotfl2:
sory Cola ale z kim się tak walczyło ??
chyba sam z sobą, wyciąć ten lasek czy nie wyciąć, obrobić tamtą górkę czy nie obrobić

Bo sorki ale żadnych poważnych walk o teren to ja w Rosji nie widziałem
A trzeba było walczyć o teren z Mongołem zamiast mu oddawać w całości sporny bez walki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-04-06 13:53:42
Dobra jest tak

Zawsze mnie opieprzeli że Bodek jak koalicje ma i to jest to skoordynowane i dowodzone jedną głową a u rywali przeważnie burza muzgów i przez to wychodzi gorzej

i teraz z góry widzę to jak na dłoni

Peter musi się ostrzej wziąć nie tyle za swoją grę co za ogarnięcie i skoordynowanie działań sowich "koalicjantów"

Jak Rudiego atakowaliśmy w poprzednim dyplo to szło sprawnie i zgodnie by było rozrysowane i obcykane jak w zegarku, każdy wiedział gdzie ma iść i ewentualnie czekali na rozpoznanie spziegowskie od sojusznika
a tutaj atak na Cole z wielu stron i co ??
Burdel na kółkach

Wejście mieli naprawdę dobre, Naprawdę, państwo rozcięte na pół
ale Lary teraz nie wiem, wydygał, albo sięwystraszył że niby Mongoł iidzie i wycofał wojo i nie poszedł na Moskwę ehhhhh
była do wzięcia z marszu a teraz ...
Na dodatek jak już organizują podejście na eldorado i przyjęcie na twarz katap ruskiego to ściągnął Bombel i Bobek ale z drugiej strony skrzydła nie obstawił Ponti
i Cheos momentalnie wykorzystał okazję i greckie miasto zjarał - brawo Cheos
A Ponti wojo ma ale za daleko i nie zdołałoby dojść
Qrcze dla Pontiego grecja to naturalny sojusznik w walce z Cheosem a ten zupełnie bezczynny w takiej sytuacji
Zresztą Peter mi sie skarżył że Ponti to fatalny sojusznik, że podobno rozmawiał z drugą stroną o zjechaniu Grecji, czyli zupełnie bezcelowe jeszcze dalsze wzmacnianie wrogiej sobie koalicji
To powinno chodzić jak w zegarku
Jeśli oni ruszą tu to Ponti podchodzi tu, jeśli podejdzie Scooby do ruskiego to przełamują na słonikach, jeśli tu to tu....
tą samą ilością wojska można uzyskać różne wyniki wojen w zależności jak się nimi będzie poruszać po mapie

Teraz u ruskiego przyjecli bitwe ale straty OKRUTNE
w sumie słusznie ale Moskwa wzmocni mongolię albo będzie kulturą gnieść przez resztę gry... a powinna spłonąć

Haram gna po ryski na GA
a najbardziej mnie zmartwił wczoraj Rudi, bo mi opisuje na tajnym że szykuje tajny plan rozwojowy który ma mu zapewnić przełom technologiczny

cholera czuję podskórnie że to jest chce wykonać to co ja sobie obmyśliłem na następne dyplo to zagrania :(

Takie fajowe zagranie, nie będę tu opisuwał bo a nuż tego nie zagra to mi coś pozostanie w rękawie na D11, najgorzej jakby zagrał ale spieprzył, wtedy tylko się roziesie na co uważać szczególnie i nici z mego podstępu w następnej edycji.....
ehh
szkoda Rudi
trzymam kciuki abyś zagrał cokolwiek innego...

a dyplomatycznie Podobno Peter zawiązuje jednak koelicję na lidera
i najważniejszy klocek czyli Anglia podobno zaczyna być na miejscu - no popatrzymy na efekty w grze bo słowa to tylko słowa


Tak czy inaczejciekawe czy Haram zaatakuje Petera wyprzedzająco na eldorado...
powinien, zdecydowanie powinien
tak jak White powinien z niespodzianki wjechać w tyły Egiptu,
ogromne straty u wroga małym kosztem własnym

ehh
tylko ten wstrętny Rudi, paskuda, musiał wykmininić ... no nie przeboleję. :/

Bodek 2015-04-12 23:41:51
ponownie tydzień minął a ja nic nie napisałem...
ehh

Rosja padła, Bombel i CO dostali potworne straty na slonikach ale w końcu je zajeli

Niestety na deser baaardzo brzydko i podkładka
nie mam siły do tych graczy, dlaczego Wy (piszę tu do Cola, Scooby) nie umiecie dograć końcówki uczciwie ???
No musieli sobie tą Moskwę podłożyć, nosz qrcze chorzy by byli gdyby nie mogli... i na nic słowa admina, tak Cola poustawiał wojsko aby broń Boże żadnych strat nie zadać a Scooby wziął stolicę. Z Wielkim Naukowcem w prezencie. A w dniu wypowiedzenia wojny Scooby miał totalnie nie bronione jedno miasta a tam siedział generał z 3 punkami ruchu.... oczywiście sojuszniczemu wrogowi Cola miast palił nie będzie
Taka qrcze wojna, ten wie i tamten wie że nic mu nie zrobi... ehhhh


Tak czy inaczej sąsiedzi Coli wyszli z uśmiechem, wszystkim teren fajny wpadł
Scooby zodowolony bardzo z Moskwy i miast na wybrzeżu, Bombel z dziabnięcie słoników w Eldorado no a Lary --uuu ten to naprawdę terenu się obłowił że aż miło. Nupycha miast naprawdę konkret. Ahh gdyby jeszcze dziabnął moskwę w 2 turze wojny konikami (dało się) to miał Oczko.
Ale i tak naprawdę ładnie, Brawo Lary !!!
Naprawdę masz teraz potencjał do gry o najwyżesze cele, czy go wykorzystasz??

Lider Haram szykuje się na wyprawę do Rihitera, ale ten już chyba coś przeczuwa, albo mu życzliwi donieśli i docina wojo na gwałt. Aczkolwiek nadal może być ciężko bo nadejdzie o epokę nowocześniejsze.
Choć akurat piki to nie jest jakaś kosmiczna różnica. Jeśli sojusznik Forek podeśle Berserki, a wreszcie zaczął je robić, to powinni opór postawić.
Na rycerze wystarczą słoniki w dużej liczbie i katapki.
Forek to już takie simcity odwalał że aż w oczy gryzło, no woja totalnie brak. Te berserki to tak wręcz dla podciągnięcia wykresu wypadałoby zrobić
W armii od super dawna Wikng okupuje przedostatnią pozycję, tylko nad jednokratkową wyspą Japońską. Trochę wstyd, 142 tura
W poprzednim dyplo o tej porze to Berserków były pełne galeony na oceanach. Coś u Wikinga teraz rozwój kuleje, choć..... no i tu jest meritum wpisu

Forek baaardzo długo i mozolnie simował aby wskoczyć na wyższe obroty, właśnie to czyni, dofarmił wreszcie proroka na święte hinudizmu to w spadku po Culedze (rychło w czas 142) :)
wybudował tam zakazany pałac, dociął market. I teraz ma kasa płynąć - słusznie

Rele rozniósł a roznois również sojusznik Rihiter i Whiteye który woli nie wzmacniać Cheosa więc rozniósł hindu

Niestety nad tym sienkowym krajobrazem wisi miecz Rudiego
gdyż Rudi (niestety dla mnie) realizuje ten plan którego się obawiałem.
Plan wykorzystuje to że teraz można odbudować cudaki i zakłada zjaranie Oracla i wzięcie z niego jakiegoś naprawdę grubego drogiego techa.
Ja mam swój typ i swoją ścieżkę techów w głowie jak tu zabrać coś naprawdę extra ale Rudi na szczęście idzie po swojemu. Dofarmił naukowca, odłożył kasę, odłożył nadwyżkę młotków w mieście aby czekała w kolejce na możliwość budowy wyroczni i pozostało tylko zjarać Oracla

Na nieszczęście dla Forka jest to właśnie święte hinduizmu które to tak mozolnie dopieszczał przez ostatnie wieeeele tur.
Także teraz jeśli by mu to Rudi zjarał :rotfl: to jakieś 30 tur pracy Forevera idzie w ***** :rotlf:
Poważnie

o bardzo jestem ciekawy co zrobi Forek jak zobaczy bandę łódek podpływającą z zaskoczenia. Kurcze kto tu jest Wikingiem ???
To Wiking powinien z wody jarać a nie Wikingowi
Bardzo ciekawa sprawa jak tu się potoczy.

Cheos Eko cały czas ładnie żre ale coś za bardzo spoczął na laurach
Kto stoi w miejscu ten się cofa, a teraz stanął w miejscu i niespecjalnie wie co dalej. Nie baw się w Pontiego z pierwszych tur, który po podboju Jarka już wieniec laurowy przymierzał. Tu trzeba o teren walczyć, ostro, bez jaj
Masz 5 sąsiadów
Haram, Scooby, Rudi, Ponti, Bobek
I gdzieś MUSISZ teren nowy wywalczyć, musisz !!!

Scoobiemu ta śmierć Stalina jest tak na rękę że aż chyba z radości Laremu wódkę wysłał. No ocaliło to jego spadającą ekonomię od nieuchronnej stagnacji. Nowy teren potrzebny był jak deszczyk na wiosnę. I trzy miasta dostawił od razu. Może jeszcze sie teraz podźwignie w Eko.

Bombel kończy Minaret - słusznie, ale jak się domyślam Rudi sobie na niego ostrzy zęby od zawsze, jak i na święte miasto Tao.
Ciekawe czy Rudi wykona plan z wyrocznią, super ciekawe.

Whiteye bardzo słusznie pobiegł po swoje unikalane banki. Bardzo dużo mu one dadzą w rozwoju, ale i tak jeśli myśli o 1 to konflikt z Egiptem go nie minie. Musi się oswoić z tą myślą, że rozwój rozwojem ale inaczej sie nie da. Kwestia tylko wyboru właściwej chwili.
Rycki w sumie dorabia, HA do przezbrojenia też są
Właściwa chwile nadchodzi, Whie nie bój się życia, jak dają to bierz.
Masz okazję sięgnąć po jedynkę, kurcze, nawet polityki nie musisz prowadzić tylko zadać cios głównemu rywalowi w słabo bronione podbrzusze
Ahh, nawet bym się przez sekundę nie wahał.
Jeszcze 2 gienki masz przezbrojone do rycków. Miasto z Hericem może paść z marszu w 1 turze wojny......
Plecy ma spokojne gdyż sojusznik od początku gry Lary raczej z nożem nie wskoczy, (bo i po co ?? Ma obecnie tyle terenu do zasiedlania) a od południa też ugadany Forek który zapewne wkrótce zostanie umoczony w wojnę z Egiptem w obronie Bizancjum.
Naprawdę bardzo dobra strategicznie sytuacja dla Whiteye. Naprawdę.
Biorę Anglię w ręce i wygrywam Dyplo
eeee już to kiedyś tu pisałem :[

Ponti zajął jedną wysepkę (korzystając z tego że Cheos miasto zjarał Grecji i kulturka zniknęła) ale ciągle drukuje flotę. Kurcze on chyba na poważnie chce się desantować na Bizancjum :szok:
Rzeczywiście Peter mówił że oni wcale nie są sojusznikami i mają rozbieżne pomysły na grę
Ale tak ramię w ramię z Egiptem ?!?
Nie do wiary.....

Qrcze jeszcze się z Cheosem dogada i dopiero będą jaja
No jakby tak te wojsko co na wprost tam stoi na kogoś razem ruszyło to w zasadzie czy to Peter czy Scooby to z tej strony traci miasta na bank.
Ale oni się chyba nie zgadają nigdy.
Walczą kulturowo, ale chyba Ponti go przepchnie i ponownie zjara Ince graniczne miasto z marszu.

Bodek 2015-04-12 23:56:27
Tak jeszcze tylko słówko o świętych miastach
Jest duża różnorodność w odróżnieniu od poprzedniego D9 gdzie tylko kozy i kozy :P

Najwięcej kasy dają:
Budda (Cheos) 54 monetki
Hinudizm (Forek) 48 monet !!!!!! To jest nowość na liście religijnej od wczoraj działa
Tao (Bombel) 44 monetki dawny lider
Chrześcijaństwo (Barteq) 21 monet

To jest oczywiście do pomnożenie przez bonusy za budynki i surowce
W kolejce na proroka czeka jeszcze Peter który równie mozolnie a jeszcze wolniej farmi na swoje święte konfu
Aczkolwiek zasięg reli jest porównywalny z Bartkiem także kokosów bym się z tego nie spodziewał.
Scooby judaizm nawet nie roznosie specjalnie i nie farmi, a Islam jest jako druga rela u Bombla bez znaczenia w grze.

Jak widać rządzi rela papieska, bez niespodzianek

Bodek 2015-04-13 13:00:04
Z innej strony świata
Scooby w ciszy i skupieniu szykuje swój plan zemsty na Peterze
A Peter dość naiwnie wierzy w zapewnienia Scooby że w sumie to nic się nie stało i jakoś tam się ugadali
Flota Petera nie nęka Mongolii pozwolił mu nawet założyć dodatkowe dwa porty na wybrzeżu.... tak żeby miał gdzie trzepać flotę
Ehh Peter, Peter - taki stary miś a nie wiesz że Scoobiemu sie w dyplo z założenia nie ufa :)

Normalnie teraz te porty są do spalenia gdyż masz flotę i siłę w ręku a on by się musiał roztroić aby je wszystkie naraz bronić. Zapewne Ci tam ładnie czaruje na tajnych
ale nie ma przebacz

Scooby na bank będzie się próbował zemścić - zresztą nie dziwię się
uwaliłeś mu droge do gry o pudło, na bank będzie szukał okazji do zemsty a wszelkie słodkie słówka o pokoju na tajnych możesz sobie między bajki włożyć

Farmi mozolnie naukowców w dwóch miastach, ma Partenon, zapewne będzie wypałał Astro.
Słuszny plan.
Na morzu Peter teraz ma przewagę miażdżącą ale galeonów nie dogoni.
O ile na teraz pilnuje jeden port i nawet gdyby z niego wypłynęły to ja masą galer/triem/carawel zatapia. Tym bardziej że założył miasto na wysepce pod Scoobim i z niego może kontrolować strefę wypłynięcia ewentualnych galeonów.
Tak długo jak mają wojnę i Scooby nie może przemknąć się na podwójnym to jest pod kontrolą.

Aj już to oczyma wyobraźnie widzę jakie ściemnianie trwa na tajnym aby jakoś wydębić pokój :rotfl:
Teraz Zulusi powinni porty słabo obstawiane SPALIĆ
Jarać do gołej ziemi !!!
Jak je Peter tak pozostawi, a wszystko na to wskazuje, to za 10-15 tur zapłacze.
Jak sie galoeny mongolskie rozplenią po oceanie to niczym ich nie dogoni i nie zablokuje. Testowane w D9 - działa
Oczywiście tu będzie na znacznie mniejszą skalę gdyż Scooby ma raptem 3 porty a i morze mniejsze. Ale na pewno zaboli Petera okrutnie (jeśli Scooby tak jak obstawiam wypali z naukowców astro)

Rudi realizuje plan z wyrocznią, flota podpłynęła, teraz ruch Forka
Oczywiście Rudi niby dla zmyłki wypowiedział wojnę Laremu że to niby do niego płynie, ale musiałby Forek czymś ciężkim w łep dostać (np butelką Bolsa ;) ) aby taki blef łyknąć.
Tak czy inaczej troszkę Rudi nie przewidział że już będą berserki i wziął HA.
Może być bardzo ciężko, tak na styk obstawiam. Random zdecyduje, jeśli oczywiście Forek przezbroi axy za kasę do Berserków. A w obronie swojego świętego musi, MUSI - jak nie przezbroi to @#$%!!#$%%&**
A Eko Wikinga zaczyna naprawdę łądnie wyglądać w końcu, miast podostawiał na terenie po Cule (szkoda że tak późno) i teraz musi się kulturą przepchnąć ze swoim sojusznikiem Rihim bo ten już sie tam porozpleniał. Ale ogólnie gdyby nie ten atak Rudiego to byłoby cąłkiem ładnie
No ale z drugiej stronie po tak długim simcity bez armii to już wstyd byłoby ekonomii nic nie rozkręcić.
Nawet Efe kartaginą zaczyna całkiem dobrze w eko stać, jednak widać że to znacznie lepszy rozwojowiec niż żołnierz.

Barteq, Budicą - spuśćmy zasłonę milczenia, eko leży, pomysł na grę lezy, w zasadzie wszystko leży, aż nie wiem co powiedzieć :(

Rudi bardzo ładnie w państwie ścieżkę ustawił, nauka na 100% kasa odłożona w skarbcu, wielki czeka, teraz tylko pytanie za 100 punktów, czy zjara wyrocznię ????
Chroba, daję mu 50%
Fifty/fifty choć realnie Forek ma większe szanse wybronić niż Rudi spalić, ale że Rudi to bardzo pomysłowe bydle w atakowaniu a i szpiegów już na miejscu dwóch ma to może mu sie uda. Choć tak szczerze ja bym to na jego miejscu rozegrał minimalnie inaczej

On ma kasy na tyle dużo że mógł już wymyślać od paru tur i mógł trzasnąć Gildie 4 turki, i przezbroić do rycków, wtedy by się udało na bank, a HA - różnie mówią

Tak czy inaczej jeden z dwójki Rudi/Forek strasznie zapłacze
bo każdy z nich dał bardzo dużo w ten plan a jeden z nich musi wtopić,remisu nie będzie. :)

Bodek 2015-04-13 15:12:47
o żesz w mordę
BRAWO RUDI :padam:

no z góry to nie wszytsko widać i dopiero jak wszedłem na jego nację to mogłem sprawdzić zawartość łódek. Ekstra
Samymy HA to by się nie udało ale to co widzę :D
PIĘKNIE
Bardzo doprawdy BARDZO dobrze rozegrane
Crosy na promo podwójny góral również chodzą o 2 kratki po górach, a tak się składa że jest podejście po górach

Zatem na crosy to się berserki nie obronią
Brawo Rudi !!!!!
Naprawdę pięknie przemyślane
cholercia na następne dyplo muszę wymyślić coś innego niż palenie Oracla
No to zobaczymy jak to pójdzie w praniu

Taki Forek to powinien dzisiaj rzucić tam wszytsko co ma
nawt gienka dołączyć do jakiegoś axa i punkt ruchu dodatkowy aby zdążył dobiec i za darmo się przezbroić, ma kilka rydwanów w okolicy które się pałętają, może jeszcze Rihitera poprosić aby dosłał konika (1 HA bizancjum jest w zasięgu na bank, a może nawet dwa, nie sprawdzałem dokłądnie)

No Forek, wszytskie ręce na pokład albo uratujesz swoje święte, albo jesteś na dnie

Crosy na podwójnym góralu ?!
Równie dobre co rycki a tańsze i szybciej dostępne, cholercia,
dobry jest ten Rudi

Obyś swój plan ekonoiczny na wykorzystanie Oracla miał równie dobry co wojskowy na jego zdobycie
a wariantów co tu wziąc jest kilka


Bodek 2015-04-15 09:13:01
Oracle zjarany
BRAWO RUDI :padam:

Forek - zapraszamy do misia
obronę można było postawić znacznie lepiej
wieczorkiem wkleje screeny i precyzyjną analizę tego ataku

Naprawdę Rudi rozegrał to bardzo dobrze, choć ryzykownie, ale kto nie ryzykuje ten fruktów nie je

Bodek 2015-04-17 00:24:00
Oto obiecana analiza bitwy o Oracle
Tak wyglądała sytuacja w turze 143 czyli wtedy gdy Forek zauważył jakąkolwiek flotę wroga



Jak widać 6 galer i jedna triemka i płyną ewidentnie we wrogich zamiarach
Forek dociął speara w mieście północnym (na bitwę nie zdążył)
ale już w świętym pożałował ludka, bo szkoda było ścinać z karą :)
włączył do produkcji słonika z myślą jutro zetne i wyskoczy akurat na rannego wroga.
Czerwoną strzałką zaznaczyłem skąd przypłynął Rudi i gdzie sie za chwilkę zdesantował.
A Czemuż to szanowny Forek nie miał czujki z promocją dalekowidz na górce nadbrzeżnej którą zanaczyłem na zielono ??
Dzięki niej widziałby calutkie morze na 3 kratki w głąb i nic by tu z niespodzianki nie przypłynęło. No ale to taki szczegół.
A czemu nie miał żadnej nadprodukowanej jednostki (słonika, berserka) aby docinać w krytycznej sytuacji bez kary ??
Mógł też dociąć mury z kamieniem za dwa łepki zawsze +10% dla wszytskich obrońców ale najlepszy był z karą spear....
Speara jednak nie dociął wrzucił do produkcji słonika a obronę poustawiał następującą:



Jak widać przezbroił 4 axy do berserków, podciągnął gienka (brawo) nadał mu promocję +1 ruch (brawo) bo inaczej nie mógłby go przezbroić do berserka po wyczerpaniu ruchu. Ale błąd że dołączył go poza miastem a nie dostawił tam żadnej innej jednostki i całe 20 expa poszło tylko w berserka
W obecnej sytuacji lepiej by było wyjść spearem i na nim dowalić gienka. 10 expa wpadłoby do spera a 10 do axa, spear by się napakował antykońsko aż miło i powrócił do miasta. Najlepiej aby nie tracić fortyfikacji taki nowo ścięty spear w poprzedniej turze. ;)
Oprócz tego nie nadał żadnemu berserkowi promocji antyłuczniczych - olbrzymi błąd
Oraz fatalny ruch jednostkami trzema z lewej które nie zdążyły na bitwę. Ruszył się nimi Forek po czarej strzałce - bezsensu
zamiast się ruszyć jak ja zaznaczyłem i zablokować pszenicę. Zablokowanie jej jest super ważne gdyż uniemożliwia konikom atak przez to pole (a tak atakował konnicą Rudi) i wymusza na Holandii atak prawą stroną czyli przez rzekę. To darmowe +25% dla każdego obrońcy. A gdyby Rudi chciał wybijać te 3 unity aby atakować nie przez rzekę to musi walnąć 3 unitami i to minimum 2 crosy tutaj. Zatem 3 mniej atakowałoby miasto.

I ten brak zablowkowania pszenicy był roztrzygający Forek :(
Naprawdę
Poza tym brak promocji antykusze !!
Forek mi się tłumaczył że on wogóle nie przewidział że crosy śmigną o 2 kratki i zakładał (Optymista) że Rudi będzie podchodził przez jedną turę a w 1 uderzą same konie.
No extra założenia, masz Rudiego za debila?? który by walił samymi HA w brserki i speary z 40% kultury a crosy wziął na łódki dla śmiechu ??
ehh
Forek

Tak wyglądała przygotowana przeze mnie obrona wystrugana z dokładnie tych samych warunków początkowych 143 tury.



Jak widać jeden spear więcej, na dodatek dopakowany grubo, za to generał berserk słabszy ale to korzystna zmiana.
2 berserki z promo do kusz zamiast koni i zablokowana pszenica 3 maruderami

I mówiąc szczerze ANI RAZU nie udało mi się zdobyć tak ufortyfikowanego miasta. Ani razu, a przeprowadziłem sobie serię chyba 10 ataków w różnej kolejności. Szanse crosów były jak widać na screenie 1%. I często gęsto się dwa pierwsze odbijały jak od ściany. Pierwsze koniki miały jeszcze mniej bo 0,8%. Jednak rzeka robiła swoje a przypakowany spear +30% siła, +25% promo antykońskie, +25% rzeka, +40% kultura, +100% wbudowane przeciw koniom....
Dawało radę naprawdę, nawet jak się któryś wycofał nie miało znaczenia, ważne było przeytwać tą jedną turę aż nadejdą posiłki

Naprawdę mimo wielu prób zawsze się miasto wybraniało.

A wariancie obrony Forka Rudi wszedł jak w masło, jeszcze mu nawet 3 koniki nie zaatakowały bo już nie było co....

Tak wyglądała bitwa o Oracla

Jeszcze raz BRAWO RUDI
Wieeeeeeeelki szacun za piękną akcję
Ryzykowna była (ja bym przebroił na wysepce choć kilka do rycków)
ale jak widać opłaciła się i zgarnąłeś Nacjonalizm
Teraz jedziesz TadżMahala aż miło na GA i chyba go liderowi sprzątniesz z przed nosa.
:D
A Haram grał na pewniaka bo sobie frywolnie przed nacjonalizmem wymyślał alfabet i teologię. Nie widział rywala w wyścigu
Zatem jeszcze raz BRAWO RUDI

Forek .... no twardą lekcję dostałeś, już drugie dyplo z rzędu...
taki los

Bodek 2015-04-17 23:38:31
Rudi przyjął Nacjonalizm zatem zagadka co wziął z Oracla ujawniona
Haram zacisnął pięści i odpalił drugi GA
jednak to musztarda po obiedzie - Tadż Mahal przepadł
Rudi go zgarnie na 100%
Jeśli nie zgarnie to jest matołem, a nie jest
Buduje ostro na maksie, jedyna różnica że Haram ma +50% za biurko w stolicy
ale to i tak nie zrównoważy straty.
Haram wogóle podobno ma oddać nację - ehhhhh

Z innych nowinek, Lary rozrasta się MASAKRYCZNIE - Super
nastawiał miast że aż miło i teraz tylko spokój jest potrzebny
Latarnia ciągle pracuje, nauka całkiem niezła, a co będzie jak miasta wzosną ??
Woow
jako pierwszy doszedłdo optyki i wkrótce karawelkami zwiedzi wyspę ze sreberkiem
Potem jak się domyślam Astro i zasiedlać, ale tutaj Rudi ma zapewne podobne plany. Tym bardziej że to ejst jego plan na uwalenie Egiptu.
Desant z morza, w sumie słusznie, przyjął że lądem nie da rady a wodą już raz skutecznie poszło na wikinga.
Będą spory o wyspy bo terenu mało a chętnych 3. No może jeszcze kiedyś Cheos.

Na drugim morzu na chwilę obecną bezwzględnie panuje Peter.
Ale nie dostrzega on zagrożenia które mu się szykuje. Żądn zemsty Scooby mozolnie dłubie swój plan. Nakałamał ostro Peterowi na tajnych i ten mu pozostawiał te porty. A tu naukowiec już jeden gotowy i za 10-12 tur drugi
I będzie wypalenie Astro. Peter nie zadrobi kolbkami w sensowym czasie i utraci morze
a ma tyyyle portów że nie do obrony, ich utrata to będzie olbrzymi cios.
Może wreszcie zauważy problem który narasta.

Nad tym morzem nikogo więcej liczącego się nie ma, White i Egipt mają po 2 porty zdobyczne, a Lary świeżo postawione.
Jak się Peter nie zorientuje na czas to cios dostanie potworny
Na razie nie reaguje i pędzi po rycki

I na deser trzecie morze gdzue zupełnie wszyscy wykazują brak zainteresowania. Ponti coś tam drukuje galerek i triem, ale kierunku do optyka/astro u wszytskich brak
Wiking liże razy po ciosie w serce a tu akurat miałby możliwość choć trochę nadrobić. Wyspy są i czekają, Budica, Bombel, Bobek i Rihiter - brak zainteresowania tecami morskimi, zatem naprawdę łatwa ścieżka przed Wikingiem jeśli tylko po nią pójdzie.

Rudi draftuje macki, i podobno idzie na Cheosa z Bomblem i Bobkiem
ale to raczej blef, na dodatek grubymi nićmi szyty
Współpracuje z Cheosem zawsze w każdym dyplo jak pamiętam i na pewno nie inaczej jest tutaj.
Chcą wyciagnąć Bombla/Greka z własnych granic w pułapkę - i tyle
Ponti - za chwilkę skoczy kulturka w mieście granicznym i można zjarać Cheosoei to miasto które wcisnął, ale zapewne seta własnego brak aby to zgrać w czasie i od razu swoje miasto dostawić :/

WHiteye podobno nie chce grać o własne zwycięstwo ... WHY ?? Whiteye Why ???
Nosz zagraj jak warunki, kurcze, czy już pisałem że siadam na Anglii i wygrywam ??
To zgarnięcie TadźMahala przez Rudeigo też jest w sumie na rękę Anglii.
WOlniej ucieka lider
zatem same plusy
Najlepiej by było dogadać sie z Rudim na lidera, do tego jeszcze pełnić funkcję stabilizatora pomiędzy Rudim a Peterem (którzy się wzajemnie niezbyt lubią) i nic tylko zwycięstwo brać.

Haram kosekwentnie chce się wbijać w Rihitera po teren...
ale wojo zbiera i zbiera, bardzo długo.
Dla Rihiego żadne zaskoczenie zapewne, oby tylko tym razem wojsko podesłał Forek (te berserki) to tragedii nie będzie.

Ale największe zaskoczenie czeka Petera jak się pojawią Mongolskie galeony
Oj będzie rozpaczliwe cięcie państwa na biegusiu, a i tak wszytskich portów się nie obstawi. Trzeba palić mongolię teraz, Teraz jak jest okazja a nie później.

Bodek 2015-04-20 09:19:55
no i niestety Haram oddał nację :(
nie ukrywam że bardzo mnie zasmuciło gdyż prawdziwe dyplo dopiero przed Egiptem

Lider jak do tej pory nie miał żadnej poważnej wojny, nie licząc tej początkowej z Cheosem. Cheos - ty już wiesz co :D

A potem tylko wojna z Centem czy Tokugawą gdzie w sumie zabił może 2,3 jednostki
Prędzej czy później musiałoby dojść do wojny z liderem a tu niestety lider składa nacje :/

Naprawdę WIELKA SZKODA

Teraz nację bierze Cola - niestety to znak że będzie wielki bunkier i wyścig do statku docelowo
Wielka szkoda
choć Haram też nie wykazywał jakiś specjalnie agresywnych zapędów ...
Podobno mają wyruszyć na Rihitera, o dziwo z Pontim
hmmm

Zobaczymy czy Forek rzuci pomoc berserków

Lary na forum strasznie płacze z powodu zmiany na Egipcie, tak jakby miał dotychczas jakiś specjalnie super układ z Haramem. A nie wydaje mi się

Wogóle dużo osób gra z założeniem, neutralność i spokój do końca gry i oby jak najdłużej jechać simcity
Na szczęście nie wszyscy ale dużo.

Nawet o dziwo Peter, choć ten akurat wyciąga Eko z dołka i jeszcze się niektórzy zdziwią
Choć najbardziej sie zdiwi sam Peter jak prześpi moment wypalenia Astro w Mongolii

Na tą chwilę już widać że będzie miał ciężko dogonić i musi tylko masą carawelek nadrobić brak galeonów.

Do tego White który ciągle ma wszystko w sowich rękach ale już po rozmowie z trzecią osobą słyszę że on nie gra o zwycięstwo własne, tylko chce "wskazać" zwycięzcę

ALe CZEMU CZEEEEEEEMU ??
Rudi kończy Taja i ma już optykę, jak nie odpuści wysp astronowmicznych i je zajmie przed "sojusznkami" Cheosem i Egiptem - to będzie git

Tym bardziej że ciągle draftuje macki i szykuje się na Bombelka święte miasto..... bardzo uparcie ten plan forsuje, bardzo...
a spalenie z morza Egiptowi kilku portów jest realne, a Rudi lubi takie akcyjki



Bodek 2015-04-20 09:22:23
no i rudi musi wyjaśnić Laremu że skoro odpuścił słonie to niech Lary odpuści wyspę.
Ale będzie ciężko bo Lary z Latarnią każdy port super cenny a też już ma optykę i karawelki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-04-26 00:07:55
Niewiele pisze a w grze się dzieje :(

Trwa okres bardzo dobrej gry Rudiego
naprawdę bardzo dobrej, coś mu się przestawiło i po przespanym początku zaczął grać naprawdę ekstra
Zgarnął Tadża i następnei ruszył po liberkę
I o dziwo też ją zgadnął Egiptowi z przed nosa.
To jest wręcz niebywałe bo naukę ma o połowę mniejszą od lidera, chyba nawet ponad połowę ale bardzo sprytnie i mozolnie poprzenosił nadwyżki z tanich techów, poświęcił kolejnego naukowca zamiast na GA to wypalił Edukacje, produkował naukę w cąłym państwie z młotków przez kilak turek i na styk styczek stykło na Liberkę w 2 tury
Cola przerażony wizją utraty także liberki dał również wszytskie miasta młotki na naukę, brakło niewiele ale Liberka wyszła równo z Rudim.

Co decydje w takiej chwili ?? Bóg mi świadkiem nie wiem.
Obstawiałbym kolejność na liście startowej, jak z cudakami, ale jak widać NIE
może rzeczywiście jest mechanizm losujący?? a może kto pierwszy sie zaloguje (tak stawia Forek) albo kto ostatni z nich dwóch zakończył poprzednią (jak stawia Scooby) ja naprawdę nie wiem. Nigdy remisu nie miałem na liberce
Remis to wstyd dla lidera

Ta czy naczej zgarnął rudi Astro
Pięknie !!!!!!
Unikalnu UU holenderski zapanuje nad morzem i wszytskie wysepki od astro zasiedli. Na dodatek to kolejny cios bo nie ma techa Egipt
No i na wypadek wojny ma Rudi piękną drogę morksą do Egiptu.

Same plusy

Kto zawinił w Egipcie ?? Nie Cola
T jeszcze jest pokłosie gry Harama i jego ścieżki techów
Haram był strasznie pewny tego zwycięstwa, takie nzwijmy to nieuchronne się wydawało
Tadż i Liberka również nieuchronnie jego, nikt nie miał prawa nic zrobić
I z tym przekonanie przed najonalizmem pobiebgł sobie frywolnie po alfabet i teologię, a nie musiał.
Gdyby tego nie zrobił miałby Tadża i liberkę :D
W normalnej grze nikt by mu tego nie sprzątnął, ale Rudi zagrał mega niestandardowo, nieszablonowo, pociągnął Oracla, po drodze wypalił filozofię z naukowca (późnie edukację z drugiego)
I Haram powinien trzeźwo ocenić sytuację, przegrałem Tadża, strasznie szkoda, boli, ale to nie koniec świata, idę po liberkę,
to zamiast tego - ścigam się o przegranego Tadża, najwyżej wpadnie kasa
a mogłeś po prostu zamiast nacjonalizmu wymyślićliberkę i pogodzić się z utratą jednej rzeczy. A tak kolbki poszły w nacjonalizm, niepotrzebnie, bo za to mogła bć liberka

I utrciłeś obie :(
Słabo

ALe nadal przewaga jest miażdżąca, w demo także tragedi nie ma
Polityka idzie lepej niż techy
Ponti w jakimś szalonym pędzie udeżył na Rihitera. Skoro juuż tak bardzo chciał to mógł poczekać aż się ten zetrze z Egiptem first. W plecy wjechał także Whiteye z terenów forka, a i za chwilę dołączył sam Forek

Rihiter, zrobił to co mógłnajlepszego, odpuścił całą północ i zwiał do domu, bronić resztek serca
Jednak w ten sposób tak to rozegrali "mysliciele" że biorą sami na klatę cąły ciężar wojny a Egipt bierze wszytsko co planował praktycznie bez walki.

No tal rozegrali.
Egipt zabił 4 speary i tyle, nic innego tam już nie ma a ma teren po Domelu który chciał. Ponti zajął 1 wyspę i nie sądzę aby ugrał już cokolwiek. White poplił dla kasy, ale Forek też niespecjalnie coś terenu ugra bo aby wejść na czołowe to po prostu nie ma woja :D
a tak to mogli ładie rozegrać, ehhhh
Tego że Ponti wjedzie to się trochę spodziewałem ale że Forek ??
Swojego kluczowego sojusnzika, tego od początku gry, co to razem z nim od zawsze i nagle taki nóż ?? :szok:

Gdyby, powtarzam gdyby, te berserki poszły jako wsparcie a Ponti by nie zaatakował to normalnie armia Egiptu mogłaby wręcz odparować przy uderzeniu zbieraniy Biznajcum i posiłków Wikinga. a gdyby jescze White tych samych rycerzy dosłał z forkiem to wręcz na pewno by wygrali
i dopiero wtedy, po bitwie, gdy Bizancjum poświęci wszystko co ma na ubicie egiptu, wtedy mogli z nożami wjeżdżać ale od razu ????
Bez sensu

Efekt jest taki że nic terenu nie uzyskają, lub bardzo niewiele, a Egipt nic nie straci a szarpnie ziemie.

Także ponowny super łatwy podbój wszedł, czy ktoś się kiedyś postawi w tej grze odważniej ???

Rudiego obstawiam
Teraz naprawdę ego 5 minut ale eko daaaalekie do EGptu, nawet na złotym wieku. Qrcze jak on tą liberkę wypuścił.....
Peter ciągle dostawia miasta na wyspach, zupełnie nie czuje zagrożenia, no dobra może troszkę czuje bo zaczął wymyślać kompas, ale raczej zbiera na nim kasę. A Scooby drugi naukowiec już za 3 tury i będzie na bank wypalał Astro.
Już nzawet rozpoczął produkcję galer aby młotki poszły w galeony za moment
Niewiele sie już chyba uda zrobić, a szkoda bo eko zaczyna nadganiać czołówkę. Jedyne co pozostaje to dojć do optyki i bronić się karawelkami.
No i oczywiście nie podpisywać pokoju ze Scoobym co by podwójnym legalnym nie prześlizgnął się w głąb. Peter ma 15 portów do obrony, szanse wybronienia połowy bliskie zeru.

A Scooby bardzo ładny plan, choć obeiktywne Mongolia to wrak, wrak i to potworny państwa
Nic tam w eko nie działa, tylko się wielcy wyfarmią i dopalą astro, i raczej tyle. Dalszy rozwój nie istnieje, wóz albo przewóz.
Jak wpadnie kasa z palonych miast i same miasta, to pożyje.
Jak sie nie uda to ekonomiczna wegetacja niżej nawet niż Forek, no troszkę Moskwa ratuje sytuacje... ale zaraz oddzieli pewnie naukowca z niej.
Scooby gra wszytsko co ma pod Egipt czyli AntyPeter
Gdy obmyślał plan nie spodziewał się pewnie że głónym rywalem dla Egiptu będzie Rudi a nie Peter.

Rudi ponownie utknął u Bombla, draftowane macki są znacznie słabsze od agr z produkcji po barakach. Tylko masą je można, tylko masą, a Rudi masy nie ma...
Zatem naprawdę chyba znowu utknie, no chyba że Bombel rzuci wszytsko na pomoc ALeksowi i razem uderzą w stack Cheosa. I padną,
to wtedy sie Rudi przebije

w zasadzie wszytsko Rudi co nie jest związane z Bomblem, to robsz świetnie w tej grze, ale ten podbój Bombla to już trwa ponad 100 tur a końca nie widać.......
Zasiedleni wysp da ci większą koryść na teraz

Lary też już karawelkami wiedził wyspę i zapewne spór na tajnym z Rudim
Wiking również doszeł do optyki
To dowodzi jak potężny mół Forek być gdyby święte miasto utrzymał
Oj naprawdę pięknie by było.

Najlepiej ostatnio wyszedł na sytuacji Lary
Na Bombla i Aleksa sie rzucili a Lary skorzystał i zajał Bomblowi świeże miasta w Eldorado
I w ten sposób Lary będzie jedynym który zajął całe Eldoado dla siebie, bez podziału z nikim.
BRAWO LARY :padam:

Bodek 2015-05-02 12:32:22
minął kolejny tydzień... dużo rzeczy mi umyka i potem juz zapominam także skrót:

Rihiter - broni się całkiem dobrze
To co musiał oddać to oddał, resztę trzyma i wszyscy najeźdźcy zwiali.
Wszyscy łącznie z Egiptem :D
Nikt nie chce przyjąć na twarz tylu słoni i katap. hehehehe
To tylko potwierdza to co pisałem wcześniej że gdyby, GDYBY, Forek nie wsadził noża w pleny to po prostu razem z Berserkami ta zbieraniny wybiłaby egipski stack do nogi. A gdyby jeszcze się dołączyły te rycerze angielscy to z Egiptu na tym odcinku nie było by co zbierać...
ale nawet bez żadengo wsparcia, egipt uciekł, i słusznie, rycerze to za mały przeskok technologiczny aby wystraczył na przyjęcie na twarz obcego stacku, rycerzami to trzeba manewrować, wykorzystywać ich szybkość a tu Cola podchodził po chłopsku, p krateczce po krateczce wraz z katapkami.
A taki rycerz nie ma premi obronnej na górce ani w lesie i po katapkach to je słoniki zjadają a jeszcze ze wsparciu berserków... ehhh.....
jak żeście to rozergali pierdoły to szkoda gadać.
Ponti też zyska raptem jedno miasto na wyspie, to dobre i to. Cola uciekł i to aprawdę daleko bo się boi utraić stack i za chwilkę bizancjum wszystkie sowje miasta poodbija :)
Miasto odbija kultura powraca podchodzi pod następne i tak dalej, a jak widzę zmienił na kastowy i farmi artsyte wszytskimi siłami. BRAWO
to jak dopiero łupnie bombę kulturową to kogoś cały stack głóówny złapie w pułapkę
Pytanie na komu jej użyyje, na EGipcie, Sumeri czy Wikingowi.
Najlepiej ma ustawiony Egipt do strzału, tym bardziej że COla myśli że jest bezpieczny we własnej kulturze, a nie jest.
ALe chyba rypnie Forkowi ale ten w nowym mieście wstawił super malutko i szkoda na takie coś zużywać artsyte.
W każdym razie naprawdę szacun Rihiter za obronę, jednak lekcja z D9 pomogła i się wziął mocniej za taktykę wojenną ;)
Żartuję ale naprawdę bardzo dobra gra obronna, jak na zaatakowanego przez 4 z różnyc kierunków w tym ze strony najmniej spodziewanej bo od najbliższego sojusznika.

Jeśli chodzi o o bronę to dla porównania fatalna w wykonaniu Bombla
Nie maił prawa Cię Rudi przełamać. A przełamał :facepalm:
dosłownie wstyd, wstyd !!!
Rudi się gotował w tej wojnie, dosłownie ostatnio miał gorąco pod tyłkiem
Jakbym D6 widział.
Cheos się jakoś ugadął z Grecją i wycofał wojsko, Korynt odbili, wspólna połączona armia grecko aztecko byłaby w stanie wybić holadnię w pył
Oczywiście w obronie na własnym terenie jeśli pierwsi trzasną katapkami

Rudi kręcił się, manewrował, podpuszczał, i pierdoła Bombel dał się kupić jak dziecko... do misia zapraszamy Bombelku

Walnął z wszytskch katap na zalesioną górkę :szok:
na zalesioną to jest +75%
Czego ty się bombelku spodziewałeś ??? że wygrasz ??? a niby w jaki cudowny sposób

Po pierwsze tej dżungli na górce już dawno powinno nie być, bo masz worków masę i jest 160 tura gry. Po drugie jak już ona jest to się nie pozwala jej wrogowi zająć,
Po trzecie jak już jest i wróg ja zajął to się qrcze grzecznie cofa i czeka aż z iej zejdą na równinę
Nawet kosztem utraty miasta
A teraz co ??

Walnąłeś, armię wtopiłeś a miasto i tak padło, ale wraz z nim z 40 jednostek
a takto padłoby samo miasto a armia by się cofnęła i poczekała
na równince takie bitwy... ehhh

No te teraz Rudi ma nawet szanse na danie głóne czyli święte miasto z Minaretem. A nie miał najmniejszego prawa na takie frukty przy dobrej obronie.
Brawo Rudi
Grasz dobrze wojem i wyczekujesz i wychwytujesz błędy przeciwnika
Azkolwiek gdyby nie ten babol to miałbyś tu naprawdę super ciężką sytuację ze wskazaniem wręcz na przegraną wojnę (gdyż niekończąca się wojna z oblężeniem to dla Holandia byłaby wtopa w wyścigu z Egiptem o 1.)

No ale Rudi łądnie walczysz ale ekonomia ??
Masz dostęp do wysp ad astro i zasiedliłeś obie, obie w ten sposób. Miasta na srebrze :/
ehhhh
tak zmarnować super pole kasowe, tosz to masakra ekonomiczna
Rudi się tłumaczy że to po to aby na górce mieć lepszą obronę na przyszłość, ale to obłęd, rozumowanie trzylatka
To TY Holadnio masz tu panować na morzu, to morze jest TWOJE
To ONI mają się bać Ciebie a nie Ty Ich !!!!
Mało pokazało poprzednie dyplo że obrona portów bierna jest z założenia skazana na porażkę. Jeszcze było mało ??
Bronić portów to mieć flotę i panować na morzu a nie stawiać miasta defensywnie na górkach, na dodatek ze srebrem, ehh, ze srebrem
Jeszcze takie postawienie na srbrze uniemożliwia założenia na tej samej wyspie drugiego miasta, czyli Holandia, nacja którą powinna szansować każdą kratkę morską, w miejscu na 6 miast postawi max 4. A wogóle to tylko 2 a dwa pozostałe dostawi później. Brawo Rudi brawo
To Egipt, Inka Anglia i cał reszt apowinna się bać Holandni na morzu a tu Holandia dyga wafla... niedobrze, niedobrze

Cheos odpalił GA i pędzi po draft, Scooby odłączył wielkich naukwca i artsyete i generała i ewidentnie szykuje się do wypalenia Astro i wjazdu w Petera
Peter zdaje się nie dostrzegać zagrożenia, choć na wszelki wypadek Naukowca też odłączył. Ale nie idziepo optykę tylko też po draft, oj zaboli zaboli
Ciągle ma możliwość masą karawel wybronić się przed galeonami ale trzeba po nie pędzić qrcze...
chyba że Scooby nie wypali Astro ale to wręcz nieprawdopodobne aby tego nie zrobił.

Forek też idzie po Astro czyli jak widać można, nawet ze słabą ekonomią dojść na pieszo.
Lary zajął całe gniazdo słoniowe sam, i naprawdę buduje potęgę, ale czas zapłonu bardzo odległy, czy aż tyle czasu dostanie na spokojne niezakłócone Simcity ??
No Whiteye dokładnie to samo ale tu rzeczywiście totalnie bezwojenna taktyka

unikać ostrego konfliktu z kimkolwike tak długo jak się da...
nie pochwalam...
zdecydowanie nie pochwalam
Choć wewntęrznie i z sentymentu mu troszkę kibicuję to za taką pacyyfistyczną taktykę nie chciałbym aby zgarnął 1.
Choć polityka światowa ciągle się sama układa z korzyścią dla Anglii
Nawet ta wojna Cheos, Scooby v Peter, Ponti - która za chwilę sie zaostrzy jest dla Anglii korzystna
Nawet zjaranie świtego miasta Wikingowi (bliskiemu sojusznikowi Angielskiemu) też jest w sumie z korzyścią dla Anglii. Bo uniemożliwiało ucieczkę w techch Egiptu.
Także naprawdę okolicnzośći sprzyjajają ciągle ale trzeba coś samemu GRAĆ
No zagraj coś Whiteye zagraj!!!!!!!!!

Tak tylko siedzieć na dupsku i czekać aż samo przyjdzie ehhhh :/

Bodek 2015-05-04 08:59:47
jeszcze kilka słów o innych graczach

Ponti - cały czas, od lekko dwóch tygodni, ma w zasięgu strzału miasto Scoobiego. Konnicą ze swojego miasta może je zdjąć. Ma jedną kratkę kultury do przejścia a reszta we własnej. Miasto jest bronione przez dwa speary crosa i bodajże axa, zatem siły obrońców śmieszne. Nawet HA dałyby radę a rycerze to już na 100%. Straty byłyby oczywiście ale miasto w eldorado spłonęłoby w dowolnej chwili, że tez tego Ponti nie widzi...
a Scooby mozolnie tam kukturkę pompuje aby się kiedyś wreszcie odepchnąć ale ciągle jest w zasięgu czy to Ponti kiedyś wykorzysta ??

Peter ekonomia naprawdę już nieźle bryka, widać rękę starego mistrza, ale słaby punkt morski ciagle jest, Scooby ciągle nie idzie morską ścieżką, a wyfarmił kolejnego naukowca. Matko ma już ich 3. W dowolnym momencie może dopalić astro, ale tego nie czyni bo nie ma optyki, mógłby ją wymyślać w kilka tur ale ciągle czeka, mógłby ją nawet dopalić (przy zmarnowaniu sporej ilości kolbek z naukowca) więc trochę szkoda. Optyka ręcznie, dopalenie naukowców, przezbrojenie galer i Peter ma ciepło. Choć każda tura nie robienia tego zwiększa szanse Petera na wybronienie się na morzu. Eko Zulusów w porównaniu do Mongolii to przepastna różnica, zatem czas nie gra na korzyść Scooby.. Tym bardziej że Peter też kiedyś wreszcie odpali swoje GA i wtedy naprawdę ostro nadgoni w techach. A Scooby już niewiele z siebie może wycisnąć, to wypalenie Astro jedna z ostatnich realnych szans na to aby coś w tym dyplo znaczyć. Dalej już bezie tylko gorzej.
Zresztą podobną akcję od dawna mógł zrobić Bobek grecją, wyfarmił 3 naukowców i dołączył do stolicy, qrcze 4 bo z jednego akademie trzasnął.
Zatem odłączyć, wypalić, i wyspy jego wszytskie. A wiking mozolnie dłubie astro ręcznie. Byłoby zaskoczenie pełny gdyby dopłynął a tam miasta greckie.

Bombel - klęska, na wojnie, i teraz jest na łasce i niełascce Rudiego, a ten z uporem maniaka prze na Bombla.
Głupio mi bo lubię Bombelka ale w tej wojnie kibicuję Rudiemu żeby się jeszcze działo ostrzej w drugiej części gry.
Rudi po zajęcie świętego z mInartem naprawdę odżyje, ale już mamy 165 ture, późno się robi

Baretq - aż żal patrzeć :(
Naprawdę takie wielkie państwo i dopiero teraz był łaskaw wymyśleć kalendarz i zacząć obrabiać surowce kalendarzowe, np wysoko żywnościowe banany.
Ehhh większość miast produkuje kasę ?? od wieeeelu tur
To jakieś szaleństwo tak roztrwonić potnecjał nacji

Cheos - święte ciągnie go do przodu, tyle państw roznosi mu relę nawet przyszli wrogowie jak Whiteye np czy Efe
A worek z kasą rośnie i rośnie
Odaplił GA i po nacjonalizm.
Jednak Cheosek ostatnie kilkanaście turek to zastój, niestety
Nieudany rajd na Knosos zakończony upokarzającym odwrotem z Grecji z podkulonym ogonem. Miast nowych brak, ziem nowych brak, jedyny plus to rozdzielenie Pontiego od Bobka własnym miastem, które to już...
Oni palą a Cheos mozolnie ładuje seta i rozdziela i tak w kółko.
Konsekwentnie to fakt ale kiedyś musi być stabilniej wreszcie niż taka jednokratkowa wyrwa. Trochę Ci Cheos to święte fałszuje obraz sytuacji bo wygląda że jest super a jest tylko dobrze.
NOWE TERENY - bezwzględnie
Nie znajdziesz to się udławisz
Kto stoi w miejscu ten się cofa, a Inkowie ostatnio stoją w miejscu

Aha tak jeszcze z śieszniejszych sytuacji od dłuższego czasu jest jedno śmieszne miasto Larego :D
postawił je na hama klinem na północ mocno w stronę Efe.
Jest Cre i zajumał ostro teren, ale się wystraszył konsekwencji i pozostawił je puste
Efe się boi je zjarać choć jest puste pod nosem i zabiera mu nawet krówki itp...
Podpłynął Peter na wysepkę założył miasto ale również się krępuje zjarać miasto Zarze a zabrało mu craby i wyspa bezużyteczna
Ktoś je zjara to pewne, ale każda tura to strata dla Efe i Petera
Może są jakieś układy o których nie wiem ale powinni je zjarać już dawno, Lary nawet nie próbuje bronić gdyż wie że niespecjanie ma jak...
a miasto sobie puste trwa, i kulturę pompuje :D

Bodek 2015-05-08 13:39:46
Egipt ponownie wkroczył do Bizancjum
Tym razem znacznie mocniej przygotowany i uzbrojony niż ostatnio.
Cola rzucił prawie wszystko co ma wolne i mobilne
a w kronice ściemnianie :D
[quote="Cola"]dlatego wysłana została na tereny Bizancjum tylko skromna część wojsk
ponad 1 600 000 i ciagle rosnie
w takim razie gdzie jest reszta?[/quote]

Oczywiście nie ma żadnej reszty a Cola po prostu boi się wjazdu od strony Anglii stąd ta ściemka
Whiteye niestety dla niego zupełnie nie dostrzega okazji a granica od strony Egptu puściutka, po obu stronach :)
Tak to wygląda na screenie (w okienku niebieskim aktualny stan armii egiptu)

Jak widać Cola posłał
40 z 53 rycerzy
19 z 33 słoni
i praktycznie wszytskie katapki
22 z 27
To co zostało to średnio po 1 unit na miasto (a miast 24 chyba)

Jednak boi się tego stracić bardzo i już po spaleniu jednego miasta zwiewa
Ehh czy już pisałem tutaj że gdyby nie zdrada Forka to połączone wojska Bizancujm i wikinga mogłyby to wszytsko wyciąć w pień??
Pisałem??
No to ponownie piszę
Rihiter ma już wielkiego artystę i może go odpalić w dodolnym momencie i złapać wrogą armię w pułapkę kulturową i podejśc kulturą super ostro pod świeże Egipskie miasta, w zasadzie są do odbicia w dowolnej chwili cały czas, unikać bitwy i bawić się w ganianego.
Chyba że Cola wreszcie zacznie korzystać z manewrowości rycerzy i ich szybkości. Bo na razie to nimi kroczy jak piechotą po krateczce razem z katapkami
Ogólnie Cola to jest typowy simcitowiec jak Whiteye
i będą się po prostu ścigac do statku - tak mi to isę widzi


Z innych częsci świata
Scooby też chciałby ugryźć Petera ale nie wie jak
a w zasadzie wie ale mu szkoda naukowców :D
No i zrobił to po swojemu, czyli Optykę z przelewów wymyślił w 1 turę, ale nie oślepił Petera szpiegostwem i ten to zauważył.
Teraz już nici z niespodzianki będzie. Peter też gna po Optykę i po Astro.
Kozy paść Scooby a nie takie zasadzki ustawiać
ehh

astro mogło być z niespodzianki w 1 turę ale wypalić 2 naukowców , w tej samej przezbroić ze 2 galery które już powinny stać i na morze

Lekko ze 4 miasta by Peter utracił. A teraz zapewne masę karawelek natrzepie

Bodek 2015-05-08 14:02:26
Następna sprawa
Choes podobno się ugadał z Bobkiem
Ma mu Bobek wysłać wsparcie na wojnę z Pontim. I rzeczywiście wysłał
ale qrcze Bobek :facepalm: tak się nie rozgrywa dyplo
to jest wręcz wystawianie się na pokuszenie
Przecież jeszcze niedawno miałeś wojnę z Cheosem, ten szuka terenu na maksa od dawna a ty jak teraz zagrałeś
Popatrzcie sami


Ja rozumiem, ugadanie z sojusznikiem, nowym sojusznikiem, ale tak jak pipka na rzeź :szok:
TAK NIE WOLNO
Jak już jesteś ugadany i idziesz z wsparciem to wystarczyło zaplanować ruch tak aby zakończyć w JEGO kulturze. W JEGO INKASKIEJ
Co byś zyskał ??
Ano nie mógłby CIę zaatakować bo zostałbyć wyteleportowany.
A ustawienie się jak ostatni idiota na skraju własnej kultury, nawet nie na górce nawet nie za rzeką (a mogłes choć kratke wyżej) to wręcz wysłanie podania do Cheosa - WALNIJ MI
Wszedłeś pod ogień 23 katapult oraz całej olbrzymiej ilości wojaków inkaskich.
Nawet jak Cheos nie planował Cię wystawić to sam mu to teraz wepchnąłeś w ręce. Podałeś sie na tacy i nic tylko strzelaj Cheos, cała armia grecka stoi na równice jak barany wystawione na rzeź....

Qrcze czy Cheos wytrzyma ciśnienie i nie walnie ??
A wystarczyło w poprzedniej stanąć kratkę od granicy a jak już wychodzisz to kończyć w jegokulturze - bezpieczny. Ehhh
Jeśli łupnie to będzie najłatwiejsze zwycięstwo w wojnie, sam mu wróg podstawił armię na pewną śmierć. A na penwo Rudi będzie naciskał na taki wariant.
Następny Bombel, sojusznik Greka
Utracił całą armię w samobójczym ataku na zalesioną górkę i teraz NIC nie dorabia. a co
Pokój podpisał i zadowolony , buduje budyneczki, w tych miastach co je za chwilkę Rudi przejmie. Brawo
A Rudi wojsko podciąga na pozycje wyjściowe i zapewne rajd na święte się szyzkuje
Odejdą razem z Grekiem trzymając się za rączki i śpiewając pacyfistyczne pieśni

Bodek 2015-05-08 20:53:55
Choes mu nie sięknął
normalnie wzruszyłem się ,
łzawię
miasto Korynt które Cheos zdobył i jest odbite mogło być pojutrze Inkaskie
Ateny za 3 dni również

:Bodek łka ze wzruszenia: nieprawdopobne


Bodek 2015-05-10 00:24:35
Jednak Rihiter idzie sieknąć Forkowi :D
hehe nie dziwię się w sumie po nożu... ma prawo

Ale to ponownie oznacza że Egipt się obłowił a reszta nie bardzo
Artsyta z setem maszerują pod granice z Wikingiem jak i cały stack słoniowy
Forek panikuje ale nie wiem czemu, to jest armia defensywna, we własnej kulturze może tym coś narozrabiać, ale wyjść tym na zewnątrz... niespecjalnie

Tym bardziej że Cola dosłownia jakby przeczytał mój wczorajszy wpis
zmądrzał :)
i wreszcie pozostawił balans zbędnych katap i zapuścił sam stack rycerzy na front. Od razu lepiej, jak takie mobilne stadko bryka, jesli Rihiter wyjdzie do Forka ( w co nie chce mi się wierzyć) to rycerze wejdą głęboko i cosik popalą.Może sieknie wielkim artystą aby złapać coś w pułapkę..
nie wiem co planuje rihiter ale akurat z tej strony artysta cudów nie zdziała, miast aWikiga są tu do daawna ikultura strara zakorzeniona
co innego od strony Egiptu gdzie miasta świeżutkie a jedno wręcz zajęte od Bizancjum, tam wszystkie pola przepełnione są kulturą bizantyjską i wręcz skomlą o założenie miasta i sieknęcie artystą

J

Bodek 2015-05-10 00:26:45
a połączone stacki Cheosa i Bobka weszły do Sumerii
oj zapewne jest teraz duża presja na Bobku aby podpisał zawieszenie broni i nagle stack Cheosa zostanie sam :D
oj ale by była rzeź
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beny 



xfire: fcbeny
Helped: 50 times
Age: 30
Joined: 12 Mar 2006
Posts: 9054
Piwa: 65/13
Location: Czerniejewo
generał dywizji  Złoty order za specjalne zasługi - system Dyplo, PBEM, FFA, losujący, civilopedia  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4  Złoty gracz w demokrację - GwD1-admin  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2015-06-21, 10:06   

Bodek 2015-05-14 10:35:29
dzieje sie

Ponti idzie na dno
Niestety dla Ciebie Pontiaszku w pełni zasłużona i mocno zapracowana klęska.
Dużo zrobiłeś aby do niej doszło, starałeś się jak mogłeś, no i jest.

Połączony stack Cheosa i Bobka zjarał frontowe i prze w środek, z północy wojnę wypowiedział Egipt i też prze.
Do Petera nastąpił wjazd z morza (wreszcie) od Scooby i Peter musi własnych miast bronić i zostałeś SAM.
Brawo

No ale po uj był wcześniejszy atak na Rihitera na północy ??
Ramię w ramię z wrogim Ci Egiptem zaatakowałeś tego który mógł być Twoim sojusznikem, czyli Rihitera. I co Ci z tego przyszło ??
Zyski w miastach ZERO, bo jedyne zdobyzne musiałeś oddać aby podpisać pokój choć z nim. I tylko popaliłeś mu porty i osłabiłeś mocniej aby się szybciej i łątwiej Egipt obłowił.
Na południu zresztą podobnie, zamiast już daaaaaaawno ugadać z sie przychylnym Ci blokiem Grecja, Aztek i stworzyć wspólną granicę, obronę przez papieskimi, to tylko kłótnie spory i wojna, nie pomogłeś im gdy potrzebowali i teraz masz za swoje. Ugadali się z Cheosem i ramię w ramię idą Cię palić. A mogły te stacki być dokładnieodwrotnie i to od dawna.
Nie interesowało Cię że obrywają od Cheosa, zawsze trzeba myśleć do przodu
wróg twojego wroga (Cheosa) to twój przyjaciel.

Teraz już mogiła, nawet jak się wybronisz to warzywko....

Peter niestety dla niego też nie docenił poważnie zagrożenia ze strony Scoobiego,
Kiedyś pisałem że ja bym na jego miejscy te mongolskie port wszytskie JARAŁ jak była okazja i dominacja zulusów na morzu, nie pojarał, ugadał się..
to teraz musi to piwko wypić które sobie uważył.
Ciężkie dni idą, inna sprawa że Scooby mógł to zrobć jeszcze znacznie lepiej, bo szybciej, Astro mógł dopalić wiele tur temu i już palić z morza porty, a po Chemię iść spokojnie i dojść w tym samym czasie. Nawet by sobie seta czy dwa na wyspe srebrną w tym zasie wrzucił i zasiedlił.
Nieważne, odwlekał, odwlekał ale w końcu zrobił, flota wyruszyła, a Peter nieprzygtowany.
Tzn trochę się szykował (docinał longi do obrony wazniejszych miast) ale jak on sam dobrze wie to jest żadna obrona. Trzeba mieć własną flotę i koniec.
Moim zdaniem niepotrzebnie wymyślał Philosopie i Proch.
Owszem było to optymalnie jeśli chodzi o wykorzystanie kolbek gdyż dostawał największe bonusy do techów a i tak obu ich potrzebuje. Astro teraz naukwocem dopali... dobra ścieżka w średniej perspektywie czasowej,
ale tu trzeba było się patrzeć na szybsze efekty, nawet kosztem zmarnowania kilku kolbek. Astro szybciej to możliwość pomanwrowania i poganiania się na morzu.
Scooby to chicken, nie atakuje jak nie ma naprawdę duuużej przewagi, łatwo go postraszyć, dlatego nie wypalił samego astro tylko dopiero z chemią.
No i oczywiście Peter mści się nie hodowanie wielkich ludzi.
Większość ludzi ma już przynajmniej po 4-5 wielkich, Egipt wyfarmił chyba 8 , Scooby też z 6 a Zulusi 2..
Jakby był drugi naukowiec to jeden dopala Astro drugi Chemię, i strata zniwelowana. Trzeba farmić , trzeba, nie patrząc że jeszcze tylko ten budynek albo tamten.

Teraz będzie naprawdę ciężko, portów w uj a Scooby będzie szalał
nan dodatek lądem też idą z jednej Cheos z drugiej Scooby...

No i kolejny Whiteye... śpi, przespał wszystkie najważniejsze momenty w grze.
Dłubie młotki i pacyfizm... ehhh

Njalepszy moment na wjazd w Egipt właśnie minął, minął BEZPOWROTNIE
Miałeś rycki i wystrczyłyby. Tam było pusto , puściuteńko to musiałęś najpierw po rifle potem po kawalerię itp....
a czas mijał, ubijają Ci wokół państa sojusznicze które by z radością walczyły w twoim interesie pod Twoje zwycięstwo a ty w tym czasie nie robisz NIC.
fatalnie

Nawet jak teraz się zbierzesz to już egipt ma rifle, i rycerze bez wartościowi są, ma też kawalerię a Ty nie masz.
A mógł nie mieć bo twój wjazd na tyły uwaliłby jego eko i to porządnie.
CO zmienią czerwone kurtki nawet jak muszą podejść pod ogień wrogich katap, a zapewne dział. Bo patrząc jak powoli się Anglia organizuje to zapewne Egt będzie miał już działa zanim wejdziesz, tfu, o ile wejdziesz.
Bo obstwaiam że jak ujrzysz działa to znowu napiszesz, nei wchodzę, czekam na lepsze uzbrojenie np na czołgi :D
i ponownie simcity.... Whiteye, White, naprawdę Cię lubię i Ci kibicowałem ale taka pasywność w grze o najwyższe cele to wręcz nieprzystoi

To jużniech wygra Egipt... przynajmniej zasłużył bardziej.
Na Rudiego też liczyłem ale ten ma klapki na oczach całą grę nic tylko na Bombla, NA BOMBLA .... hurrraaaaa
no teraz już się chyba przebije
ale to niewiele już zmieni
Pociąg ze zwycięstwem odjechał. Trzeba było Desantować Egiptowi wybrzeże z wykorzystaniem generałów, i go osłabić porządnie i dopiero się z nim ścigać. Teraz czas minął. Na morzu zaraz pojawią się Fregaty a twoje unikalne galeony już na nic się nie przydadzą. Trzeba było z nich skorzystać jak były pierwsze, ale się Rudi wystraszył że tak potwarcie przeciw Egiptowi a co ludzie powiedzą, i ciągle z Cheosem się dogaduje. A tu jest dokładnie inaczej, dogadywać się trzeba było przeciw Cheosowi z Pontim... teraz już wkrótce świętej pamięci Pontim.

No i brak odważnejzdecydowanej postawy antyLider, tak podnieść głowę i powiedzieć tak walczę z Tobą. Popalić co sie da (a się dawało Stolicę z WIleką Biblioteką) poważnie.
I wyspę z Moia sie dawało. i jeszcze ze 3-4 miasta... a teraz było minęło
zaraz tu sie zamelduję fregaty egipskie na morzu i będzie zapewnianie że Rudi to najlepszy sojusznik i on ngdy nie będzie podważał dominacji Egipskiej


Lary zresztą też mógł mieć wojsko od strony Mongolii i wejść w Scoobiego jak ten wszytsko załadował na statki bądź w Petera lądem. Od strony Etiopii puste miasta, ale Lary również niewiele tu ma

No i tak się kończy ten świat Totalną Dominacją sojuszu EGipsko-Inkasko-Mongolskiego
BRAWO
Troszkę sie dziwię że Cheos nei próbował nawet kombinować coś o 1 miejsce. Ale ... nie mogę napisać, muszę sobie coś na swoje D11 pozostawić ;)


Raczej Egiptowi już nikt nie podskoczy, nie osłabili go wtedy gdy mogli


Bodek 2015-05-14 10:40:43
tak jeszce do Whiteye
coż ci po super unikalnych czerwonych kurtkach jak z drugiej strony spotkasz grenadierów ?

Bodek 2015-05-15 10:01:34
aha
Rihter zmarnował Wielkiego Artystę :faceplm:

ehh rihi rihi :/

Bodek 2015-05-15 12:57:01
:facepalm: miało być

Bodek 2015-05-15 15:37:13
Cheos z Bobkiem pod pachą chyba sie trochę zapędził..... oj joj
aż dziś popatrzyłem ze zdumieniem.
Podeszli pod takie miasto z zamkiem +125% do obrony, przez rzekę... normalnie liczby wojsk porównywalne, no u Pontiegoco prawda przestarzzałe sępy.
Hmmmmm

No nie wiem, nie wiem
Jak wyjdą na równikę za rzeką to normalnie ich Ponti wycina w pień, przy założeniu że Peter podrzuci ta grupę rycerzy która stoi na granicy
A ona stoi dokładnie tak wyliczona aby sięgnąć, Peter na pewno kontroluje odległość. I normalnie jeśli wyszli za rzekę.... to dziś wieczorem odparowuje ponad 150 unitów Inkasko Greckich

Cheos rozdzielił swoich bo broni miasta założonego... kiepsko
pod kulturą wroga, bardzo dziwnie

Qrcze ja bym już normalnie na miejscu Petera i Pontiego to jutro ładował w nich nawet jak nie zejdą z górki, byle nie przez rzekę (a da się)
jeśli Peter to rzuci te rycki to ich zdmuchną :szok:

Oczywiście Peter nie wie czy może bo niby Scooby go z morza szachuje, ale Scooby zrobił akcję. hmm nieudolnie, no chyba delikatne słowo
Tzn ustrzelił 4 miasta ale takie bez znaczenia strategicznego. Poważnych kąsków się boi ruszyć, i czai się, a powinien ostro płynąć w głąb z niespodzianki co się szczypie.

Peter dopalił naukowcem i astro już ma jutro, no jakby miał drugiego wyhodowanego, a do 175 wypadałoby mieć, to pojutrze Chemia i krwawy rewanż na morzu. Ale nie ma naukowca więc chemia na piechotę, chwilkę się zejdzie

Pytanie ile popali Scooby zanim peter dojdzie do chemii.
Ja bym JARAŁ na jego miejscu OHHHH stadami
Ale Scooby to znany asekurant, boi się utracić najmniejszej jednostki... popatrzę.

Ah gdyby to astro dopalił jakieś 12-14 dni temu miałby ten sam efekt ale znacznie wcześniej. Fregat nei były potrzebne zupełnie, chemię miałby tak samo jak teraz ale galeony już od 2 tygodni by szalały i Petera gnębiły.

W każdym razie Cheos pogrywa nadwyraz odważnie, i doprawdy nie wiem czy nie poszedł o 1 most za daleko.
A Scooby dla równowagi zbyt asekurancko, zresztą podobnie jak Cola który ma największą armię i też tak nieśmiało nią pogrywa. No teraz Rihiterowi popalił trochę ale to w sumie dzięki temu że ten się zawziął, z zemsty, na Forka i tu walnął artystę. A od strony Egipskiej efekt artysty przeszedłby najśmielsze jego oczekiwania. No ale musiałby mieć czym ubić uwięzione wojsko. A to by oznaczało wydanie wielkiej bitwy

ehh że ten Forek tak nie chciał mu pomóc z egiptem
nawet White gra tu po stronie egiptu, qrcze, zamiast szukać okazji do uwalenia największego wroga nie swoimi rękami przy prawie zerowych stratach własnych. A dało się tak to rozegrać.
No nic
Zyski kosi egipt a Forek nic
Więcej, i to znacznie więcej, zyskał na kolonizowaniu wysp od Astro.
Co tylko dowodzi jak gigantyczny potencjał mieli Wikingowie w garści.
Wystarczyło obronić swoje święte, zagospodarowywać wyspy od astro, i wspierać Bizancjum w wojnie z Egiptem.
Wszystkie granice byłyby bezpieczne, lider wykrwawiałby się bez specjalnych strtat po stronie wikingów, Rihiter traciłby miasta a w krytycznej botwie trzon armii. Wbiliby egipt i DOPIERO WTEDY wbić nożyk, skoro już go tak planował. Ale w sumie po co ??
Olać buforek bizantyjski i ciągnąć ostro w przód.

Ehh Forek Forek, miałeś hamie złoty róg, ostał Ci się jeno dług ...

Aha
ciszaaaaa
nie budzić Anglię bo śpi, może się zgadał z Bartkiem i razem kimają ;)

Bodek 2015-05-18 11:25:00
To się w pale nie mieści

dosłownie aż nie wiem co powiedzieć
Przekabacili Greka... podpisał zawieszenie broni ..... i następnie :szok:

NIE UDERZYLI w Cheosa
Ponti to się w głowie nie mieści
85 najlepszych jednostek Choesa stało wystawionych na rzeź plus 3 rycki Scoobiego, miałeś pod ręką 118 unitów własnych w tym 36 katap, ze 30 konnych Petera w zasięgu w tym 22 rycki i reszta HA

TEJ BITWY NIE DAŁO SIĘ PRZEGRAĆ
Dosłownie nie dało się, nie istniał scenariusz aby ją przgrać. Można było ponieść większe lub mniejsze straty ale przegrać się nie dało.
Rozegrałem ją 3 razy ładując bez większych przemyśleń.
36 katap - 1 lub 2 przeżywały
rycki - ginęły 3-4
rycki Petera - ginęły 3-4
macki już wchodziły
dalej sumeryjskie słonie 20 - ginęło od 1 do 5 przy pechowym randomie
dalej zbieranina czyli Vultury - w zasadzie wszystkie na 75-95 %
u Cheosa zawsze ginie wszystko
u Pontiego w zasadzie nic lub niewiele
po bitwie przeżywało zawsze około 70-80 unitów sumerysjkich i ok 18 rycerzy zulusa

Inka tracił wszystko zawsze.

Ponti bitwy nie wydał
To się w pale nie mieści

Zapraszamy do Misia Pontiaszku, i bynajmniej nie jako Admin ale jako uczestnik


Bodek 2015-05-18 12:40:26
tak jeszcze z innej beczki

chyba gra ma jakiś wbudowany mechanizm wyskakiwania surowców których jest mało na mapie
Bo ostanie coś srebro się wysypało :/

wyskoczyło u Bartqa, u Larego i u Petera
Do tego jeszcze gemsy i Pontiego.
Oczywiście jeszcze srebro od początku gry wyskoczyło u Bombla i też na początku gry dodatkowe gemsy u Scooby.

Qrcze a mój pomysł na mapę był aby srebro występowało tylko na wyspie od astro i o nie się należało spierać.


Ciągle nie dowierzam że Cheos uszedł z życiem, dziś już czmychnął do siebie z podkulonym ogonem, poniszczył drogi na górkach i jest bezpieczny.
Przestraszony ale żywy, oj wrócił z daleeekiej podróży.

Całe Eldorado byłoby odbite przez Sumera i Shakę
Dosłownie calutkie, wszytskie miasta do samych granic startowych by zajęli.
Ponti się wystraszył ale Peter tego nie zauważył ??
albo może nawet nei wiedział ile wojska tam zebrał Ponti.
Sojusznicy z bożej łaski co sie wzajemnie nie wymieniają informacjami o stanie wojsk w zasięgu bitwy... ehh

Bodek 2015-05-27 13:56:01
Ponownie minęło 10 dni to coś skrobnę

Egipt wreszcie po wielu latach zrobił to co powinien czyli wyparł Zulusa z tego skrawka eldorado. Tym samym ma całe dla siebie - mega słusznie.
Tym samym pokazał dobitnie że już się niczego nie boi gdyż wiedział że jest pakt defensywny z WHitem Petera i skończą się puste bezbrone plecy.

Jednakże White jest zupełnie nieprzygotowany do wojny i teraz to on ściąga tu wojsko, a i tego niewiele i zaczyna draftować kurtki ale to też nic to nie zmieni gdyż pod działa nie podejdzie. Było minęło Whiteye - sorki, właściwy moment na grę o 1 miejsce przespałeś.
Peter specjalnie nie ma się czym bronić przed riflami i kawalerią więc odpuścił eldorado i zwiał do domu.
Forek wspólnie z Whtem ciągle grają na korzyść lidera z EGiptu i konsekwentie wiążą jak najwięcej wosjka Bizancjum na swojwj granicy dzięku czemu Egipt może na tych świeżo wywalczonych miastach nie trzymać woja prawie zupełnie. DOstawia tylko maista na wyczyszczonym terenie i pozostawia prawie puste
BRAWO FOREK i WHITE :padam:

Na południu wydymany po całościzostał Bobek, czy też sam się wydymał i zakręcił. Posłał całe wojsko w ***** na Sumerie, w krtycznym momencie zmeinił front, Ponti stacka Cheosowi nie wybił. STack cudem ocalony Cheosa wybił wojska greckie - EXTRA

W tym czasie Rudi spokojnie sobie dokończył Bombelka, a gdyby stack grecki wrócił to mógłby się wybronć wspólnie. W pakiecie z Aztekiem Grecja równieżza chwilę przestanie istnieć

Oczywiście Rudi się cieszy bo zajął święte miasto ale jak już wczęsniej pisałem.... za późno, bez sensu, skórka niewarta wyprawki
Teraz to sobie można w grze o 1 pogwizdać. Najlepszy moment na zdesantowanie egiptu minął a bez bezpośredniego ataku na lidera to się gry nie wygra.

White ma plan (jak z nim rozmawiałem kiedyś) że pokojowo bez wojny przetechuje Cole i odleci statkiem.
No ale na to trzeba mieć porządną ekonomię a takiej nie ma. Dp tego Egipt się (bardzo mądrze) właśnie powiekszył terytorialnie także będzie tylko szybciej odjeżdżał. Zero szans na takie pokojowe przetechowanie.

W sumie ja się cieszę, nie należy się zwycięstwo Whitowi za tak pasywną grę. Po prostu nie należy. Zresztą wypuścił je z rąk także nic to nie zmienia.
A Rudi zaplątany już coraz bardziej w sojusznicze układy z Cheosem i Colę również walki o 1 nie podjemuje. I tak będzie sobie turlał turki w tle z widokiem maks na 2 miejsce.

Nie ma nikogo kto by powalczył z EGiptem o 1. Nikogo... ehhh :(

Scooby na morzu popalił kilka miast Peterowi ale też żadne większe i poważniejsze, gdyby nie atak Coli to by się Peter na morzu wybronił, ale teraz musi rozdzielać i dosyłać i na północ i na południe i na porty.
Inna sprawa że siły desantowe mega skromniutkie, dosłownie żałość w porównaniu z tym co w poprzednim dyplo o tej porze po morzach pływało. Ale Peterowi wiąże mnóstwo wojska w portach. Ale tu już nie ma znaczenia, mogą sie Scooby z Peterem gryźć to już niestety dla nich drugorzędne znaczenie dla losów rozgrywki.

Rudi ciągle wierzy że święte miasto jakoś cudwonie odmieni jego ekonomie, a tak nie będzie.. p prostu

Lary zupełnie nic nie robi wobec Scoobiego a ma i warunki i okazje...
brak woja i woli walki

Barteq już zupełnie nic nie gra całą grę a Efe ledwo się wyplątuje z zapaści ekonomicznej po wojnach
i to tyle z graczy ...
kogoś pominąłem ??
A Ponti - wrak, i Forek - jeszcze większy wrak

Choć Forek mając astro jako jedyny nad swoim morzem zajął wsypy i choć założył miasta lepiej od Rudiego. Bardzo nie defensywnie tylko z przekonaniem że morze jego i koniec. Bardzo słuszne podejście.
ALe dla rónowagi dał sobie spalić ponownie zakazany pałac :facepalm:

brawo brawo brawo....
Jak to mówią nasi po powrocie z mistrzostw świata w pływaniu:
"Co prawda nie zdobyliśmy żadnego medalu ale i nikt nam nie utonął"
U Forka utonął tylko jeden zatem całkiem dobry wynik.

Co tu dalej pisać ??
a no White po ataku Egiptu na Zulusa nie zawahał się i ostro paktu defensywnego dotrzymał
Zdecydował się na bardzo drastyczne kroki i wręcz zerwał z nim OB :D
a podobno nawet ma skreślić z listy znajomych na fejsie

Tak jest , trzeba grać ostro i twardo, tak trzymać :padam:


Bodek 2015-05-27 14:28:17
Aha
jeszcze sie odniosę do wpisu Cheosa z Gadugadu o D10.
Tutaj mogę odpisać szczerze :D
To co wypocił Cheos:

"Ostatnio coraz częściej słyszę tekst "przystawka Egiptu".
Tymczasem znaczenie: Przystawka – potrawa podawana przed głównymi daniami.
Wynika mi z tego, że przystawkę stanowi raczej Bizancjum a główne dania to Sumeria i Zulu.
Chyba, że to one są przystawkami a główne danie dopiero się "rumieni".
Odnośnie mojej gry bo Bodek już teraz mi pojechał z jakimiś tekstami o Dyplo9, że jak Egipt wygra to będą cytaty jak to inni a konkretnie Whiteye i Efe grali pod Bodka.
W obecnym Dyplo pod Egipt grali głownie:
Zulus - podzielił się El Dorado, raz wypowiedział wojnę Egiptowi ale chyba na 1 czy dwa dni, nie stawiał większego zagrożenia a zajął się nękaniem Mongolii. To już Inek miał dłuższą i bardziej krwawą wojnę z Egiptem. Nie wsparł swojego sojusznika Sumera gdy ten został zaatakowany przez Egipt.
Sumer - wspólnie z Egiptem zajęli się podziałem Bizancjum. ale nie mógł tam wysłać zbyt wiele wojska bo główny cel Sumerii to od ponad 100 tur nękać Inka. A mówiłem od dawna idź pan po inne tereny a ja się z Grekiem po prztykam. To "nie pozwolę ci". No i nie pozwolił przez co staliśmy jak pipy naprzeciw siebie stakami przez dziesiątki tur.
Obaj sąsiedzi Egiptu zrobili wszystko aby szukać guza gdzie indziej oby tylko Egiptowi nie szkodzić.
I jeszcze wielkie pretensje i dogryzania, że Inek sam Egiptu nie atakuje, jaka to z niego przystawka.
Sami jesteście przystawki.
Następny Zara. Skrobie coś o tym, że powinienem w Egipt wjechać bo zaraz po zamiata i będzie za późno. Tymczasem? Armii ma co kot napłakał a współpracuje i wojo zbiera razem Anglikiem pod granicą Mongolii. Zaraz będzie zdziwienie, że kolejna przystawka Egiptu - Mongolia, która nawet z Egiptem nie graniczy i nigdy na froncie nie otrzymała ani jednej jednostki wsparcia od Egiptu będzie się wspólnie z Inkiem bronić przed Zarą i Anglikiem.
Jedynie Anglik zachowuje się w porządku nie pisząc bzdur (a właściwie nic nie pisząc) o tym aby Inek atakował Egipt. chociaż paktu defensywnego z Shaką nie dotrzymał aby wojnę Egiptowi wypowiedzieć. Ale jakby to Inek czy mongoł wypowiedział to wojna od początku by była bo słabszego lać to łatwiej.
Zresztą chciał wojnę Inkowi wypowiedzieć za rzekome (dowodów brak) ruszenie się źle misjonarzem i od razu zerwał OB, co skutecznie ochłodziło nasze relacje dyplomatyczne.
Inek za takie miss kliki powinien już dawno wojnę Mongolii, Holandii i Egiptowi, Hannibalowi i zapewne komuś jeszcze wypowiedzieć.
Reasumując jest kilku cwaniaków jak Shaka czy Zara (każdy z nich ma 10 miast więcej od Inka) co to by się Inkiem chętnie wysłużyli a że nie wyszło to przystawka do pojechania bo samemu jaj brakuje dupę ruszyć.

To tyle Bodek, żebyś skorygował obecną sytuację, gdzie z Egiptem graniczy: Inek, Bizancjum, Sumeria, Zulu, Anglia a D9 gdzie miałeś dwóch sąsiadów i obaj w sojuszu.
No i Mongolia nie graniczy z Egiptem to aż dziw, że i jemu się miano przystawki dostaje "

Ale się rozpisał hehehehe
Oj boli go dogryzanie od przystawek BOLI :D
Ale do rzeczy.
Ja jestem w stanie zrozumieć grę Cheosa i absolutnie NIE uważam że gra jak przystawka. Ma sojusz ścisły od mego dawna, jego sojusznik idzie po pierwsze miejsce i on na tym korzysta i mu nie przeszkedza. W pełni to rozumiem.

Ale to Cheos SAM w poprzednim dyplo dokładnie takie samo zachowanie ze strony Efe czy White piętnował i wyśmiewał. Więc czemu się dziwi że gdy dziś sam tak gra to inni się z niego śmieją. Sam to Cheosek zacząłeś w D9 wyzywając z całym swoim sojuszem Efe od przystawek i wasali.
To teraz za taką samą grę sam przystawkę czy przydupasem nazywany jesteś.
Kto mieczem wojuje od miecze ginie, trzeba było wtedy Efe nie atakować na forum czemu się na Bodka nie rzuca - z tych samych powodów z któych ty obecnie się na nie rzucasz na Egipt :P Przystawko :rotfl2:
No nie mogę sobie darować, taki jestem że lubie przypomnieć kto co sam pisał gdy był po drugiej stronie.

A według "nowej definicji" przystawki z tego postu Cheosa, to wynika że przystawkami w D9 to nie byli Efe z Whitem czyli właśnie Czarni i kozodymcy z Larym.

Bo to na nich właśnie zdobyłem najwięcej terenu i na nich ekspiłemna gienki, to Lary z Cheosem i Forkiem mi ładnie wyspy obrobili tak abym jak jak już przypłynąłem miał surowce i chatki gotowe -
także Cheos według którejby definicji nie patrzeć ;)

Sumując ja jestem w stanie zrozumieć że gdy wybrywa sojusznik to nie przeszkadzam ale gdy wygrywa wróg ?? to już by chyba wypadało poprzeszkadzać ??
To akurat nie do Cheosa

Jeszcze jeden fajny cytat z tej dyskusji tym razem Cola:
"no chyba se jakieś kwa jaja robicie :zdziwko:

za plecami egiptu takie jajca się odstawia?

czyli generalnie cały czas powinna obowiązywac zasada bicia lidera

jestes liderem? masz przyebane
atakuja Cie wszyscy łacznie z sojusznikami
przestajesz byc liderem i ktos inny nim jest
i znowu to samo
bic lidera"

No pełne zdziwienie a nie chce mi się szukać cytatów z przeszłości np z Dyplo4 gdy sam wyzywał od przystawek i przydupasów Efe i Siewiego
czemu nie atakuą z nimi Bodka, no czemu
Przecież jak nic nie zrobią to, po zmarginalizowaniu cesarzy, im nie pozostanie nic innego niż później Bodka pierścień całować itp...
a napisz to samo teraz Cola do Cheosa i się zapytaj czemu ??
Przecież później mu nie pozostani nic innego jak pierścień całować :rotfl2:
niech Ci odpowie czemu :D

Ano teraz bo sojusznik i sojusznika się nie atakuje, ale kiedyś to się oczekiwało że inni będą swoich sojuszników atakować ?? Nieprawdaż ??

A gdzieś jeszcze byłcałkiem niedawny wpis w PBEMIE z Jarkiem żeCola zawsze dąży do zrónoważenia tych co odjeżdżają od reszty.
Nosz qrcze powinien Ci tak Cheos odpowiedzieć ?? Mógłby ??

Widzisz Cola, jakto jest być liderem, nigdy wcześniej nie byłeś to nie wiesz
Teraz sobie popatrz jakie to są fajne twoje wpisy gdy innych od przystawek wyśmiewałeś a teraz już jakoś tego nie czynisz gdy wobec Egiptu za takowe dorabiają



Na koniec dla jasności powtórzę
Ja w pełni rozumiem Cheosa czy Scoobiego z tego Dyplo
Naprawdę w pełni i nie widzę w tym nic dziwnego czy nienaralnego
Wspólnie z sojusznikiem idą po cały TOP
Ale pamiętajcie o tym na przyszłość i przeproście tych którzy się tak samo jak wy obecnie zachowywali ale z waszej strony było wyśmiewanie


Inaczej wygląda jak się siedzi z drugiej strony nieprawdaż ??

Bodek 2015-06-18 23:11:01
nic nie pisałem prawie miesiąc... i w sumie nie chce mi się

gra jest roztrzygnięta ... co tu pisać....
ci co mogli coś zdziałać przespali swoje szanse
Dałem prośbę na forum jakiś czas temu o przesłanie do mnie PW od tych którzy nie uznają zwcięstwa Egiptu

Tylko Rudi odpisał i to też tak ogólnikowo i niesmiało.. że w sumie to uznaje że roztrzygnięte ale chciałby się czepić ostatniej szansy na odebranie Egiptowi zwycięstwa.. no to grali dalej

Whiteye pisze że on gra dla funu nie o 1 miejsce i przyjemnie mu się klicka...
spoko też jestem w stanie to zrozumieć

Ale to White rada na przyszłość, jak chcesz sobie poklikać bez gry o 1 to musisz tak prowadzić politykę zagraniczną aby się sama gra nie roztrzygnęła gdy stoisz z boku. Tak aby cały czas choć minimum dwóch graczy o to zwycięstwo walczyło, bo jak takich zabraknie to po prostu gra się kończy.
Nie każdy musi grać o zwycięstwo w dyplo- ja to rozumiem
Niektórzy grają aby poprawić swoją pozycję, odegrać się, zemścić, albo tylko pobudować jakieś budyneczki - OK
Każdy nie musi, ale ktokolwiek MUSI
W momencie gdy nikt już nie gra o pierwsze miejsce - gra się kończy
a wygrywa ją ten który zajmuje pierwsze miejsce - PROSTE
Zatem White klikając tylko dla przyjemności i samemu nie walcząc o jedynkę godzisz się na to że gra może się zakończyć w dowolnym momencie niezależnym pod Ciebie, w momencie w którym reszta zacznie myśleć tak samo jak Ty.
Nie ciągniemy na siłę roztrzygniętych gier.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: NIEZBĘDNIK DYPLO MISIA - czyli komplet linków i info
Rihiter Dyplo "Miś" 2 0 2011-12-08, 22:21
Rihiter
No new posts Announcement: [ Poll ] Turniej, turniej turniej. Czyli czas na turniej z okazji
5 lecie istnienia kaca.
wnuczus II Turniej Civ5 - Rocznicowy 53 2010-12-13, 16:13
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Wielki Brat patrzy - czyli wspomnienia Admina&quo
Bodek
wnuczus Bodkowe Pakty 8 2011-11-14, 23:20
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy " (Bodek)
Bodek
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 21:12
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Admi, Scooby Cheos," (ScoobyDoo)
ScoobyDoo, Bodek, cheos
Beny Pakty odtajnione 1 2015-06-21, 10:05
Beny

Czas generowania strony : 5.60 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group