Forum Civilization.org.pl
Forum graczy gry Sid Meier's Civilization

Dyplo "Mały Miś" - Podsumowanie nacji - Wnuczuś

ponti - 2011-08-22, 17:00
Post subject: Podsumowanie nacji - Wnuczuś
Wnuczuś czyli kolejny gracz z doświadczeniem wcześniejszym w Dyplo. :oczami:

Grał Viktoria Imp/Fin z Chinami posiadajacymi jedne z lepszych techów poczatkowych agr/min jednostka takze spoko.Jednak jak na wczesnie wybierajacego mogł wybrac lepiej ,choc combo mialo spory potencjał.

Wnuczus dostał jedne z lepszych terenów przy stolicy a takze w grze - sporo gorek i lasow, jedzenia takze i z tymi techami co zaczynał po prostu mógl zniszczyc ..... terenów pełno fajnych jednak których nie wykorzystał za bardzo...
Przeniósł stolice troche i wykombinował dwa miasta średnie zamiast jednego naprawde wypasionego ,pomimo tego ze miejsca wokoł bylo sporo i naprawde pierwszej klasy jakości.

Mial dwoch sasiadów Cholernika oraz Trebucha.Przyłączył sie do zniszczenia jednego z nich -Cholernika juz dosc szybko wlaczajac wojsko do ataku wraz z Faustem to w sumie na plus,choc tak naprawde nie byl on do niczego Faustowi potrzebny :) poniewaz pomimo podlaczonych koni nie wyslal zadnego chariota na Cholernika same warriory i mialby problem przy innym ukladzie ze zdobyciem czegokolwiek,Wnuczus dopiero w turze 33 mial bronze!!! W zamian za podział terytorium otrzymal jedno miasto Cholernika całkiem niezłe ,ale w takim połozeniu geograficznym(wbite klinem w Państwo Fausta ,że od razu jak to zobaczylem wiedzialem ze Faust bedzie kombinowal jak Wnuczusia połknąć) po prostu Egipt wyraznie przez to miasto dzielił sie na Górny i Dolny a Egipcjanie znani architekci trzymac chca prostą formę.Widzac obektywnie ta mape,nawsadzałbym do tego miasta wojska od cholery (miasto na gorce) i czekal na lepsze czasy absoutnie nie wierzac Egiptowi.

Tymczasem Wnuczek zadowolony trzymal tam max warriory i zaczal sie rozbudowywac ale neizbyt szybko ,szału nie było.Wszystko budował praktycznie normalnie zero ścinki nie mowiac o cieciu laskow.

I tak mozolnie parenascie tur zbudowal sobie armie zeby wejsc do drugiego sasiada Trebucha ,decyzja dobra poniewaz Trebuch marnie sie rozwijał i do tego mial wojne z Marwem Z drugiej strony Trebuch byl bardzo pasywny i Wnuczek mogł z atakiem spokojnie poczekac na katapulty a wczesniej wrzucic armie pod Fausta i budowac sobie sety zasiedlajac wielkei przestrzenie na południu zupełnie bezpańskie a bardzo dobre.
Mial Wnuczuś przewage w momencie ataku ale bez katapult na serio bym tego nie zrobił co on,ponieważ nie mial jej znowu az tak wielkiej ,przewaga w ilosci armii była byc moze o 15-20% i decydujac sie na wojne 1 vs 1 popełnił bład.Poza tym sporo wojska stracił Wnuczek juz na pierwszym miescie.Zdobył je ale z wysiłkiem i nastał marazm na linii frontu..Dodatkowo najwazniejsza sprawa,jak grasz z ludźmi to jezeli kogos atakujesz rob to porządnie bo mózg to nie krzem.Sorka ale teraz zacznie się ostrzej,nie rozumiem jako mozna atakowac kogos armia a w kazdym miescie robic biblioteki i granary czy inne budynki nie dorabiajac straconej armii? jak mozna nie ciąc lasow w takich przypadkach jak mozna nie korzystac z niewolnictwa.Człowiek to nie krzem i Trebuch pomimo 2 miast na Twoje 6 - zdołal bez problemu cie odeprzeć :[

Tymczasem piekne tereny wokoł sie marnowały.... nacja imperialistyczna a tylko dwa miasta z setów po 70 turach i jedno zdobyte nie porywa.

Wszedł wiec sobie Faust zdrugiej strony który pewnie tylko czekał az moze zdobyc miasto po Cholerniku które jestem pewien męczyło go jak cierń w oku,co ciekawe Faust nie wszedł za bardzo niczym wypasionym ani wielka armia ,po prostu poleciał z zaskoczenia czym mial.

Teraz dopiero sie zaczyna kompletne zdziwko. :przestraszony: i konkretny opier..l bedzie :ostrzy:

Co robi Wnuczek w obronie???

- Cofa wszystkie 5-6 workow do stolicy a dwa do innego miasta gdzie sobie stoją !!!

- w momencie ataku budujesz biblioteki ciągle a takze granary zamiast wojska. :przestraszony:

- nie ścinasz w miastach nic... :przestraszony:

- Lasów wokół pełno sie marnuje,zaden nie jest scinany pomimo tego ze charioty Fausta sa 4-6 kratek od lasków które mozna spokojnie sciac i miec te 4-5 jednsotek wiecej. :przestraszony:

- Dajesz sobie szybko odciac miedź w bardzo głupi sposób... :szok:

powiem tyle ze ja rozumiem gracza mniej doświadczonego ale Ciebie nie moge zrozumiec.Jak mozna grac w taki sposób ??? :przestraszony: to jest gra na szkodę własnej nacji ...

Sorka ale w porównaniu do Larego który opendzlował wszystkie lasy w promieniu setek kilometrów i zostawił wióry z tartaku przeciwnikom to Wnuczek zagrałes najgorzej jak można.
Kazdy jakos sie starał bronic ,nawet Bobek pomimo wrodzonego pacyfizmu ,próbował choc nie mial czym i mial znacznie gorsza sytuację niż Ty.


I teraz najlepsze ... grałem od momentu ataku Fausta na Ciebie z analizowaniem turek po kolei i w ciagu 10 tur zniszczyłem obie armie Trebucha i Fausta i zaczynałem zdobywac Fausta miasta.Wystraczylo robic wojsko głownie katapy,scinac na wojsko i scinac pelno lasow spora iloscia workow jakie miales i zrobilem to majac juz odciętą miedź.

Faust atakowal głownie chariotami zaatakowal takze źle bo wojskiem malo zróznicowanym powinienes spokojnie dac sobie rade z tym co miales...

Nie rozwiazałes tych worków takze.... :looka:


plusy

- atak na Cholernika ,uzyskanie miasta w zamian za nikła pomoc
- atak na Trebucha byl dobra decyzją (zle przygotowany ale decyzja dobra)

minusy

- bronze bardzo późno miales szczescie ze sasiedzi nie wiedzieli
- produkowanie budynkow jak atakujesz gracza ...
- tragiczna obrona swojego terytorium zasługujaca na najgorsze oceny jakie są możliwe

ocena 2/10

Cholernik - 2011-08-22, 17:12

Gwoli ścisłości, to Wnuczuś mnie jako pierwszy zaatakował, dopiero potem na sępa się Faust przyłączył :P W Tych kilku turkach obronnych, które mi nie przepadły, to armia Chińska głównie spacerowała w okolicy i robiła okopy. ;)
ponti - 2011-08-22, 17:19

Cholernik wrote:
Gwoli ścisłości, to Wnuczuś mnie jako pierwszy zaatakował



To w takim wypadku jest kolejny Wnuczka błąd nie atakuje sie 1 vs 1 warriory na warriory to juz jest niepoprawny optymizm ,zwłaszcza jak sie nie idzie w bronze...... ale pewnie wiedział ze idzie Faust juz chariotami.Faktem jest ze tak jak napisałes Wnuczek zwiedzał a nie zrobił zupełnie nic.

ScoobyDoo - 2011-08-22, 17:58

ponti wrote:
I teraz najlepsze ... grałem od momentu ataku Fausta na Ciebie z analizowaniem turek po kolei i w ciagu 10 tur zniszczyłem obie armie Trebucha i Fausta i zaczynałem zdobywac Fausta miasta.Wystraczylo robic wojsko głownie katapy,scinac na wojsko i scinac pelno lasow spora iloscia workow jakie miales i zrobilem to majac juz odciętą miedź.


Faust ty to masz dopiero szczęscie..... miłego sąsiada miałeś, oj miłego :[ .

Az nie chce się wierzyć ze ponti pokonałeś fausta, jak dowodziles chinami i egiptem
(zakłądam że grałes najlpiej jak potrafisz jedną i drugą nacja).

piteroter - 2011-08-22, 18:09

ponti wrote:
Faust ty to masz dopiero szczęscie..... miłego sąsiada miałeś, oj miłego .

Zaraz mnie Ponti opendzluje i zobaczymy kto dopiero miał naprawdę miłego sąsiada. :P

ponti - 2011-08-22, 18:10

Serio Faust nie wszedł niczym specjalnym, ot spora ilościa chariotów . odłegłosci, timing i przede wszystkim uzywanie worków odpowiednio sprawiło,że wyeliminowałem mu cała armie oczywiscie nie było szans na eliminacje calkowita Fausta ale pokoj mozna było spokojnie zawrzec .

Z samych lasów udało się wycisnac 300 młotków ...

haram - 2011-08-22, 18:12

piteroter wrote:
Zaraz mnie Ponti opendzluje i zobaczymy kto dopiero miał naprawdę miłego sąsiada.


Za cudaka masz na pewno dodatkowe punkty w tej kategorii ;)

ponti - 2011-08-22, 18:15

piteroter wrote:
Zaraz mnie Ponti opendzluje i zobaczymy kto dopiero miał naprawdę miłego sąsiada


Poczekaj jeszcze z dzień /dwa musze siebie i Ciebie przygotowac mentalnie :)

faust_ - 2011-08-22, 18:17

@ Ponti - trochę go ostro oceniłeś - pierwsze 3 miasta (w tym to z miedzią) wnuczek musiał stracić bo atak był z zaskoczenia, sporą armią porównując do tego co wnuczek miał - a miał daleko . Sądzę że konsylium złożone z Ciebie, Rudiego i Bodka nic by nie poradziło obejmując nację w tej turze co zaatakowałem - 3 miasta by padły. Chcąc się bronić przed Egiptem musiałbyś wycofać armię z frontu Etiopskiego - to daje następne spalone miasto. Zostałoby Ci 4 miasta na moje ~ 9 - 10.Jak Ty chciałeś to wygrać? Możliwe, że z AI na Noble ci się udało ale to max co można było wycisnąć. I tak trochę mi plan się nie udał bo jeszcze kilka tur przed atakiem wnuczek miał kawałek drogi poza kulturką, którą chciałem warem przeciąć aby opóźnić powrót wojsk południowych - nie udało się bo kulturka skoczyła :(

Jedno ogromne zastrzeżenie do wnuczka można mieć - nie wycięcie lasku pod stolicą, w którym stanołem co skróciło wojnę o 15 tur. Jakby wnuczek lepiej ścinał i miał więcej armii to nie straciłbym głupio tylu rydwanów w drugiej fazie operacji ryzykując głupie ataki :/

piteroter - 2011-08-22, 18:19

ponti wrote:
dwa musze siebie i Ciebie przygotowac mentalnie

Ja już jestem przygotowany całkowicie. Dołowałem się w chwili ataku i w dniu przegranej. Teraz już nic mnie nie ruszy.
Ale...
chyba nie byłem najgorszy, prawda? :zalamany:

jarek1333 - 2011-08-22, 18:20

ScoobyDoo wrote:

Az nie chce się wierzyć ze ponti pokonałeś fausta, jak dowodziles chinami i egiptem
(zakłądam że grałes najlpiej jak potrafisz jedną i drugą nacja).

Ja zakładam, że Ponti rozegrał tylko nacją Wnuczka ;) Rozgrywać i tymi i tymi ? :rotfl:
P.S Łosz kurde :szok: Ledwo poszedłem sobie kolacyjkę zrobić a tu tyle postów :oczami:

ponti - 2011-08-22, 18:21

faust_ wrote:
@ Ponti - trochę go ostro oceniłeś - pierwsze 3 miasta (w tym to z miedzią) wnuczek musiał stracić bo atak był z zaskoczenia, największą armią świata (fakt, że falami). Sądzę że konsylium złożone z Ciebie, Rudiego i Bodka nic by nie poradziło obejmując nację w tej turze co zaatakowałem - 3 miasta by padły. Chcąc się bronić przed Egiptem musiałbyś wycofać armię z frontu Etiopskiego - to daje następne spalone miasto



Zgadza sie trzy miasta sa jako mówisz Twoje i jedno Etiopii cała armia Wnuczka jest w stolicy i od tej pory zaczynałem grać. W tamym okresie miales u niego 8 rydwanów z czego 5 bylo uszkodzonych. Mial przewage prawie 2 : 1 wtedy w wojsku i wtedy powinien uderzyc ,utrzymanie trzech pierwszych miast nie było możliwe ale odbicie ich juz bez problemu,był moment kiedy sie zawiesiłes a fala sie zatrzymała ,ale Wnuczek robił w obu miastach biblioteke mial 6 workow w stolicy i jakies 6 lasow do wyciecia.... mial katape okolo 10 axow 3-4 najcenniejsze spiry i charioty na dwoch promo.Ja wycialem tylko 8 katap...

faust_ - 2011-08-22, 18:24

Miałem też piechotę - kilka jednostek. Poza tym wkrótce po ataku moja armia stała się największą na świecie :) 8 rydwanów - tyle to ja straciłem w głupich atakach a jak możesz sprawdzić jeszcze mi parę zostało :)

Odbijałeś rozumiem miasta od AI na Noble?

ponti - 2011-08-22, 18:25

Moge pokazac screeny?
faust_ - 2011-08-22, 18:30

Oki, wklej.
ponti - 2011-08-22, 18:50

Tak wygladał Wnuczek w turce kiedy zacyznam grać.Gram przeciwko sobie ale analizuje Twoje ruchy oczywiscie niemozlwie jest ruszanie sie tak jak pewnie ty bys sie ruszyl ale gralem raczej normalnie.Widzialem ze wchodziles do Wnuczka wiec i ja tak robilem tak samo trzymales armie chariotów w miescie ubezpieczal je Trebuch ale do rzeczy.

Zobaczcie sytuacje poczatkowa, gra Wnuczka i Twoja armia poczatkowa ,zobaczice co produkuje w miastach :zdziwko: biblioteki



Tymczasem ja zmieniam produkcje na spirmanów i je wycinam ,opuszczam miasto z miedzia na punkt zero i dorzucam tam wszystkei spiry ze stolicy ubezpieczam stolice dwoma spirami ktore stoja obok p[oniewaz trebuch moze mi wjechac chariotami do stolicy, na wszelki wypadek zostawiam warriory w stolicy ,jezeli Trebuch ma 4 charioty to moze atakowac 4 jednostki wiec 1 spiry 2 warriory i ax wystarcza do obrony na 100% nie bedzie atakowal stolicy 1 spir zostaje do obrony pozostlaych jednostek przy stolicy.

Worki biore do wycinki lasow po lewej.W miesicu drugim wycinam katapulty za turkę

Atakujesz tutaj TYLKO 11 chariotami!! RESZTE WOJSKA MA TREBUCH nie masz katap masz jednego axa w zodbytym miescie.

Wnuczek tutaj buduje biblioteki nie scina lasow nie scina woja w miastach.Ma ustawiona nauke politeizm na 50% zamiast miec na 0% i starac sie upgrade zrobic choc jednego warriora po tych 6-7 turkach..

ponti - 2011-08-22, 19:16

Tak wygladał Twój atak ta sama turka




W turze nastepnej nie atakujesz do miasta wchodzisz na miedz i odcinasz dosylasz 4 CHARIOTY! ciagle masz 11 chariotów + 2 charioty i axa w miescie + 4 charioty w miescie czyli 16 chariotow i axa.Po dwoch turkach w tym czasie wojsko u mnie to chariot ,7 axow na dwoch promo 7 spirów (najcenniejsze :) ) katapa i pare warriorów spełniajacych swoja role "ilosciową"

Jak mozecie sie przekonac Wnuczek nawet nie sciał ludkow przez dwie turki. Szhanghaj ma ciagle 6 jak mial u gory obrazek jest tura juz po ruchu Maiara a przed ruchem wnuczka...

faust_ - 2011-08-22, 19:25

Trochę inaczej to zapamiętałem ale i tak szans nie ma. Jeśli wychodzisz spearami z miasta przy miedzi to ja je pale, resztą wracam do zdobytego miasta (to jest realny front). Tam ma 2 axy (choć miałem ich więcej z tego co pamiętam), których zabicie kosztuje Cię 4 speary. Mając 3 możesz nagwizdać moim rydwanom z promocjami do male.
ponti - 2011-08-22, 19:39

Problem polega na tym ze charioty maja 100% ale w ataku na axy przy obronie nie maja nic :) .Ja cie nie atakuje spirmanami miasta ale axami zbieram armie w punkcie zero poniewaz po stolicy miedz jest ciagle w moich granicach,Wnuczek w stolicy ma dwoch generałów :) to jest klucz dlaczego daje rade sie wybronic daje na siłe przed rydwanami.W symulacji ale sorka nie chce mi sie wklejac ponad 20 screenów z analizą jak kiedy i gdzie sie ruszylem i dlaczego ,co jak co ale wnuczek budowac lubił sobei budynki wiec i baraki mial tymnczasem wojsko trebucha nie bylo wcale wypromowane lub w malym stopniu ,twoje charioty mialy od 45 do 55% szans na wygrana w obronie

tak mniej wiecej wyglada zbieranie armii wycinanie laskow i atak z punktu zero na miasto przy miedzi.katapulty robie i dochodza ale tutaj atakuje wszystkim czym mam troche desperacko,najpierw katapy 3-4 wystarcza potem jazda.



Punktu zero nie mozesz mi trafic w zadnym stopniu poniewaz granice wygladaja po przejeciu obu miast tak jak powyzej nie mozesz ani zaatakowac a odciecie miedzi kosztuje cie kontre spirmanów a axow masz za malo u trebucha i za slabych by je utrzymac na gorce.Odciac miedz mozesz ale z olbrzymimi stratami dlatego pisałem ze dał sobie to Wnuczek zrobic głupio


Ogolnie jednak chce pokazac ze Wnuczek praktycznie w ogole się nie bronił mogles wiec robic co chcialem,oczywiscie nie umniejszam tutaj w zadnym stopniu twoich decyzji ,po prostu miales łątwo a nie powinienes.

wnuczus - 2011-08-22, 19:45

Quote:
- w momencie ataku budujesz biblioteki ciągle a takze granary zamiast wojska.


To nie tak.

One były zaległe z kolejki budowania.One po prostu wskoczyły automatycznie, po zbudowaniu jednostki ani razu ich nie budowałem w czasie wojny tylko nie skasowałem.

Quote:
popełnił bład.Poza tym sporo wojska stracił Wnuczek juz na pierwszym miescie


Nic nie straciłem na ataku na Trebucha. Miasto zostało zdobyte bez strat.

Quote:
I teraz najlepsze ... grałem od momentu ataku Fausta na Ciebie z analizowaniem turek po kolei i w ciagu 10 tur zniszczyłem obie armie Trebucha i Fausta i zaczynałem zdobywac Fausta miasta.Wystraczylo robic wojsko głownie katapy,scinac na wojsko i scinac pelno lasow spora iloscia workow jakie miales i zrobilem to majac juz odciętą miedź.


Ścinałem wszystko od razu nie wiem jak ty patrzysz na te screeny bo wszystko źle mówisz... Katapult miałem 6-7.

I pamiętaj Ponti, nie wiesz co pisałem z Faustem, do ostatniej tury przed atakiem udawał sojusznika, i miał mi pomóc w wojnie z Trebuchem. Więc nie było potrzeby ścinać. I jak byś nie zauważył, całą armię na południu stracił.

To miasto na górze nie powinno paść, to jest fakt. Tam popełniłem błąd za mało tam armii wysłałem.

ScoobyDoo - 2011-08-22, 19:49

Papa ty cwany jesteś wszystko widzisz, może dlatego ci się udało obronić.
NIe popełniasz błędów, grasz w otwarte karty, Moze i wnuczuś cos tam zwalił, ale wątpie aby sie on orbinił. Atak był chytry sprytny, może wnuczek nie mial randomu, różnie może wygladac.

ponti - 2011-08-22, 19:53

wnuczus wrote:
To nie tak.

One były zaległe z kolejki budowania.One po prostu wskoczyły automatycznie, po zbudowaniu jednostki ani razu ich nie budowałem w czasie wojny tylko nie skasowałem.



Wnuczek :) dam ci tylko screen z dwóch tur dalej.Zobacz co robisz w miastach ile masz katapult co robia worki oraz policz sobie ile masz laskow w screenie u góry a ile masz laskow w screenie tym


ponti - 2011-08-22, 19:54

ScoobyDoo wrote:
Papa ty cwany jesteś wszystko widzisz, może dlatego ci się udało obronić.
NIe popełniasz błędów, grasz w otwarte karty, Moze i wnuczuś cos tam zwalił, ale wątpie aby sie on orbinił. Atak był chytry sprytny, może wnuczek nie mial randomu, różnie może wygladac.


Ja mam robic podsumowanie.Moze rzeczywiscie Wnuczek by sie nie wybronił ja wiem ze zrobiłbym to bo chcialem zobaczyc czy to jest mozliwe.Jezeli Faust mialby z 5 axow wiecej nie byloby szans ale atakowal głownie chariotami .Wnuczek nawet nie próbował tego robic ,sorka ale zagrał jak zagrał ja tylko oceniam.Nie robie tego złośliwie choc pewnie Wnuczek tak myśli .przeanalizujcie sobei oba screeny oraz post Wnuczka.Moze mam racje moze nie mam.Taka jest po prostu moja ocena.Scinal to fakt ale za malo odkkładane młotki szły na bib lioteke....

wnuczus wrote:
To miasto na górze nie powinno paść, to jest fakt. Tam popełniłem błąd za mało tam armii wysłałem.



Ono powinno paśc ale powinienes je bez problemu odbic nie dajac odciac sobei miedzi

wnuczus - 2011-08-22, 20:02

Tak z tymi odkładanymi młotkami fakt mój błąd. O tym zapomniałem... . A ścinanie to chodziło mi o o to, że miasto ścinałem laski fakt nie.

Ale jest jeden powód

Miałem armię Trebucha..... po drugiej stronie nie miałem za bardzo dogodnego miejsca do ścinki bo mógł je zabić

ponti - 2011-08-22, 20:03

Pod Nanjing masz 4 laski i zero unitów Trebucha....masz 4 worki scinka w 1 turke 1 lasku.. acha na 0% nauki miales +17 golda...
wnuczus - 2011-08-22, 20:06

Oj nie Ponti, nie mam. Faust, tam mi wkroczył pod Nanning parę tur mineło zanim go zabiłem i zaczynałem ostro tam ścinać.
ponti - 2011-08-22, 20:07

To sa screeny z poczatków Twojej turki....Z teog screena wynika ze max w ciagu 2 turek mialby Faust u Ciebie pod Nanjing wojsko które zreszta mogles zalatwic spirem ze stolicy ,nic innego niz chariot by tam nie podeszlo ,scinasz w Nanjing lasek na spira i masz wolna droge ...

Ale ok ,ja napisałem ze broniłes sie kiepsko i to podtrzymuje ,tak naprawde poza wojskiem które miales i które zginelo nei stawiałes oporu ,takie jest moje zdanie,

Mam nadzieje ze dyskusja która sie wywiązała pozwoli młodym adeptom gry w Civ4 na nauke jak nalezy bronic panstwa w Dyplo ,czyli scinajac ludki w miastach scinajac laski i patrzac na ilosc i czas kiedy wrogie wojsko bedzie w danym polu. dajac nauke na 0% aby móc robic upgrade wojska na lepsze. :)

Ocene wystawiłem za całokształt gry to ze zrobiłem sobei sam mini gierke czego był ciekawy Scooby i Faust spowodowało ze zboczylismy nieco z tematu ale mam nadzieje ze wyszlo to na dobre.

wnuczus - 2011-08-22, 20:15

Twoja ocena moim zdaniem nie słuszna. Szanuje ją, ale się nie zgadzam.
faust_ - 2011-08-22, 20:25

Bardzo ponti chwiejna ta twoja konstrukcja wygrywająca :D Ja to bym musiał kilka razy spróbować aby zadziałało :)

1. Wnuczek nie wiedział co ja mam i kiedy dojdzie
2. Mogłem zniszczyć tą drogę spod miasta i wtedy trudniej byłoby mu atakować axami na rydwany
3. Gdyby wnuczek wyszedł spearami z miasta przy miedzi jak pokazałeś to bym je spalił i bronił tego zdobytego miasta.
4. Ja miałem pierwszą armie w grze w okolicach 76 tury i wsparcie Etiopii - jak wnuczek mógł wygrać to nie mam pojecia nadal :)

ponti - 2011-08-22, 20:26

Chciałem jeszcze zapytac czy nie wtopiłes armii na wojnie z Trebuchem ,wrzucam screen.


ponti - 2011-08-22, 20:30

faust_ wrote:
1. Wnuczek nie wiedział co ja mam i kiedy dojdzie


Zgadzam sie ale najpierw analziowałem co masz , miales same charioty i axa ,jedna droge ktora mogły isc posiłki

faust_ wrote:
3. Gdyby wnuczek wyszedł spearami z miasta przy miedzi jak pokazałeś to bym je spalił i bronił tego zdobytego miasta.


Spaliłbys je czyli nie przejał miasta (to wazne jakbys spalił jakiekolwiek miasto ocena moja obrony wnuczka byłaby na 100% wyższa) miedz Wnuczek by miał :) ,Ja nie napisałem ze Wnuczek by wygrał ale bym cie wytłukł zebys zawarł pokoj lub przeczekał i wtedy bys wygral bo miasta byłyby pewnie wyciete do 1,ale nie mialbys nacji zdobytej w 15 turek,chodzi o to ze jak na doswiadczonego gracza Wnuczek w ogole sie nie bronił.

faust_ wrote:
Ja miałem pierwszą armie w grze w okolicach 76 tury i wsparcie Etiopii - jak wnuczek mógł wygrać to nie mam pojecia nadal


Lubie takie sytuacje :) i argumenty ale czesc Twojej armii byla w miastach ktore musiały miec obrońców a miales ich dosc sporo to daje jakies 14 jednostek minimum ,zwiadsowcy ,baraki to wszystko sie wlicza do armii nie uwazasz ze najwazniejsze co jest tu i teraz ,co mnie obchodzi ze masz najwieksza armie jak ja mam jej 75% pod granica a armie o 25% mniejsza? :) W momencie ataku Wnuczek mial armie porównywalna z Twoja znacznie bardziej zróznicowaną

p.s sprawdziłem :) w wojnie nie braly udziału 23 Twoje jednostki spiry charioty axy i głownie warriory to spora liczba wojska ,tymczasem u Wnuczka na froncie brala udzial kazda jednostka

wnuczus - 2011-08-22, 20:34

Tak, Ponti straciłem armię ale żeby dobić jego armię co stała sobie koło mnie. I tam trochę wtopiłem ale same miasto bez strat. Trochę random mu pomógł.

I pamiętaj Ponti, ja liczyłem na pomoc Fausta, nie myślałem, że Trebuch ominie front, więc po co budować armię. Dla mnie wojna Trebuchem była skończona w momencie gdy zdobyłem to miasto.

Rihiter - 2011-08-22, 20:45

Przyznam szczerze, że nie podoba mi się to. Nie zdawałem sobie do tej pory sprawy z tego jak to wyglądało bo znałem przebieg sytuacji jedynie ze rozmów z Wnuczkiem na tajnych, a później przejechał tam kilka razy mój rydwan, ale później.

Nie mniej jednak:
- kulawa obrona
- opieszałe ścinanie miast
- zupełne nie ruszenie lasów!!!
- i kur** zostawienie worków atakującemu!!!!!

??? Co to ma być ???

Ja dodam jeszcze jedno.
Po tym jak Faust odciął Wnuczkowi dostęp do miedzi i koni udostępniłem Chinom jedną z moich miedzi i konie, a także słonie. Oczywiście w tajnych Wnuczek napisał, że "życie mu uratowałem" itp. Szkoda tylko, że screenem z tego co sobie pisaliśmy na tajnych ja i Wnuczek (np o tym wsparciu surowcami) ostatnio zaszachował mnie w tajnych Faust! Że co niby? Wnuczek do końca się bronił, a na koniec ochoczo swojemu oprawcy udostępnił kto mu pomógł?

Śmierdzi to jak cholera.

wraith - 2011-08-22, 20:49

No zostawianie worków w lasach dla koników Sumeru to też Dzia zdaje się lubi robić :) A tak poważnie, kto o zdrowych zmysłach w momencie pewnej klęski zostawia worki agresorowi?
wnuczus - 2011-08-22, 20:50

Owszem Rihter przekazałem, bo negocjowałem pokój. To był mój ostatni atut Jaki mogłem wykorzystać by się obronić, tzn nie przegrać. Faust napisał, że się zastanowi, a ja i tak nie miałem nic do stracenia. Więc workerów nie kasowałem bo była nadzieja. Dodatkowo myślałem, że jedną turę wytrzymam jeszcze.
ponti - 2011-08-22, 20:55

Panowie spokojnie.Wnuczuś gral jak grał ale gra uczciwie i w to nie wątpie.Wiem na 100% ze nie zrobil tego specjalnie w zaden sposób.I gwarantuje to .

Po prostu Admin ma tak przerabana rolę ,ze widzie jak graja inni ma oceniac a czasem sie scyzoryk otwiera. Ale jak napisał mi kiedys Bobek bardzo mądre słowa.Władcy sa rózni takze w swiecie realnym ,sa wojownicy i sa pacyfisci i maja takze rózne umiejetnosci i zalety

Rihiter - 2011-08-22, 20:57

Super. Będę pamiętał na przyszłość żeby w dyplo Ci nie pomagać. Później jeszcze użyjesz tego jako atut czy coś.
wnuczus - 2011-08-22, 20:59

Hehe, jak pograsz parę Dyplo. I miałbyś się obrażać na wszystkie zdrady nożyki. To raczej trudno by Ci się grało:)
Rihiter - 2011-08-22, 21:03

To nie był nożyk. To było po prostu niskie. Wydać kogoś, kto podał Ci rękę kiedy tonąłeś.

Nieważne zresztą.

Maiar - 2011-08-22, 21:04

Równie niskie było atakowanie kogoś, z kim się miało pakt jawny.
Wniosek? Głupie gadanie Rihiter.

wnuczus - 2011-08-22, 21:07

I co Rihter, miałeść iść armią i jakoś jej nie widziałem, co mi po Twojej pomocy było gdy tura została życia... .
Rihiter - 2011-08-22, 21:19

Miałem iść i poszedł bym. Nie zdążyłem. Za szybko padłeś.
wraith - 2011-08-22, 21:24

wnuczus wrote:
Owszem Rihter przekazałem, bo negocjowałem pokój. To był mój ostatni atut Jaki mogłem wykorzystać by się obronić, tzn nie przegrać. Faust napisał, że się zastanowi, a ja i tak nie miałem nic do stracenia. Więc workerów nie kasowałem bo była nadzieja. Dodatkowo myślałem, że jedną turę wytrzymam jeszcze.

Fakt, tonący i brzytwy się chwyta.

Bodek - 2011-08-22, 23:12

ponti wrote:
Po prostu Admin ma tak przerabana rolę ,ze widzie jak graja inni ma oceniac a czasem sie scyzoryk otwiera


Dokładnie
Rozumiem Cię Ponti doskonale
Kilka razy to aż miałem ochote ostrzec kogoś bo aż żal było patrzeć na mega błąd,
to państwo Admina to ciekawa nowinka i nawet Admin musi się do roli przyzwyczaić

PS ale Ponti rób tak jak ja,
załóż tajny i tam opier..aj :P

cheos - 2011-08-22, 23:16

A my później poczytamy.
Oj dzisiaj to się dostało takim dwóm nicponiom, że aż pewnie pominę ten fragment.

faust_ - 2011-08-22, 23:23

@ Ponti - chciałem zwrócić większą uwagę na aspekt psychologiczny - 4 miasta w 4 tury stracić (połowa kraju). To myślę, każdego mogłoby rozbić i zniechęcić do śmiałych akcji.

Moim zdaniem za surowo wnuczka oceniłeś. Z punktu widzenia gracza, który nie widzi wszystkiego to na prawdę był morderczy atak w samo serce.

Co do worków to nie wiem 1 czy 2 jakie ma znaczenie w 100 turze? To zupełnie inny ciężar niż 1-2 worki zdobyte w 30 turze. I nie napisałeś, że miasta ładnie do 1 ścięte (poza tymi zdobytymi z partyzanta).

Rihiter - 2011-08-23, 00:00

Dobra. Przepraszam za to podejrzenie o oszustwo.

Po przeczytaniu opisu Pontiego podniosło mi się ciśnienie. Można było odnieść wrażenie, jakie odniosłem, zwłaszcza w połączeniu z tym "wnuczusiowym atutem negocjacyjnym", który z mojej perspektywy inaczej wyglądał.

ScoobyDoo - 2011-08-23, 00:09

Wnuczek tak wierzył faustowi, ze podejrzewam za jak zobaczył civ stat, albo kronike to mysłał ze to 1 kwietnia, albo jakiś misclick Fausta :rotfl2: .


Nie widział co dokładnie i idzie na niego ile idzie na niego, a nóż jest jakąs pułąpka.
Z punktu widzenia wnuczka, to on po 2 turach (4 miasta) był już trupem. Mogl liczyć na cud tylko (rihitera).
Ciąć las strach ( bo ukradną worki). War chariot jak ma vs melee, to i spear ma slaba 70%.
Ręcę sie wnuczkowi trzęsły, bo potęga egiptu była wielka.
Spearow nie mial za duzo po po co w ataku.
Wiec ponti surowo zjechałęs wnuczka, za wojne.

On po prostu dobrym chlopakiem jest,
zaufal faustowi. A dlaczego mialby nie zaufac?, dostał dobre miasto za FRAJER, za x warow podczas walki z cholera. I to go uspiło.

Rihiter - 2011-08-23, 00:23

Ano dobrym. I młodym jak widać - 22.
Nauczy się szybko, że jak ktoś jest dla Ciebie przesadnie miły to tylko po to żeby Ci w najmniej akuratnym momencie wbić nóż w plecy.

TINSTAFL Wnuczek, TINSTAFL. Zapamiętaj :P

wnuczus - 2011-08-23, 05:58

ScoobyDoo wrote:
Wnuczek tak wierzył faustowi, ze podejrzewam za jak zobaczył civ stat, albo kronike to mysłał ze to 1 kwietnia, albo jakiś misclick Fausta .



Oo

Żebyś wiedzał, Maiar miał wtedy zastępstwo i myślałem, że może się pomylił i nie chcący mnie zaatakował, wszedłem na forum i dopiero gdy zobaczyłem, post na forum Fausta o wojnie zrozumiałem....

Siewi - 2011-08-23, 19:27

Z opisu Pontiego naprawdę wyglądało, że Wnuczuś specjalnie oddał państwo Faustowi - biblioteki, zero ścinki i wycinki lasów? Mniam.
Ale na konarmię Fausta nie było rady. Cffaniak nawet robole wytargował :wstyd:

geo - 2011-08-26, 20:57

Quote:
PS ale Ponti rób tak jak ja,
załóż tajny i tam opier..aj :P


Jestem przeciw takim praktykom. Na naukę admina jest czas po grze a nie w trakcie.
Mam nadzieję, że Ponti nie wchodzisz w to. Jeśli ktoś chce się czegoś nauczyć w trakcie gry niech obserwuje innych lub pyta innych graczy a nie admina.

ScoobyDoo - 2011-08-26, 21:28

Geo poprosiłęm Bodka aby się do tego sam odniósł.
Wg mnie jest tak ze bodek ma pakt tajny tylko dla siebie z opisem gry gracza, który jest niedostępny dla niego.

Bodek - 2011-08-26, 21:43

geo wrote:
Quote:
PS ale Ponti rób tak jak ja,
załóż tajny i tam opier..aj :P


Jestem przeciw takim praktykom. Na naukę admina jest czas po grze a nie w trakcie.
Mam nadzieję, że Ponti nie wchodzisz w to. Jeśli ktoś chce się czegoś nauczyć w trakcie gry niech obserwuje innych lub pyta innych graczy a nie admina.


:zdziwko:
Ale Geo
nie myślisz chyba że jako Admin Dyplo6 zakładam tajny pakt np z Ldeską i mu tam piszę:
"Leszek widzę z góry że idzie do Ciebie Rudi uciekaj"

No co Ty :rotfl:

Mam swój tajny pakt do którego nikt inny nie ma dostępu i tam sobie opier...am
po grze będzie odtajniony (albo może lepiej nie :zawstydzony: )

cheos - 2011-08-26, 22:19

Bodek wrote:
albo może lepiej nie :zawstydzony:


Lepiej nie :zawstydzony:

hechter - 2011-08-26, 22:21

Baaaaardzo lepiej nie :)
Chodź to nie to dyplo :dontgetit:

Marw - 2011-08-26, 22:42

Odtajnimy wszystko, bez wyjątków. ;)
ScoobyDoo - 2011-08-26, 22:45

Ja tam w d6 mogę wszystko ujawnic ...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group