www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Barteq - Maiar" (Maiar)
Author Message
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:24   Pakt "Barteq - Maiar" (Maiar)

Pakt numer 3029, założony 2012-12-06 15:39:46 przez Maiar (Babilon - Katarzyna)


Nazwa paktu: Barteq - Maiar

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: Maiar
Barteq
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:24   

Maiar 2012-12-12 16:41:11
To co? Robim jakieś ustalenia pokojowe czy coś?
Bo cisza nic dobrego nie wróży, a ja mam nację + jej cechy totalnie defensywne.

Barteq 2012-12-13 05:54:54
Wielka Czarna Wodza wita ... hmm ... Miedziane??? :P Twarze

Indianie nie mają wrogich zamiarów wobec Imperium Babilońskiego, więc mogą podjąć spokojne rozmowy na temat wspólnej przyszłości.

Maiar 2012-12-21 15:02:55
Mam nadzieje że nie masz żadnych schiz jak Dzia, i nie przeszkadza Ci ten warrior na granicy. (bo mi nie przeszkadza twój, on jednak zareagował totalną paniką)

Tak czy siak jak chcesz ustalać granice czy zawierać ew. pakty to słucham propozycji.

Barteq 2012-12-22 06:17:24
Nie mam żadnych schiz ;) .

Mamy tak mało ziem do podziału, że to aż będzie trudne :) . W teorii, jak się uprzemy, to po 1 mieście da się wcisnąć.

Generalnie, jestem przeciwny paktom jawnum, więc będę podpisywał tylko w jakiś wybitnie ekstremalnych sytuacjach. Zresztą, na ten moment nie widzę najmniejszej potrzeby, choćby ze względu na odległość nas dzielącą. Przy czujce, to zanim ktoś dolezie, to całą armię obrońca zdąży dociąć :D .

Barteq 2013-01-16 04:25:36
Widzimy już swoje demo, więc proponuję zatrzymać wrzucanie na siebie punktów szpiegowskich.

Wolałbym mieć informacje również o innych graczych, a nie skupiać się tylko na Tobie, ale jeśli mnie zmusisz, to będę te punkty trzymał (jak to robię obecnie), bo nie chcę, żeby ktokolwiek śledził moją naukę (jak prawie każdy)...

Maiar 2013-01-16 16:15:46
Szczerzę, to nie mam na kogo innego już dawać pkt bo jak dobrze widzisz po pakcie jawnym, tam mam jawno określone że szpiegować nie mogę, Ciebie zacząłem ostatniego i raczej cały czas będę z tego powodu.

I mógłbyś się cofnąć warriorem? Bo chce postawić miasto, a nie chce wypowiadać wojny z tak błahego powodu.

Barteq 2013-01-17 04:39:30
Z Czajmenem nie widzę jawnego (ale rozumiem, że jesteście dogadani na tajnych), ale rozumiem. Mógłbyś natomiast choćby wrzucić na Whiteye.

Tutaj jest prosta sprawa. Granice się przybliżą i tak, więc nie będzie potrzeby trzymania czujek między nami, więc, jeśli mi potwierdzisz, że wycofujesz swoją, to jutro zacznę wracać moją.

Maiar 2013-01-17 15:44:47
Okej, i przerzucę na Whita skoro Ci to będzie naprawdę robiło rożnicę.

Barteq 2013-01-18 00:09:58
To dzięki :) .
Robi mi to dużą różnicę o tyle, że chciałbym sobie kilku dalszych sąsiadów poszpiegować (przynajmniej do poznania demo, a tak muszę na Tobie tylko trzymać, żebyś mi nauki, a potem miast ;) nie widział). Zatem dzisiaj zaczynam cofać czujkę.

Maiar 2013-01-18 20:49:54
Mam nadzieje że jakoś specjalnie urażony nie poczujesz się tym wepchnięciem, Ty już masz 2 stolicę i trochę chociażby ekonomicznie zajechanych sasiadów + ew. teren na Rihiterze, to ja musze normalnie się wypychać.

Barteq 2013-01-20 03:47:38
Takie sprawy powinny być nieco wcześniej uzgadniane, ale trudno. Jakoś to przełkne, bo miejsca rzeczywiście było bardzo mało na 2 miasta.

Barteq 2013-01-25 16:37:06
Taka garść luźnych refleksji:

Od pewnego czasu zauważyłem wznaczny wzrost ilości Twojego wojska, co oczywiście wzbudziło pewien mój niepokój. Potem pokazałeś mi jeszcze 4 rydwany blisko moich granic, co zmusiło mnie do natychmiastowego przerzucania wojska, w celach defensywnych, do granicznego miasta.
Słyszałem, że masz 3 sąsiadów (Sumeria, HRE i ja), więc zapytałem obu, w jakich relacjach pozostajecie. Od obu dostałem informacje o negocjacjach w sprawie paktów jawnych. Sumeria już przedłużyła, a spodziewam się, że z HRE podpiszesz wkrótce.
Stan Twojej armii nadal rośnie, więc wniosek dla mnie mógł być tylko jeden... Na szczęście zostawiłeś mi trochę czasu na przygotowania, więc 8 jednostek zbiera już bonus fortyfikacyjny, a za 2 turki miasto graniczne mi odrośnie do 4, więc będę mógł dalej docinać wojsko. Zresztą resztę miast mam też całkiem pokaźnych rozmiarów, więc szybko dotnę i dopasuje się, w zależności od składu wojsk atakujących. Za 2 turki nastąpi te skok kultury, więc będzie dodatkowy bonus 40% do obrony (piękna zaleta CRE, w połączeniu biblioteczką, którą również posiadasz :) ).

Zastanawiałem się nawet nad opcją kontrolowanego podpuszczenia Cię do ataku i widziałem nawet sporą szansę powodzenia, ale koszty dla gospodarki byłyby zbyt duże (w stosunku do potencjalnych zysków) i strasznie bym się zapóźnił, w porównaniu do czołówki.
Dlatego też do Ciebie piszę z wyprzedzeniem, zanim podejmiesz decyzję, której konsekwencji nie będzie można już odwrócić...

Maiar 2013-01-25 16:46:28
Faktycznie brałem możliwość ataku na Ciebie w około-czasie gdy stawiałem miasta, ale ostatecznie po różnych przemyśleniach i dysputach z różnymi osobami, zrezygnowałem totalnie z tego. Inaczej bym wykorzystał oczywiście bonus wynikający z posiadania inicjatywy i niejakiego zaskoczenia, którego teraz by nie było. Więc raczej nie, nie zaatakuje i możesz być tego pewien.

Ew. zniszczenia wojenne przy maksymalnym zysku 1 miasta totalnie nieopłaciły mi jakiekolwiek wypowiedzenie wojny, jak chcesz mogę nawet z tobą pakt podpisać... tyle że wtedy już pewnie z HRE nie podpiszę, bo na się nie zapaktuje z 3 sąsiadami.



Barteq 2013-01-26 07:05:14
Mocno ratującym dla mnie faktem była przede wszystkim odległość, bo po tym, jak mi się pokazałeś w 40 turze, to potrzebowałeś jeszcze 2 tur na dojście, więc zdążyłbym jeszcze trochę wojska dosłać (choćby 2 speary, żeby Cię opóźnić).
Natomiast tak. To miasto wtedy byś zdobył (chyba musiałbyś poczekać na posiłki, bo 2 speary zdąyłbym postawić), ale dalej, na 100% byś utknął, bo do kolejnego miasta dość daleko... Wojska bym strasznie dużo narobił i miałbyś nawet problem z utrymaniem zdobyczy (dodatkowo bym sporo cofnął od Rihitera).

Do tego, obiektywnie rzecz ujmując, te miasto jest najsłabszym, z tych, które posiadam i od początku brałem pod uwagę możliwość jego utraty, więc reasumując, zysk byłby niewspółmiernie mały do potencjalnych strat. Zresztą, to chyba najgorszy możliwy moment na utknięcie u sąsiada - do katap jeszcze spory kawałek, trzymanie wojsk u wroga kosztuje, a inni również nie śpią.

Generalnie moje zdanie jest takie - na tym etapie opłaca się atakować w 2 przypadkach - albo kogoś zjeżdżasz do końca, albo robisz go niegroźnym warzywem (jak Rihi - ma w mieście koło mnie 3 łuki i 2 wary - nie opłaca mi się atakować, bo stracę koło 6-7 jednostek, a pilnowanie miedzi nic mnie nie kosztuje, bo mieszcze się w limicie jednostek poza kulturą :) ; on mi kompletnie nic nie może zrobić, bo musi wyjść na grassland, gdzie jest słabszy, albo iść pod zdobyczne miasto BBB, co dla mnie też nie stanowi problemu :D ). Do tego nacje CRE strasznie się źle atakujuje bez katap...

Barteq 2013-01-26 07:13:33
Co do meritum, czyli paktu.

Przed grą obiecałem sobie, że jawne będę podpisywał tylko w razie konieczności i tutaj taka sytuacja, z mojej perspektywy, ma miejsce. Jeśli podpiszesz pakt z pozostałymi sąsiadami, to skończy się to tak, że zamiast lecieć do słoniopult, obaj będziemy, na wszelki wypadek gromadzić wojsko przy granicy i razem możemy się strasznie uziemiać, a inni wokół spokojnie rozwijać :) .

Dlatego też, napisałem tak otwarcie do Ciebie i jeśli będziesz zainteresowany, to chętnie podpiszę teraz pakt.

Maiar 2013-01-27 00:31:28
Okej, możemy podpisać. Nie żebym Ci ufał, po tym jak zdradzałeś w poprzednich dyplach, ale cóż, teoretycznie da to jako taki spokój i podsimowanie. (zwłaszcza że ostatnio kupe woja robiłem a nie mam nawet wojny)

I cóż, unormowanie relacji na pewno z kimś Ci się przyda, jak wszyscy postrzegają Ciebie jako najwiekszę zagrożenie, no chyba tylko nie BBB, twoja kurtyzana, która głupio poswiecila dla Ciebie z połowe woja. :D

Barteq 2013-01-27 01:28:01
Co do mojej zdrady, to są tu 2 małe krucki - polecam poczytać pakty tajne z misia (po pierwsze wypowiedziałem pakt na podstawie konkretnego paragrafu umowy - Scooby nie przestrzegał go, więc miałem pretekst, a po 2, ważniejsze - Scooby tak wystawił mnie i Wraitha - przy okazji chyba jeszcze Domela, Dzia i jeszcze kogoś - że Wraith, który również nie należy do łamipaktów, bez żadnych tłumaczeń wsadził mu nożyka - atakowaliśmy razem, mimo że niedawno walczyliśmy przeciw sobie, bo nas Scooby podpuścił, wszystkim obiecując pomoc - to tak po krótce.
W d7 dotrzymałem wszystkich paktów, które podpisałem.

Zresztą, jak zaznaczyłem wcześniej - tutaj będę tylko podpisywał jawne w ostateczności (głównie 2 sytuacje - atak sojuszniczy i potencjalna blokada militarna, jak u nas), żeby nie mieć podobnych dylematów w przyszłości - jak mnie jakiś zdrajca wystawi lub jak się dobra okazja pojawi.

PS Muszę przejrzeć misia 2, jak tam u Ciebie ze słownością ;) .

Barteq 2013-01-27 01:30:02
Ustalmy zatem warunki - do kiedy i czy dajemy inne podpunkty - np: odnośnie przepuszczania wojsk, szpiegowania. itp.

Barteq 2013-01-27 01:43:32
Taka jeszcze uwaga, co do BBB - decyzja o ataku na miasto należała tylko do jego, nawet go nie podpuszczałem (odpisywał mi na wszystko raz dziennie po linijce tekstu, więc nawet nie byłem pewny, co dokładnie zrobi...).
Gdyby postąpił wg. planu ataku (samemu mu prewencyjnie rozpisywałem, bo narzekał, że nie ma czasu), to zdobyłby to miasto turkę wcześniej, niż ja stolicę (mógł dojść w 2 tury, gdyby nie zagubił worka, mógł również atakować w kolejnej turze, ale jej nie wykonał, a w jeszcze następnej nie atakował, bo zabrakło axa, gdyż pogonił za warem - zwiadowcą) i Rihitera już by teraz nie było na świecie, bo kolejne miasto mieliśmy atakować wspólnie.
Później zapytał mnie czy mu pomogę zdobyć miasto - odpisałem, że tak, jeśli łuki pozdejmuje. Zgodził się, więc ja nie czuje się w najmniejszym stopniu odpowiedzialny za jego późniejsze straty...

Maiar 2013-01-27 01:48:57
Heh, mi nawet nie chodziło o sytuację z misia. :D
Warunki imho klasyczne. Szpiegowanie do demo, bez przechodzenia wojskiem wiadomo, możemy ob podpisać.

Maiar 2013-01-27 01:49:55
A co do BBB, skoro sytuacja wyglądała tak, to faktycznie Rihiter może mieć rację że chciał się zemscić za wszelką cenę.

Barteq 2013-01-28 01:01:29
???
Grałem tylko w misia i d7. W d7 nie złamałem żadnego paktu na 100%, więc nie do końca wiem, co masz na myśli.

Co do BBB, to całkiem możliwe, że tak było. Ciężko mi ocenić, bo tak lakonicznie prowadził dyplomację, że nawet nie byłem pewny, co do końca zamierza.

Barteq 2013-01-28 01:11:14
Zatem najważniejsza kwestia - do której tury pakt i możemy podpisywać.

PS Co do samych paktów, również stosuję zasadę ograniczonego zaufania. Jak to kiedyś Ponti ładnie napisał, jak zaczynaliśmy grać w misiu - gracze przestrzegają ok. 90% podpisanych paktów jawnych (czyli zawsze trzeba zakładać te 10% na możliwego nożyka - patrz choćby pakt Czajmen - Lary; ze strony Czajmena nożyka bym się absolutnie nie spodziewał...).

Dlatego właśnie postanowiłem podpisywać pakty jawne tylko w ostateczności. Nie masz związanych rąk, a przed zagrożeniami najlepszy argument jest 1 - silna własna armia (więc paktów mi nie trzeba). Problem jest właśnie w takiej sytuacji, jak u nas. Mam sporą armię, ale mój sąsiad również i właśnie tutaj potrzebny jest pakt, żeby sobie nawzajem w paradę nie wchodzić :) .

Maiar 2013-01-28 16:07:45
To zaproponuj ktoras.


Barteq 2013-01-29 04:09:34
Bo ja wiem :) .

80 Ci pasuje?

Barteq 2013-01-29 04:39:33
A, zapomniałbym.

Skoro praktycznie jesteśmy dogadani, to wysłałem Ci propozycję OB i połączę nas jutro drogą - dostaniemy po 6 monetek z handlu :) .

Barteq 2013-01-29 04:41:20
Oczywiście, jeśli wyrazisz zgodę. Jeśli nie, to trudno. Wycofam wtedy worka :) .

Maiar 2013-01-29 19:48:32
Wyrazilem zgodę, chociaz nie wiem czy mi sie to oplaca bo juz mam z kims szlaki.
I możesz stworzyć temat do tej tury.

Maiar 2013-01-29 20:54:58
Jak coś póki co wstrzymaj się z tematem.
Zależy kiedy będziesz ale bedzie pewne info.

Barteq 2013-01-30 02:27:59
Szlaki mogę też mieć z BBB, bo mam OB, tylko muszę 1 drogą u niego dociągnąć :) .

Barteq 2013-01-30 02:29:00
Prosiłem już go 3 razy, ale nie wiem, co on z workami robi. Zaraz mu chyba swoim dociągnę :D .

Barteq 2013-01-30 02:39:48
Chyba domyślam się, o co chodzi, bo już dostałem info z 2 źródeł :D .

Maiar 2013-01-30 02:56:17
A od kogo jeszcze jeśli moge spytac?

Barteq 2013-01-30 05:28:27
Wolałbym tego do końca nie mówić, bo później w tajnych dużo się roznosi.
Natomiast bardzo dużo już zdradzę, jeśli powiem, że nie masz z tymi osobami bezpośredniego kontaktu ;) .

Maiar 2013-02-01 14:37:36
Dobra, to podpiszmy.
http://forum.civilization...p=239378#239378

Maiar 2013-02-13 15:36:47
Graniczysz z Czajmenem?
W ogóle myślisz o ataku na Larym?
Bo wiesz, on po podpisaniu między nami paktu chciał nawet atakować w jakimś swoim typowym głupim porywie. (ala Bowmanami w dyplo7 na Rihitera)

Maiar 2013-02-15 20:45:11
Zyjesz w ogole?
Bedziesz chcial przedluzac pakt?

Barteq 2013-02-18 04:14:42
Sorki, że nic nie pisałem. Z Czajmenem osobiście nie graniczę, ale nie jesteśmy zbyt daleko, bo przy wojnie z Larym zajął miasto graniczne od mojej strony.

Barteq 2013-02-18 04:53:19
O ataku na Larego teraz kompletnie nie myślę. Mamy teraz dobry i całkiem korzystny układ.

Barteq 2013-02-18 04:53:40
Pakt chętnie przedłużę.

Maiar 2013-02-18 16:03:25
To o ile tur? :P

Maiar 2013-02-19 00:29:16
100? 110?
Taki noob jak ja, naprawde nie bedzie szukal okazji by pojechac lidera, i naprawde wole za nimi podazac. : P

Barteq 2013-02-19 05:47:01
Zróbmy może coś po środku - czyli 105 :) .

Widzę kilku innych graczy, którzy mają znaczne większy potencjał na bycie liderem niż ja (choćby Cheos). Punkty nie grają, a do tego ten creative mocno ciągnie.

Maiar 2013-02-19 14:35:43
Jakby co dalem posta.

Barteq 2013-02-20 05:30:37
Ok. Odrobinkę opóźnię potwierdzenie na forum, bo mi to odrobinkę potrzebne w dyplomacji :) , ale masz moje słowo, że podpiszę i możesz traktować ten pakt, jakby już był aktywny.

Maiar 2013-02-22 14:26:00
Hej Bartek, jako ze oboje jestesmy dosc silnymi silami w okolicy (masa miast, smieszne bo mam nawet 1 wiecej niz Ty) mysle ze mozemy nawet zacisnac nasze wiezy, tzn. bo ja zawsze na pewno bede takim mniejzsym bratem a nie widze sensu poswiecania sie by Ciebie rozebrac z innymi gdy nie bedzie pewnosci ze dostane najwiekszy kawalek tortu. : P

A tak wiedzac ze Ty mozesz pojechac Rihiego, a potem Rudiego i miec w kupe wszystkiego, to warto byloby miec Cie po swojej stronie, albo przynajmniej bardziej niz pozytywnie nastawionego.

Barteq 2013-02-24 01:10:04
Na dzisiaj jestem pozytywnie nastawiony. Mam swoje plany ustalone na dość długo i w żadnym stopniu nie zagrażają Twoim interesom (podobnie jak Twoje moim, mam nadzieję :) ).

Powiem Ci szczerze, że uważam, że będziesz bardzo mocny w tej grze. Zupełnie nie jesteś na świeczniku, masz duże, silne państwo, spore miasta i perspektywy na kolejne, bo Czajmen jest mocno osłabiony.

PS Atak BBB na Whiteya to jego decyzja. Napisał mi tylko tuż przed atakiem, że podpisał pakt dla zmyłki i czy mu nie wbiję nożyka. Obiecałem mu wcześniej, że dopóki będzie istniała Arababia, to go nie zdradzę i umowy zamierzam dotrzymać (Arabia jeszcze chwilę będzie istnieć, bo nie chcę tracić katap). Natomiast z Whiteyem ustaliłem wcześniej tajny pakt pokojowy i też go zamierzam dotrzymać, więc raczej pozostanę neutralny w tym konflikcie i zajmę się swoimi sprawami :) .

Maiar 2013-02-24 10:40:56
No poki co z dodatkowych miast nici, bo chyba bede musial oddac nawet zdobywcza Nurembergie. : d

Maiar 2013-03-01 21:33:44
Nie wiem co Cie podkusilo by podpisywac taki dlugi pakt z Larym, zwlaszcza ze nie stanowi on jakiejs super mocy.
Bo to az 45 tur, czyli maaasa, jak bedziesz mogl to lepiej w przyszlsoci nie przedluzaj, bo na pewno sasiedztwo sie znajdzie do zabawy. :p

Barteq 2013-03-02 19:25:58
Trochę byłem zmuszony do tego, bo była opcja wizyty warzywniaka wraz z Larym.

Barteq 2013-03-13 16:06:58
Jesteś zainteresowany przedłużeniem naszego paktu? :)

Maiar 2013-03-13 17:17:22
zdecydowanie

Barteq 2013-03-13 19:39:02
:)

Która turka by Ci pasowała? Proponuję 125 lub 130.

Maiar 2013-03-14 19:51:36
Moze byc 130, tak w ogole Ty masz dobre relacje z Dzia? Bo niby on jest jedyna osoba, ktora moze Ci zagrozic, a prznyjamniej dorownac ekonomicznie, nie zebym Cie stawial przeciw niemu bo sam zrobisz co chcesz, ale ciekaw jestem.

Ja tam niby Dzia nigdy nijak nie prowokowalem i nie podejmowalem zadnych "zlych" wobec niego decyzji, a on zawsze lubi wspominac na tajnych jak to stosunki miedzy nami nie sa idealne czy za dobre etc. i ciekaw jestem jak to u Ciebie wyglada. : d

Barteq 2013-03-14 23:26:14
Niech zatem będzie 130 tura :) .

Dzia jest bardzo agresywnym graczem w dyplomacji, ale dzięki braku konfliktowej granicy mam z nim raczej poprawne relacje. Pewnie bym słyszał podobne teksty, gdybym zaczynał w lokalizacji Twojej lub Whiteye-a. Wydaje mi się, że nie jest on aż tak dobrym graczem, żeby stawiać go jako realnego kandydata do zwycięstwa, choć mogę się mylić (przypomij sobie nieudaną ofensywę na Rudiego). Nie wystarczy mieć super lidera, ale trzeba go też umieć dobrze wykorzystać. Jak będę miał szpiegów i zerknę, jak wykorzystuje teren, to dopiero wtedy będę mógł realnie zweryfikować jego szanse.

Jeśli chodzi o ekonomię, to aktualnie paru graczy mnie już wyraźnie przewyższa, gdyż sporo tracę na armii, ze względu na wysokie koszty (do tego zamiast latarni, sądów, bibliotek, itp., ścinam wojo), a do tego koszty za miasta są już naprawdę wysokie.
Ktoś w grze ma GNP znacznie powyżej 200 (miał już 245!) i raczej to nie Dzia. Stawiałbym na Didiego. Ja jeszcze 200 w żadnej turze nie przekroczyłem, a nawet się znacząco nie zbliżyłem do tej granicy.

PS Z tego, co widzę, to Ty także w nauce mnie również dogoniłeś :) .

Barteq 2013-03-14 23:27:25
Natomiast, jeśli miałby określać szanse poszczególnych graczy na teraz, odliczając siebie, na zwycięstwo w całej rozgrywce, to wymieniłbym aktualny ranking w następującej kolejności:
Cheos, Bombel, Didi, Maiar, Dzia, Eferalga.
Reszta raczej już bez większych szans, choć Lary, Wnuczek i Cholernik mają jeszcze szanse na skończenie gry na podium, w zależności od dalszego rozwoju sytuacji.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:24   

Maiar 2013-03-14 23:30:11
Ale Ty masz wykresy Dzia?

Barteq 2013-03-14 23:57:42
Ja nie, ale inni tak ;) .

Maiar 2013-03-26 13:41:12
Jak bedziesz chcial jakos poglebiac relacje, to ja zawsze otwarty jestem. :padam:
Oczywisice poki to nie beda zadania terytorialne.

Maiar 2013-03-28 23:05:49
jak cos bede na twoim terytorium 1 turke

Barteq 2013-03-29 06:17:08
Odpowiem Ci bardziej konkretnie.
Cały czas unikałem odpowiedzi w kwestii pogłębienia relacji, bo miałem spory dylemat, jak ugryźć temat Twoich niezbyt przyjaznych stosunków z Larym, którego teraz bardzo potrzebowałem do realizacji swoich planów.
Mój aktualny plan był następujący - chciałem wzmocnić Larego od strony Bombla, by stanowił dla mnie bufor przeciwko ich koalicji (Bombel/Cheos) i przy okazji zgarnąć sobie WB. Niestety nie udało się przełamać frontu, a jedynie co się udało, to w ostatnim momencie przekonać Larego, że Bombel, który chciał do nas niby dołączyć, jednak nie jest naszym przyjacielem i uratować wojsko przed zniszczeniem.
Troszkę dałem się zwieźć propagandzie sukcesu Larego (był pewny, że damy radę sami), ale to mnie w niewielkim stopniu usprawiedliwia :) .
Dodam tyle, że ten atak był zaplanowany przed moim wejściem do Rudiego.

Aktualnie sytuacja wygląda tak, że jeżeli teraz nie dam rady jakoś ugłaskać i dogadać się z Didim, to nie będzie już miał kto zatrzymać Cheosa w przyszłości i dyplo będzie już praktycznie rozstrzygnięte :) .

PS Taka luźna uwaga - Cheosowi powoli się kończą cele (częściowo podbija/osłabia i stara się później zwasalizować warzywo (Itko). Moim zdaniem, wcześniej czy później weźmie się za Whiteya.

Barteq 2013-03-29 06:19:36
W sumie, to sam jestem sobie winien, bo nie lubię prowadzić dyplomacji, a jak samemu nie kreujesz świata, to inni to robią za Twoimi plecami i nie po Twojej myśli :D .

Barteq 2013-03-29 06:24:33
Jeśli chodzi o spacerujące po moich ziemiach unity, to przyznam, że niezbyt przychylnie na nie teraz spoglądam, bo jestem pewien, że Cheos teraz będzie chciał wymusić/załatwić od Whiteya pozwolenie przejścia przez jego ziemie do mnie :) (jestem tego prawie pewien, bo dokładnie tak bym to rozegrał na jego miejscu) i mam poczucie, że badasz, co mam w pobliżu granicy :P .

Maiar 2013-03-29 10:30:19
To była galejka, która płynęła w stronę Dzia, więc nic z tych rzeczy. : P

Maiar 2013-03-29 10:31:58
Jakby co ja w ogóle z Cheossem nie mam kontaktu i nie wymienilem nawet informacji.
Didi na poczatku wojny pokazywal mi stack Larego i prosil o wojne, ale i tak nie mam z nim granicy.
Mam oczywiscie wrogie nastawienie do Larego, tylko ze i tak nie mam jak z nim walczyc.

Maiar 2013-03-29 13:58:31
Smieszne jest to ze nawet taki Dzia woli wygrana Cheosa niz Ciebie, ja tam zawsze wolalbym faworyzowac nowe osoby. : P

Maiar 2013-03-29 13:58:46
W kontkscie takie, ktore nic nie wygraly a nie stary beton.

Barteq 2013-03-29 19:49:49
Chyba będzie koniec gry (w sensie rozstrzygnięcia, bo nie będzie przeciwwagi dla układu Cheos-Bombel). Didi kilka razy mi wcześniej pisał, żebym nie atakował Bobka i teraz uważam, że rzeczywiście nie powinienem tego zrobić. Natomiast nigdy nie dałem mu ŻADNEJ gwarancji, że tego nie zrobię, więc też nie powinien mieć jakiś wielkich pretensji, bo żadnego paktu, ani układu nie złamałem.
Teraz zaparł się, jak wół i nawet nie próbuje ze mną podejmować jakichkolwiek rozmów. Ja też nie zamierzam się prosić, więc wszystko skończy się tak, że na Larym nachapie się Bombel, a warzywniak wystawią pod mój atak (po wcześniejszym zwarzywieniu mojej osoby), bo sporo teraz natnę, oj sporo (a mam już naprawdę dużo i zdążyłem się na czas wycofać z frontu) :) .

Proszę tylko, żebyście z Whiteyem nie przepuścili od jego strony Cheosa.

PS W momencie, kiedy nie będę widział dalszych szans na obronę, to zwolnię Was z paktu, bo wolę, żebyście Wy coś zyskali na mnie niż poszczególni agresorzy.
Mam idealny pretekst, żeby bronić się daleko od Waszych ziem, bo jest tam Zeus i Partenon (zrobię wszystko zgodnie z regulaminem, ścinając do 1 miasta i zostawiając jakieś pojedyncze jednostki ;) ).

Barteq 2013-03-29 19:52:56
PS Chyba wcześniej nie pisałem, ale broniąc miasta z WB przy okazji blokuję warzywa, a Bombel wchodzi do Larego z innej strony.

Maiar 2013-03-29 20:03:30
Jest az tak zle, słabo.

Barteq 2013-03-29 20:13:12
Jeszcze nie, ale jak mi się połączy 7 nacji, a na to się zanosi, to, jak to mówią - jest takie powiedzenie o Herkulesie i kupie :P .

Maiar 2013-04-04 14:58:21
Jakby co raczej zaczne nawiazywac jakiekolwiek relacje z Cheosem, to od razu mowie ze na pewno nic Ci zlego nie zrobie, niewazne co bym tam pisal. (bo rozne wiesci moga do Ciebie docierac

Barteq 2013-04-04 16:38:03
Ok.

Na ten moment nie wgląda to najgorzej. Być może będę musiał oddać tereny Bobka, ale za cenę skasowania połączonych armii raczej warto :) .

Maiar 2013-04-04 16:39:58
I jakby co jeszcze napisalem do HRE, oferujac mu status quo by mogl pomoc Laremu.

Barteq 2013-04-04 16:43:46
Super :) .

Jeżeli chłopaki się nie wystraszą, to jutro może być sporo ciekawych wieści z frontu :D .

Barteq 2013-04-04 16:45:12
PS Co tam na froncie z Sumerią, bo coś cisza w kronice?

Maiar 2013-04-04 16:46:42
Zastoj. Wojna po prostu by nie pozwolic Dziadowi za bardzo sie rozwinac.
Niestety Martin ostro zwalil, bo wzial pokoj za nic mimo iz mialby puste miasta. : P

Maiar 2013-04-04 16:47:39
a o HRE wspomnialem bo on wspomnial ze musi z Toba I Larym pogadac

Barteq 2013-04-04 17:02:12
Tak samo Rudiego Martin wystawił wcześniej. Na ufo ciężko liczyć, oj ciężko.

Ze mną Czajmen akurat nie rozmawiał, ale wiem sporo w tym temacie od Larego ;) .

Maiar 2013-04-12 13:47:59
Jakby co atak na Czajmena bo nie pomagal nie? A jak pomagal, to nie dostalem zadnego info ze cokolwiek zrobil.

Maiar 2013-04-12 13:49:08
I Ty sie dogadujesz z Bobkiem czy jak?
Bo gdzies tak ktos kiedys pisal, ze mozecie sie dogadac mhm.

Maiar 2013-04-12 13:49:29
Tzn. nie zebym chcial wyciagac jakiekolwiek informacje ale ciekawy jestem jak "mocna" wojna u ciebie na froncie jest.

Barteq 2013-04-13 22:43:42
Ech. Jeśli mam być szczery, to uważam, że tym posunięciem przeważyłeś zupełnie szalę na stronę Cheosa i dyplo jest praktycznie zakończone :) .

Do Twojego ataku był pat.
Czajmen stał sporym stackiem i z Larym trzymali w szachu armie Bombla (+ Choesa i Centa), a ja trzymałem w szachu warzywa (mają koło 100 jednostek).

Może i byłbym w stanie utrzymać dalej równowagę, ale dzisiaj mi to zupełnie Whiteye uniemożliwił. Wpuścił jednostkę Cheosa pod moje granice i samemu zaczął się gromadzić w Djenne. Wszystkie posiłki jakie miały iść na front warzywny musiałem wycofać i bez wojsk Czajmena nie utrzymamy tego frontu.

PS Wybacz, ale nie napisze Ci, jak wygląda sytuacja negocjacji z warzywami, bo zrobiłem się lekko podejrzliwy. Współpracujesz z Whiteyem, który coraz wyraźniej opowiada się za Cheosem :( .

Maiar 2013-04-14 21:22:57
Whitey raczej Ci nie wypowie wojny, ale glowy sobie uciac nie dam, przynajmniej z info ktore teraz mam tak by bylo, jednak kto wie.
Co do przepuszczania jednostek, faktycznie teraz bedzie niejako przepuszczal i zadnego wplywu na to nie mam, czyli faktycznie Whit raczej calkowicie stanie 100% po stronie Cheossa, przynajmniej na razie, i tyle co moge napisac i juz raczej wiecej nie napisze.

Nawet nie wiem czy bedziemy jeszcze w ogole przedluzac pakt, ja na pewno do konca tego nic zlego nie zrobie. Ogolem wyszlo ze zle wybrales sojusznika (larego) czy zle ze zaatakowales warzywa, ktore znalazly pomoc u Cheossa.

Tak czy siak ja nigdzie nie pomoge, bo wiadomo, zachod to moj jedyny kierunek rozwoju.

Czyli powodzenia.

Barteq 2013-04-17 21:50:27
Whiteye podszedł właśnie wojskiem i wchodzi do mnie z Cheosem. Jak tylko wypowie wojnę, to skupię się tylko na nim, bo łamie nasz tajny pakt, który z nim podpisałem do 130. Nie cierpię łamipaktów i potraktuję go jako przykład dla innych na przyszłość.

Z Tobą paktu jawnego samemu nie złamię i jeżeli będziesz chciał, to możemy się po cichu dogadać na tajne porozumienie - nie szkodzenie sobie nawzajem. Ty się zajmujesz Czajmenem, ja swoim ogródkiem i sobie nie przeszkadzamy. Potem, będę otwarty na możliwość jakiego cichego układu.

PS Jeżeli wypowiesz mi wojnę po wygaśnięciu paktu, to nie będę miał pretensji, natomiast, jeśli wcześniej, to skupie się tylko na Was obu, bo jak pisałem wcześniej, zamierzam dać łamipaktom przykład...

Maiar 2013-04-18 14:01:54
Ja nie złamie paktu na pewno.
Niejako "skłamalem" piszac ze Cie nie zaatakuje, bo prawde mowiac dopiero wczoraj sie tego dowiedzialem sam.

Maiar 2013-04-18 15:55:02
Btw. i licze że uda Ci sie wypaktować z warzywami byście mieli spokój, już nawet możesz zostawić Larego im na pożarcie imho.

Chociaż nie wiem jak wyglądają ich warunki tak naparwdę nawet.

Barteq 2013-04-19 02:44:34
Widziałem już trzon armii Whiteye, więc zaprzeczanie już nawet nie miało sensu :) .

Jeżeli dotrzymasz paktu, to nie będę miał pretensji, jeśli mnie wtedy zaatakujesz. Natomiast zauważ, że jeszcze armii nie straciłem, więc Whiteye podjął nieco "ryzykowną" decyzję, tym bardziej, że załatwił wszystko w mało elegancki sposób i mam do niego spory żal (gwarantuję, że przy każdej możliwej okazji będę mu odpłacał - np.: gdy będą 2 stacki do wyboru)...

Barteq 2013-04-19 02:49:09
W każdym razie, jeżeli do 130 nie zginę i nie będzie się na to zanosić, to będę otwarty na różne formy porozumień (np.: na pozoracje działań wojennych :) ).

Maiar 2013-04-19 22:22:41
Moge postawic miasto na bylej Marsyli?

Maiar 2013-04-19 22:23:06
A raczej inaczej.
Czy nie bedziesz mial nic przeciwko?
Bo ze Lary to wiem. : )

Barteq 2013-04-21 21:50:31
Na ten moment nie ma takiej opcji. Obiecałem Laremu, że wybuduję tam miasto dla niego i mam zgodę Bodka na przekazanie.

PS I tak bym nie wyraził na to zgody, bo nie mogę Cię aktualnie traktować jako sojusznika, a tak blisko ewentualnemu wrogowi nie mógł bym się dać założyć z oczywistych względów strategicznych :) .

Maiar 2013-04-27 12:58:54
To co, przedluzamy?

Barteq 2013-04-28 13:06:15
Wiem, że to bardziej ryzykowne, ale optowałbym teraz za tajnym porozumieniem :) .
Dla nas obu może być znacznie bardziej korzystne od strony dyplomatycznej (nie wiem, jak miałbym wytłumaczyć moim współkoalicjantom przedłużenie tego paktu z Tobą teraz :P ).

Maiar 2013-04-28 13:14:41
Okej, moze byc i tak.

Maiar 2013-04-28 18:42:58
Rozumiem ze poki co to jest umowa nielimitowana? : p

Barteq 2013-04-29 21:49:49
Może ustalmy jakąś konkretną turę i przedłużajmy. Zawsze będzie okazja, żeby pogadać sobie o świecie.

Do bezterminowych umów nie mam specjalnie zaufania :) .

Barteq 2013-04-29 21:52:26
Powiem Ci, że kompletnie nie rozumiem postawy Whiteya - o ile jego atak jestem wstanie zrozumieć, choć, jak widać po przebiegu kampanii był bez sensu, to jego defensywy kompletnie nie - nawet się nie próbuje bronić i odpuszcza mi większość państwa do spalenia, tylko pali jakieś przygraniczne wioski Sumerii...

Maiar 2013-04-29 22:06:45
Ja w ogole bylem za wspolpraca z Toba i Dziadem, teraz wszyscy beda mieli w pupe, no moze oprocz Cheosa.

Maiar 2013-04-30 12:12:34
Jak cos, to podaj ta konkretna ture.
Bo wiesz, ja mialem na mysli niby bezterminowy, ale z wypowiedzeniem zeby nie bylo glupich akcji, ale tak tez moze byc.

Maiar 2013-05-01 17:43:34
Hmm?

Maiar 2013-05-01 22:20:12
Co do miasta, postawilem bo to jest jedyne pole gdzie mozna wcisnac miasta miedzy 3 juz istniejacymi, wiec nawet jakbys chcial swoje to bys nie mogl, tak zeby nie bylo ze chce Ci dowalic czy cos. : P

Barteq 2013-05-02 05:56:19
Możemy spokojnie podpisać, powiedzmy, do 160.
Natomiast to 2 rozwiązanie również ma sens - bezterminowy z okresem wypowiedzenia.

Z tym miastem raczej średni pomysł. Będziesz miał straszne problemy z moją kulturą.

Maiar 2013-05-02 13:25:13
Dla mnie to nie problem bo nawet nie chce przepychac sie z kulturka.
To niech bedzie 160 tura poki co.

Barteq 2013-05-02 20:14:26
ok

Maiar 2013-05-05 23:33:45
Mounville chyba bedzie moje, wiec jak cos bedziesz mial raczej bezpieczna granice.
Dlatego bym Ci radzil w ogole zadnej tam kontrofensywny nie dawac czy cos, dlatego juz informuje.

Maiar 2013-05-05 23:33:51
Tzn. nie raczej, a na pewno. :P

Barteq 2013-05-06 00:05:58
Dostałem już tego newsa i tym razem się zgadzam ;) .

Maiar 2013-05-06 00:08:24
Ogolem stwierdzam ze jeszcze dobre czasy i dla mnie i dla Ciebie nadejda. :P

Barteq 2013-05-07 23:27:43
Obyś miał rację ;) .

Maiar 2013-05-09 12:06:22
Tak w ogole lepiej zdejmij tego warriora od nastepnej tury u Larego, bo nie chce Ci wojny wypowiadac.

Maiar 2013-05-09 12:11:23
I moze pojdizemy jednak na otwarty jawny pakt?
Zwlaszcza ze nie wiem o jakich sojusznikow moze Ci chodzic, ale z Dzia tez mialem/mam podpisac i relacje raczej nie sa wojenne, zreszta wiadomo, bo wszystkim cisnie Cheossa.

Barteq 2013-05-09 13:51:44
Po co masz mi wojnę wypowiadać? Przecież nie podpisałem defensywnego z Larym. Mogę się wycofać natychmiast po zajęciu tego miasta, przecież mamy OB :P .

Co do jawnego dzisiaj się zastanowię i dam znać :) .

Maiar 2013-05-09 14:04:46
Ach, nie podpisalem defensywnego, tak, moja pomyłka, bylem pewien ze podpisales.

Maiar 2013-05-09 14:04:54
les*

Maiar 2013-05-09 15:13:35
I ewentualnie zawsze mozemy walnac jakis trojstronny.

Maiar 2013-05-09 15:33:32
Wiesz, zeby nie bylo znowu sytuacji ze atakuje twojego sojusznika. ; p

Maiar 2013-05-11 14:05:13
I co, namysliles sie w te 2 dni? :)
Jak mowie, nie interesuje mni wynik wojny, bo jeszcze sporo sie namiesza.

Maiar 2013-05-11 14:05:19
tzn. wynik bitwy

Maiar 2013-05-11 17:32:29
Chyba ze nie chcesz podpisywac by nie tracic jakichs kart dyplomatycznych i sie nie odslaniac czy po prostu pokazywac jaki jest stousek naprawde, to chociaz mozemy zalozyc trojstronny apkt jawny.

Barteq 2013-05-11 18:05:03
Naprawdę proszę o uzbrojenie się w odrobinkę cierpliwości. Mam generalną orientację w temacie i próbuję wszystko na spokojnie poukładać :) .

Natomiast, sam wiesz, jak to bywa w dyplomacji. Szczególnie w weekend, jeśli druga strona ma wyjazd, to rozmowy potrafią się przeciągać...

Maiar 2013-05-11 18:06:17
Tyle ze juz mamy zatwierdzony pakt i tak samo ja i z Dzia, wiec tutaj jakies przeciez wazne decyzje sie nie podejmuja, no chyba ze myslicie z Dzia jak mnie traktowac ogolem. ; )
Ale ok, to bede pokornie czekal.

Maiar 2013-05-15 00:11:05
Btw. będziemy przedłuzać tajny pakt? Bo ja już bym wolał teraz to ustalić, przed ewentualnymi stratami/częsciowymi stratami armii z obu stron, jak cos ja proponuje 180.

Barteq 2013-05-17 01:44:32
Naprawdę spokojnie. Wszystko idzie w korzystnym kierunku i myślę, że przekonałem Dzia do nie przeszkadzania sobie nawzajem.

Uzbrój się jeszcze w odrobinkę cierpliwości, bo nie chcę nic oficjalnego podpisywać do końca negocjacji z Cheosem :) .

Barteq 2013-05-30 22:35:29
Kliknąłem na automatyczne życzenia, bo myślałem, że to do shoutboxa pójdzie, a poszło gdzieś indziej :) .

Maiar 2013-06-04 19:00:15
Dobra, oso chodzi z ta katapa?
Jeszcze bym zrozumial jakbys normalnie do mnie wchodzil?
Ale pod granice z Efe?
Jak zaczne Ci scoutowac twoje imperium, nie mniej zalu. : P

Barteq 2013-06-04 21:52:34
??? Jaką katapą?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:24   

Barteq 2013-06-04 21:57:24
Może mi jakiś misclick wskoczył i gdzieś mi przypadkiem poleciała. Sprawdzę, jak dzisiaj będę turę robił.

Hmmm. Mam kupę szpiegów, więc ostatnia rzecz jaką bym robił, to szpiegował katapą :D . Jeżeli rzeczywiście coś poszło w kierunku Efe, to jedyne co mi przychodzi do głowy, to że przeciągnąłem jakiś ruch, jak ruszałem tam szpiegami.

PS Od 10 tur sobie obserwuję sytuację na tym froncie.

Maiar 2013-06-04 22:07:10
Przyznawanie sie do szpiegowania mnie, no bardzo "mondry" ruch...

Barteq 2013-06-04 23:40:28
Ciebie?

Mam szpiegów na ziemiach Efe, a nie Twoich, to po pierwsze, a po drugie, to przyglądam się przebiegowi całej kampanii i ruchom wszystkich wojsk.
To są dla mnie ważne informacje - choćby obserwacja położenia wojsk Bombla, które, dopóki nie wybuchnie oficjalny konflikt, stanowią dla mnie zagrożenie.

Szpiegów mam na całym świecie po to, żeby być przygotowany na różne warianty - np.: sprawdzam położenie stacku Centa, żeby wiedzieć, czy nie wysyła pomocy do Cheosa.

Barteq 2013-06-05 01:03:09
Rzeczywiście, katapa była, za co przepraszam. Na automatycznym ruchu ciągnęła w kierunku szpiega obserwującego wojska Efe. Ponieważ musiałaby wracać przez całe Twoje terytorium, a na miejsce przeznaczenia docierałaby jeszcze trochę dłużej, to ją z żalem usunąłem.

PS Jakbym już miał kiedykolwiek szpiegować kogoś celowo unitem, to wysłałbym konia (najlepiej rydwan) zwiadowcę, a nie przydatną na polu walki katapę.

Maiar 2013-06-09 20:52:58
Bedziesz wbijal z pld w Martina?
Tzn. tak tylko mowie ze pewnie by to pomoglo na cala sytuacje chociaz zgaduje ze macie okropny armiowy problem.

Barteq 2013-06-10 04:52:25
Raczej tak, choć mnie dzisiaj Dzia wstrzymał.

Nie mam wystarczająco dużej armii, by samemu teraz zjeść Martina, ale solidną rezerwę tam zostawiłem (a przynajmniej taka powstała po drafcie :) ), więc jak pójdzie na stolicę Dzia, to straci z pół państwa :) .

Maiar 2013-06-11 20:50:02
Zaoferowalem wymiane mapami. : P
Zrozumiem jak sie nie zgodzisz, ale pamietaj ze ja tam dawalem mapy cheossa za free i tak dalej, tzn. tym sobie raczej nie zaszkodzisz.

Barteq 2013-06-12 03:21:03
Spokojnie. Nie dawałem map Debowi (nie do końca mu jeszcze ufam), ale do Ciebie mam znacznie wyższy poziom zaufania (myślę, że raczej w tym dyplo nie skrzyżujemy mieczy), więc zgodziłem się na wymianę.

Osobiście miałem już praktycznie całą mapę, więc może coś z niej Ci się przyda. Cheosowi brakuje podobno okolic Martina, więc prosiłbym, żeby nikomu z nim związanemu nie wysyłać :) .

Takie 2 wiadomości, które mogą być dla Ciebie przydatne:
Cholernik ma 2 turki do astro, a Cent 2 tury do optyki.

Maiar 2013-06-12 11:32:25
Cholernika techowanie widze, Bombel ma 3 tury do ekonomii dla przykladu, a Martin robi z 30 tur feudalizm wiec pewnie mintuje.

Barteq 2013-06-13 03:14:06
Cheos (1 tura) i Itko (6 tur) rifling.

U Centa zaliczyłem sporą pomyłkę - kończy nie optykę a kompas - 1 turka. Czyli nawet lepiej, bo jest odrobinkę bardziej do tyłu :) .

10 rycków Centa i 3 od Bombla już jest koło mnie. Naprawdę zacznijcie coś działać Panowie, bo w końcu mnie Cheos przełamie, jeśli dostanie jeszcze większy kontyngent od sojuszników (na razie nie powinien być wstanie, bo sporo nadraftowałem, ale robi się powoli groźnie, bo już tych rycków jest prawie 50 - dlatego za 2 tury padnie Gao, bo jak skończą zdejmować obronę, to będę się musiał ewakuować na górkę; mamy taką zabawę - kto pierwszy na płaskim na tego bęc).

Maiar 2013-06-13 10:46:55
Wlasnie zjechalismy Efe, atak moj na BOmbla bedzie za 2 tury albo z wszystkimi w nastepnym tygoodniu.

Barteq 2013-06-14 03:14:37
To się cieszę i czekam na dalszy rozwój wypadków. U mnie 2 najbliższe tury mogą być kluczowe (choć może też być tak, że po spaleniu miasta się wycofają - zobaczymy).

Maiar 2013-06-16 20:46:26
Serio Bartek wdupiles znowu stak?
Skoro wiedziales ze otrzymasz pomoc, nie wiem jakim cudem wtedy za 1 razem atakowales, jak samo trzymanie ich na uwiezi by Ci pomoglo.

Tak czy siak teraz dosc istotne moje pytanie do Ciebie, jest jakakolwiek szansa by Cheoss mogl sie przebic przez Ciebie i Dziada do mnie? Bo wlasnie takim czyms mi grozi Bombel, totez slucham.

Barteq 2013-06-16 21:01:54
Nie robiłem jeszcze tury, więc nie wiem, ale nie sądzę.
Znamiennym jest, że nikomu nie urodził się generał (Bombel miał u mnie 3 unity, więc jego nie liczę - ponadto ma już wojnę z Tobą).

Jak dotąd stali na górze pod Gao, więc nie było możliwości dla mnie do ataku.
W poprzedniej turze zdjęli obronę, a miasto jest na płaskim, więc wycofałem się na pobliską górkę i zbudowałem tam fort.
Osobiście marzyłem, żeby mnie atakowali, bo mam głównie muszkiety i macki (ale też trochę piki i słoni), a górka z fortem to +50% do obrony, więc rycek jest dużo słabszy (mieli ich prawie 50). Katap mieli w sumie koło 20, więc trochę zbyt mało, żeby znacząco osłabić moje unity, więc musiałby im strasznie random przyfarcić, żeby rzeczywiście coś tam ugrali.

Zobaczymy, jak wejdę :) .

Zobaczymy jak wejdę :) .

Barteq 2013-06-16 21:04:41
Cheos pisze, że padło ponad 80 unitów i artysta. Unitów było ponad 100, a z tego to wiem, to fort chroni katapy przed flankowaniem. Oni mieli w sumie ponad 100, więc by wszystkie ataki im musiały wejść :) .

Maiar 2013-06-16 21:07:39
Bardziej istotne jest pytanie, czy jakakolwiek maja szanse by wbic do mnie, bo bitwa jest malo wazna, jezeli nadal masz duze zdolnosci militarne. : )

Barteq 2013-06-16 21:18:54
Tak rozważam sobie wszystkie opcje.
Żeby rzeczywiście mieli jakiekolwiek szanse się przebić, to musieliby zdjąć wcześniej fort szpiegiem. Jeśli zrobiliby taki manewr, to flankowanie zaczęłoby rzeczywiście tam wchodzić i katapy by poniszczyli.
W każdym razie sam jestem ciekawy, jak to wszystko tam wygląda.

Jeżeli dostałbym bęcki, to byłby to rzeczywiście dość poważny problem. Oczywiście wrzuciłbym draft i ścinkę na 100%, ale jeśli by im większość jednostek przeżyła, to miałbym spory problem się wybronić i pewnie byłbyś zagrożony kontrą, szczególnie od strony Dzia, bo tam się szybko do Ciebie przebiją.

Na razie nie widzę wpisów o gienku w kalendarium, a te są dla mnie bardziej wiążące niż kronika.

Dam znać, jak wejdę do gry.

Maiar 2013-06-16 21:28:54
Cheos mi pisze jakoby mial 40-50 rycerzy jeszcze. tak czy siak zobaczymy.
Jak wdupiliscie calkowicie to co najwyzej anuluemy pakt jawny, i wypowiem wojne Dziadowi bez wiekszych dzialan wojennych (a ewentualnie bede mogl mu przejac stolice zanim to zrobi Martin/zanim spali ja Cheoss/Cent) by moc potem utrzymac status quo z Cheossem i reszta. Tka mysle.

Maiar 2013-06-16 21:29:11
Pasuje ew. taki uklad?
Bo i tak wiadomo musze sie koncentrowac na kampani bomblowej. ; p

Maiar 2013-06-16 21:39:42
I jakby co masz ostatniego posta Choessa, by jeszcze bardziej Cie zaniepokoic. ;)

"Czarny wdupił całkowicie. Trochę mnie nie docenił
Wkraczaj do Dzia tylko pokaż poza stolicą co chcesz mieć bo ja nie ukrywam, że kilka miast bym tutaj chciał chociażby jako bazy do przezbrajania.
Za kilka dni będzie trzeba rycki na kirasierów przezbroić i potrzebuję do tego własnych ziem.
To co zabieram Czarnemu idzie od Mali ponieważ muszę jakoś spłacić mój dług gdzie Mali przez moją nieudolność i wiarę w Warzywniak stracili stolicę oraz kupę ziem.
Mam zamiar dla niego je odbić,"

Maiar 2013-06-16 21:40:21
Tak, tak, Cheoss juz pyta mnie co chce miec od Dzia, a chyba sam slepo wierzy ze sam kolo Dziada trzymam jakis stak a nie pojedyncze jednostki. ;p

Maiar 2013-06-17 21:26:37
Wow, zdobyles miasto kulturowo, mimo iz mialem 30% wlasnej kultury i ja sie wyciskalem.
Baardzo dziwne.

Maiar 2013-06-17 21:27:00
To teraz pytanie co z tym zrobimy?

Barteq 2013-06-18 01:00:20
Zawsze poniżej 50%, jeśli jest zasięg kultury, to można stracić miasto.

Chyba jest opcja nieprzyjmowania miasta.

Barteq 2013-06-18 01:01:38
Procenty widać w dolnym lewym rogu, po najechaniu myszką. Jeśli nie ma szansy na bunt, to się nie pojawiają.

Barteq 2013-06-18 02:02:12
Niestety były tylko opcje - przejmij lub spal.

Odsyłam Ci to miasto, ale zanim przyjmiesz potwierdź sobie u Domela żeby nie było prostestów. Natomiast obawiam się, że historia się może znowu powtórzyć. Zobaczymy :) .

Barteq 2013-06-18 21:27:02
Załatwiłeś z Domelem?
Chyba musimy jakiś wpis do kalendarium dać, bo już się Cheos dopytuje o co chodzi.

Maiar 2013-06-18 21:30:18
okej, to napisze

Maiar 2013-06-21 00:36:08
Jak przezbroję i zajmę dwa miasta Bartqa dla Mali (na górkach do obrony) to wracam do Sumerii dobić go.
Ma miasta 4 co nie podraftuje poza stolicą a w niej szczęście zaraz się skończy.
Musze też dorobić katap co zresztą robię aby nie mieć jakiś chorych strat przy "wyzwalaniu" jego stolicy.

Maiar 2013-06-21 00:36:13
Tekst Cheossa w sensie.

Barteq 2013-06-21 17:41:01
Wiem dokładnie o co chodzi. Potwierdziłeś moje domysły. Rozwinę wątek później, we wspólnym pakcie.

Dzięki za info :) .

Maiar 2013-06-23 23:42:41
Dobra, to skoro Didi doprowadzi do rozlamu, i jezeli dojdzie do niego faktycznie, napisze od razu do Ciebie to co napisalem do Deba, jak widzisz sytuacje? Rozumiesz, wole dmuchac na zimne, zwlaszcza ze zycie Dziada to kwestia maks 10 tur.

Barteq 2013-06-23 23:52:43
Na ten moment kompletnie nie wiem.

Wybronię się przed Cheosem strzelcami, ale jeśli Cholernik odpuści atak z morza, to frontu nie dam rady przełamać walcząc samemu z Kartaginą i oddziałami przystawek, do tego na ziemiach macierzystych Mali, a nie jego.

Maiar 2013-06-24 00:05:38
To jest tak okropnie okropne i dolujace i glupie ze az szkoda gadac.
Bo co mi teraz zostalo jak mnie wyrzucili stamtad? Jestem techowo do dupy, teraz to chyba bede mogl sie stac co najwyzej pionkiem Cheossa, nie wiem czym sie kierowaly warzywa, ale eh, cos w tym zdradzaniu jednak jest.

Maiar 2013-06-24 20:09:36
No coz, staralem sie ratowac sojusz, a mnie za to pojechali, no nic, juz wiem z kim w przyszlosci nei wspolpracowac. Jak cos zwalniam Cie z paktu, zeby Didi wszystkiego nie zgarnal czy kto tam, whateva, a glownie dlatego ze wymagalbym tego samego od Ciebie w podobnej sytuacji (i zreszta wymagalem na Dziadzie).

Barteq 2013-06-26 02:24:03
Dopóki mam realną wojnę z Cheosem i nie mam rifli, to nie mógłbym na Ciebie uderzyć, nawet jakbym oficjalnie zwolnienie z paktu :) .

Odnośnie możliwości porozumienia się z Cheosem:
Prawda jest taka, że aktualnie wszystkie rozmowy blokuje właśnie Cheos, bo uparł się zniszczyć Sumerię do końca, ze względu na te punkty szpiegowskie, które wrzucił na niego Dzia.

Barteq 2013-06-26 02:25:45
Taka mała uwaga odnośnie najważniejszej kwestii, bo zobaczymy, jak się dalej sprawy potoczą.

Jeżeli nie będzie dalej grał Didi, to podobno ma dać wytyczną następcy by przynajmniej spróbował się z Tobą porozumieć i odtworzyć nasz pakt.
Jeżeli by do tego doszło, to znowu się Bombel wkurzy i będzie kolejny dym.

Zaczynam się naprawdę bać o dalszy ciąg tego dyplo...

Maiar 2013-06-26 13:46:42
Ja nie rozumiem kompletnie Didiego.
Jeszcze zanim mnie zaatakowal, ale gdy napiasl ze koniec naszego sojuszu, Deb mi napisal na tajnych ze Didi chce zrezygnowac z dyplo.
Ale mimo wszystko potem mnie zaatakowal i zrobil bajzel wojna z Centem (czyli poki co zostaiwl tam samego Cholernika), i to wszystko nie wiedziec czemu skoro bedzie odchodzil. Gdy ja tam odchodzilem w dyplo misiu 2 to specjalnie ustabilizowalem panstwo jak najbardziej mozna bylo, a nie na odwrot.

Maiar 2013-06-26 13:57:17
A co do Dzia, ty wiesz ze ja powiedzialem Dziadowi, ze go zaatakuje i on sie na to zgodzil, i pewnie to sie skonczy kasacja jego nacji? ; p

Barteq 2013-07-02 23:49:53
Trochę wprowadziłem Petera w aktualną sytuację. Ma przez 10 tur związane ręce przez brak oficjalnych wytycznych, natomiast może Ci się uda z nim jakoś dogadać (pewnie nie będzie chciał za darmo :( ).

Chyba rzeczywiście Didi tak namotał, że pękł zupełnie psychicznie. Wszystko wskazuje na to, że ten atak na Ciebie nie był planowany.

Barteq 2013-07-02 23:51:52
Co do Dzia, to zostawiam tę decyzję w jego rękach. Jeśli Cię zwolnił z tego paktu, to ja nie będę protestował. Jeśli zmieni zdanie, to oczywiście opowiem się po jego stronie, bo jeszcze mamy ważny pakt :) .

Barteq 2013-07-03 00:47:25
Rzeczywiście, strasznie nas wieszało dzisiaj. Jak wyszedłeś, to nie miałem problemów :P .

PS Mam wyciszonego kompa i nie słyszałem, że do mnie coś pisałeś :) .

Maiar 2013-07-06 21:28:39
Whiteye jest u mnie chariot-komandosem.
Wypowiedzialbym otwarcie granice, ale i tak go nie moglbys pojechac bo teleport.

Maiar 2013-07-10 13:14:56
No to skoro wreszcie macie z Cheossem pokoj, co dalej?

Barteq 2013-07-11 04:13:35
Dzięki za info o gieńku.

Cholernik nie zaatakował od morza, więc Cheos dolazł do rifle 2 tury po mnie. Wojna dla nas obu stała się w tym momencie bezcelowa, a dodatkowo Cheos spełnił mój warunek - pokój z Dzia - więc podpisaliśmy zawieszenie ognia i posliśmy w swoje strony.

Co dalej? Cóż, ja się zamierzam teraz zająć swoimi wewnętrznymi sprawami i odpocząć od większych konfliktów, o ile ktoś mnie nie zmusi do walki na jakimś froncie :) .

PS Z Cheosem mam tylko czasowy pakt o nieagresji bez żadnych dodatkowych kruczków.

Barteq 2013-07-17 22:58:13
Jestem za przedłużeniem, napisałem to Dzia i czekam na jego odpowiedź :) .

Barteq 2013-07-18 20:20:19
Dzia mi napisał, że jest za. Także wystarczy doprecyzować termin :) .

Maiar 2013-07-25 22:17:10
Ew. procedury niech działają tak, jak u mnie działały z Dzia, czyli dopiero jak bede totalnie na sciecie i bez szans, to wbijaj. : )
Zeby byla jasnosc.

Barteq 2013-07-26 01:30:18
Ok. Spokojnie, mam inne plany :) . Jutro najprawdopodobniej będziesz miał potwierdzenie, bo chyba dowiesz się gdzie jest trzon mojej armii z forum :) .

PS Naprawdę zapomniałem podpisać tego paktu, żeby nie było, że na jakieś układy z Bomblem przystawałem ;P. Trenuje po 2 razy dziennie i jestem tak zmęczony, że szkoda gadać - sporo rzeczy niestety zapominam :( .
Na razie chciałbym opóźnić chwilkę podpis, w zależności od działań Petera. Jeśli wejdzie razem z Bomblem, to nawet Cheos nie byłby Cię wstanie uratować...

Maiar 2013-07-26 01:32:33
Wiadomo, i rozumiem.

Barteq 2013-07-26 01:50:45
Jakoś tak mam przeczucie w kościach, że Peter może nawet i Cię zaatakuje, ale po drodze skręci do Bombla - nawet go nie pytam, bo mi dezinformację sieje skubaniec...

Ciekawe to się sprawdzi.

Maiar 2013-07-26 01:51:57
Ja bym coś powiedział, ale wolę nie mówić, co ma być to będzie. ;)

Maiar 2013-07-27 16:23:57
Jakby co totalnie widze wszystkie miasta Martina, (pewnie Ty tez) ale jak jakims cudem nie i chcesz jakies info to mow. : )

Barteq 2013-08-10 04:17:52
Nie chciałem Cię naprawdę atakować, ale nie mogę pozwolić Bomblowi na dalsze podboje (chcę zdążyć połączyć się z Dzia przed spotkaniem armii Bombla), a wiem, że nie masz już się czym kompletnie bronić.

Żałuję, że nie zagrałeś trochę inaczej (nie cofałeś się w kierunku stolicy), bo gdybyś to dobrze rozegrał dyplomatycznie, to zarówno ja, jak i Peter moglibyśmy Ci pomóc i mógłbyś odzyskać utracone ziemie (a nawet być może zyskać nowe).

Maiar 2013-08-10 12:53:09
Spoko, ja sie dziwie ze i tak atakujesz tak pozno.

A kity o ratowaniu to mozesz komu innemu. :P

Barteq 2013-08-10 22:59:38
Jak mówiłem, nie miałem wobec Ciebie złych intencji i wojsko było daleko od Twoich granic.

Tu akurat się mylisz. Nie twierdzę oczywiście, żebym chciał pomagać altruistycznie, bo to rzeczywiście byłoby wciskaniem kitu, ale za rozsądną rekompensatę, możliwość skasowania małym kosztem armii potencjalnemu wrogowi z dala od swoich ziem, to bardzo atrakcyjna propozycja sama w sobie.
Podobnie by postąpił pewnie Peter (ale on pewnie byłby droższy :P ).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 10:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Maiar - Bartek/Dzia" (Maiar)
Maiar, Barteq, dzia
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 21:15
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Maiar - Alexx" (Maiar)
Maiar, Alexx
wnuczus PAKTY ODTAJNIONE 1 2012-09-24, 21:00
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Maiar - Rihiter " (Maiar)
Maiar, Rihiter
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 21:12
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Amin/Maiar" (Maiar)
Maiar, Bodek
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 21:18
wnuczus

Czas generowania strony : 1.41 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group