www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Siema domel" (domel)
Author Message
ScoobyDoo 

HammurabiImperium Babilońskie

xfire: scoobydoopl
Helped: 7 times
Age: 37
Joined: 23 Aug 2009
Posts: 8087
Piwa: 80/64
Location: Łódź
generał dywizji  Złoty zlotowicz - 5 zlotów  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - dyplo7  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  III miejsce w Pucharze KAC - II Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana  III miejsce w rankingu FFA 
Posted: 2014-07-08, 16:56   Pakt "Siema domel" (domel)

Pakt numer 3589, założony 2013-12-22 04:03:34 przez domel (Khmer - Suryavarman II)


Nazwa paktu: Siema domel

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: domel
Barteq
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
ScoobyDoo 

HammurabiImperium Babilońskie

xfire: scoobydoopl
Helped: 7 times
Age: 37
Joined: 23 Aug 2009
Posts: 8087
Piwa: 80/64
Location: Łódź
generał dywizji  Złoty zlotowicz - 5 zlotów  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - dyplo7  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  III miejsce w Pucharze KAC - II Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana  III miejsce w rankingu FFA 
Posted: 2014-07-08, 16:56   

Barteq 2014-01-02 22:56:50
Jaśnie Oświecony A-Sio-ka wita serdecznie Władcę Khmerów

domel 2014-01-03 19:41:24
Witam Jaśnie Oświeconego, chociaż z twarzy jakiś taki brązowy jesteś czyżby jakaś choroba Cię trawiła?

Barteq 2014-01-05 08:01:42
Choroba to tylko przejściowa słabość w stanie ducha, więc odpowiedź na to pytanie brzmi nie.
Dzięki drodze oświecenia nasze ciała są mocne i choroby się ich nie imają, a kolor skóry wynika tylko z tego, że nasz lud w poszukiwaniu równowagi duchowej często przebywa na świętych wzgórzach, gdzie powstała nasza stolica i tam w swej wędrówce przebywa bliżej słońca, które smagając skórę swymi wspaniałymi i ciepłymi promieniami nadaje jej wspaniały, brązowy odcień.
Natomiast mógłbym rzec, że wśród prostego ludu, który jeszcze nie potrafił odnaleźć równowagi we własnym 'chi' i ciągle błądzi jeszcze w ciemnościach, żółty kolor skóry również mógłby zostać odebrany jako jakaś niepokojąca oznaka stanu zdrowia.

Zatem, czy utrudzeni Khmerscy wędrowcy również, jak nasz skromny lud, szukają pokoju i oświecenia w tym brutalnym, co smutne, świecie?

domel 2014-01-09 06:50:29
Wybacz, że me złe wychowanie jednak cieszymy się iż kolor skóry to jedynie barwa nadana wam przez waszych bogów.

Jak najbardziej Lud Khmerów zawsze lubował się w pokojowym i rozwojowym podejściu do życia i otaczających go przyjaciół. Jednak też nie jesteśmy bezbronni i na przemoc odpowiadamy jeszcze większą przemocą.

Barteq 2014-01-15 02:09:43
My również mamy nadzieję, że nasi czcigodni sąsiedzi również nie mają takich uprzedzeń.

Nasze podejście do życia jest bardzo zbliżone i mamy nadzieję, że uda nam się znaleźć wspólną ścieżkę ku wzajemnej równowadze i oświeceniu.

Barteq 2014-01-29 01:20:36
Mam pytanie - byłbyś zainteresowany szlakami handlowym?

domel 2014-01-29 08:11:58
pewnie. ale bez wchodzenia na teren?

Barteq 2014-01-29 16:05:58
Oczywiście - bez wchodzenia samowolnego na teren (bez wcześniejszych ustaleń).

domel 2014-01-29 20:59:42
w takim razie buduje droge do twojego miasta

Barteq 2014-01-30 16:39:33
ok :)

Barteq 2014-03-04 06:23:57
Wiem, że Forever Cię namówił, ale przemyśl sobie jeszcze raz, czy naprawdę chcesz mnie atakować. Załatwisz grę nam obu, bo poza spaleniem 1, może 2, miast nic więcej nie ugrasz, bo nie masz nic do obrony przeciw katapom...
Tak, mam już katapulty i akurat ze względu na nie możność zdobycia miasta frontowego dociąłem sporo w poprzedniej turze (mam 5 w środku kraju i dotnę w razie potrzeby kolejne).
Dodatkowo wyskoczą mi kolejne unity (mam 230k powera i jestem 2, a zaraz będzie dużo więcej).

Forever Ci równie nie pomoże, bo dysponuje tylko 5 rydwanami i 2 impiakami, a dosyłałem akurat 2 speary, sworda i axa.

PS Ponadto masz pecha, bo akurat moja kultura w tej turze skoczyła i tracisz dodatkową turę...

Jeżeli będziesz się chciał dogadać, to mogę się umówić na długi pakt. Jeśli nie, to raczej załatwisz grę nam obu...

domel 2014-03-04 07:34:19
Więc jaki rodzaj współpracy proponujesz?


Barteq 2014-03-04 07:54:02
Wrzucę Ci dzisiaj screena, żeby nie być gołosłownym.

Co do współpracy, to widzę 2 możliwości. Na początek środek. Mamy 1 słonia na 4 nacje i od początku zdawałem sobie sprawę, że ciężko mi go będzie samemu zawłaszczyć. Już bym najprawdopodobniej pierwszego słonika szykował do przyjścia na świat, ale w momencie podejścia pod miasto barby wyhodowały mi 2 długi łuk i utknąłem - dlatego też dociąłem wczoraj te katapy.
Proponuję zatem po zdobyciu przekazywać sobie słonie, co 10 tur. To można by zrobić na początek. Ponadto we 2 damy radę postawić kilka kolejnych miast i je utrzymać na tym paseczku. Wspólnego stacka ustawiło by się blisko słoni (w swojej kulturze i w chwili zagrożenia ruszyłoby się wspólnie na wroga).

Później możemy się dogadać co do współpracy na morzu - we 2 też będzie łatwiej na wyspie, gdzie się już panoszą Wikingowie, podziałać.

Oczywiście jestem gotowy na długi pakt, jeśli będziesz zainteresowany.

PS W przeciwieństwie do wielu innych graczy umów staram się dotrzymywać, jeśli dogadam się na współpracę. Masz teraz dobrą kartę przetargową, bo miasto frontowe mi spalisz. Jedyny pakt (tajny/jawny) złamałem w misiu ze Skubim, ale wtedy tak mnie wkurzył (Ciebie wtedy też oszukał), że dogadałem się z moim ówczesnym wrogiem Wraithem i celowo obaj podpisaliśmy pakty ze Skubim tylko po to, żeby je złamać.

Barteq 2014-03-04 08:10:59
Jeszcze można by się dodatkowo na mały defensywny pakt dogadać, co do ochrony naszych ziemi macierzystych, w stylu - w przypadku ataku Centa na Ciebie lub Skubiego na mnie druga strona jest zobowiązana przysłać (... - tutaj jakąś rozsądną liczbę wstawić) do pomocy przy obronie.

Barteq 2014-03-05 00:58:42
Wrzucę nawet 3, póki jestem w grze, żeby potem nie było, że miałem je czas obrobić i jakoś fałszować (jak kiedyś Wnuczuś to zrobił :) ).



Tu masz moją produkcję - tego speara (16 tur) będę mógł za turkę dociąć, czyli dochodzi minimum kolejne 7 jednostek w 2 tury.



Tu masz mój aktualny power, a jak wspomniałem kolejne 7 jednostek zaraz wyskoczy.



A tutaj wspomniane katapki, a jak widzisz z powyższego screenu, kolejna zaraz wyskoczy.

Do tego dolicz fakt, że stack ze środka też w rozsądnym czasie wróci.

Wrzuciłem 1 katapkę do frontowego miasta w ramach dodatkowego dowodu.


Barteq 2014-03-05 01:18:16
Wyszedłem już z gry, więc szybko dokończę.

Naprawdę, jeśli zaatakujesz to obu nas załatwisz, bo mam już czym się bronić. Przyznam, że jakbyś to zrobił jakieś 7, 8 tur temu, to miałbym problem, ale obecnie, bez słoni, katapki robią miazgę. Nie chcę stracić po prostu miasta, bo odbudowa budynków w późniejszej fazie zajmie bardzo długo (zakładając, że nie masz jakiś dużych rezerw wojska, ale wtedy będzie po prostu pat).

Zatem podsumuję, jakie widzę opcje.
1. Współpraca defensywna na środku z przekazywaniem słoni co 10 tur.
2. Długi pakt lub sojusz defensywny - jak pisałem, w rozsądnych granicach (obowiązek wysłania kilku jednostek przy ataku z drugiej strony).
3. W przyszłości współpraca przy kolonizacji wysp.

To tylko propozycje, więc czekam na Twoją opinię i ewentualne uwagi/propozycje.

Nie zdradzam sojuszników, co pokazały ostatnie dypla. Dodam tylko mały komentarz, co do Skubiego i misia - to była moja pierwsza gra i po raz pierwszy mnie ktoś tak wysterował wtedy dyplomatycznie, więc zagotowałem się. Teraz gram z dużo większym dystansem i nie zagrałbym tak, jak wtedy (co nie oznacza, że chcę łatwo odpuścić grę o większe cele, dlatego też próbuje się w rozsądny sposób dogadać :) ).

domel 2014-03-05 07:40:57
W takim razie sojuszniku jestem za pełną współpracą, w sumie dałem się namówić zulusom jak dziecko. On sam chce zająć środek i knuł jak tu kogoś napuścić po zobaczeniu twoich jednostek.

Mam mało miast i chce jeszcze wykorzystać teren między nami, jedno z rozsądnych miejsc jakie jest to postawić je tuż koło Twojej kultury z Varanasi tak aby objęło przenice i cukier. NIe masz nic przeciwko?

Barteq 2014-03-06 01:14:21
Zatem sojusz :) .

Oczywiście, co do miasta nie mam obiekcji. To w końcu Twój skrawek lądu, gdzie przez układ mapy się wciąłem.

Barteq 2014-03-06 02:05:20
Teraz tak. Zapamiętałem z poprzednich gier, że raczej za dużo nie piszesz (ja w sumie podobnie, chyba że mnie sytuacja zmusi, jak tutaj), więc bardzo konkretnie chciałbym Cię zapytać o kilka spraw:

1) Za ile tur będziesz realnie gotowy do produkcji słoni?
Ja mogę za 4, 5 tur odkryć jazdę konną, a miasto barbów mógłbym za 8 tur spalić.

2) Kiedy jesteś w stanie być konkretnym oddziałem być na środku (do tego set oczywiście)?
Mógłbym Ci odrobinę pomóc w zdobyciu pierwszego miasta barbów dosyłać np.: katapkę i sworda. Chciałbym, żebyśmy mieli dość blisko siebie 2 miasta, żeby łatwo móc połączyć defa, a potem będzie można rozwijać się dalej.

Pozostałe kwestie - tu jeżeli nie będziesz miał uwag, to proszę tylko o odpisanie tak lub nie.

3) Kwestia o której wcześniej napomknąłem - sojusz defensywny - czy zgadzasz się na taki układ - w przypadku ataku na nasze ziemie macierzyste (okolice stolicy) dosyłamy przynajmniej po kilka jednostek, w przypadku ataku na środku bronimy się wspólnie (tu może przyjść od południa 2 graczy razem)?

4) Czy chciałbyś, żebyśmy u siebie ustawili po czujce?

5) Propozycja na odrobinkę dalszą przyszłość - czy zgadzasz się na to, by w przyszłości stworzyć wspólny stack konny (dał by nam on możliwość szybszej pomocy przy jakimś ataku i można by go kiedyś użyć do ataku na odjeżdżającego technologicznie gracza).

6) Ostatnia propozycja - czy zgadzasz się na honorową umowę między nami, że w przypadku braku możliwości jakiejkolwiek realnej obrony któregoś z nas (zbyt liczny wróg lub zbyt duża przewaga technologiczna) "zwarzywiany" gracz zwolni drugą stronę z sojuszu. Mam tu na myśli naprawdę krytyczną sytuację (gdy naprawdę nie będzie żadnych realnych szans na skuteczną obronę - na przykładzie atakuje mnie Skubi olbrzymią armią i wiem, że nawet z Twoją pomocą nie wybronię kraju, to samemu Cię zwalniam z zobowiązań sojuszniczych, żebyś miał szanse nadal liczyć się w grze, a nie utknął w tej wojnie - oczywiście Ty potem samemu podejmujesz ostateczną decyzję)?

7) Czy zgadzasz się na utajnienie naszego sojuszu?
Osobiście uważam, że chyba jednak lepiej by było, żeby nikt o tym nie wiedział, ale chciałbym znać również Twoje zdanie w tej kwestii.

PS I na koniec mała prośba - czy mógłbyś zdjąć ze mnie SP :) ?

domel 2014-03-06 08:03:25
Na szybko odpowiem na pierwsze 2 bo muszę lecieć do roboty:

ad1) za 6 tur koncze pieniadz i potem mam 11 tur na Konstrukcje, z pieniadzem powinno pojsc szybciej. Konie juz mam.

ad2) konkretny oddział już mam set moze sie zaraz zrobić, myślę że w 8-9 tur mogę się tam przemieścić.

Barteq 2014-03-06 17:25:30
Nie ma wielkiego pośpiechu z pozostałymi kwestiami. Dodam tylko, że jeśli chciałbyś sobie jakieś swordy porobić, to żelazo też mógłbym na kilka turek udostępnić.
Robiłem trochę testów i na gołe długie łuki (bez promocji) całkiem sensownie działają, dzięki dodatkowym bonusom moda :) .

domel 2014-03-07 08:04:21
Forek idzie stakiem na środek i podobno wnuczek również. nie wiem ile tego niosą ale chcą cię zablokować i uniemożliwić podłączenie słoni.

domel 2014-03-07 08:10:55
ostatecznie pójdę częścią swojego staku przez twój teren i połącze się z Twoim pod miastem barbów, będzie szybciej i wzmocnie twoją pozycje.

Musimy jeszcze jakoś spróbować podzielić ten środek. Widziałeś to miasto barbów na wschód o słoni?

Barteq 2014-03-07 16:26:01
Dzięki za info. Odskoczyłem trochę w armii, więc za łatwo mieć nie będą.
Zatem zapraszam. Droga jest pociągnięta do środka.

Widziałem część okolic tego miasta na początku gry. Natomiast dalej są odbicia, więc większość mogę z mapy odtworzyć.

Najgorsza jest ta przewaga Forka w scoutingu. Nie ma jak nic dalej zobaczyć, bo impiaki rydwany łatwo wytłuką.

Barteq 2014-03-07 16:27:52
Spróbuję dzisiaj, jak już zrobię turkę, porobić screeny i jakoś to posklejać.

Barteq 2014-03-08 01:05:12
To szybko powrzucam, co mam.

Najszybsza trasa do miasta ze słoniami:


Aktualna sytuacja:

Próbuję go upolować. W fioletowych kółkach moje mini stacki. W mieście barbów już 3 długie łuki (z czego 2 są na 2 promo góral).

Środek a) Okolice słoni:


Środek b) To co widzę koło Ciebie:


Środek c) Dużo lepiej przeskautowane odbicie terenu z punktu b:


domel 2014-03-09 11:53:42

Na wstępie może kilka słów wyjaśnienia z mojej strony dlaczego doszło do tego, że moja armia stanęła u twoich granic. Oczywiście namówił mnie na to Forek w chwili gdy zobaczył Twój stack pod miastem barbów. Zaczął używać pięknych słów, że jak dostaniesz słonie i na współ ze Scoobim zjedziecie TT to ja będę następny. Zapewniał, że teraz muszę działać i że organizuje już do akcji przeciw Tobie wnuczka i że musimy cię powstrzymać co byś nie urósł w siłę. No i w sumie mu się udało zacząłem ściągać armię przy Twojej granicy i już już miałem wypowiedzieć wojnę ale los chciał, że przez gapiostwo się odsłoniłem i zamiast wypowiedzieć wojnę całym stakiem z uwagi na OB wlazłem pod Twoje miasto. Pośmialiśmy się nawet z Forkiem z tego :D Potem była dłuższa przerwa od gry i zacząłem się zastanawiać czy ta wojna mi jest mi potrzeba i co mi ona może przynieć. I prawda jest taka że prócz spalenia 1-2 Twoich miast nic mi ona nie da, osłabię Ciebie ale wzmocnie Forka a on przecież nie przyleci z odsieczą gdy zacznie się robić groźnie lub gdy z drugiej strony zaatakuje mnie Cent bo jest za daleko. Pozatym dlaczego niby mam wzmacniać kogoś kto i tak jest już silny, przecież to niesprawiedliwe. I dlatego mój Przyjacielu stawiam na Ciebie i na sojusz pełną gębą :D

ad3) tak

ad4) myślę że możemy ewentualnie o tym pomyśleć w przyszłości, na ten moment szkoda jednostek i pieniędzy bo mamy inne zmartwienie - Forka;

ad5) tak

ad6) jeśli sytuacja będzie aż tak krytyczna to chyba Tak, jednak trzeba działać tak aby do tego nie dopuścić;

ad7) Tak, chociaż zaraz i tak się wyda przed osobami które są zainteresowane.

domel 2014-03-09 12:15:10
Na poparcie tego, że mówię poważnie o sojuszu między nami mam garść kolejnych informacji. Po tym jak finalnie nie wypowiedziałem Ci wojny pisałem z Forkiem że sie wycofuje z tej opcji bo mi się nie opłaca. Zadzwonił dziś do mnie z kolejną próbą namówienia mnie na Ciebie, chyba się przestraszył Twoich jednostek na środku :)

I tak:

1) Forek ma woja coś ponad 270000, ma również już katapy i konie;

2) na środek wysłał podobną do twojej liczbę woja, ale nie wiem czy ten jego stack jest blisko czy nie. Podejrzewam, że nie albo cały czas jest w rozproszeniu, wspomniał o większej liczbie rydwanów;

3) zanim wnuczek dojdzie na śroek minie tydzień, więc pewnie za 4-5 dni;

4) Forek chce na mówić cheosa, żeby podesłał jakieś koniki, świadczy o tym że z nim nie rozmawiał jeszcze o tym;

5) przekazał również ciekawą informację która jest do sprawdzenia, mianowicie po spaleniu tego miasta kultura z drugiego miasta barbów zakryje słoniki. Jeśli postawisz miasto na złotu to bez spalenia tego miasta po prawej nie nie będziesz miał słoników. może być ciężko spalić to miasto i szachować się z Forkiem. Można jeszcze zaryzykować inną opcje, po spaleniu tego miasta słoniki przez 1-2 tury nie będą w żadnej kulturze i wtedy będzie można postawić miasto na nich. Jednak jest też prawdopodobieństwo, że takie miasto zostanie wyzwolone przez wpływ kultury barbarzyńskiej.

Chciałbym jeszcze poruszyć kwestie tej naszej tajności, dobrze by było aby ten stak Forka nie zobaczył mojego więc byłoby miło jak by Ci sie udało go upolować.

Barteq 2014-03-10 05:16:02
Na początek mam małe pytanie, które mnie bardzo intryguje, szczególnie, że już wiem, że nie miałeś katap przy ataku (i jeszcze przez kilka tur byś nie miał):
Okej. Palisz mi te 2 miasta. Atakujesz sam, gdzie ja mam większą armię, katapy i więcej miast. Ja robię wtedy to co większość graczy na moim miejscu (może jedynie w przeciwieństwie do niektórych, nie próbowałbym się już wtedy dogadać) - wracam stackiem ze środka, docinam miasta do 1 i olbrzymim stackiem idę prosto do Ciebie.
I tu pytanie - co planowałeś wtedy???

Pomysł ze Scoobim lekko szokujący, bo mam podobną uwagę, jak do Forka przy ataku na mnie - po co miałby Scooby iść do Ciebie, skoro nie ma w tym żadnego interesu (a nawet mała niekorzyść dla niego, bo wzmacnia bardzo sąsiada). Tutaj przecież nawet kasy, ani miast nie można dawać w formie zapłaty.
Chyba, że miałeś na myśli, że sam miałbym być na tyle potężny i strasznie bym się upasł na podboju Persji. Jeśli tak, to zerknij sobie dokładnie na mapę swojego terenu i zauważ, od której strony bym wchodził - dla mnie wniosek jest 1 - atak od prawej jest tylko wtedy opłacalny, gdy się wchodzi samemu. Od tej strony sensownych miast raczej nie ustawisz...

Na koniec krótkie uwagi apropo moich punktów:
Ad 4) Już powoli trzeba zacząć rozważać przyszłe ruchy. Jak będzie wstępnie ustalone, to potem nie trzeba będzie się zastanawiać - tylko dajemy sygnał i maszyna produkcyjna powoli rusza :) .

Ad 6) Oczywiście. Natomiast chodzi mi o uniknięcia sytuacji z d8 - zaprzyjaźniłem się z Dzia w trakcie gry i nastąpił moment, gdzie dostaliśmy bęcki od Cheosa (dość pechowo, ale nieważne). Ja się wydźwignąłem, ale Dzia został zwarzywiony. Ponieważ chciał dograć do końca (w jakimś przyzwoitym stanie), to mu pomagałem i nawet oddałem mu znaczną część ziemi Maiara, gdy pojechałem tam Bombla (z bardzo małą pomocą Dzia). Z punktu widzenia walki o wygraną moja decyzja była samobójstwem, dlatego ten punkt poruszyłem. Zupełnie inną jest sytuacja, gdzie 1 ze stron jest odrobinę z tyłu, ale zupełnie inna, gdy zwarzywiona przez innego gracza jest z 2 epoki. To tylko mam na myśli.
Nie chcę grać, jak większość z wyjadaczy, na zasadzie - sojusznik przestał być użyteczny, to się go zjada. Z drugiej strony, samemu grać jako warzywo i tylko klikać głupio tury, żeby dostać odznakę, to też nie dla mnie. Jedyne, co mógłbym w takiej sytuacji rozważyć, to zabawa w piratów po przeniesieniu na wyspę, ale generalnie szukałbym okazji, żeby Ci się podłożyć w odpowiednim momencie, żebyś to Ty przejął po mnie teren i dalej liczył się w rozgrywce - skoro bronimy się, jak chcemy, to czemu nie :) .

Ad 7) Rozwinę dokładniej, co mam na myśli - wiem, że się wyda, ale mam czasami można zadziałać na zasadzie straszaka i np.: ogłosić defensywny w kronice.
Obecnie chciałbym gdzieś spróbować złapać w Forka w pułapkę, ale później może będzie się opłacać wysłać jasny sygnał do sąsiadów Forka - jak chcecie, to mu pomagajcie, ale to będzie bardzo kosztowne, bo trzeba się z 2 nacjami liczyć, a do tego daleko od własnych ziem :) .

Barteq 2014-03-10 05:36:07
Co do Twoich punktów:

1) To potwierdzona informacja (wkrótce samemu będę jego demo widział)?

2) Ja cały czas widzę tylko ponad 10 jednostek, a przeszedłem już warem na jego stronę. Na ten moment nic lepszego od axa nie ma i nie widać.

3) Tu mam dobrą wiadomość. Wczoraj ponad godzinę gadałem ze Scoobim i doszliśmy do porozumienia w kwestii środka (podziału) - powiedział mi, że będzie polował na Wnuczka na wysokości Persji (tam jest Wnuczek). Chyba, że ten prosto przyjdzie pod słonie, ale to już dość daleko do niego, więc wątpię. Zobaczymy.

4) Jeżeli nie rozmawiał, to zanim Cheos coś mu będzie mógł wysłać to pewnie trochę czasu upłynie i dobrze (o ile będzie w ogóle chciał, bo to też daleko).

5) Nie zwróciłem na ten fakt dokładniej uwagi wcześniej i przyznam, że nie do końca rozumiem, jak to możliwe, że barby mają tak dużo kultury w miastach. 3 skok powinien być po 500 punktach (a bazowo mają 3 za teatr i niektóre miasta 1 za relę), a tu 2 miasta produkujące po 4 mają go (87*4<500). To miasto z prawej chyba jeszcze nie miało 3 skoku, bo nie ma tam reli, ale rzeczywiści jak skoczy, to słonie zakryje. Trzeba będzie tak działać, żeby to 2 miasto bardzo szybko spalić zaraz później.

Na ten moment mogę jedynie próbować przeganiać ten stack Forka. Przez kulturę barbów fast worki mogę tylko używać do zwiadu, bo drogi nic nie dają, a i tak ruszam się o 1, a Forek cały czas o 2. Najgorsze, że co podchodzę, to mnie obchodzi dookoła.

domel 2014-03-10 21:03:08
Odpowiadając na Twoje pytanie zawarłem już w moim wyjaśnieniu w sumie. Dałem się namówić nie przemyślawszy tego do końca... Nie przemyślałem co mi da sojusz z nim, przecież jak zajmie środek nie ruszy z odsieczą tylko utrzyma go poczeka aż się trochę wykrwawisz u mnie i wtedy wyśle coś na Ciebie. Bo przecież nie wyśle nic większego oprócz paru impów i rydwanów. Więc co mi z sojuszu i zapewnień o tym że będzie pożyczał słonie jak do słoni mógłbym nie dotrwać.

odnośnie pytań:

ad1) sam podał tą liczbę to raczej pewne;

ad2) docinał coś ze 3 tury temu więc jak pisałem, bardziej podejrzewam że ta armia jest jeszcze w rozproszeniu i kieruje się na północ;

ad5)sprawdziłem, jeszcze nie skoczyło całe szczęście, w załączeniu screen;

I drobna prośba, moją armią powoli zbliżam się do twojej granicy, wklejaj screeny gdzie są te cherioty i imp co by ich jakoś uniknąć.






Barteq 2014-03-11 03:34:09
Teraz rozumiem. Zatem bardzo cieszę się, że zmieniłeś zdanie, bo pamiętam, jak czytałem kiedyś o wojnie Wnuczka z Pontim (z d6), gdzie Wnuczek się zaparł i jak się to dla obu skończyło.
Dodam, że do zblokowania ataku Forka wystarczył mi axe i 2 speary, więc za dużo sił by nie absorbował :) .

Barteq 2014-03-11 04:21:27
Ad 2) Te dalsze posiłki, to już będą naprawdę długo iść, bo nie ma od siebie drogi w głąb państwa barbów, żeby przyśpieszyć ich marsz (nawet worków nie widać). Natomiast widać trochę nowości, ale to poniżej.

i ad 5) Screen. Chyba nic na tyły nie przelazło :) . Całe szczęście, że się dogadaliśmy, bo będzie Twój oddział potrzebny. Jak mi się jutro nie cofnie, to rozważę atak, ale ma tam aż +75% do axów (może już będzie 85 nawet).



I na koniec, co mi napisał - proponuje pokój, żebym sobie wziął boberki, a on mi na zmianę złoto/słonie będzie przekazywał. Jakby od początku próbował się dogadać, zamiast Ciebie nagabywać, to może byśmy się jakoś dogadali, ale teraz, to nawet mi się z nim specjalnie nie chce pisać.
Strasznie nie lubię ściemniać w dyplomacji, ale coś, przynajmniej wymijającego, będę musiał wymyśleć :( .

Barteq 2014-03-11 04:22:55
Od Cheosa, to tylko "palacze" townów przyszli na przeszpiegi. Wątpię, żeby się coś więcej przez wiele tur pokazało.

domel 2014-03-11 07:28:23
YTroche tego uzbierał, a odnosnie tego drugiego miasta barbów to źle policzyłem, ono na bank zakryje kulturą te słonie (ma 4 skoki juz), widać na screenie który podesłałem.



Barteq 2014-03-11 16:49:43
Zgadza się. Niestety zakryje.

Trochę uzbierał, ale ma sporo jednostek bez bonusów defensywnych. Do tego jednak mam odrobinkę więcej wojska, a ciągle coś dosyłam, o Twojej odsieczy nie wspominając :) .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
ScoobyDoo 

HammurabiImperium Babilońskie

xfire: scoobydoopl
Helped: 7 times
Age: 37
Joined: 23 Aug 2009
Posts: 8087
Piwa: 80/64
Location: Łódź
generał dywizji  Złoty zlotowicz - 5 zlotów  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - dyplo7  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  III miejsce w Pucharze KAC - II Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana  III miejsce w rankingu FFA 
Posted: 2014-07-08, 16:56   

domel 2014-03-11 20:47:11
a jak chcesz postawić miasto? Na złotku czy jednak na górce za rzeczką gdzie trzyma swoje wojo forek? no i kiedy chcesz finalnie szturmować miasto barbów bo forek tez idzie setem przeciez?

Barteq 2014-03-11 23:37:22
Od początku zamierzałem założyć się za rzeczką, na górce.
Strasznie się waham, co zrobić - czy nawet nie atakować długich łuków przez górkę. Zobaczymy, czy dzisiaj się Forek cofnął, czy też nie i czy ten 3 łuk wróci do miasta.


Przeklejam moją rozmowę z Peterem, bo pewne informacje też Ci się mogą w przyszłości przydać:

"Mam pytanie odnośnie powyższego obrazka, bo nie wiem, co zrobi jutro Forever - jeśli się nie cofnie, to czy mogę wejść swoim stackiem na jego (zakładając, że chciałbym fast workami w kolejnej turze wyciąć las)?"
Tak.
Nie macie wojny, więc jak najbardziej możesz wejść.
Las oczywiście też możesz wyciąć.


"Co w sytuacji, kiedy on swoim stackiem wszedłby na mój - czy może tak zrobić?"
Tak.
Analogicznie jak Ty.

"W innym wypadku trzeba zejść z pozycji wroga i dopiero wtedy wypowiadać wojnę?"
Tak.
Można też jeszcze rozwiązać jednostki stojące razem z wojem przeciwnika i wtedy wypowiedzieć wojnę (nie będzie teleportu).



Barteq 2014-03-11 23:37:47
kor. - długich łuków przez rzekę

Barteq 2014-03-12 02:07:53
Sytuacja wygląda następująco:



No to będzie jutro mały dylemat, co zrobić, bo spodziewam się, że Forek zgrupuje się tam, gdzie jednostki Cheosa się przesunęły.
Masz jakieś sugestie? Przed turą potestuję tylko ile by jednostek trzeba poświęcić do ataku na barby, ale obawiam się, że niestety sporo, więc raczej to nie będzie zbyt opłacalne rozwiązanie.

PS Na słoniach nie będzie się można założyć, bo kultura barbów nie pozwoli.

domel 2014-03-12 07:58:25
Na słoniach dałoby się postawić o ile w turze palenia miasta setlers miał ruch tak aby postawić tam miasto. Musisz pamiętać że po paleniu miasta na tą 1 turę odsłoni się połać terenu nie objęta żądną kulturą. Jednak będzie to ryzykowne gdyż zgromadził tam porównywalną armie. Stawiałbym na górce za rzeką nad złotkiem.

Barteq 2014-03-12 16:34:02
W moim teście połać się nie odsłoniła.

Teraz tak. To otrzymałem od Scoobiego:
Dobra to wkleilem czarnym (cheos i forek)
Dobra Czarna Maso, pisze i pisze i odzwewu żadnego.
Wiec cóż napisze ostatni post (będzie długi, ale proszę poczytać dokłądnie i przemyśleć).
Dzis dostałem informacj od Francji i USA. Mam też jakieś screeny i to co powiedziała Fracja
(ale poczekam az rudi wyrazi zgodę na cytowanie).

1. SOJUSZE
Bodek ma bardzo silny sojusz z whitem i efe. White to beton, przy nim to ponti jest mięciutki jak kaczuszka.
NIe zdradzi to nawet nie ma co pisać :P , bierze w ciemno miejsce na pudle i tyle. Swoją droga to uczciwy itd.
ALe jakby nie było tu będzie do konca z Bodziem, się nawet poświeci.
Z efe bodek w był w sojuszu w D4 i d5 do samego końca, wiec tutaj tak samo będzie. Na zlocie u CHeosa odnioslem wrazenie, że sie dobrze ugadali.
Zresztą wszystkie inne plotki głosza ze współptacuja. Efe nawet oddał słonie, to wiele znaczy. Bodek ma i słonie i latarenki i wyspy.
Piramidy finowi nie są potrzebne :P . Efe nie ma parcia na złoto, nie podjał pod koniec d4 próby wygrania.
Nie ma takie parcia jak cheos np akcja budzik (wiem chwalebna nie była, ale skuteczna, zgodna z reugulamine, a z bodizem trzeba twardo więc sam bym tak zagrał nawet z perspektywy czasu,
bodek i tak jeździł mocno po bandzie, chciał wejsce z Petere razem aby mu wojny nie mogł wypowiedzieć itd, wiec sorry cheos w moich oczach czysto, no może nie krystalicznie ;) ).
NIe ma parcia na szkło takiego jak choćby ja w D7.
PODSUMOWUJĄC, SOJUSZ BODKA JEST SUPER TRWAŁY I STABILNY CALA TRÓJKA NIGDY SIĘ NIE ZDRADZI
2. Przystawki:
Z tego co wiem od Rudiego (brak szlaków handlowych zagraniczny) to gryz i Trebuch to są pewnie sterowani/ instruowani przed Bodka.
Cholera współpracuje z whitem, wiec pewnie takze jest w orbicie. Robi się juz 6 graczy :) , przyjemnie. Tzw mega sojusz.
PODSUMOWANIE, SOJUSZ PROBODKOWY TO:BODEEK, EFE, WHITE, TREBUCH CHOLERA GRYZ. SZESC GRACZY z 19 żywych.
3. SYTUACJA STRATEGICZNA.
Rudi walczy sam vs Bodek i white, dodatkowo i gryz i trebuch trochę szachuja jego. Na wyspie, ma screena, widze 3 miasta bodka( tylko a pewnie jest więcej)
bodek objemuj 2 srebo gemsy. Majac currency ma z kazdeo miast 9 handlu, plus gemsy chyba 8. Wiec jest na wejsciu 17 golda :) . WIec koszty mu nie grożą.
Jak bezie mial sady to juz wogóle miło. A zarcia jest tam sporo kazde ma conajmnei dwa zarcia.
(jak rudi pozwoli wkleje screeny)
Bodek ma mase zadowalaczy na ostr scinannie, i gemsy, i zlosto i sivler i slonie :) . Przemiło wręcz.
A white zajł super miejscówkę pomiedzy bodkiem, kuku i przyprawy, ochłapy z pańskiego stalo ale skoro smakują.
Rudieg pewie wykurzą we dwóch i skończy sie kozakowanie francji na morzu i tatalna dominacja Vikinsko angielska.
Opróćze tego bodek zajmuje spokojnie na rzece miasta( tak sluszalem), majać słonie to nie problem.
Bodek doleci do gallenów szybciutko, a wtedy to juz kupa po całości. Frobiden pallac i bodek koszty praktycznie zerowe.
I mozemy machać. A terenu bodek ma mase zielonego pustego. TEGO W DYPLO NIGDY NIE BYŁO, masa terenu za free i to super energetyczne i gemsami.
Dodattkow odicęty moze 15 -20 pol i mozna całkowice wszystkie desanty iloscia statków ubuc.

PODSUMOWANIE, BODEK Z WHITEM OBEJMA WYPIEPRZĄ RUDIEGO WKRÓTCE. MAJA MASĘ SAMEGO ZIELONEGO TERENU, KOSZTY NEI GRAJĄ ROLI, SKORO SĄ TAM GEMSY/SILVER.
PLUS LATARNIA KOSZTY EKSPANSJI SĄ MALUTKIE. BODKE MA TANIE MARKETY WIEC ZETNIE JEDEN I JEST 8 GOLDA EXTRA (U FINA MARKET ZA 3 POPA).
ZARCIA NA WSYPEI JEST W UJ. KAZDE MIASTO BODKA TO JAK WIDZE 2 ZARCIA.

4. PO CO TO PISZE?
A no poto ze kurde granie o pietruszkę , nawet nie o pudło, bo nr 1 bodek, 2 efe 3 white to bez sensu.

Ja sie nie pisze, odlkikam do wakcji bodek uklepie 40 -50 miast i 50 gallenów wtedy gra sie skonczy sama.
Zaleta to wakacje bez dyplo. Szybkie dyplo, 6 miesiecy i koniec.
ZAGRAJMY, pokażmy ze mamy jaja, ze myslimy, że nie damy się łatwo, niech bodzio się chociaż wyslili, chociaż spróbójmy.
Nie bądzmy pizdy. NIech wygra, ale coś kurde zróbmy, chociaż sprójmy.
Jeśli nie znajdę zrozumienia to poklikam do wakcji, oleje tajne, poznoszę wywyższanie się bodka, przyjamnie probowalemna tajnych bo w walce to sam mogę na kozie :(
5. KTO ZYSKA?
Nie wiem, duzo osób, zdobycz terytorialnych raczej nie licze, może cos ty (white?), może coś larry (efe), rudi (bodek)? Reszta przyjemnośc
Jakby nie było koszty to będą gigantyczne, wiec ogołnie się "nie opłaca", licząc koszty i młotki.
6. JAKI MA PLAN
Pokombinowalem, pogadalem z Rudi, Larrym, wami, Rihitirem.
I tak sobie wmysliłem.
Dobrze byłoby zgadać do koalicji, Centa, Ponietgo, Domela i Barteq poza Rudi, RIhiter, Scooby , Cheos, larry, forek.
Wiem sporo, ale terenu wolnego jest i mozna sie podzielić dodadać. Nawet jak są tacie (barteq -forek). Z kilkoma nie ma kontatku
(cent i ponti), cento to mnie nei lubi za mape D8. Ale warto spróbować.
Pamietajcie ich, jest conakniej 6 sztuk, nas moze 10 (no maks), ale ponti to pewnie chce odlikac/simcity, domel podobnie/
Cent to nie wiem,... wiec moze nas jest realnie maks 8.
Oni mają wlasny teren, mniej konflitków w koalici. SPróbuje pomoć z Bartkiem (w końcu tez ma kozy ;) , spróbujcie centem i pontim.
Plan mam taki, Ja i rihtier, wspomoagamy rudiego (jak wysylam HA bo mam strasznie daleko) , rihiter axe katapty rudi to samo plus co chce.
Rudi ostro flotę (jak trebuch nie przupisci to trzeba będzie skasować trebucha, i dać tere pod rozwój rudiemu).
Dodatkowo, mozna otworzyć front u larrego na efe (larryu chetnu), oraz atakować na bodzia od południa(przez rzeke).
Ja tam dam nawet słonie rudiemu, ale nie mamy połaczenia.
Rudi moze ostro walczyc na morzu na wyspie.

Cheos i forek to mogą rozwlić cholerą i cisnac dalej white.
Bartek (HA głownie) domel i cent mogę was wspomoc. Ponti moze pomoc vs white i pomoc rudiemu (daleko ponti nie ma).
Bodek bezdzie musial ostro ciac o kombinowac komu pomoc i pilnować i wysp i rzeki i white i efe.
WNuczka bobka jarka nie licze

To póki co najlpeszy plan jaki wymyslilem, nie znam lepszego i żadnej alternatywy. Oczywiscei można modyfikować.
trzeb sie dogadac (forek i bartek), napradę terenu jest w uj. Mozna rzekę sieknać, są wyspy.
Majac HA i to szybko mozn przejsce, tylko trzeba ostro ciac.
Trzeb iśc na ilosć i HA cos kombinować plus masę katap i axe/sloni, bo wtedy jak uderzą to wymiana 1 vs 1, wiele frontów masa stacków będzie sie działo.
I najważneijsze zaufanie i walka na ostro a nie ze "ja się porozwijam" a wy bicje bodka, psudo wojny itd.
(jak to miało w D7).
Bodek będzie straszył ze spali galleona mi cale wybrze, niech pali trudno. Niech sie skupia na kimś, trudno.
Nie mamy alternaty, koszty będa ogromne, wiem.OPcja dwa to siedzimy i patrzymy :P . MOze palic mnie, ale przynajmnie spróbuje.
Popali porty trudno :)


Panowie nie ma co czekąć, jak naprawdę nie chcecie to nie. Nie będe sie narzucal i produkował bo bez sensu.
Cheos ty jesteś wice leader, w techach (pewnie jeszcze za cre ma pnkty), bodek nie ma za teren nadmorski.
Wiec sorry choes jesteś za hen hen za bodkiem, jak cała reszta. Realnie cheos to masz szanse na odznake jak cala reszta.
chyba sie zbierzemy.
Jak nie chcecie, moj plan jest zły/niewykonalny, to mówcie bez ogródek i ******. Poklikamy bez emocji.

Jak zwykle śle kiść bananów dla czarnej masy :D , na uroczej kozie.
Czekam na konkrtety.

Barteq 2014-03-12 16:38:46
Forek niby chce się dogadać i współdzielić słonie - na 3 to już dużo, ale to jeszcze możliwe. Natomiast problemem jest miejsce. Nawet jak się wyspę doliczy, to na 3 bieda, a ja jestem dodatkowo poblokowany będę przez Ciebie i Skubiego, z którym się dość sensownie dogadałem.


Barteq 2014-03-13 01:22:08
Kilka ważnych newsów:

1) Rozmawiałem godzinę ze Skubim i strasznie mnie męczy, żeby się z Forkiem jednak dogadać (bo ponoć ten pójdzie wtedy na Bodka). Ma w jednym rację - jeżeli się nie dogadamy, a dojdą Forkowi posiłki od Cheosa i Wnuczka (co niestety jest możliwe), to utkniemy, jeśli się nam nie uda teraz ubić stacku Forka małym kosztem (a nawet jeśli, to jak zetnie na maksa, a nam się nie uda szybko słoni podpiąć, to i tak będzie problem).

2) Testowałem atak na miasto barbów i jestem przerażony. Jeżeli random wyraźnie nie dopisze, to straty są dramatycznie duże. Przez rzekę to nawet nie mam co próbować (straty rzędu 5 swordów i 2 katapy nie pozwalają się jeszcze przebić!).
Za rzeką i po zdjęciu do 0 obrony straty spadły do 4 swordów i katapy.
Dramat. Ta podwójna guerilla u obu długich łuków załatwiła temat rozsądnych strat przy ataku :( .

Teraz tak - nie mam zamiaru Cię wystawić, więc jeżeli zdecyduje się na konkretne rozmowy z Forkiem, to tylko w 3, żeby każdy coś uzyskał dla siebie i był chociaż częściowo zadowolony.

PS Co do słoni, to poza tymi od Forka, Skubi obiecał współdzielić swoje, żeby każdy mógł swoją "ekipę" dorobić.

Zanim cokolwiek konkretnego do Forka napiszę, to chyba musiałbym jednak najpierw z Tobą porozumieć i boje się, że temat jest na tyle trudny, że ciężko się będzie tylko poprzez pakt ugadać, więc proponuję jutro jakąś rozmowę bezpośrednią odbyć (telefon lub skype). Będę niestety dostępny w dość ograniczonym zakresie czasowym (15 - 16 lub 21:30 - 24).
Jeżeli nie będziesz miał czasu, to jakoś tutaj trzeba będzie spróbować.

Barteq 2014-03-13 05:23:05
Info bieżące - Forek jest o dziwo pod słoniami (tam gdzie mój war był), a nie pod miastem. Cheos się cofnął na południe.

domel 2014-03-13 07:40:32
Zadzwonie do ciebie po 15.

Barteq 2014-03-14 02:07:44
Napisałem mu krótkie wyjaśnienie i założyłem wspólny pakt.

Armia Forka przeszła pod miasto. Kolejny imp i kolejny horse archer dołącza do jego stacku.

domel 2014-03-15 12:42:17
Trochę ci pomogłem, tracąc jednego HA zjechałem te łuki do 4.3, 3.7 i 2.9 :D

Barteq 2014-03-15 23:39:56
Super. Dzięki.

Barteq 2014-03-16 00:28:28
Teraz widzę, że zrobiłem spory błąd. Nie popatrzyłem na Wasz podział i tylko o 1 kratkę na lewo miasto przesunąłem, zamiast o 2. Sprawdź, czy będziesz mógł się poprzesuwać o 1 kratkę w prawo, a jeżeli nie, to albo trzeba będzie moje miasto spalić (mój błąd, to się kogoś poprosi - np.: Cheosa), albo jakoś miejscówkę na wyspie Ci oddam.

Naprawdę przepraszam, ale jestem tak dzisiaj wykończony, że po prostu niezbyt trzeźwo myślę :( .

domel 2014-03-21 23:36:05
Z tym miastem to sie nie przejmuj postawie sobi eta żeby mastem objąć obie oaze. Pyttanie moje jaką politykę długofalową mamy utrzymać?

domel 2014-03-21 23:36:27
Względem południa oczuwiście :)

Barteq 2014-03-22 02:57:59
Zobaczymy, co zrobi Forek. Na ten moment jest tylko porozumienie graniczne bez żadnych dalszych gwarancji.
Dopóki nie ma pewności, że się przebijemy i dopóki Forek będzie działał realnie przeciw sojuszowi Bodka (tych trzeba koniecznie teraz przyciąć i zobaczymy, co wyjdzie z deklaracji, którymi mnie Skubi mamił - również w odniesieniu do Forka), to raczej byłbym za spokojnym czekaniem na rozwój wypadków i ostrym sim city.

Najważniejsza jest teraz szybka ekspansja, więc proponuję, żebyś zaczął myśleć już o wyspach (samemu robię już galery).

Mam demo Centa, bo i w jego stronę trzeba zerkać. Za dużej armii to on nie ma, więc ewentualnie można by też w tą stronę uderzyć (szczególnie, jak mu Cheos sieknie słonie lub się o nie pokłócą.

Barteq 2014-03-22 03:11:22
Podsumowując, moje stanowisko jest takie - ekspansywnie się rozwijamy, nie zapominając o armii i czekamy na swoją szansę na południu lub na wschodzie.

Jeżeli masz własne uwagi, to pisz śmiało - lubię konstruktywną dyskusję :) .

Co do samych wojen, to proponuję następujący układ - pomagający będzie miał pierwszeństwo przy paleniu miast, żeby mu się koszty zwracały.

PS Jeszcze raz przepraszam za to miasto, tym bardziej, że mogłem spokojnie wcisnąć to miasto kratkę lub nawet 2 dalej (mam granicę ze Skubim ustaloną i nie straciłbym na ilości przy przesunięciu o 1 lub 2). Natomiast byłem tak zmęczony, że ledwo na oczy widziałem. Możesz się Forka spytać, bo był moment, że miałem kłopot z skleceniem zdania. Mam niestety ciągle nadwagę (zrzuciłem w ostatnim okresie 6,5 kg, ale to ciągle zdecydowanie za mało, bo do mojej dyscypliny powinienem ważyć co najmniej jeszcze ponad 20 kg mniej :D ), co przy większych wysiłkach w sporcie powoduje potem mocne przemęczenie.

Barteq 2014-03-22 03:12:20
Mała uwaga - rozmawiałem przez telefon z Forkiem.

domel 2014-03-22 12:34:39
Spoko, jak mówiłem nic się nie stało. Co do wyspy już powoli wprowadzam ten plan w życie. Gelerka jest ale sety najpierw w newragicznych miejscach na południe wysyłam.

Barteq 2014-03-25 05:09:58
Oczywiście, ja też najpierw kolonizuje środek, ale zaczynam się też już rozglądać na wodzie.

Barteq 2014-03-25 05:10:44
Natomiast niepokoi mnie fakt, że potwierdza się wersja Skubiego, o 4 sojusznikach Bodka.

Barteq 2014-04-13 17:40:26
Wysyłam Ci boberki, bo widzę, że jeszcze nie masz (powinieneś je mieć na 2 wysepce po prawej, chyba że tam się już lama zalęgła).

Jak tam sytuacja na wodzie? Między nami jest wysepka z owcą i wielorybami. Oczywiście nie zasiedlałem, skoro Ci na dole miejscówkę zakosiłem.

Barteq 2014-04-13 17:41:39
PS Ja na ten moment przejąłem 2 wysepki i będę się rozglądał, jak wygląda sytuacja już na tej głównej.

domel 2014-04-16 01:56:14
Siema, sory za zwloke w odpowiedzi.

Nie potrzebuje boberkow bo mam własne.

Tez juz jedno miasto postawilem na wysepce prowadzacej do tej duze na polnocy. Ta z wielorybkami zbadam i dam znac czy sie osiedle.

Barteq 2014-04-17 01:01:51
Dobrze, to daj znać. Na skos od tej pierwszej po lewej (na skos po prawej są bobry, przynajmniej u mnie :) ).

domel 2014-04-24 23:54:03
Z chęcią przytule tą wysepke, w ciągu kilku tur dotrze tam mój set.

Barteq 2014-04-25 02:41:12
No to zatem jest Twoja :) .

PS Cent słoniki podocinał, więc lepiej miej go na wszelki wpadek na oku.
PS2 Za kilka turek zacznę robić macki.

Barteq 2014-05-07 02:40:21
Napisałem do Forka w sprawie słoni. Pamiętam, że wysyła komuś z koalicji anty-Bodkowej.

PS Ja już ich nie będę robił w tej grze, o ile się nic nadzwyczajnego nie wydarzy(w sumie mam chyba tylko 6...).

Barteq 2014-05-15 03:14:48
Bardzo ważna kwestia - po długiej dyskusji z Cheosem i Foreverem postanowiliśmy spróbować w ostatni możliwy sposób zakończyć tą grę, żeby uniknąć zwycięstwa obozu Bodka (jeżeli plan nie wypali, to chyba wszyscy zagłosujemy za zakończeniem gry, bo innej perspektywy niestety nie widać) - poprzez Pałac Apostolski. Głosowanie ma się odbyć (chyba) za 5 tur (w roku 800 AD).

Głosy wychodzą bardzo na styk, bo Efe i White zaczęli rozrzucać u siebie kozy i bez Twojego poparcia raczej nie ma najmniejszej szansy na wygraną.

Mogę Cię jedynie prosić o poparcie tej inicjatywy (alternatywa w grze wygląda tak, że w końcu nas pojedynczo wszystkich jednego po drugim obóz Bodka pozdejmuje, bo nikt nie zamierza się z tego obozu wyłamywać, a do tego Wiking strasznie odlatuje w techach - Bodek, Efe, Whiteye, Cholernik, Trebuch, Gryz, a do tego bardzo niepewny jest Cent i Lary).

Jeżeli się zgodzisz, to prosiłbym również o podanie swojego typu wyborczego, na kogo wolałbyś samemu głosować - mamy do wyboru Rihitera i Scoobiego (Forek i Cheos głosowali na Rihitera, ja na Scoobiego).

domel 2014-05-15 08:10:24
Rozumiem, w takim razie myślę że warto na Rihitera, Scooba już raz wygrał w dyplo :) Jak za 5 tur to porozprzestrzeniam rele tam gdzie się da.

Barteq 2014-05-15 15:24:52
To świetnie.

Sytuacja wygląda tak, że zostały jeszcze 3 państwa do zainfekowania religią przed głosowaniem (Jarek - ma być zainfekowany chyba jutro, Cholernik i Rudi - oni chyba pojutrze) - o ile Bodek się nie zorientuje na czas, ale jest wśród nas zmowa milczenia - nikt nie wspomina nawet o PA nigdzie (a o planie wie tylko 6 osób - właśnie zostałeś dołączony do wspólnego paktu) i wydaje się, że wszystko idzie planowo.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 10:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "SIEMA DOMEL" (domel)
domel, Forever
ScoobyDoo Pakty odtajnione 1 2014-07-08, 16:55
ScoobyDoo
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Domel Sitting Bull - Wraith Hammurabi" (Deb)
Deb, domel
wnuczus PAKTY NIE(TAJNE) 1 2011-11-18, 21:51
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Uwagi Domel: Sitting Bull / Babylon" (cheos)
cheos
wnuczus Pakty już nie (f)tajne 0 2012-10-03, 21:02
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Indie (domel) - Kartagina (Rihiter)" (Rihite
Rihiter, domel
wnuczus Pakty już nie (f)tajne 1 2012-10-03, 21:02
wnuczus

Czas generowania strony : 0.99 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group