www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Rudi2 - Admin Bodek" (Rudi2)
Author Message
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:19   Pakt "Rudi2 - Admin Bodek" (Rudi2)

Pakt numer 3143, założony 2013-01-18 11:05:48 przez Rudi2 (Holandia - Boudika)


Nazwa paktu: Rudi2 - Admin Bodek

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: Rudi2
Bodek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:19   

Rudi2 2013-01-18 11:30:23
Witaj Administratorze i lecimy dalej z tym tematem.

cd tej dyskusji i decyzji w sprawie mojej wojny z Martinem i Dzia jednocześnie

Przeczytałem decyzję. Sugerujesz a i ja wiem, że mam teraz opcję klepnięcia stacku Martina i zajęcia jego miasta i itd.

Napisze co zamierzam bym nie maił wątpliwości.
Jednak chcę podpisać pokój już w tej turze z Martinem a następnie ewentualnie OB.
Jak do tej pory nie mam pewności czy Martin nie klepnie przy okazji i moich wojsk co byłoby zagraniem genialnym ale wielce wrednym :)
Raczej nie ale pewnie nawet on sam jeszcze nie wie co zrobi gdy zobaczy pokiereszowane jednostki gotowe robić za mięso armatnie.
Potrzebny jest mi teraz pokój na tej stronie bo mam tylko dwa miasta w tym jedno na 1 ludziku a jeszcze wojnę po przeciwnej stronie z Rihiterem muszę dokończyć. Niech się teraz Martin dalej klepie z Rihim a ja muszę 2 osadników wyprodukować by zająć teren po dawnych miastach Martina szybko.

Prawdę mówiąc to byłem przekonany, że Rihi z Martinem pójdą razem na mnie i swoje wojska wcześniej głębiej cofnąłem by wyskoczyć na nich w odpowiednim momencie. Na szczęście uprzednio porobiłem też drogi na tym kierunku więc łatwo mi było doskoczyć do stacku Rihitera.
Piszę o pokoju i OB z Matinem bo już teraz wolę się upewnić czy nie będzie jakiś przeciwwskazań.
Mam w praktyce tylko jedno miasto nie dam rady prowadzić wojen jednoczenie z Rihi, Dzia i Martinem.
Pomimo, że jestem warzywem teraz i uwikłany w dwie długie wyniszczające wojny to mam jeszcze szansę się odbić bo stytuacja ta wygospodarowała wiele wolnego terenu bezpośrednio przy stlicy. Teraz jeszcze ten Dzia spalił miasta Martinowi dokładnie tam gdzie ja powinienem postawić swoje. To istny prezent od wroga dla Holandii bo nie muszę się o niego bić z Martinem a jeszcze zyskałem państwo Martina jako bufor do czasu stanięcia na nogi.
Wojska z terenu Martina muszę jak najszybciej przerzucić na front z Rihim bo tam są realne szanse na odbicie mojego miasta które mi kiedyś zajął.
Może nie będę musiał czekać do katapult tylko rydwanami zmiękczę te silnie promowane łuki i dobiję toporkami.


Bodek 2013-01-18 11:37:05
poczekajmy co zrobi Martin
ja z a niego decyzji nie mogę podjąć
To że chciałbyś podpisać pokój i Ob to jeszcze za mało
musi chcieć też druga strona

Ale podoba mi się ogólnie że myślisz naprzód i nie pogodziłeś się z losem warzywka

Rudi2 2013-01-18 11:38:08
Mam info od Martina, że dał propozycję pokoju.

Bodek 2013-01-18 11:42:39
to możesz przyjąć ale nie możesz się ruszyć jednostkami które ulegną teleportacji. Przesuną się one o jedną krateczkę zapewne ale w tej turze żadna z nich nie może zaatakować jednostek Dzia.
Jeśli chcesz użyć te jednostki to musisz odrzucić pokój, ruszyć się (najlepiej opuścić teren Inków) i dopiero wysłać propozycję pokoju

Rudi2 2013-01-18 11:53:31
6.3.2 Dozwolona jest teleportacja podczas podpisania pokoju.
W takim przypadku teleportowane jednostki nie mogą w tej i następnej turze uczestniczyć w działaniach wojennych w szczególności atakować inne jednostki/miasta, niszczyć usprawnień, obsadzać garnizony miast.
Teleportowane jednostki nie mogą zostać zaatakowane aż do wykonania tury gracza który je posiada.

Chcę te jednostki z terenu Martina skierować do mojej stolicy na leczenie i nie będą uczestniczyć w walkach. Niedaleko mam inne jednostki stojące na neutralnym terenie i te zamierzam użyć do dobicia kilku uciekających Dzia. Znam już ich lokalizację.
Czyli po teleporcie jednostki z terenu Martina nie biorą udziału w walkach przez kilka tur.

Bodek 2013-01-18 11:56:52
aha
to znaczy że jednak Scooby coś pozmieniał w regulaminie...

musze widzę go szybko przeczytać i poprostować pewne rzeczy

no skoro na teraz jest to dozwolone to idź,byle nie walczyły

Rudi2 2013-01-18 12:01:14
Pewnie chodzi ci o zakaz jakiegokolwiek ruchu po teleportacji a nie tylko samych walk?
Zostawię je tam gdzie przeskoczą przez jedną turę bo pośpiechu nie ma ale żeby Dzia mi ich dziś nie trafił bo nie wiem do końca gdzie skoczą i co on tam jeszcze trzyma na zacienionych polach.

Rudi2 2013-01-20 13:55:15
Bode, odnoście tego zamieszania z wojną z Martinem.

Od dawna wiem, że Martin grał na równowagę dobrych stosunków pomiędzy mną i Dzia. Nie podpisałby ze mną OB (przed atakiem na niego Dzia) bo bałby się zepsucia stosunków z Dzia.
Marti gra bardzo asekuracyjnie do tego stopnia, że pomimo pewności 10 turowego obowiązkowego pokoju ze mną i zaatakowania go właśnie przez Wnuczka trzyma w mieście od mojej strony solidną obronę zamiast iść bronić stolicy. To nie jest wcale takie bez sensu bo ma prawo się obawiać czy ja kogoś innego nie przepuszczę po cichu na to miasto. On nikomu nie ufa.

Ja zaś muszę bronić jego miast przed innym by mi nie capnęli kąska. Nie chcę teraz zadowolić się jednym miastem, zamierzam zająć kiedyś szybko wszystko co się da.

Nie mogę jednak przecież tego napisać na jawnych, ani Matri nie napisze, że mi nie ufa z tych samych powodów.
Zresztą Marti łapki zacierał gdy widział idący na mnie stack Dzia a że ten nagle odbił w prawo i w lewo paląc mu miasta to był zaskoczony tym mocno.
Ja nie byłem bo od 2-3 tur wiedziałem od Rihi, że Dzia zaatakuje Martina. Tego też nie mogę przecież napisać na jawnych. Rihi nie dał mi info wprost ale poprzez jego wpis w dziale technicznym, że nie może robić tury bo czeka na kogoś jeszcze. Wystarczyło w logach sprawdzić kogo przed sobą Rihi przepuścił (Martina) i znać kolejność łańcuszka by dojść do wniosku, że Rihi ustawia Martina we właściwej kolejności do ataku przez Dzia.
Tego tez nie chcę napisać bo niech każdy sam dojdzie jak odczytywać niektóre wpisy graczy.

Zbiegło to się z okresem gdy ja też już miałem wystrugane szybkie rydwany i szukałem planu zajęcia miast Martina ale tak by wbić się aż w samą stolicę też nim inni zareagują.

Gdyby Dzia odroczył o jakieś 2-3 tury swoją zdradę Martina to jego nadchodzący stack przyłapałby mnie właśnie w momencie gdy tracę wojsko na miasta Martina i to on zapewne zaoferowałby Martinowi chętnie swoją pomoc.

Dedukując, że Martin zostanie klepnięty przez stack Dzia tez nie mogłem tego info ujawnić bo Marti szybko postawiłby obronę a Dzia udał niewiniątko i poszedł dalej na moje miasta jak poprzednio już dwa razy.
Chciałem być rozdającym karty w tej rozgrywce i poszło całkiem nieźle.
Teraz zastanawiam się jak rozegrać wojnę Martin - Wnuczek i co zrobi Wnuczek?

Wydaje mi się jednak, że Wnuczek nie pójdzie na stolicę a zadowoli się jednym miastem. Mi to pasuje.

Rudi2 2013-01-20 13:55:41
Bode to skrót od Bodek ;)

Bodek 2013-01-21 09:13:15
aby uniknąć teoretycznych gdybań na forum rusz się dziś tymi pięcioma rydwanami o 1 kratkę i zatrzymaj.
W ten sposób znajdziesz się dokładnie tam gdzie byś był gdyby teleportacji nie było

Rudi2 2013-01-21 10:59:44
Nie będę ich przestawiał.
Stoją 1 kratkę pod moim miastem bo była teleportacja. Gdyby nie było jej stałbym w swoim mieście.

A tu masz przykład jak trudno było i jest z Martinem współpracować.
Wczoraj bardzo mocno prosiłem by czekał z wykonaniem tury na Rihitera (nie mają wojny) to ja będę mógł zrobić swoją zaraz po Martinie a przed Wnuczkiem. Tak było.
Dziś już Marti o tym zapomniał i wszedł a Wnuczek po nim. Ja muszę czekać na Rihitera a to znaczy, że gdybym chciał wojnę wypowiedzieć Wnuczkowi to powstaje złożony łańcuszek zamiast prostego jak obecnie. Martin zapewne już o tym zapomniał.

Bodek 2013-01-21 11:13:50
Ale tu nieważne gdzie stoją, po prostu rusz się nimi (gdziekowliek chcesz) o 1 kratkę, tak aby w tej turze nie mogły się leczyć.


Rudi2 2013-01-21 11:21:39
A o to chodzi. OK.

Na to samo wyjdzie. Bo wstawię je do miasta i przyśpieszę leczenie dokładnie o tą jedną turę.

Bodek 2013-01-24 10:52:42
pytanko
czy przeszkadza ci ten łańcuszek ??
Jak z Twoją możliwością obienia tur po południu ??
Bo jak widzę Rihiter i Ty robicie tury z rana a Dzia przeważnie po nocach...
nie wchodzicie sobie w drogę godzinowo

jak to widzisz

Rudi2 2013-01-24 11:19:51
Z dotychczasowych tur jak na razie tylko wczoraj doszło do sytuacji gdy Rihiter mógł zrobić dopiero po południu a ja jak zazwyczaj miałem późnowieczorne "manewry" w pracy.
Teraz gdy Rihiter nie ma parcia na sukces nie dostrzegam zagrożenia przed złapaniem mnie we widełki Rihi/Dzia by pozbawić tury.

Zmiana kolejności w naszym łańcuszku Rihi-Rudi-Dzia wiele chyba nie zmieniłaby bo jest jeszcze wojna Martin-Wnuczek/Dzia i Rihi-Rudi/BBB/Barteq

Bodek 2013-01-25 14:35:27
pokaż mi gdzie zgłosiłeś wojnę i jej zakończenie z Martinem ??
Bo dostałem info że należy Ci się kara za niezgłoszenie wojny
...

prawda to ?

Rudi2 2013-01-25 15:08:09
Upss. sprawdze

Rudi2 2013-01-25 15:09:01
Ale ja dałem propozycję tylko więc trzeba szukać u Martina.

Rudi2 2013-01-25 15:12:05
strona 6 zgłoszenie wojny i strona 7 zgłoszenie pokoju w stosownym temacie

Bałagan taki, że nie da się nic sensownego tam wypatrzeć

Bodek 2013-01-28 21:59:41
moze jednak juz nadszedł czas aby wyprostować łańcuszek
jest 22 dzia juz 3 dzien z rzedu czeka na kogs z was

teraz nie ma wnuczka wiec było by prosciutko was zamienić
Dzia do Rihitera na początek
a Ty z Martinem po nich......

machniom ?

Rudi2 2013-01-28 23:45:36
Ok.
Na razie na froncie z Dzia wiele się nie dzieje z mojej strony ale nie ręczę za Martina. Staram się powstrzymać przed wpakowaniem się w kulturę Dzia ale ten koniecznie chce się z nim pojedynkować.
Zobacz tylko czy coś na podwójnym nie podskoczy i zamień kolejność.

Rudi2 2013-01-31 00:24:14
Jeśli będę chciał ponownie zaatakować Rihitera (lub odwrotnie) to w jakiej kolejności należy przystąpić do wojny biorąc pod uwagę obecne istniejące konflikty i kolejność?

Bodek 2013-01-31 15:03:22
jestesie oboje na wojnie jako pierwsi
więc jeśli go zaatakujesz to ponownie powstanie łańcuszek
no chyba że jeszcze zanim to zrobisz to zamienicie się z Dzia w kolejności tak aby Dzia był pierwszy razem z Rihiterem

Tak było by najlepiej

ja wam tego odgórnie nie narzucałem bo widzę że i Tobie i Martnowi bardziej pasuje robienie turek rano niż wieczorem

Rudi2 2013-01-31 15:14:51
Nawet jeśli ja się zamienię z Dzia to nadal pozostanie Martin jako pierwszy w wojnie z nim a ten szybko z wojny nie zrezygnuje chyba.

Tak czy siak wygląda na to, że czeka nas ponownie łańcuszek.

Bodek 2013-01-31 15:27:54
ale ja myślałem abyś Ty i Martin się przenieśli jako drudzy na wojnie

oboje byście się ruszali PO DZIA

co ty na to ?


Rudi2 2013-01-31 19:16:10
Teraz zmiana kolejności to prosty sygnał, że chcemy kogoś zaatakować i ustawiamy się we właściwej kolejce.

Qurde, qurde, qurde. Zaatakuję chyba Martina za stawianie miast. Tak dla zasady bo już ręce opadają.
Pisałem, wysłałem screen żeby miasto postawił na twardej górce a zobacz gdzie on je klepnął? Zanim zrobi kulturę i zasoby obejmie to wieki miną.
Zobacz też jak postawił wcześniej to drugie miasto. Zablokował nim dostęp do morza, bez słodkiej wody itd.
Nie dziwię się Dzia, że spalił wcześniej te dwa bo to ręce opadają.
Nawet jeśli kiedyś będę musiał zaatakować Martina to nie pozostaje nic innego jak spalić wszystko poza stolicą.


Bodek 2013-01-31 22:23:18
wiem ze teraz zmiana koleności to jak sygnał że coś się może za chwilę zacząć dziać

Przecież właśnie dlatego nie narzucam wam tego w żaden sposób, tylko sugeruję

No wiesz co do lokalizacji miast to to Twoje zajęte przez Rihitera też jest postawione "niespecjalnie" ;)

Rudi2 2013-02-01 00:07:04
Moje akurat postawione zostało dla wojny pozycyjnej z Rihim ale szybko je straciłem.

Rudi2 2013-02-04 21:56:13


Rudi2 2013-02-04 22:06:53
A co tobie nie pasuje w lokalizacji tego miasta Qalagcośtam.
Gdybyś dokładniej przeanalizował zasoby morskie w tym rejonie to cholera by cię też pewnie wzięła. Niby na pierwszy rzut oka są liczne ale miasto postawić sensownie się nie da. Musiałbym zrezygnować z rzeki mając pola nad rzeką. Twarda górka to wg mnie bonus wart rezygnacji z dostępu do morza na którym i tak zasobów nie da się objąć stawiając miasto przy rzece.
Po lewej za wojownikiem miała być miejscówka na czwarte miasto i całość byłaby kompatybilna. Miasto było stawiane na wyścigi z Rihitera miastem a skakanie osadnikiem po górkach i laskach za długo trwać nie może.
Wg mnie miejscówka najbardziej optymalna z możliwych.
Gorzej ze stolicą, wszystkie ważne pierwsze pola nie leżą nad rzeką, no żadne. W 15 tur jedno pole nad rzeką daje 15 kolbek ekstra a tu nędza straszna była. Rihi miał przewagę 1 tury już w wyścigu do odkrycia kopalni.

Bodek 2013-02-04 22:57:18
Rudi
Nie moge w tej chwili porozmawiac sobie z toba o lokalizacji miast. Po pierwsze dlatego ze jeszcze nie sa one twoje a po drugie dlatego ze jeszcze masz mozliwosc to miasto zjarac i postawic inaczej. Porozmawiamy sobie o lokalizacjach jak juz zasiedlenie bedzie zakonczone i moge rozmawiac tylko o zdarzeniach przeszlych.... Niestety taka fucha admina. Moze sobie znowu pakt wspomnienia admina zaloze ?

Rudi2 2013-02-05 00:51:23
Masz rację, nie możesz mi teraz pisać swoich pomysłów jednak ja mogę (taki przywilej gracza) :)

Miasto będzie moje i oczywiście zastanawiałem się czy je palić czy zostawić w tej lokalizacji. Za cholerę nie pasuje mi żadna inna, nawet za cenę rezygnacji z żarełka na morzu.
Pomijając uwarunkowania terenu to jeden młotek więcej z twardej górki to darmowy uniwersytet w mieście licząc tylko po jednym młotku na turę.
Poza tym lubię gdy 2-3 kratki miast zachodzą na siebie bo to daje możliwość bardziej optymalnego wykorzystania pracy robotników. Później staje się to problemem ale do tego "później" trzeba jeszcze dożyć.

Zresztą ta lokalizacja to pikuś przy tym co muszą zrobić teraz. Powinienem mieć 8 miast jak najszybciej i kombinuję jak je szybko upchać na dostępnych terenach (dostałem ciekawego questa). Będzie bardzo ciasno ale chyba wymyśliłem rozwiązanie. 2 miasta będą założone jako miasta zaplecza które stopniowo będą degradowane gdy pozostałe się rozrosną. Jedno będzie służyć później do produkcji kutrów których mogę potrzebować w dużych ilościach (teraz nazwałem je Zbrojownia02 dla zmylenia ciekawskich) a drugie jeszcze nie zdecydowałem ale chyba postawię je na górce jednak w przesmyku do Dzia. To dlatego lokalizacja nowego miasta Martina tak bardzo mi nie leży. Będą zachodzić mocno na siebie polami. gdyby mnie posłuchał i postawił na nieznacznie dalej w prawo na twardej górce to miałby szybko zasoby morskie bez kultury i nie byłoby konfliktu pól. Poza tym to moje miasto byłoby na pierwszej linii ognia gdyby Dzia znów zaatakował. Dałem mu naprawdę dobre rozwiązanie ale chyba połasił się na ten uszczęśliwiacz kalendarzowy lub świadomie chciał mnie zablokować(choć nie przypuszczam).
Ogólnie to traktuję Martina jako naturalnego sprzymierzeńca ale nie jestem pewien czy jest na tyle solidny by można było wiązać z nim poważne plany. Gra bardzo chaotycznie i spontanicznie. Mi pasuje lokalizacja jego państwa bo zamyka własnymi miastami dwa przesmyki od strony Dzia i Wnuczka. Teraz jestem za słaby by utrzymać fronty na trzy strony.
Jeśli Martin będzie lojalny i konsekwentnie grał to nie zrobię mu kuku nawet gdyby ważyły się losy zwycięstwa.
Che che che, jestem warzywem obecnie a kombinuję jak dawna Boudica z D6 ale ja naprawdę zamierzam to jeszcze wygrać wygrać.
Bardzo mi się podoba takie wyzwanie gdy jestem stłamszony na samym dole tabeli teraz a muszę dojść na szczyt. Najsłabszym ogniwem jest Martin bo zazwyczaj odpuszczał grę gdy coś poszło nie tak. Jeśli zauważę takie sygnały to bez wyrzutów sumienia dobiję go ale to ostateczność. Chciałbym żeby dotrwał do końca Dyplo.

Rudi2 2013-02-10 21:29:30
Nowa wojna Rudi - Wuczek
Nie miałem wyjścia. Musiałem zrobić łańcuszek bo Wnuczek robi bardzo wcześnie turę po przeładowaniu i nie za bardzo miałem szanse wejść przed niego dwa razy pod rząd.

Bodek 2013-02-11 00:26:46
właśnie widzę

sprawdzam logi

Bodek 2013-02-11 08:24:25
Rudi qrcze o co chodzi w tej sytuacji z Wnuczkiem ??
On mi pisze że celowo się z Tobą umawiał i niby specjalnie się wspólnie na Martina umawialiście ale jak to chcieliście zrobić logując się do gry przed nim ??

Rudi2 2013-02-11 08:50:20
Wnuczek ściemę ci pisze z tym umawianiem się na Martina. Coś tam napisał na ogólnym, że wypowie mu wojnę nic ze mną nie uzgadniając. Tak dla rozpoznania sytuacji podpytałem go co zamierza ale Wnuczuś swoim zwyczajem ściemę mi wysłał jaki to on silny i czeka na mnie.
Nie psuje mi sąsiadowanie słabiutkiej Holandii z silnym Wnuczkiem więc wolę Martina mieć za pierwszą linię obrony.
Ta wojna z Wnuczkiem to lekkie sprowokowanie sytuacji w rejonie Wnuczek/Martin bo coś za dużo wojska Martin ma w moich rejonach i mogą niezdrowe pomysły przyjść mu do głowy.

Nie zamierzałem i nie zamierzam atakować Martina, zresztą pisałem ci już o tym wcześniej.

Bodek 2013-02-11 15:14:53
Jak widzę na froncie nic się nie dzieje

albo samemu dogadaj się z Wnuczusiem (ale niech wpierw ochłonie i wejdzie do gry i zobaczy że nic tam nie zrobiłeś groźnego)
albo ja administracyjnie Cię jutro przestawię na pierwszego (i dostaniesz wtedy zakaz na 1 turę przesunięcia jakiegoklwiek wojska w stronę granicy z wnuczkiem)



Rudi2 2013-02-19 14:52:31
No, coś zaczyna się w końcu dziać w strefie Rihiego. Dziś odpuściłem wywołanie wojny bo kolejność była niewłaściwa, jutro zaczekam aż Rihi zrobi pierwszy.
Bartek ruszył swoim małym stakiem więc zapewne zaraz podejdzie czymś cięższym.
Jak dla mnie to za wcześnie o 3-4 tury bo nie będę miał katapult ale nie mogę czekać by Bartek nie łyknął obu miast.
Niech cię nie dziwi słabsza obrona Rihiego od mojej strony bo jak na razie idę "niby wesprzeć" go przeciw Bartkowi. Jednak Rihi okupuje moje miasto i zamierzam je odbijać. Może być problem później z Bartkiem bo on silny w wojsku a ja prawie bezbronny. Cobym nie zrobił i tak ryzyko dla mnie jest poważne bo jego kreatywność zapewne szybciutko kulturę pod moje miasto wepchnie i będę jak na widelcu.


Rudi2 2013-02-19 14:57:47
Zaskoczył mnie Bartek tym szybszym wejściem w kulturę Rihiego. Liczyłem, że podejdzie czymś większym od razu i wypatrywałem co ma na granicy. Swoje wojska miałem tak rozproszone by nie wzbudzać podejrzeń u Rihiego który jak widzisz nawet drogi teraz mi kopał na moim terenie żebym wojska mógł szybciej wstawić do obrony jego miast.
Nie chciał jednak oddać mojego miasta więc muszę we odbijać.

Rudi2 2013-02-20 14:24:28
Wiem już czemu Bartek wszedł tak nagle w Rihiego małym stackiem. Wcześniej przypuszczałem, że chce mieć drogę na górce pod miastem Rihiego i dlatego zabrał robotnika.
Okazało się, że Rihi zrobił błąd bo postawił robotnika na tej górce obstawiając go włócznikiem. Zapomniał, że po konstrukcji Bartek przekracza rzeki bez przeszkód. Klepnął włócznika swoim toporkiem, zajął robotnika i obstawił to tym co miał w okolicy.
Może nie będzie tak źle i zdążę kilka katapult wstawić do miasta granicznego nim Bartek podejdzie do Rihiego całą swoją potęgą. Istnieje poważne zagrożenia, że Bartek nie zatrzyma się na Rihim i może chcieć zdobywać jeszcze więcej miast a Holandia jest słabiutka w wojsku (zresztą nie tylko w wojsku).

Dostałem info, że Wnuczek zaakceptował rozejm (pewnie to zaraz zgłosi) więc nie mam już z nikim wojny. Jeśli to prawda to nie zdziw się gdy Wnuczek zrobi turę nie czekając na mnie. Ja chcę poczekać na Rihiego bo nie wykluczam jednak wywołania mu wojny. Wszystko zależy czy nadal będzie odsłonięty w Moim Okupowanym Mieście i czy nie przestawił robotników.

Taka sprawa formalno-techniczna.
Wczoraj wstawiłem kilka jednostek na teren Rihiego by go uspokoić i że niby idę na pomoc bronić jego stolicy przed Bartkiem.
Jeśli dziś zastanę korzystne dla mnie ustawienie jego wojsk to nie ma na co czekać i trzeba odbijać Moje Miasto. Do żadnej teleportacji nie dojdzie bo wczoraj tak ustawiłem jednostki by zdążyły wycofać się na mój teren i dopiero wówczas wypowiadam wojnę.


Rudi2 2013-02-20 23:58:59
Tak na wszelki wypadek gdyby powstała dyskusja jakaś.
W momencie wywołania wojny Rihiemu nie było moich jednostek na jego terenie więc nie było przypadku teleportacji. Mogą takie głosy się pojawić więc screen zrobiłem.


Bodek 2013-02-21 08:22:05
najbardziej cieszy ten pasekpostepu na gorze Konstrzukcja 1 :D

nieprawdaż ?

Bodek 2013-02-25 10:00:03
No i jak widać błąd strategiczny to był ...

nie dość że nic nie zyskałeś to jeszcze wkurzyłeś sąsiada któy zapewne nisko liżąc stopy wybłagał litość dla siebie i ciężar wojny spadnie w całości na Holandie...

jakieś plany ??
negocjujesz z kims ??
z dalszych sąsiadów ?? z bliższych ??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10564
Piwa: 33/46
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 21:19   

Rudi2 2013-02-25 11:06:00
To nie był chyba błąd lecz wyprzedzenie nieuniknionego.
Zwróć uwagę, że Dzia w mgnieniu oka wszedł dużym uformowanym już stackiem od drugiej strony. To oznacza, że czaił się tam od jakiegoś czasu i czekał. Czekał prawdopodobnie na to aż ja wejdę głębiej w teren Rihiego by (wg rozmów z nim prowadzonych) bronić go przed Bartkiem. Gdybym tak zrobił to miałbym kompletnie bezbronny kraj i wówczas Dzia spokojnie przeleciałby po moich miastach jak burza nim ja wróciłbym wojskiem do siebie. Nie jest wykluczone, że była też zmowa Rihi/Bartek polegająca na tym, że w momencie gdy moje wojska wejdą do stolicy by bronić Rihi szybko podpisze pokój i OB z Bartkiem (tak właśnie zrobili teraz szybciutko) wystawiając mój stack na wybicie. Wówczas nie tylko Dzia szalałby po moich miastach ale i Rihi zająłby pozostałe od swojej strony.
Martin jako sprzymierzeniec i tak został wyeliminowany z obrony Holandii poprzez wejście Wnuczka. Jeśli tak było jak napisałem to jakkolwiek bym nie zgrał to i tak łomot dostajemy z Martinem.
Bartek i tak rozdaje karty w tym rejonie mając największą armię.
Ja wypowiadając wojnę Rihiemu najbardziej obawiałem się pójścia za ciosem Bartka gdy już zajmie jego stolicę. Miałem złe przeczucia gdybyśmy już razem wyeliminowali Rihiego. Wszystko zależało od tego czy Bartek na tą chwilę zadowoli się rozwojem czy tez zamierza pójść w zajmowanie terenu. Poszedł w teren więc jakbym nie kombinował i tak Holandia stawała się dla niego celem.
gdy wywołałem ponownie konflikt z Rihim bardzo mądrze Bartek zgrał i zostawił sobie łaty kąsek (2 miasta Rihiego) na później a przydusi Holandię które mogła w przyszłości sprawić mu większe kłopoty niż Rihi.

Negocjacje z sąsiadami trafiają w pustkę bo każdy z nich zaangażowany jest w jakiś konflikt gdzie indziej lub mają pakty podpisane z Bartkiem i są warzywami.

Jest szansa, że Wnuczka ktoś z boku zahaczy ale to Martin w tej sprawie próbuje rozmawiać.

Samego Dzia/Wnuczka/Rihiego to my z Martinem mieliśmy spokojnie rozpracowanych i wybronilibyśmy się jakoś. Bartek jest poza zasięgiem.

Rudi2 2013-02-25 17:07:37
Wracając do naszej rozmowy o podwójnym wejściu Bartka (które w praktyce niewiele zmienia w ustawieniu wojsk więc nie jest kwestionowane) dochodzi jeszcze jeden aspekt regulaminowy.
Bartek i Rihi mając wojnę weszli do tury jednocześnie, tu tez nie wnoszę zastrzeżeń do tej konkretnej sytuacji ale pojawia się wątpliwość czy gracze mogą przebywać jednocześnie w turze mając wojnę nawet jeśli umówili się na zawarcie pokoju? Dlaczego?
Bo jeśli są to tylko jeszcze rozmowy to dochodzi możliwość zmiany zdania w ostatniej chwili i może spowodować zawirowania regulaminowe gdyby komuś się odwidziało. Może dojść do najzwyklejszego nieporozumienia w intencjach graczy podczas dogadywania się i jeden uzna, że już podjęli decyzję o pokoju a inny, że jeszcze jakieś detale przetargowe są nie rozwiązane i będzie kwestionował czemu ten drugi dołączył gdy tamten robił turę na wojnie. Regulamin tego wprost nie określa a tylko odnosi się obowiązku naprzemienności robienia turek czyli dla dociekliwych może oznaczać zakaz wspólnych wejść jeśli formalnie są jeszcze w stanie wojny. Jedno zdanie w regulaminie "za"lub "przeciw" takim praktykom powinno się znaleźć.


Bodek 2013-02-25 18:46:47
wiec tak:

Barteq nie zrobił podwójnego, sorki za zmyłkę, p prostu nie wchodizłem do gry w weekend i tak teraz po fakcjie z civstats sprawdzałem a tam są te AM i PM i się pogubiłem. Ni ebyło tematu

a co do przebywania w grze równocześnie gdy chce się podpisać pokój to jest to stosowane od zawsze i praktykowane od zawsze

wszelkie cięższe zmiany frontu zaczynały się od tego że ktoś tam z koalicji zdradzający nagle loguje się do gry z przeciwnym obozem i ucieka/podpisuje pokój/ odchodzi kratkę/ myli pole/itp... i dzięku temu pozostawia kogoś tam innego na odstrzał

Wchodząc do gry równoczęsnie z przeciwnikiem sam sobie nie pozostawia wyboru, nie może wejśc i nie podpisać pokoju bo wtedy jest cofka i kara za wejście do gry w niewłaściwej kolejności i podwójny

Rudi2 2013-02-26 00:00:55
Ufam, że nie było też ruchu jednostkami teleportowanymi. Jeśli w ogóle była jakaś teleportacja.

Rudi2 2013-04-08 00:09:34
Wnuczek rezygnuje w D8, Forek rezygnuje w DM3. Złe sygnały płyną do pozostałych.
Czarno to widzę na przyszłość, chociaż niechętnie teraz to jednak zgłaszam awaryjnie swoją kandydaturę gdybyś nie miał kogoś na ciąg dalszy w D8.
Bardzo mi to nie na rękę ale obawiam się, że może innych chętnych zabraknąć a szkoda by było zerwać grę w 80% zaawansowania do finału.
Jednak postaraj się wpierw może z Pontim pogadać bo ja to tylko jako ostateczność.

Bodek 2013-04-08 11:16:49
Na raka nic nie poradzimu :(

Co do Misia to musi się znaleźć jakiś następca na przejęcie Zulusów i tyle
w admina to chyba muszą wrobić Pontiego, chyba że chcesz się zgłosić do Adminowania Misia ?

W D8 Celtowie w stanie agonalnym do wzięcia od ręki... zapraszam
jak nie będzie chętnych to sam porobię dożynki i przewegetuję na nich do końca

Rudi2 2013-04-08 13:01:29
Na Admina DM3 się nie piszę bo nie mam w tym doświadczenia i mogłoby być tylko gorzej skoro gracze przywykli już do jakieś określonej przez Wnuczka wykładni regulaminu. Ponti wydaje się być najlepszą kandydaturą by zapanować nad całością przejmując adminowanie.
Skoro los Celtów jest już określony w czasie a tobie tych parę formalnych kliknięć nie robi kłopotu to tez nie ma co wprowadzać nowego gracza. Znasz lepiej uwarunkowania niż każdy z zewnątrz.

Bodek 2013-04-08 14:45:58
Co do Celtow to jedyna roznica jest taka ze nowy zastepca moglby podjac negocjacje z najezdzcami i np ugadac siez kims a na innych uderzyc.
Wtedy moglby moze cos na jednym froncie ostrzej ugrac i nawet odbic co swoje...
Ja jako admin nie moge negocjowac bo by to oznaczalo ze komusustepuje ainnemu mocno utrudniam... Musze byc bezstronny czyli siedze tne wojo i czekam biernie na smierc
Nie moge np zrobic rajdu generalem z niespodzianki gdzies i odnic miasta tak aby kultura powrocila itp

Wiec moje zastepstwo to tylko trwanie tos inmy moglby nl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 10:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Holandia (Rudi) - Maya (Bodek)" (Rudi2)
Rudi2, Bodek
wnuczus Pakty już nie (f)tajne 6 2012-10-03, 21:13
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Rudi - Bodek" (Rudi2)
Rudi2, Bodek
ScoobyDoo Pakty odtajnione 3 2014-07-08, 16:57
ScoobyDoo
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Rudi2 - Bombel Drugi" (Rudi2)
Rudi2, bombel79
wnuczus Pakty już nie (f)tajne 1 2012-10-03, 21:05
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Negocjacje Admin Bombel Cent" (Bodek)
Bodek, bombel79, Centurion
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 21:13
wnuczus

Czas generowania strony : 2.45 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group